Home Ogólnie Sex sells czyli zwierz poleca prawdę o USA w opakowaniu promocyjnym

Sex sells czyli zwierz poleca prawdę o USA w opakowaniu promocyjnym

autor Zwierz

Hej

Jak opowiedzieć prawdę o życiu we współczes­nym Detroid gdzie prze­mysł samo­chodowy będą­cy niegdyś chlubą stanów przeży­wa najwięk­szy w his­torii kryzys? Jak pokazać ludzi któzy nie osiągnęli żad­nego sukcre­su ale mimo to chce­my ich pol­u­bić i nie myślimy o nich jako o zupełnych nieu­dacznikach. Jak w końcu stworzyć obraz dobrego ojca i całkiem porząd­nego fac­eta który nie zostanie zig­norowany przez widzów, którzy uwiel­bi­a­ją niepoko­rnych drani, seryjnych zabójców i podob­nych bohaterów dzisiejszych seri­ali. Czyli jak zro­bić ser­i­al oby­cza­jowy który ludzie będą mimo wszys­tko oglą­dali ? Otóż należy dodać do tego socjo­log­icznego seri­alu jeszcze jeden wątek — seks. W sum­ie to do każdego seri­alu aby się sprzedał należy dodać seks — to odkryli już dość dawno autorzy seri­ali na HBO którzy wiedzą że nieza­leżnie czy robi ser­i­al o starożyt­nym Rzymie czy o współczes­nych wam­pirach odpowied­ni dawka golizny przy­cviąg­nie zain­tere­sowanie nawet scep­ty­cznych widzów. Tak najwyraźniej pomyśleli twór­cy seri­alu Hung ( po pol­sku „ Wyposażony”)  którzy wszys­tkie te wąt­ki wzbo­ga­cili o taki dro­bi­azg — główny bohater rozwiedziony ojciec dwój­ki dzieci, liceal­ny nauczy­ciel  ( o dzi­wo his­torii i wf‑u jed­nocześnie. Zwierz zas­tanaw­ia się jak to możli­we ale najwyraźniej sys­tem naucza­nia w szkole dzi­ała zupełnie inaczej) zosta­je męską prosty­tutką ( w sum­ie to nie dobre określe­nie — bo ofer­u­je on usłu­gi na nieco wyższym poziomie ) zaś jego przy­jaciół­ka nie spełniona poet­ka decy­du­je się prze­jąć rolę jego alfon­sa ( tu fem­i­nist­ki powin­ny dostać kul­tur­owego orgaz­mu). Gdy­by sytu­ac­ja  była odwrot­na stal­ibyśmy na skra­ju dra­matu oby­cza­jowego ale w tą stronę wszys­tko zamienia się w uroczą komedię z sil­ny­mi wątka­mi społeczny­mi i cóż — fem­i­nisty­czny­mi ( choć z poet­ki alfons marny to jed­nak odwróce­nie ról to znaczny krok w przód). Całość choć brz­mi skan­dal­icznie wcale szczegól­nie skan­dal­icz­na nie jest — oczy­wiś­cie więcej tam nagoś­ci ( oj znacznie więcej i to też rzadziej spo­tykanej bo zarówno  damskiej jak i męskiej ) ale ser­i­al w sum­ie ma więcej wątków oby­cza­jowych niż sek­su­al­nych . Poza tym widać że sce­narzyś­ci lubią swoich bohaterów co spraw­ia że i my ich lubimy. Fajnie dobrana jest obsa­da- główny bohater jest przys­to­jny w odpowied­ni sposób , urodą dawnego króla szkoły, jego przy­jaciół­ka jest aut­en­ty­cznie nieatrak­cyj­na ( choć może to kwes­t­ia mak­i­jażu i ciuchów to jed­nak fajnie zobaczyć kogoś kto rzeczy­wiś­cie wyglą­da nor­mal­nie) ale wszys­t­kich bije Anna Heche jako lekko sza­lona była żona naszego głównego bohat­era — aut­en­ty­cznie w jej oczach widać prawdzi­we sza­leńst­wo ale  z drugiej strony ją też jesteśmy w stanie pol­u­bić. Fajnie też pokazane są dzieci głównego bohat­era  — które naprawdę kocha­ją swo­jego ojca i prze­j­mu­ją się lekko sza­loną matką. Dawno nie widzi­ałam w seri­alu tak dobrze odd­anych portretów nas­to­latków co więcej odw­zorowanych z sympatią.Zwierz gorą­co pole­ca ten ser­i­al bo fajnie zobaczyć od cza­su do cza­su inną Amerykę — nieu­daczników, ludzi z poży­czka­mi na spalone domy i takich którzy nie mają pomysłu na życie. Koniec końców są oni nie mniej sym­pa­ty­czni niż ci któzy się­ga­ją do gwiazd.

Pier­wszy sezon ( mają­cy zaled­wie dziesięć odcinków — co jest charak­terysty­czne dla takich — między sezonowych pro­dukcji) moż­na zobaczyć chy­ba tylko w internecie, dru­gi niedłu­go wyemi­tu­je HBO. Jeśli uda się wam przyjrzyj­cie się bliżej tej pro­dukcji bo choć może nie jest najbardziej błyskotli­wa ze wszys­t­kich to nie sposób jej odmówić inteligencji. 

0 komentarz
0

Powiązane wpisy