Niemoralne słoneczniki czyli o Sierra Burgess jest przegrywem

15/09/2018

Drugie dorastanie czyli o „Juliuszu”

15/09/2018

A może by tak nie umrzeć z głodu? czyli akcja „Najlepiej robić swoje” Patronite.pl i ING Bank Śląski

15/09/2018

Jak zapewne wiecie łączą mnie z portalem Patronite.pl ciepłe stosunki. Uważam, że to miejsce potrzebne, dobrze prowadzone a w moim przypadku – realnie wpływające na jakość życia. Dlatego kiedy twórcy Patronite.pl zaprosili mnie do współpracy w ich nowej akcji organizowanej wraz ING Bank Śląski, nie wahałam się długo. Bo jeśli mogę coś zrobić dla Patronite.pl to zawsze chętnie się zgłoszę!

Akcja rozgrywa się pod hasłem „Najlepiej robić swoje” – co, przynajmniej w moim rozumieniu (mam nadzieję że nie jakoś drastycznie sprzecznym z rozumieniem twórców akcji) oznacza, że oddawanie się swoim pasjom może być najlepszym sposobem na życie. Bo rzeczywiście w chwili, w której robimy „coś swojego” – nawet jeśli inni niekoniecznie nas wspierają – to może się okazać że osiągniemy sukces czyli będziemy robić to co nas bawi, cieszy, rozwija a przy okazji możemy z tego żyć. Brzmi jak bajka. Problem polega zwykle na tym, że wielu twórców odbija się od bariery jaką stanowią pieniądze – fajnie robić swoje, ale czasem fajnie też opłacić rachunki.

 

Patronite.pl jako miejsce gdzie twórcy internetowi mogą szukać wsparcia czy mecenatu swoich czytelników, słuchaczy, widzów pozwala zrealizować marzenie o tym, że tworzymy i dostajemy za to wynagrodzenie. Jestem na platformie właściwie od samego początku i mogę z ręką na sercu powiedzieć, że zmieniła moje życie. Przede wszystkim pozwoliła mi zachować twardą zasadę, że odrzucam wszystkie propozycje reklamowe które z jakiegoś powodu mi się nie podobają. Dzięki temu mogę pisać o książkach, filmach i serialach nie zastanawiając się za co właściwie kupię – książki, filmy i seriale. To cudowny stan, do którego pewnie chciałby dojść nie jeden twórca. Jednocześnie, nie mam wątpliwości, że wielu zadaje sobie pytanie – co na to powie moja społeczność, czy w ogóle wypada brać kasę za tworzenie, czy ja się nie narzucam, czy mam prawo, jestem dość dobry itp.

Mówiąc z własnego doświadczenia – te lęki trzeba odłożyć na bok. Wypiąć dumnie pierś i powiedzieć – jeśli tworzę i daję coś ludziom to nie ma nic dziwnego w tym, że mnie wspierają, nie ma nic dziwnego w tym że o to wsparcie proszę. Twórcy często mają opory by mówić o pieniądzach, a już pasjonaci – to w ogóle, często są trochę jak ci idealni sportowcy amatorzy, którym wolno zdobywać medale tak długo jak długo nie są profesjonalistami. Problem w tym, że bycie pasjonatem naprawdę nie oznacza, że nie można prosić o wsparcie, zwłaszcza w przypadku, w którym realnie może się ono przełożyć na to, że będziemy mogli się jej w pełni poświęcić – na czym nasi wielbiciele z całą pewnością skorzystają. Na wsparciu ulubionego autora naprawdę trudno stracić.

 

To powiedziawszy już mówię wam na czym akcja Patronite.pl polega. Jeśli jesteście twórcami i bijecie się z myślami – zacząć czy nie zacząć współpracę z Patronite.pl to właśnie teraz jest najlepszy moment. Jeśli jesteście twórcami obecnymi na platformie i chcielibyście się czegoś nauczyć a przy okazji powalczyć o wsparcie finansowe – to też jest dobry moment. Akcja „Najlepiej robić swoje” składa się z kilku części – po pierwsze musicie zgłosić się do programu – co możecie zrobić TUTAJ. Macie na to czas do 18.10. Możecie być już zarejestrowani na Patronite.pl albo dopiero założyć konto. Potem wybrane osoby zostaną wzięte pod opiekę przez Mentorów, którzy pomogą im stworzyć jak najlepsze konto na Patronite.pl i podpowiedzą jak rozwijać swoją twórczość tak by osiągnąć sukces. Mentorami są osoby, które same osiągnęły na Patronite.pl sukces – dzięki czumu mają sporo wiedzy o tym jak tworzyć by naszą twórczość ludzie poznali i docenili. Na koniec zostanie wybranych trzech szczęśliwych zwycięzców – każdy z nich wygra 10 tys. Złotych. Takie pieniądze to potężny zastrzyk finansowy, który może naprawdę pomóc tym którzy chcieliby wejść na kolejny etap zajmowania się swoją pasją. Poza tym – nic tak nie cieszy jak kasa dla twórców. Jeśli chcecie znać dokładne szczegóły przeczytajcie koniecznie regulamin (zawsze czytajcie regulamin!)

Dobra a jaka w tym moja rola? Kilka tygodni temu zostałam zaproszona do studia by opowiedzieć – jako Ekspert o tym co robię, dlaczego robię i co mogę poradzić młodym twórcom. Rozmowa trwała długo, kamera celowała prosto w Zwierza i nie było się gdzie ukryć. Oczywiście nie rozmawiano tylko ze mną ale też z innymi twórcami, którzy odnieśli sukces, i mogą się pochwalić fajną społecznością.  W założeniu nasze wypowiedzi mają stworzyć taki bank wiedzy z którego może czerpać zarówno początkujący jak i nieco bardziej doświadczony (choć wciąż niepewny swego) internetowy twórca. Nie będę ukrywać, że udzielenie takiego wywiadu bywa stresujące, bo tu nie ma miejsca na błąd, w końcu radzimy komuś jak ma sobie ułożyć w głowie priorytety. Z drugiej strony – taki wywiad to bułka z masłem – w końcu wiadomo, że każdy bloger najbardziej kocha mówić o sobie.

Dodatkowo w ramach akcji odbędzie się spotkanie na którym początkujący twórcy będą mogli na żywo posłuchać tych którym już się udało, zadać pytania, podpytać o metody. W moim filmiku nakręconym na potrzeby akcji sporo mówię jak ważne jest spotykanie się na żywo, zadawanie pytań nie tylko w Internecie i co najważniejsze, wyrabianie sobie kontaktów. Bo nic tak nie motywuje, nie pomaga i nie inspiruje jak dobrze dobrani znajomi. Serio, nie byłoby podcastów gdybym w odpowiednim momencie nie spotkała ludzi z Internetów, którzy mieli takie szalone pomysły. I to jest niesłychanie ważne by tych ludzi spotkać.

 

A tak wyglądał Zwierz w dniu nagrania ;)

 

Wiem, że jest trudno się czasem przełamać i wyjść do ludzi. Nie da się ukryć – większość z nas boi się oceny, porażki, wyśmiania. Ten strach jest w sercu chyba każdego twórcy (może trochę słabnie u literatów po Noblu ale nie u wszystkich). I to nie jest zły strach póki nas nie blokuje. Jeśli boicie się założyć konto na Patronite.pl bo „co sobie ludzie powiedzą” to ja mówię – nie bójcie się. Jeśli bocie się założyć bloga, to mówię – chodźcie będzie fajnie. Jeśli boicie się wejść na YouTube to pytam – co macie do stracenia. Będzie dobrze i fajnie i będziecie robić coś co jest waszą pasją. Nie ma się czego brać. Trzeba robić swoje. Tak jest najlepiej.

Ps: Mój udział w akcji ma charakter komercyjny – tzn. pewnie jakby mi nie zapłacili też bym wzięła w niej udział, ale płacą. Jednocześnie – chciałabym się odnieść do sprawy dla mnie ważnej. Partnerem akcji jest ING Bank Śląski. Jak wiecie, powstrzymuję się od reklamowania banków. W tym przypadku jednak nie reklamuję żadnego produktu bankowego, lokaty, ubezpieczenia, systemu płatności. Akcja odbywa się przy wsparciu banku – co bardzo mnie cieszy, bo są atrakcyjne nagrody i duża rozpoznawalność, a jednocześnie wspiera przede wszystkim ideę patronatu. Pod którą podpisuję się całym sercem i uważam że dobrze iż więcej osób się o niej dowie. Piszę to bo jak mówię w moim filmiku – uczciwość jest dla mnie elementem kluczowym w kontaktach z czytelnikami.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...