Nie ogląda się dwa razy tych samych Edwardian czyli o nowym Howards End

15/11/2017

Od konesera do strusia pędziwiatra czyli 5 typów osób które poznasz jedząc chipsy w czasie wieczornego seansu

15/11/2017

Otarci żołnierze w mokej koszulu czyli literówkowy wpis Zwierza vol.6

15/11/2017

Kochani zwierz będzie miał dla was niedługo spory wpis, nad którym musi troszkę dłużej popracować (czytajcie – musi naprawdę usiąść i go napisać) ale jednocześnie – wie, że jest listopad i każda pomoc w oderwaniu się od codzienności będzie powitana entuzjastycznie. Z tej okazji Zwierz ma dla was już szóstą odsłonę przeglądu swoich najlepszych literówek z ostatnich miesięcy. Musicie wiedzieć, że nawet sam zwierz je czytając parska śmiechem i zastanawia się – jakim cudem takie pięknie przejęzyczenia zdarzają się właśnie jemu. Błaźnić może każdy, ale błądzić tak jak Zwierz – to już sztuka sama w sobie

„ (…)jeden z najlepszych filmów polskich jaki trafił na nasze krany” – tak moi drodzy – zwierz pragnie was poinformować że przewidział wielką zmianę w dystrybucji produkcji filmowych. Otóż dotychczas filmy trafiały na ekrany. Ale idźmy z duchem czasu – czy nie byłoby doskonałym postępem gdybyśmy zaczęli wyświetlać filmy na kranach? Taki mały projektorek umieszczony w kranie pozwalałby jednocześnie oglądać film i zmywać. Tak więc Zwierz uważa, że to wcale nie powinna być literówka tylko dowód na to, że Zwierz cały czas rozmyśla nad tym jak wprowadzić filmy do każdego aspektu życia człowieka. Jeśli kiedykolwiek pojawią się krany z ekranami to możecie powiedzieć, że czytaliście o tym u Zwierza jako pierwsi

„W tym bycie jest człowiek” – niewątpliwie ujawniła się tu filozoficzna strona Zwierza. Nie da się bowiem ukryć, że byt jest w człowieku, człowiek jest w bycie i byt jest człowiekiem. A wszyscy razem chodzą w butach o które chodziło Zwierzowi zanim porwała go fala filozoficznej refleksji, co naprawdę może przydarzyć się każdemu. Zwłaszcza przed obiadem.

„Instytucja tortur” – Zwierz nie miałby nic przeciwko instytucji tortur (to znaczy, zwierz ma wiele przeciwko instytucji tortur – ale jakby nie jest to literówka) gdyby nie pojawiły się one we wpisie o ślubie Zwierza. Dokładniej Zwierz zastanawiał się czy w nie zainwestować. I jasne – niektórzy mogą powiedzieć – Zwierz przecież wszyscy wiemy, że chodziło o tort. Ale prawda jest taka – kiedy idzie o planowanie ślubu to odróżnienie tortur od tortury na pewnym poziomie jest nie tylko trudne ale niemal niemożliwe. Ostatecznie wskazanego dnia  człowiek nigdy nie ma pewności czy wpisał się w instytucję ślubu czy w instytucję tortur. Czasem dopiero to wychodzi kilka lat później.

 

 

„Jednocześnie – im dłużej oglądamy serial tym większą można do niego pałać sytuacją” – Zdaniem zwierza określenie „pałać sytuacją” powinno wejść do naszego języka. Pałanie uczuciem już się trochę przejadło, a sytuacją brzmi jakoś tak bardziej enigmatycznie. Np. kiedy wyobrażasz sobie, że wpadasz na rogu ulicy na  ulubionego aktora, ten wylewa ci kawę i w ramach przeprosin kupuje nową, daje autograf, robi sobie zdjęcie i sympatycznie rozmawia, to nie ma wątpliwości że pałasz do niego sytuacją. Jest wiele osób na świecie do których być może nie pałamy uczuciem a pałamy sytuacją. Przemyślcie to – bo Zwierz rewolucjonizuje język na waszych oczach.

„mokej koszulu” – To ukłon Zwierza w stronę innych języków słowiańskich. Mógłby napisać po polsku „Mokrej koszuli” ale gdzie tu ten bałkański zaśpiew, gdzie tu to urocze zmiękczenie. I nie jest prawdą jak sugerują niektórzy że Mokej Koszulu to reprezentant Albanii w piłce nożnej. Choć kto wie – Zwierz chyba nie zna całego składu Albanii. W każdym razie Zwierz wie jaka jest odpowiedź na pytanie „Czy mokej koszulu wolnu do serialu?” „Wolnu, ale tylku na panu Darcu”.

„zawzięty strój prawa” – Po pierwsze – tak moi drodzy to określenie ma sens – może się np. odnosić do niewątpliwie zawziętej i niewątpliwie praworządnej peleryny Doktora Strange. Ale nie tylko, widzicie każdy zawzięty stróż prawa, ma swój zawzięty strój prawa np. sędziowie mają swoje wyjątkowo zawzięte togi, które czasem decydują się na własne śledztwa i całymi latami nie mogą się pogodzić z tym, że nie udało się ująć przestępcy. Myślicie że Zwierz zmyśla? Pogadajcie z Togą a zmienicie zdanie.

 

 

„Trudno powiedzieć dlczego”  – A nie trudno? Zbitka liter „dlcz” wcale nie jest łatwa do wypowiedzenia. Zwierz napisał samą prawdę i jeszcze go wytykają palcami. Serio, życie blogera jest ciągłym pasmem opierania się hejterom.

„amptacja” – Tu Zwierz zastosował bardzo ciekawy zabieg językowy, w którym nie tylko napisał słowo amputacja ale jeszcze – żeby podkreślić jego wydźwięk, amputował mu jedną literkę. Teraz czytelnik Zwierza nie tylko widzi słowo, ale też może już obserwując jego zapis zrozumieć jego znaczenie. Ponownie – nie chwaląc się za bardzo – Zwierz przesuwa granice tego co może zrobić nasz język. Kiedyś będziecie sie o tym uczyć z podręczników. Albo pdręczników. Kiedy już w końcu zakażą stosowania litery o.

„sympatyczni i otarci żołnierze”  – Powiedzmy sobie szczerze – jeśli kiedykolwiek czytaliście cokolwiek o pobycie na froncie to musicie wiedzieć, że ogólnie każdy żołnierz jest wyjściowo otarty. I to otarty w miejscach w których człowiek nie chciałby być otarty. Tak więc ilekroć patrzycie na żołnierza – nawet najbardziej sympatycznego to istnieje duże prawdopodobieństwo że on jest nie tylko sympatyczny ale też otarty. A jak żołnierz jest w zbroi, to otarty jest wszędzie (chyba że zbroja jest śliniąca)

 

”z pokładami wrażliwości które bardzo stara się ukraść” – Zastanówcie się – co ma pokłady? Węgiel ma pokłady, Sól ma pokłady, minerały mają pokłady. Ogólnie ważne i cenne rzeczy mają pokłady. A co się robi z cennymi rzeczami? Kradnie? Cóż więc dziwnego, że kiedy ktoś ma pokłady wrażliwości pod nosem to bardzo stara się pozyskać część wrażliwości dla siebie. W sumie kradzież wrażliwości powinna być uznawana za społecznie pozytywną. W końcu to, że ktoś będzie bardziej wrażliwy tylko nas jako społeczeństwo wzbogaci.

„i niezbyt rozsądnie zaintonowane uczucia.” – To wtedy kiedy chcesz powiedzieć do ukochanej ‚Chodźmy na kawę” a przez przypadek śpiewasz jej całą partię Upiora z „Upiora w Oprze” z tego potem trudno ładnie wybrnąć. EDIT: Powinno być Operze ale literówka we wpisie o literówkach być musi.

„panowie zbierający śmiercie” – Nie wszyscy wiedzą, że istnieje kolekcja kart „Wszystkie śmiercie świata”, na których pokazane są wszystkie wizerunki Śmierci we wszystkich kulturach. Każdy kto zbierze cały komplet ma prawo pod koniec życia zagrać ze Śmiercią w Bezika. Tak więc panowie zbierający śmiercie są całkiem popularni.

„Stanów Jednoocznych” – Zwierz jest przekonany, że to opis obecnej sytuacji politycznej Stanów Zjednoczonych, które nie tylko zdają się widzieć tylko na jedno oko ale też noszą źle przepaskę i zasłaniają sobie nią to sprawne oko. Inna interpretacja – nowa nazwa Stanów Zjednoczonych rządzonych przez Odyna. Ewentualnie wizja przyszłości w której McDonalds automatycznie wkłada do kawy na wynos łyżeczkę.

 

 Kochani jak zwykle na koniec – Zwierz przypomina wam, że te wpisy powstają  w myśl zasady „Czego się nie da zniszczyć, z tego trzeba szydzić”. Wasz Zwierz nigdy nie będzie pisał idealnie poprawnie – taka jego uroda. Wy zaś nigdy nie przestaniecie uważnie przyglądać się temu gdzie Zwierz się potknął. Moglibyśmy mieć do siebie nawzajem pretensje. Ale po co skoro możemy się pośmiać. To doskonałe rozwiązanie naszego problemu. A ponieważ literówki Zwierza mają w sobie „to coś”, to będziemy mieli mnóstwo okazji do śmiechu. I przypominania sobie, że nikt nie jest doskonały. I bardzo, bardzo dobrze.

Ps: Zwierz zostawia was z chichotem i biegnie na imprezę blogową. A jednocześnie przypomina, że już dziś nowy odcinek Czytu- Czytu gdzie rozmawiamy o listach bestsellerów

Brak interpunkcji we wpisie wynika z dysortografii Zwierza. Jeśli chcesz wiedzieć więcej, zajrzyj do zakładki „Gdzie są przecinki”.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
  • Shakuahi

    Ja muszę napisać, że fragment o koszulu i panu Darcu zasługuje na własny wpis. Made my Day!

    • Ania wild

      Zgadzam się!

  • Czy „śliniąca” zbroja to też literówka (i miało być „lśniąca”) czy to tak specjalnie? XD

    • zpopk

      Specjalnie nawiązanie do innej literówki Zwierza

    • Marta Konopacka

      Śliniąca zbroja to literówka z poprzedniej edycji, zdaje mi się :) i wtedy była zamiast lśniącej :)

  • Krzysiek Oliwa

    Zawsze zachwyca mnie fakt, że Zwierz w Literówkowych wpisach popełnia równie cudowne literówki. „Upiór w Oprze”, jest chyba najlepszą częścią tego wpisu.

  • anka

    „Upior w Oprze” (u Opry? Oprah?) boskie!

    • zpopk

      Kurczę za ładne żeby porapawiać…

  • Joanna Krystyna Radosz

    Czy ja tu widzę „odróżnienie tortur od tortury”? ;)

    • kobola

      Widać niemożebnie ciężkie było wybieranie tortu i to te tortury same wchodzą na miejsce :)

  • kobola

    amptacja najlepsza!

  • JP

    Mam wrażenie, że w kompie Zwierza siedzi – i działa w tajemnicy – automatyczny poprawiacz tekstu. I ten poprawiacz pali coś nielegalnego.

  • i_am_keyser_soze

    To zaczyna być materiał na książkę.

  • Aleksandra

    Tak dla rewolucji językowej!
    Zwiezu, kcham twje szczucie humoru i dysonans d siebie <3

  • Inku

    W przypadku wyświetlania filmów przy pomocy kranów (a może też również wodospadów) „strumieniowanie wideo” nabrałoby dosłownego znaczenia. :3

    • Lilith

      Ależ w Pradze już to robią! widziałam Upiora w Operze właśnie wyświetlanego na fontannie!

  • Asia

    „Pałanie sytuacją” wywołało u mnie nie tylko śmiech, ale też obudziło uśpione obszaru mózgu. Uwielbiam takie absurdalne zestawienia słowne, które bawią i jednocześnie zmuszają do rozkminiania co to może znaczyć 😄

  • Sylwia Jaworska

    Team Barman&Rabin!!!

  • 100krotna

    I tak oto kran zostałby najlepszą platformą streamingową w Polsce!
    Oby tylko w nowych produkcjach nie lano wody…

  • Orzoża

    „Błaźnić może każdy, ale błądzić tak jak Zwierz – to już sztuka sama w sobie” <3