Home Ogólnie Grać może… czyli zwierz o Slings and Arrows

Grać może… czyli zwierz o Slings and Arrows

autor Zwierz
Grać może… czyli zwierz o Slings and Arrows

Zwierz jak­iś czas temu zapy­tał swoich czytel­ników co oglą­dać jeśli serce pożą­da seri­alu przyjemnego,który pod­nosi na duchu i nie wyma­ga szczegól­nego wysiłku intelek­tu­al­nego. Zan­im jeszcze czytel­ni­cy zdążyli się odezwać koleżan­ka zwierza stwierdz­iła, że póki nie widzi­ało się Slings and Arrows człowiek nie ma prawa zadawać szer­szej pub­licznoś­ci takich pytań. Och jak bard­zo miała rację.

slings1021610

Slings and arrows uczy nas że martwi reży­serzy są nieznośni ale zde­cy­dowanie łatwiej wys­taw­ić sztukę z pomocą ducha niż bez niego

Zaczni­jmy od tego, że zwierz kom­plet­nie nie zna się na kanadyjs­kich seri­alach. Gdzieś po drodze zwierz stwierdz­ił, że nie da się śledz­ić z równym zaan­gażowaniem wszys­t­kich świa­towych przy­czółków pop­kul­tu­ry i Kana­da znalazła się na liś­cie państw na które zwierz od cza­su do cza­su spoglą­da ale nie staw­ia sobie za zadanie trzy­ma­nia ręki na pulsie. Trze­ba od razu jed­nak zaznaczyć,że jest to o tyle głupie, że aku­rat Kanadyjczy­cy robią dobre seri­ale a na dodatek po ang­iel­sku. No ale wszys­tkiego oglą­dać się nie da (zwierz wie bo próbował) więc coś pom­inąć trze­ba. Plusem takiej sytu­acji jest fakt, że kiedy człowiek w końcu zrozu­mie swój błąd to czeka go cała gale­ria przepysznych pro­dukcji. Przy czym strasznie widać że Kanadzie jed­nak zde­cy­dowanie bliżej do pop­kul­tu­ry europe­jskiej – zarówno jeśli chodzi o budżet (cza­sem brak fun­duszy ma swo­je plusy) jak i o poczu­cie humoru. Inny­mi słowy niedłu­go pewnie zwierz postanowi zanurzyć się po uszy w świecie kanadyjs­kich pro­dukcji i tyle będzie z rozsąd­nego ogranicza­nia pól zainteresowań.

960 (1)

Zwierz obe­ci­ał sobie kidyś że raczej nie da się pochłonąć kanadyjskiej kul­turze pop­u­larnej. Cóż nie ma wiel­kich szans by zwierz pozostał przy swoim postanowieniu

No dobra ale jesteś­cie tu dla Slings and Arrows. Ten przeu­roczy (nieste­ty mają­cy tylko trzy sezony) ser­i­al, opowia­da o teatrze. Sam pomysł jest doskon­ały bo środowisko teatralne to ide­al­na przestrzeń do roze­gra­nia wszys­t­kich niezbęd­nych ele­men­tów his­torii – mamy więc miejsce na miłość, zaz­drość, nien­aw­iść, sza­leńst­wo i klasy­czny kon­flikt dobra ze złem, gdzie zło reprezen­towane jest przez pewną siebie blon­dynkę z doskon­ałym planem mar­ketingowym. Nieco dokład­niejsze streszcze­nie fabuły (z niewielką acz konieczną liczbą spoil­erów) nie odd­a­je w pełni uroku his­torii. Mamy więc zestaw postaci – dość klasy­czny – reży­sera, który kiedyś był gwiazdą do chwili kiedy zwar­i­ował, jego dawną ukochaną, dziś aktorkę która nie przykład się do gry i roman­su­je z coraz młod­szy­mi fac­eta­mi, amerykańskiego gwiaz­do­ra który ma zagrać Ham­le­ta, młodą aktorkę,która marzy o tym by znaleźć się na środ­ku sce­ny, sze­fa admin­is­tracji który marzy o tym by teatr zara­bi­ał , iry­tu­jącego i pre­ten­sjon­al­nego reży­sera awan­gar­dowego i w końcu ducha. Wszak każ­da dobra his­to­ria powin­na mieć ducha, a jeśli to his­to­ria o reży­serowa­niu Ham­le­ta to może mieć nawet ducha nakła­ni­a­jącego bohaterów do dzi­ała­nia. A wszyscy oni spo­tyka­ją się w jed­nym teatrze gdzie – mimo dawnych zaszłoś­ci – trze­ba wys­taw­ić sztukę bo inaczej lokalny fes­ti­w­al teatral­ny nie ma szans przetr­wać w obec­nym kształcie.

960 (2)

Teo­re­ty­cznie mamy tu spotkanie sztu­ki z komer­cją ale przy­jem­ny i inteliget­ny to pojedynek.

Teo­re­ty­cznie ser­i­al nie doda­je nic szczegól­nie nowego do pewnych klasy­cznych układów, które pojaw­ia­ją się niemal w każdej opowieś­ci o aktorach, czy nawet nie o samych aktorach co o małej grupie ludzi zmus­zonej do współpra­cy. Jed­nocześnie jed­nak jest w nim coś niesły­chanie oży­w­czego. Przede wszys­tkim widać olbrzymią sym­pa­tię twór­ców do swoich bohaterów. Tak jasne reżyser jest sza­lony (dosłown­ie) i nieod­powiedzial­ny ale także pełen pasji i w sum­ie trud­no go nie lubić. Sław­na aktor­ka może i roman­su­je z dużo młod­szym od siebie chłopakiem, ale potrafi dostrzec tal­ent młod­szej aktor­ki zaś sam chłopak- mimo,że głupi jak but jest całkiem miły. No właśnie – dawno zwierz nie oglą­dał seri­alu w którym tak wiele postaci było­by całkiem sym­pa­ty­cznych – amerykańs­ki aktor gra­ją­cy Ham­le­ta okaże się niepewnym siebie ale w sum­ie bard­zo sym­pa­ty­cznym chłopakiem, mło­da dziew­czy­na chcą­ca stanąć na sce­nie będzie bardziej kochała samo granie niż sławę, nawet kosz­marny awan­gar­dowy reżyser daje się pol­u­bić – głównie dlat­ego, że to cud­own­ie śmiesz­na rola. Sym­pa­tia do bohaterów jest w przy­pad­ku każdego seri­alu kluc­zowa – jasne cza­sem zdarza się nam (nawet z pożytkiem) oglą­dać pro­dukcję w której niko­go nie lubimy ale jest to rozry­wka zupełnie innego rodza­ju. Przy czym warto tu zaz­naczyć, że to ser­i­al bard­zo dobrze zagrany, lekko i tak nat­u­ral­nie że moż­na odnieść wraże­nie, że rzeczy­wiś­cie wyna­ję­to do pro­dukcji trupę teatral­ną. Przy czym żeby było jasne – twór­cy seri­alu nie ukry­wa­ją przed nami, że którzy to w sum­ie jed­nos­t­ki nieznośne, gotowe w każdej chwili urządz­ić dramę bądź bur­dę i nieza­leżnie od tego jak bard­zo ich lubimy, nigdy, przenigdy nie chcielibyśmy mieć z nimi cokol­wiek wspól­nego (oczy­wiś­cie poza oglą­daniem ich na scenie).

960 (3)

Ser­i­al prze­cu­d­own­ie pokazu­je jak kosz­marni potrafią być awna­gar­dowi reży­serzy. Cud­ny i prześmieszny jest to wątek

Jed­nocześnie ser­i­al jest także głosem w spraw­ie tego czym powinien być teatr. To ciekawe jak ten kome­diowy (choć raczej bliżej mu do pro­dukcji oby­cza­jowej ze sporą dawką humoru) wypowia­da się na niemal wszys­tkie kluc­zowe tem­aty związane ze światem współczes­nego teatru. Na początku więc mamy klasy­czny spór czym teatr współczes­ny powinien być – awan­gardą, komer­cją czy może ist­nieje jakaś trze­cia ścież­ka. Awan­gar­dowe pode­jś­cie do teatru zosta­je tu cud­own­ie wyśmi­ane. Zwierz już do koń­ca życia będzie wiedzi­ał, że nie należy pod żad­nym pozorem mieć konia na sce­nie. Twór­com doskonale udało się stworzyć karykat­u­ral­ny obraz współczes­nego reży­sera który prag­nie wszys­tkiego tylko nie wys­taw­ienia tego co ma w tekś­cie. Ale awan­gar­da zosta­je tu wyśmi­ana w sposób uroczy i w sum­ie bez nien­aw­iś­ci – wszak wszys­tko moż­na tu rozwiązać starym dobrym poje­dynkiem na teatralne miecze. Więk­szym zagroże­niem – wobec którego twór­cy seri­alu nie mają żad­nego sen­ty­men­tu jest pró­ba całkowitej komer­c­jal­iza­cji świa­ta teatral­nego. Tu Slings and Arrows są pro­dukcją nie idącą na kom­pro­misy – nie moż­na zamienić teatrów w przy­budów­ki do sklepu z pamiątka­mi, nie moż­na wid­owni fun­dować trzech musi­cali w sezonie, nie moż­na w końcu patrzeć na teatr tylko przez pryz­mat zwro­tu kosztów. Co więc moż­na? Ten kome­diowy ser­i­al pod­powia­da, że sam akt opowiedzenia his­torii – dobrej his­torii- właś­ci­wie powinien wystar­czyć. Jeśli uda się zmusić wid­own­ię do zaw­ieszenia niewiary i na chwilę wciągnąć ich świat poe­t­y­ck­iej rzeczy­wis­toś­ci – wtedy powin­no się udać. Było­by to bard­zo pre­ten­sjon­alne gdy­by nie fakt iż z seri­alu wyle­wa się taka szcz­era wiara w moc teatru. I to na tyle sil­ną, że odpowied­nio poprowad­zone szkole­nia dla man­agerów, którzy chcieli by się czegoś ze świa­ta teatru nauczyć, naprawdę mogą pomóc. Może niekoniecznie w zarządza­niu ale na pewno w odnalezie­niu charak­teru w skrom­nym pra­cown­iku księgowości.

1663339_orig

Zwierz zobaczył w seri­alu jed­ną zna­jomą twarz — co wcale mu nie przeszkadza

Trze­ba jed­nak zauważyć, że ser­i­al staw­ia też – może nie zupełnie serio – całkiem ważne pytanie o którym częs­to się zapom­i­na. Kto ma za to wszys­tko płacić? Nowy artysty­czny sezon może okazać się tri­um­fem ducha teatru, ale bile­ty powin­ny się sprzedawać, a nawet jeśli się sprzeda­ją to może to nie wystar­czyć. Trze­ba więc sprzedać kawałek duszy spon­sorom a ci nieste­ty nie zawsze są zain­tere­sowani tym by na sce­nie królowała sztu­ka wyso­ka. Jeśli się nad tym zas­tanow­ić to rzeczy­wiś­cie świat teatru zna­j­du­je się w pewnej pułapce. I choć wciąż mówimy o przy­jem­nym seri­alu kome­diowym to niewąt­pli­wie jest to prob­lem nad którym nie sposób się zasępić. Bo co właś­ci­wie zro­bić w takim przy­pad­ku? Na całe szczęś­cie przy­na­jm­niej w pier­wszym sezonie kibicu­je­my przede wszys­tkim dyrek­torowi artysty­czne­mu przed­sięwz­ię­cia, gorzej kiedy zaczy­namy na prawy patrzeć z punk­tu widzenia osób odpowiedzial­nych za finanse.

960 (4)

W seri­alu jest całe mnóst­wo miłość do teatru. Co jest w sum­ie duszą produkcji

Zwierz mógł­by mieć małe zas­trzeże­nia do seri­alu – który mimo wszys­tko cza­sa­mi jest nieco zbyt sen­ty­men­tal­ny (choć­by w sce­nach gdzie wszys­tkie ele­men­ty teatral­nej układan­ki zaczy­na­ją pasować) ale praw­da jest taka, ze każ­da his­to­ria o teatrze niesamowicie wcią­ga widza. Cho­ci­aż­by dlat­ego, że jest coś niesły­chanie fas­cynu­jącego w samym pro­ce­sie tworzenia przed­staw­ienia teatral­nego. Fakt, że os samego początku wiemy, że w takich seri­alach dro­ga wiedzie od kosz­maru (zawsze prze­cież na początku jest kosz­mar) do potenc­jal­nego tri­um­fu wcale nie przeszkadza. Wręcz prze­ci­wnie – właśnie tego chce­my od całej his­torii – potwierdzenia, że to całe udawanie że jest się kimś zupełnie innym i opowiadanie po raz kole­jny tej samej (znanej już prze­cież wszys­tkim) opowieś­ci ma sens. Jest w tym coś znanego a jed­nocześnie zawsze daje­my się nabrać na ten sam mech­a­nizm – kibicu­je­my tym którym nie powin­no się udać i cieszymy się zwycięst­wem dobrych intencji i pasji nad prze­ci­wnoś­ci­a­mi losu. Choć jak słusznie zauważa jeden z bohaterów – nieza­leżnie do zagra­ją kry­tyce i tak się nie spodo­ba. Trze­ba tu jeszcze zaz­naczyć, że twór­cy seri­alu doskonale wiedzieli co robią wybier­a­jąc jako sztukę do wys­taw­ienia Ham­le­ta – poza olbrzymią wiarą ludzi,że Ham­let jest czymś więcej niż kole­jnym dra­matem, dochodzi tu jeszcze zna­jo­mość ory­gi­nału. Wszyscy mniej więcej znamy Ham­le­ta i kiedy nasz reżyser pod­powia­da swoim aktorom co w danej chwili mają czuć ich posta­cie to czu­je­my się jak w domu – wiemy o kogo chodzi i czy z taką inter­pre­tacją sztu­ki może­my się zgodzić.

tumblr_lnnzz6p4TB1qloevqo1_1280

Czy zwierz wpsom­ni­ał że ser­i­al jest przy tym wszys­tkim niesamowicie zabawny?

Zwierz powinien coś napisać o aktorach ale przyz­na szcz­erze, że nie za bard­zo kojarzył członków obsady. Na pewno doskon­ały jest Paul Gross gra­ją­cy właś­ci­wie główną rolę sza­lonego aktora/reżysera Gof­freya Ten­nan­ta. W pier­wszym sezonie wyglą­da i nosi się nieco jak Bernard Black z Black Books i ma mniej więcej takie samo pode­jś­cie do życia. A jed­nak zan­im się zori­en­tu­je­my bard­zo lubimy jego bohat­era a przede wszys­tkim- szcz­erze wierzymy, że jest doskon­ałym reży­serem. Doskon­ały jest Don McKel­lar jako Dar­ren Nichols najbardziej pre­ten­sjon­al­ny reżyser którego nosiła ziemia. Jed­nak w sum­ie pochwały moż­na sypać bez obaw pod adresem właś­ci­wie wszys­t­kich pozostałych członków obsady – bo rzeczy­wiś­cie jest to ser­i­al doskonale obsad­zony. Co ciekawe w pier­wszym sezonie w roli dru­go­planowej, młodej ambit­nej aktor­ki zobaczymy Rachel McAdams – jedyną twarz z całej obsady którą zwierz kojarzy z wys­tępów między­nar­o­dowych. Przy czym aku­rat w przy­pad­ku tego seri­alu fakt, że niekoniecznie kojarzy się na pier­wszy rzut oka wcale seri­alowi nie przeszkadza wręcz poma­ga. W końcu mamy oglą­dać teatral­ną trupę, w cza­sach gdzie ponoć nikt do teatru nie chodzi a stali wid­zowie odchodzą w zaświaty.

aafslingsandarrowss02e0

Zwierz nie był się w stanie oder­wać do seri­alu. Głupi. Za szy­bko się skończył

Jed­ną z niewielu prawdzi­wych wad seri­alu jest fakt iż nie sposób pow­strzy­mać się przed obe­jrze­niem następ­nego odcin­ka. Co ma pewne wady kiedy sezon ma odcinków zaled­wie sześć a sezonów jest zaled­wie trzy. Zan­im się obe­jrzy­cie będziecie przek­li­nać samych siebie za tą total­ną głupotę jaką jest obe­jrze­nie całego sezonu seri­alu w zaled­wie dwa dni. Zwierz wie, że nie wszyscy tak mają ale ponieważ całość (przy­na­jm­niej sezon pier­wszy) jest nakrę­cona jak jeden bard­zo dłu­gi film to nie sposób się oder­wać. A kiedy się kończy to oczy­wiś­cie zosta­je­my z pustką i poczu­ciem, że życie jest niespraw­iedli­we i sezony dobrych seri­ali powin­ny być zde­cy­dowanie dłuższe. No ale nieste­ty – jak zwierz wspom­ni­ał – pod pewny­mi wzglę­da­mi Kanadyjczykom blisko europie i ilość odcinków w sezonie nieste­ty zgod­na jest z trady­cją bry­tyjską. Nie mniej – lep­iej płakać po niewielkiej iloś­ci odcinków niż nigdy ich nie obe­jrzeć. Choć zwierz nieste­ty ma wraże­nie, że zyskał pra­wo do pyta­nia „co mam ter­az oglą­dać” nieco szy­b­ciej niż­by chciał.

Ps: Wczo­raj był prob­lem z wpisem o Ter­mi­na­torze ale dziś powinien już bez trudu działać.

Ps2: Zwierz zas­tanaw­ia się czy na miesiące let­nie nie zmienić nieco zasady pub­likowa­nia wpisów w week­end. Po pier­wsze – praw­ie ich nie czyta­cie – co w sum­ie nie przeszkadza zwier­zowi w ogóle bo i tak lubi pisać ale dru­gi prob­lem jest taki, że zwierz nie za bard­zo ma czas je pisać zaję­ty ciesze­niem się słońcem (w końcu czyste niebo skła­nia by spo­jrzeć na coś innego niż ekran kom­put­era). Zwierz zas­tanaw­ia się nad wprowadze­niem zasady, że latem w week­end może­cie się spodziewać jed­nego tek­stu a nie dwóch. Przy czym jeszcze zwierz nie postanow­ił. A przede wszys­tkim nie wie czy sam się pow­strzy­ma. Nie mniej nastaw­ian­ie budzi­ka w week­end na wcześniejszą godz­inę bo trze­ba napisać wpis jest nieco szalone.

3 komentarze
0

Powiązane wpisy

Situs sbobet resmi terpercaya. Daftar situs slot online gacor resmi terbaik. Agen situs judi bola resmi terpercaya. Situs idn poker online resmi. Agen situs idn poker online resmi terpercaya. Situs idn poker terpercaya.

situs idn poker terbesar di Indonesia.

List website idn poker terbaik.

Situs slot terbaru terpercaya

slot hoki terpercaya

game slot online judi bola judi bola online resmi judi bola resmi terpercaya Pkv Games
Situs sbobet resmi terpercaya. Daftar situs slot online gacor resmi terbaik. Agen situs judi bola resmi terpercaya. Situs idn poker online resmi. Agen situs idn poker online resmi terpercaya. Situs idn poker terpercaya.

Kunjungi Situs bandar bola online terpercaya dan terbesar se-Indonesia.

liga228 agen bola terbesar dan terpercaya yang menyediakan transaksi via deposit pulsa tanpa potongan.

situs idn poker terbesar di Indonesia.

List website idn poker terbaik. Daftar Nama Situs Judi Bola Resmi QQCuan
situs domino99 Indonesia https://probola.club/ Menyajikan live skor liga inggris
agen bola terpercaya bandar bola terbesar Slot online game slot terbaik agen slot online situs BandarQQ Online Agen judi bola terpercaya poker online