Home Ogólnie Bądź mężczyzną czyli zwierz i lekkie szaleństwo

Bądź mężczyzną czyli zwierz i lekkie szaleństwo

autor Zwierz

Hej

Zwierz się zakochał. Obiekt jego uczuć to wyso­ki bard­zo przys­to­jny brunet ok. 40. Żonaty z dwójką dzieci, ale żonę choć piękną zdradza chęt­nie i częs­to. Pracu­je w reklamie — zara­bia dobrze. Palacz. Pije dobrą wiskey. Żyje w lat­ach 60 i nie ist­nieje. Don Drap­er który stał się ostanio obiek­tem bard­zo ciepłych uczuć zwierza jest bohaterem sier­alu Mad Men. Zwierz musi przyz­nać że pisał o tym seri­alu niejed­nokrot­nie na blogu ale dopiero ter­az zabrał się za jego oglą­danie. I wpadł. W prze­ci­wieńst­wie do wielu pop­u­larnych seri­ali nikt tu niko­go nie zabi­ja, nikt nie prowadzi ratu­ją­cych życie oper­acji, nie ma żad­nej wielkiej niesamowitej tajem­ni­cy w której napewno palce macza­ła między­nar­o­dowa orga­ni­za­c­ja, nie spa­da żaden samolot, nikt nie manip­u­lu­je cza­sem. Mimo to ser­i­al wyróż­nia się na tle więk­szoś­ci telewiz­yjnych pro­dukcji. I nie chodzi o to że dzieje się w lat­ach 50 gdzie wszyscy palą papierosa za papierosem i są naprawdę przeko­nani, że żyją w najlep­szym z możli­wych światów. Nie chodzi też o samą pracę w agencji reklam­owej i  możli­wość przyglą­da­nia się jak pow­stawały najważniejsze hasła reklam­owe w his­torii Amery­ki. Mad Men jest fas­cynu­ją­cy bo to ser­i­al o mężczyz­nach ( choć nie wiem czy koniecznie dla mężczyzn) — takich jaki­mi byli kiedy moż­na było jeszcze trak­tować kobi­ety jak duże dzieci i wracać do domu oczeku­jąc tam ciepłego obiadu. Fem­i­nist­ki mogą się żach­nąć ale oglą­danie facetów którzy robią to co zawsze było ich domeną — rywal­izu­ją, roman­su­ją, prag­ną zad­owolić swoich ojców i pan­icznie boją się utraty wywal­czonej pozy­cji jest abso­lut­nie fas­cynu­jące. Tacy mężczyźni nie znikli może z powierzch­ni zie­mi ale kazano nam o nich zapom­nieć. To face­ci którzy przys­taw­ia­ją się do żony kumpla po kilku wyp­i­tych kil­iszkach, którzy nie rozu­mieją włas­nych córek i którzy zawsze prag­ną być ważniejsi niż są. Nie zawsze budzą przy tym sym­pa­tię choć wcale nie są tak żałośni jak próbu­ją nam wmówić fem­i­nist­ki. Otóż film ten poza przy­pom­nie­niem nam cza­sów kiedy mężczyźni byli po pros­tu mężczyz­na­mi ( dziś mężczyz­na ma być facetem który myśli jak kobi­eta , która wyglą­da jak facet który zachowu­je się jak kobi­eta poza tymi momen­ta­mi kiedy jakaś kobi­eta będzie od niego wyma­gała by zachowywał się jak facet. uff) teo­re­ty­czny­mi pana­mi świa­ta w prak­tyce ludź­mi uwiązany­mi ciągłą koniecznoś­cią pod­noszenia poziomu życia swo­jego i swo­jej rodziny, nie umieją­cy­mi wywz­wolić się od wewnętrzenj potrze­by bycia lep­szym od innych facetów ( nawet jeśli wiedzą że są skazani na porażkę). Kobi­ety w Mad Men choć tere­ty­cznie są tylko dodatka­mi do mężczyzn ( ser­i­al zaw­iera sce­ny które sa strasznie sek­sis­towskie z dzisiejszego punk­tu widzenia) tak naprawdę nigdy nie dają im tego czego oni naprawdę prag­ną. Są isto­ta­mi które najbardziej nieszczęśli­we są gdy mają wszys­tko i którym niczego innego poza wszys­tkim nie moż­na zapro­ponować. Dlat­ego gdy nasi bohaterowie wikła­ją się w kole­jne romanse jakoś nie może­my ich za bard­zo winić, a wręcz zaczy­namy ich rozu­mieć. Zwierz oglą­da ten ser­i­al z prawdzi­wą przy­jem­noś­cią zwłaszcza że jak już wspom­ni­ałam autorzy nie stara­ją się zro­bić z naszych bohaterów ludzi miłych czy krysz­tałowych — wręcz prze­ci­wnie cza­sem zachowu­ja się po pros­tu po świńsku ale i tak ich lubimy. Autorów chwali się za odw­zorowanie lat 60 — rzeczy­wiś­cie każdy detal jest ide­al­nie dopra­cow­any — ale wyda­je się że sce­narzys­tom udało się coś zde­cy­dowanie trud­niejszego. Odt­worzyli nie tyle scener­ię lat 60 ale i men­tal­ność ludzi tej epo­ki. Dzię­ki temu nie mamy do czynienia z tak iry­tu­ją­cym  błę­dem jakim jest umieszczanie postaci zupełnie współczes­nych w przeszłoś­ci ( co w przy­pad­ku kina his­to­rycznego zdarza się nag­min­nie). Zwierz obe­jżał na razie pier­wszy sezon — z tego co wie sce­narzyś­ci postanow­ili że nakręcą tylko sześć — pomi­mo sukce­su nie chcą bowiem wyjść z jego fabułą poza wspani­ałe lata 50. Zwierz ma olbrzy­mi sza­cunek dla ludzi z wiz­ją zwłaszcza że w tym przy­pad­ku jest to naprawdę  rzecz warta uwa­gi.

0 komentarz
0

Powiązane wpisy