Brytyjscy turyści błądzą po Paryżu czyli tytuł tego postu to streszczenie „Zbrodni Grindelwalda”

19/11/2018

Kostką w witraż czyli Zwierz poleca Sagradę

19/11/2018

Halo tu Ziemia… czyli Jak daleko odleciała Planeta Singli 2

19/11/2018

„Agnieszka co jest z nami nie tak?” spytałam kiedy wyszłyśmy z kina z seansu Planety Singli 2. Od lat chodzimy na Polskie komedie romantyczne w nadziei, że w końcu trafimy na dobrą produkcję. Jednak seans najnowszego dzieła polskiej kinematografii nakazała się zastanawiać czy to ma w ogóle sens.

Początkowo chciałam napisać recenzję. Problem w tym, że tu nie ma za bardzo czego recenzować. Film składa się z elementów które przez lata lepiej wykorzystali inni twórcy i inni scenarzyści, dialogi jak to ładnie mówią „bardzo słabe”, w samej fabule nie za bardzo coś się dzieje. Ale jednocześnie – nie nuda czy przewidywalność to największe problemy tego filmu. Dlatego zamiast wam film recenzować to po prostu wymienię co w filmie jest a czego nie ma. Uwaga to jest post ze spoilerami choć czasem się zastanawiam, czy można zaspoilerować komedię romantyczną…

 

W filmie jest:

– Niesamowicie śmieszny wątek kobiety która chodzi na zajęcia jogi przed porodem. Jak wiadomo joga jest śmieszna.

– Prześmieszny wątek kobiety która chce rodzić poza szpitalem ale na całe szczęście rodzi po Bożemu w szpitalu

– Guru jogi który nazywa się Paneer bo scenarzyści najwyraźniej ze słów indyjskich znają tylko te z menu lokalnej restauracji.

– Nastolatka w różowych włosach zazdrosna o nowe dziecko ojca

– Dowcip o tym, że facetowi się wydawało że Karolak się w nim podkochuje. A Karolak przecież tylko chciał zostać lepszym facetem dla żony.

– Jeszcze raz – dowcip polega na tym, że jakiś facet pomyślał, że Karolak może być gejem.

– Dowcip o tym, że skąpo odziana piosenkarka przespała się z karłem.

– Wprowadzenie w ostatnich scenach karła żeby można było nawiązać do prześmiesznego dowcipu.

 

 

 

– Budząca potoki łez komedia omyłek w której pani zamiast herbatki w bidonie ma alkohol i ten bidon trafia do piosenkarza, który chciał herbatki na chore gardło. I rozumiecie on jest pijany (boki zrywać).

– Niesamowicie zabawny wątek producenta który podrzuca do programu świątecznego Turecką grupę burleski. Dowcip bez puenty. Ale panie w strojach są, więc boki zrywać.

– Ta śmieszna scena w której on jest niewinny tylko go plecy bolą ale jak była dziewczyna wchodzi do pokoju to wygląda jakby seks uprawiał z skąpo odzianą gwiazdką wigilijnego show. Taka komedia omyłek!

– Gruby dzieciak który obżera się ciastkami i z którego śmieją się inne dzieci

– Pozytywne zakończenie wątku grubego dzieciaka bo okazuje się, że jest nie tylko gruby ale i zabawny. Więc wszystko w porządku. Zabawny grubas jest OK.

– Przezabawny wątek związany z tym że matka bohaterki ma młodszego faceta.

– Gorzkie żale bohaterki,  że matka w domu jej ojca przyjmuje jakiegokolwiek faceta. Dom ojca, pozostaje domem ojca nawet po jego śmierci jak widać.

– Product placement Princessy

– Product placement My Taxi

– Product placement Vivy

– i Newsweeka

– i Be Active!

– Radia Zet też

– A i Pyszne.pl

– Nie zapomnijmy o Sony

– O dziwo mimo, że pojawia się pierścionek zaręczynowy nie ma product placement Apartu. Jestem zawiedziona.

 

 

 

– Złego geniusza od nowych technologii którzy wierzy w cyfry a nie miłość

– Golf w którym chodzi zły geniusz od nowych technologii

– Pokazanie nowych technologii na poziomie wizualizacji z Matrixa tylko przaśnej.

– Scena w kolorach jak z Casablanki. Bo tak.

– Maffashion bo przecież sławna dziewczyna z sieci, to być musi.

– Dzieci w dziwnych strojach fałszujące kolędy

– Nawiązania wizualne do To właśnie miłość, filmu sprzed 15 lat który wszystkim się już przejadł

– Scena na lotnisku gdzie ona biegnie do niego. Bo przecież nie jest tak, że te sceny zostały nawet przez autorów komedii romantycznych uznane za zbyt sztampowe

– Matka co przez całe życie zastanawiała się co się stało z jej synem, bo Internet w tym uniwersum nie istnieje.

– Matka które spokojnie można wybaczyć że nie interesowała się synem przez lat dobrych czterdzieści bo ona była młoda, a Internet jak wiemy nie istnieje.

 

 

-Kawałek z psem.

– Kawałek z psem który zjadł leki

– Kawałek z psem który zjadł leki i kogoś ugryzł.

– Dużo bardzo pięknych mieszkań, willi i uroczych wiejskich domków

– Montaż do piosenki świątecznej

– Montaż do piosenki nieświątecznej

– Montaż do smutnej melodii

– Montaż do wesołej melodii

– Wyczulenie na zmiany klimatyczne. W scenach rozgrywających się jesienią i zimą jest zielono i są liście na drzewach.

– Karolak w roli Karolaka, Boga polskiej komedii romantycznej, który zawsze gra tą samą postać polskiego samca. Jest tylko jeden film romantyczny w Polsce i to jest film o Karolaku. On jest słońcem wokół którego wszyscy krążą. On jest centrum. ON jest kluczem.

– Zwiastun części trzeciej który sprawił, że zawyłam w ciemnej kinowej Sali.

 

 

Czego w filmie nie ma:

– Humoru

– Sensu

– Konstrukcji postaci

– Jakiegokolwiek jasnego powodu by powstał. Chyba że założymy, że skoro nie ma Listów do M4 to Karolak musi się za wszelką cenę pojawić w listopadzie w kinach. Nawet kosztem mojego zdrowia.

 

Na koniec muszę stwierdzić że ja wiem jaki jest problem z Planetą Singli 2. To jest film z 2000 roku który jakąś wyrwą w czasoprzestrzeni dostał się do roku 2018. Bo przecież w 2018 roku nikogo nie śmieszą dowcipy z jogi, grubych dzieci i mężczyzn którzy mają różne preferencje seksualne. PRAWDA?

 

Ps: Agnieszka twierdzi, że „ten film z czerwonym plakatem” wchodzi za tydzień. Trzymajcie mnie dwie świąteczne komedie romantyczne made in Poland jednego roku. Ja umrę.

 

 

 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...