Tytuł tego postu nie jest nawiązaniem do żadnego dzieła popkultury czyli Zwierz o Ready Player One (bez spoilerów)

05/04/2018

Mam dziwne przeczucie, że to będzie jeden z tych tekstów po którym przyjdzie sporo osób tłumaczyć mi, że się nie znam i nie zrozumiałam albo, że Rotten Tomatoes twierdzi inaczej. Cóż takie życie kiedy nie pała się miłością do tekstu, który dla wielu jest synonimem dobrej rozrywki. Co nie zmienia faktu, że nic mnie nie powstrzyma przed napisaniem wam jak złym filmem jest Ready Player …

Continue reading

W tych niefortunnych czasach czyli zwierz o drugim sezonie „Serii niefortunnych zdarzeń”

04/04/2018

To bardzo dziwne uczucie kiedy człowiek zasiada do drugiego sezonu serialu i po paru odcinkach orientuje się, że choć ma do czynienia z produkcją, która ciągle powtarza te same schematy, to jakoś w ciągu ostatnich miesięcy nabrały one zupełnie innego wydźwięku. I tak na drugi sezon „Serii Niefortunnych Zdarzeń patrzy się trudno”. I to niekoniecznie dlatego, że sama czołówka mówi „Look Away”.

Continue reading

Bloger czy blogerka czyli dlaczego nie warto zostawać w tyle za językiem

03/04/2018

Zwierz miał dziś napisać o czymś zupełnie innym ale pewna kwestia od dawna nie daje mu spokoju. Kwestia która staje się coraz bardziej popularna a przyszła mu dziś do głowy w czasie oglądania okładki książki gdzie obok „patronatu” był „matronat”. Tak Zwierz ma zamiar poruszyć niesłychanie trudną i dzielącą ludzi kwestie żeńskich form słów – zwłaszcza nazw zawodów – które zaczęły się coraz częściej pojawiać.

Continue reading