Home Aktorzy Kogo kochać po Brexit czyli aktorzy którzy zostają

Kogo kochać po Brexit czyli aktorzy którzy zostają

autor Zwierz
Kogo kochać po Brexit czyli aktorzy którzy zostają

Cza­sy takie niespoko­jne. Jak wiecie wczo­raj w ref­er­en­dum (a właś­ci­wie przed­w­c­zo­raj) mieszkań­cy Wysp Bry­tyjs­kich (choć nie tylko bo Gibral­tar też głosował) opowiedzieli się za wyjś­ciem z Unii Europe­jskiej. Brex­it pewnie trochę potr­wa bo jeszcze nikt z Unii nie wychodz­ił i nie ma pewnoś­ci, że ktokol­wiek wie jak to się robi (serio to wcale nie jest proste) ale już dziś wszyscy się boimy, trochę to czu­je­my a zna­jo­mi na Wys­pach przestali się czuć jak w domu. Przed prob­le­mem sta­je też serce fan­ki BBC i wszys­tkiego co bry­tyjskie. Bo jakże to tak zwierz tak ich kocha a oni nie chcą się ze zwierzem baw­ić. Dlat­ego w przypły­wie patri­o­tyz­mu Europe­jskiego (nie świa­towego bo cholera tych amerykanów wie, jeszcze wybiorą Trumpa na prezy­den­ta i będzie kicha), zwierz pro­ponu­je wam przys­to­jnych Europe­js­kich aktorów na których może­cie prze­nieść swo­je fanowskie uczu­cia do cza­su kiedy przes­taniemy się boczyć na Bry­tyjczyków.

Mads Mikkelsen — ide­al­ny aktor dla wiel­bi­cielek dzi­wnych twarzy i ostrych jak brzyt­wa koś­ci policzkowych. Zami­ast wys­taw­iać mały ołtarzyk Bene­dic­towi Cum­ber­batchowi (on aku­rat chci­ał zostać w UE więc nam go wyrzu­cili bez jego zgody. Mógł­by zamieszkać w Polsce, przyjmiemy go z otwarty­mi ramion­a­mi. Dosłown­ie) należy prz­erzu­cić swo­je uczu­cia na pochodzącego z Danii Mikkelse­na. Zwłaszcza że sprawdza się w rolach różnych prz­eróżnych, raz może być roman­ty­cznym kochankiem innym razem panem przed­szkolanką albo psy­chopaty­cznym morder­cą ze słaboś­cią do wielkoo­kich pac­jen­tów. Nien­agan­nie wyglą­da, doskonale sprawdza się w każdej roli i jest taka sce­na w której z nie małą przy­jem­noś­cią tor­tu­ru­je Bon­da co może odd­awać wasze uczu­cia po Brex­it (zwłaszcza że  w tej sce­nie jest sug­es­tia że Bond całkiem dobrze się bawi). Mads Mikkelsen posi­a­da także olbrzy­mi atut w postaci bra­ta Larsa który też jest ciekawy i też ma dzi­wną twarz choć zdaniem zwierza, gdzie mu tam do Mad­sa.

tumblr_static_25q7e67q3668080cokg8gso4s

Kot zak­lepał Mikkelse­na więc ten zosta­je. Karmić kota

Alek­sander Skars­gård- nóg zaz­droś­ci mu pewnie niejed­na mod­el­ka, doskon­ały aktor dla wszys­t­kich którzy doce­ni­a­ją skan­dy­nawską skłon­ność do porzu­ca­nia licznych częś­ci garder­o­by. Skars­gård garder­obę porzu­ca częs­to, niedłu­go na przykład zupełnie zapom­ni koszuli w nowym Tarzanie. A wyglą­da w nim tak, że niek­tóre goryle pyta­ją dokład­nie o jego dietę i ćwiczenia. Ale nie uprzed­miotowia­jmy dziel­nego Skars­går­da ze szla­chet­nej rodziny Skars­gårdów (gra­ją prze­cież też jego ojciec i brat) — całkiem dobrze radzi on sobie w rolach dra­maty­cznych, które przyj­mu­je w mniejszych fil­mach. Wciąż najlep­szy był jed­nak jako Eric — przepiękny, nieco znud­zony, nie do koń­ca zły i nie do koń­ca dobry wam­pir w True Blood. Właś­ci­wie to jedyny powód by kiedykol­wiek do seri­alu wracać. Do tego Skars­gård ma mnóst­wo cud­ownego dys­tan­su do siebie. Na pre­mierę fil­mu Diary of the Teenge Girl, pojaw­ił się w stro­ju drag queen, zapy­tany dlaczego to zro­bił wyz­nał że zawsze chci­ał spróbować. Wyglą­dał oczy­wiś­cie fenom­e­nal­nie.

alexander-HQ-alexander-skarsgard-22953072-1918-2560

Nasz ci on. Tu wyjątkowo ubrany

Daniel Brühl — jeśli szuka­cie ide­al­nego akto­ra do roli głównej, albo do tej niewielkiej roli na drugim planie którą i tak zapamięta­cie — to proszę oto niesły­chanie zdol­ny niemiec­ki aktor. Nieza­leżnie od tego czy na jego barkach spoczy­wa cały film, czy też jest jak wielu europe­js­kich aktorów w zachod­nim kinie sprowad­zony do ról dru­go­planowych radzi sobie doskonale. Do tego tak patrzy, że nie potrzeb­ne wam już będą żadne inne wielkie oczy w kine­matografii. Śledze­nie kari­ery Bruh­la prowadzi nas od nieza­leżnego kina niemieck­iego, przez śred­nie filmy amerykańskie, po świat Mar­vela. I tak jak cza­sem filmy nie są za dobre to Bruh­la zawsze się zapamię­tu­je. Cho­ci­aż­by z dru­go­planowej roli u Taran­ti­no. Do tego mimo, że nie jest bard­zo nis­ki spraw­ia wraże­nie kies­zonkowego. A zwierz lubi kies­zonkowych aktorów.

tumblr_nkwbkcGO291r3p9oto1_500

Wan­da nie chci­ała Niem­ca ale tego ty weźmiemy z pocałowaniem ręki

Matthias Schoe­naerts — bel­gi­js­ki aktor może i ma nazwisko nie do wymówienia (zwierz nigdy się nie nauczy jak to się pisze) ale za to jak już gra to słowa są niepotrzeb­ne. Potrafi doskonale wyglą­dać w stro­ju z epo­ki i we współczes­nych ciuchach, bez ciuchów też dobrze wyglą­da. Jak nikt gra tor­tur­owane dusze, nieza­leżnie czy mówimy o ochro­niarzu czy pro­jek­tan­cie ogrodów. Ma w oczach coś takiego że chci­ało­by się rzu­cić wszys­tko i tulić go tak dłu­go aż przes­tanie być taki strasznie smut­ny. Gra dobrze ale jeszcze lep­iej wybiera pro­jek­ty. Będzie zawsze naszym ukochanym, jedynym właś­ci­wym człowiekiem na którym mszczą się samobójcze owce. Poza tym co idziemy do kina to on tam jest. I jakoś nie jest nam zupełnie smut­no.

750full-matthias-schoenaerts

Bel­gia leży w samym cen­trum Europy a piękny Belg w jest w samym cen­trum naszych zain­tere­sowań

Gas­pard Ulliel — jeśli nagle poczu­je­cie tęs­knotę za tymi młodzień­ca­mi których twarze są tak piękne że człowiek rozglą­da się za jakimś płót­nem to porzuć­cie rozmyśla­nia o młodych Bry­tyjczykach. Wystar­czy jeden fran­cus­ki aktor by wasze zapotrze­bowanie zostało naty­ch­mi­ast spełnione. Ulliel sprawdzi się i jako pro­jek­tant mody i jako krwiożer­czy psy­chopa­ta. I nawet jeśli nie wszys­tkie jego filmy są doskon­ałe to wiele jesteśmy w stanie wybaczyć. W końcu film to sztu­ka wiz­ual­na a tu efekt wiz­ual­ny jest powala­ją­cy. Ale tak po prawdzie to z Ulliela całkiem niezły aktor i wcale nie taki oczy­wisty. Przy czym ogól­nie powiedzmy sobie szcz­erze, że przys­to­jni fran­cus­cy aktorzy przy­wraca­ją wiarę w ład w kos­mosie.

poses for a portrait during the 2009 Toronto International Film Festival held at the Sutton Place Hotel on September 12, 2009 in Toronto, Canada.

Mieliśmy coś robić ale zaczęliśmy nucić Mar­syliankę

Michiel Huis­man — sko­ro sama Mat­ka Smoków mogła pokon­ać pięknego Holen­dra to co nas powin­no pow­strzymy­wać. Jeden z aktorów którym wybacza­my że ich brody nie są niebieskie bo jesteśmy zaję­ci podzi­waniem ich bród. W Grze o Tron jest głównie jako ład­ny dodatek u boku swo­jej księżnicz­ki ale serio czy komukol­wiek to przeszkadza? Zwierz widzi­ał akto­ra też w filmie Wiek Ade­line gdzie bohater­ka mimo że przez lata się skutecznie ukry­wała, zupełnie traci dla niego głowę. I tu nie ma co oce­ni­ać czy deliberować. Trze­ba ją po pros­tu zrozu­mieć. Zwierz też by stracił głowę.

Michiel-Huisman-Ik-speel-gewoon-een-Amerikaan-and-nobody-seems-to-question-that_img500-1

Coś mieliśmy zro­bić ale nagle stal­iśmy się najwięk­szy­mi fana­mi kine­matografii Holen­der­skiej

Niko­laj Coster-Wal­dau  — każdy potrze­bu­je w swoim pan­teonie aktorów jakiegoś jed­nego z sze­roką szczęką, blond włosa­mi i zestawem białych zębów. Coster-Wal­dau doskonale się do tego nada­je. Kiedy w pier­wszym sezonie gry o tron zdjął hełm wyglą­dał dokład­nie jak książę ze Shre­ka. Z cza­sem jed­nak przes­tał być taki książę­cy i ter­az to nawet moż­na go cza­sem trochę w Grze o Tron pol­u­bić. Nieste­ty wszys­tkie pozostałe amerykańskie czy ang­iel­skie pro­dukc­je jakie zwierz z nim widzi­ał nie były dobre, a wręcz były bard­zo śred­nie no ale cóż zawsze mamy Grę o Tron.

tumblr_nm1ufjHRpl1s2791bo1_500

Ogól­nie spędza­my za mało cza­su sku­pi­a­jąc się na Skan­dy­nawii 

Kristofer Hivju — kiedy porzu­ca się Anglię i Szkocję to po pewnym cza­sie zaczy­na się tęsknić za rudziel­ca­mi. Tu na całe szczęś­cie przy­by­wa na pomoc Nor­we­gia ze swoim znanym głown­ie z Gry o Tron aktorem, który wyglą­da jak drw­al z tą różnicą że jego epic­ka bro­da jest ruda. W Grze o Tron może się popisać tym jak doskonale uda­je mu się grać szla­chet­nego człowieka zza muru ale przede wszys­tkim od kilku odcinków to właśnie do tego akto­ra i jego postaci należy najlep­szy wątek roman­ty­czny w dzie­jach seri­alu. I tak zwierz cza­sem wzdy­cha żeby ktoś na niego tak popa­trzył jak  Tor­mund patrzy na Bri­enne.

znh9enma1w4x

Dla takiej brody przyjmiemy Nor­wegię do Unii

Omar Sy — zakochanie się w uśmiechu tego fran­cuskiego akto­ra zajęło zwier­zowi jakieś pięć sekund. Resztę sean­su Nietykalnych zwierz spędz­ił uśmiecha­jąc się do doskon­ałego i niezwyk­le miłego dla oka akto­ra. Do tego jeszcze wielce on jest utal­en­towany co widać było cho­ci­aż­by w filmie Sam­ba. Zwierz strasznie się cieszył kiedy zaan­gażowano go do poprzed­niego fil­mu o X‑menach a potem strasznie się boczył jak się okaza­ło, że jego rola jest taka mała. Czyli jak to zwyk­le bywa, wzięli doskon­ałego akto­ra i w ogóle się na nim nie poz­nali.

rTurd981

Jeśli Omarowi jest zim­no to przy­tulimy

Aidan Turn­er — na koniec głębo­ki odd­ech ulgi. Mogą nam zabrać Cum­ber­batcha z Hid­dle­stonem ale Aidan jako ten porząd­ny Irland­czyk ( a właś­ci­wie ten co nie musi­ał decydować)zostaje. Podob­nie jak więk­szość Irland­czyków co czyni całą sytu­ację nieco mniej opresyjną bo wszak wszyscy oni tacy ciem­nowłosi, jas­noocy, piękni nieprzyz­woicie i jeszcze do tego mówią z takim akcen­tem, że nie wiado­mo kiedy traci się serce. Niech więc Aidan jako pars pro toto wszys­t­kich Irland­czyków przy­pom­i­na nam że jeszcze nie wszys­tko stra­cone.

tumblr_o1veoplaG11sonsg4o2_500

Aidan zosta­je. Odd­y­chamy z ulgą

Widzi­cie nie ma co łkać, poradz­imy sobie bez Wielkiej Bry­tanii. Zawsze może­my też zażą­dać w ramach kon­sek­wencji Brex­it odd­a­nia nam Fass­ben­dera, bo co z tego, że żyje, pracu­je i w ogóle zado­mow­ił się w kinie ang­iel­skim sko­ro to nasz Niemiec prze­cież. Tak będziemy twierdz­ić. Mamy też naszego Christopha Waltza który nam zagra złego we wszys­t­kich naszych fil­mach. A już o aktor­ki w ogóle nie musimy się martwić. Mamy Mar­i­on Cotil­lard i Ali­cię Vikan­der. Wystar­czy by utwierdz­ić się w przeko­na­niu, że najz­dol­niejsze i najpiękniejsze aktor­ki mamy tu u siebie w gra­ni­ach Unii (posz­er­zonej na potrze­by wpisu o Nor­wegię i Islandię). No i nie może­my zapom­i­nać że przez całe dwanaś­cie lat mieliśmy pod opieką Sebas­tiana Stana więc jak tam zagło­su­ją na Trumpa to się może­my o niego emocjon­al­nie upom­nieć. W każdym razie jeśli wasze relac­je z Anglosasa­mi są obec­nie na etapie “To skom­p­likowane” to nie prze­j­mu­j­cie się. Damy radę.

Ps: Błagam nie trak­tu­jmy tego wpisu na poważnie.

Ps2: Zwierz wyjeżdża na week­end i nie może was zapewnić że codzi­en­nie będą not­ki.

16 komentarzy
0

Powiązane wpisy