Ogólnie

Udana próba rehabilitacji Prometeusza czyli zwierz o Obcy:Przymierze

24/05/2017

Trzeba przyznać, że czasem poświęcenie reżysera budzi wzruszenie. Prawdziwe łzy wzruszenia. Na przykład taki Ridley Scott. Tak kochał swój projekt „Prometeusz”, że nakręcił film „Obcy: Przymierze” tylko po to byśmy przestali mówić jaki jego poprzedni film był fatalny. I trzeba przyznać osiągnął sukces. Prometeusz przy nowym Obcym wyrasta na dzieło mistyczne, klimatyczne i sensowne. W recenzji spoilery.

Continue reading

Z dystansem panowie, z dystansem.

23/05/2017

W garniturze. Doskonale skrojonym garniturze. Z uśmiechem. Trochę kpiącym. Bo rzeczywiście trochę to wszystko śmieszne. Święty. Agent Jej Królewskiej Mości. Anglik. Jak to wszystko brać na poważnie. Czy w ogóle warto ratować świat jeśli człowiek ma być w nim śmiertelnie poważny. Taki jest Roger Moore kiedy o nim myślę. Zawsze taki.

Continue reading

A od kogo TY jesteś lepszy? czyli Zwierz czyta #Sława

22/05/2017

Ktoś mógłby zarzucić zwierzowi że prowadzi jakąś prywatną szaloną krucjatę przeciwko Karolinie Korwin-Piotrowskiej. Trochę jest w tym prawdy. Jest w jej pisaniu coś takiego co budzi w zwierzu autentyczną agresję. Głównie – autorytatywny ton pisania o kulturze popularnej, powiązany z niekoniecznie trafnymi obserwacjami. A jednocześnie – nie chodzi o samą osobę, to nie jest hejt dla hejtu, niechęć dla niechęci. To jest jakaś rozpaczliwa zwierzowa …

Continue reading

Buczeć czy nie buczeć? czyli o tym że w Cannes decydują się losy kina

21/05/2017

W Cannes buczano z wielu powodów – filmy były obrazoburcze, okrutne i przełamujące tabu. Ludzie buczeli na twórców, aktorów, operatorów a czasem nieszczęsnych techników odpowiedzialnych za sam seans. Ale buczenie na widok logo producenta? W tym roku tak się zdarzyło kiedy w Cannes buczenie zabrzmiało na sam widok producenta. A producentem tym był Netflix.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Continue reading