Home Ogólnie Nie mogę, trzymam grzywkę czyli Chris Hemsworth i 10 teorii

Nie mogę, trzymam grzywkę czyli Chris Hemsworth i 10 teorii

autor Zwierz
Nie mogę, trzymam grzywkę czyli Chris Hemsworth i 10 teorii

Być może umknęło waszej uwadze — zapewne rozpros­zonej przez ważne rzeczy — wydarzenia świa­towe, kra­jowe, Olimpiadę, poli­tykę itp — ale Chris Hemsworth miał wczo­raj urodziny. Zwierz nie zawsze świę­tu­je urodziny aktorów, ale Hemsworth jest aktorem sym­pa­ty­cznym, zdol­nym i ład­nym więc zwierz zaczął sobie przeglą­dać jego zdję­cia (stras­zli­wie trudne i wyma­ga­jące zdję­cie) by ucz­cić w odpowied­ni sposób ten fakt na swoim fan page na Face­booku. I wtedy właśnie zwierz zdał sobie sprawę — Hemsworth przez więk­szość swo­jego życia trzy­ma grzy­wkę. Pytanie tylko — dlaczego????

Teo­ria pier­wsza — do Aus­tralii nie dotarły spinecz­ki — gdy­by nasz piękny Aus­tral­i­jczyk urodz­ił się w Europie pewnie dowiedzi­ał­by się o niesamow­itym wynalazku wsuwek które poz­wolił­by przytrzy­mać nies­forną grzy­wkę. Okaza­ło się jed­nak że do tak odległych krain jak Aus­tralia wynalazek ten nie dotarł. Tym samym Hemsworth zmus­zony jest cią­gle przytrzymy­wać swo­ją grzy­wkę by cokol­wiek widzieć. Oczy­wiś­cie włosów przez więk­szość cza­su skró­cić nie może bo wtedy ludzie zupełnie by nie rozpoz­nali, że mają do czynienia z Thorem pod­szy­wa­ją­cym się pod dużych Aus­tral­i­jczyków.

 

928473-chris-hemsworth-784x996

Spójrz­cie na oczy Hemswortha, widać w nim tęs­knotę za wsuwka­mi!

 

Teo­ria dru­ga - jak pamięta­cie zwierz kiedyś rozwi­jał teorię wedle której brwi niek­tórych aktorów mają osob­ne kon­trak­ty fil­mowe (przykład — brwi Lee Pace’a). Zwierz ma więc pode­jrze­nie, że grzy­wka Hemswortha nie tyle ma włas­ny kon­trakt reklam­owy ale przede wszys­tkim — zas­trzeżony wiz­erunek. A to oznacza że choć aktor może przed kam­era­mi niebieskim okiem błyskać to już jego grzy­wka niekoniecznie wyraża na to zgodę. To wyma­ga jej przykry­wa­nia i odsuwa­nia poza zasięg oka kamery. To brz­mi bard­zo log­icznie wszak cóż to za pomysł tak grzy­wkę całe­mu światu prezen­tować.

chrisHemsworth214x350_0

A tu z kolei spo­jrze­nie które wyraźnie świad­czy o tym, że Chris trochę się lęka kon­sek­wencji prawnych jeśli ktoś sfo­togra­fu­je nawet frag­ment grzy­w­ki

 

Teo­ria trze­cia — tak naprawdę Chris nie trzy­ma się za grzy­wkę ale po pros­tu — przy całej niesamowicie imponu­jącej musku­laturze ma słabe mięśnie szyi (w sum­ie kto ma czas ćwiczyć mięśnie szyi kiedy trze­ba zamienić się z człowieka w Nordy­ck­iego Boga? Zwierz na pewno nie znalazł­by na to cza­su). Ten pozorny gest przytrzymy­wa­nia grzy­w­ki jest więc w isto­cie gestem przytrzymy­wa­nia głowy by nie opadła. To miało­by nawet sens — biorąc pod  uwagę, że Chris ewident­nie trzy­ma się za grzy­wkę nawet wtedy kiedy ma zde­cy­dowanie krót­sze włosy.

 

tumblr_ngyh73Z6Zh1r9pt1so1_500

Zwierz niemalże widzi następ­ne zdję­cie na którym słabo przytrzymy­wana głowa akto­ra po pros­tu odpa­da. Ter­az wy pewnie też to widzi­cie

 

Teo­ria czwarta — grzy­wka Chrisa jest tak niesamowicie wspani­ała i tak niesamowicie dobrze się ukła­da (każdy posi­ada­ją­cy grzy­wkę człowiek doskonale wie, że dobrze układa­ją­ca się grzy­wka to skarb i jed­norożec  — prak­ty­cznie się nie zdarza) że nie chce on nam jej za częs­to pokazy­wać by nie odwracać naszej uwa­gi od innych rzeczy. Tu na przykład — świadom wspani­ałoś­ci swo­jej grzy­w­ki zakry­wa  ją byśmy mogli się skon­cen­trować na jedynej  ważnej rzeczy na całym obrazku. Ślicznym kotku który znalazł sobie najlep­sze miejsce na świecie. Głowę Hemswortha.

 

Chris-Hemsworth-Vanity-Fair-December-2015

Jeśli na tym zdję­ciu widzi­cie coś poza słod­kim kotkiem to naprawdę nie umiecie się dobrze skon­cen­trować

 

Teo­ria pią­ta - zwierz doszedł do wniosku, że Chris ma fryzurę jak Kuzyn Coś. Co oznacza że w sum­ie nie ma żad­nej grzy­w­ki tylko włosy na całej głowie ros­ną równo — tak że gdy­by ich inten­sy­wnie nie odgar­ni­ał i nie przytrzymy­wał to nici z podzi­wia­nia jego niebanal­nej urody.  Niek­tórym taka fryzu­ra mogła­by się wydać bard­zo niewygod­na ale pomyśl­cie o tym lep­iej — taka fryzu­ra pozwala zachować anon­i­mowość w życiu pry­wat­nym, jed­nocześnie czer­pać wszelkie korzyś­ci z urody w miejs­cu pra­cy. Same zwycięst­wa.

 

chris-hemsworth-outtake-02

No prze­cież na pier­wszy rzut oka widać że gdy­by Chris swoich włosów akty­wnie nie odgar­ni­ał to nic byśmy nie zobaczyli

 

Teo­ria szós­ta -  niek­tórzy pozbaw­ieni koniecznoś­ci poszuki­wa­nia prawdy i odkry­wa­nia wszel­kich teorii spiskowych mogli­by twierdz­ić, że przytrzymy­wanie grzy­w­ki nie wiąże się z grzy­wką i jej wspani­ałoś­cią ale z chę­cią lep­szego wyek­sponowa­nia bicep­sów. To paskud­na pot­warz. Prze­cież jak zdję­cie pokazu­je chęć przyk­lepa­nia grzy­w­ki ewident­nie bierze się z koniecznoś­ci schowa­nia wszys­t­kich włosów pod kapeluszem tak by się lep­iej prezen­tował a włosy nie wpadały do oczu. Serio ekspozy­c­ja bicep­sa nie ma z tą pozą nic wspól­nego.

 

flaunt_chrishemsworth_03b

Chris jest taki ład­ny i ma taki śliczny kapelusz że nikt mu nie powiedzi­ał, że na pianinie gra się łatwiej jak się siedzi przed nim a nie na nim.

 

Teo­ria siód­ma — tak naprawdę Hemsworth nie trzy­ma grzy­w­ki. Po pros­tu jako całkiem sym­pa­ty­czny (przy­na­jm­niej wedle mediów) facet z Aus­tralii trwa w stanie ciągłego facepal­mu na ten świat. A ponieważ sami doskonale wiecie, że cza­sy mamy takie, że trud­no przes­tać robić facepalm. Ale dzię­ki przeko­na­niu, że tylko trzy­ma grzy­wkę może robić ten facepalm całe życie i to jeszcze z uśmiechem na ustach — i to na ofic­jal­nych ses­jach zdję­ciowych. Genial­ny plan. Zwierz zas­tanaw­ia się czy nie wyko­rzys­tać go w swoim życiu.

 

 

large (1)

Niby uśmiech, niby taki błysk w oku ale prze­cież widać że to dobrze maskowany facepalm.

 

Teo­ria ósma — Praw­da jest taka, że Chris kocha swo­ją grzy­wkę, która jest cud­ow­na i ślicz­na i prag­nie ją chronić przed złym światem który mógł­by wydać jakąś negaty­wną opinię na tem­at jej wspani­ałoś­ci. Jak wszyscy wiemy nie ma wrażli­wszej częś­ci fryzury niż grzy­wka. Grzy­w­ki bowiem są stras­zli­wie wsty­dli­wie i jeśli chce­my pokazać innym jak są śliczne to częs­to się wsty­dzą i wypada­ją kosz­marnie. Dlat­ego Chris broni swo­jej grzy­w­ki przed strasznym światem. W pełni go rozu­miemy. Być może świat nie jest jeszcze na tą grzy­wkę  gotowy.

 

Chris-Hemsworth-image-chris-hemsworth-36262589-2200-3000

Choć Chris ma piękne oczy i pewnie myśli­cie że chroni je przed słońcem to się myli­cie. Tak naprawdę chroni swo­ją grzy­wkę przed złym wzrok­iem ludzi którzy mogli­by ją źle ocenić

 

Teo­ria dziewią­ta — jak sami wiecie Chris Hemsworth jest bard­zo wyso­ki. Co jeśli jego grzy­wka ma nat­u­ral­ną skłon­ność do tego by się puszyć i staw­iać? Cóż wtedy być może Hemsworth nie zmieś­cił­by się w żad­nych drzwiach i wszelkie pomieszczenia był­by po pros­tu za niskie. To jest prob­lem wyso­kich ludzi którzy nie mogą sobie poz­wolić na ani jeden cen­tymetr więcej bo wtedy nigdzie się nie zmieszczą. Dlat­ego musi­cie zrozu­mieć że bycie wielkim wysokim Aus­tral­i­jczykiem cza­sem wyma­ga poświęceń.

 

Chris-Hemsworth-Details-02

Taki Chris duży że nawet jak siedzi to jest za wyso­ki by się zmieś­cić w kadrze — chy­ba że sobie przytrzy­ma fryzurę.

 

Teo­ria dziesią­ta — Chris po pros­tu cza­sem przy­pom­i­na sobie, że jest przys­to­jnym Aus­tral­i­jskim aktorem który jako żywo przy­pom­i­na nordy­ck­iego Boga. I wtedy pozosta­je mu tylko jed­na opc­ja. Z Zach­wytu łapie się za głowę. I tu Chrisa zupełnie rozu­miemy. My też cza­sem jak spoglą­damy na Chrisa łapiemy się za głowę.

 

maxresdefault

Chris cza­sem przy­pom­i­na sobie że jest Chrisem i wtedy ręka sama kieru­je się do grzy­w­ki

 

A dla wszys­t­kich zas­tanaw­ia­ją­cych się co dzieje się wtedy kiedy  Chris cza­sem się zdekon­cen­tru­je i zapom­ni przytrzymy­wać grzy­w­ki ( nieza­leżnie od tego która z wybit­nych teorii zwierza jest prawdzi­wa. A któraś na pewno jest) to efek­ty są całkiem przyz­woite. O czym świad­czy zdję­cie poniżej na którym grzy­wka wyr­wała się na wol­ność i jest jak najbardziej widocz­na na zdję­ciu. Bra­wo grzy­wko! Tylko tak dalej!

 

94289_original

Tajem­ni­ca się wydała. Jak już grzy­wkę widać to w sum­ie człowiek praw­ie nie myśli o Chrisie.

 

Ps: Na wszel­ki wypadek zwierz zaz­nacza że ten wpis jest wielce nie na poważnie, ale dawno nie było wielce niepoważnego wpisu a taki się cza­sem wam i zwier­zowi należy.

13 komentarzy
0

Powiązane wpisy