Home Ogólnie Ciekawie choć bez szału czyli o Oscarowych nominacjach

Ciekawie choć bez szału czyli o Oscarowych nominacjach

autor Zwierz
Ciekawie choć bez szału czyli o Oscarowych nominacjach

Tak jest ten dzień kiedy wszyscy na chwilę sta­je­my się Oscarowy­mi eksper­ta­mi i mamy zdanie na tem­at tego, kto powinien dostać nagrodę kto nie powinien, kogo pominię­to i jakie mamy ten­denc­je wśród akademików. Zwierz nie będzie się wyróż­ni­ał i też sko­men­tu­je. Oczy­wiś­cie musi­cie pamię­tać, że część komen­tarzy – niemal wszys­t­kich ma w sobie tą odrobinę braku pro­fesjon­al­iz­mu wynika­jącą z fak­tu, że nie dają­ca się skusić pirackim kopi­om oso­ba, nie mogła zobaczyć w Polsce wszys­t­kich nomi­nowanych filmów. A zwierz nie oglą­da filmów zan­im nie trafią do kina.  Jed­nocześnie zwierz prag­nie zauważyć, że dawno przes­tał już uważać, że jest w stanie prze­jrzeć wszys­tkie decyz­je Akademii więc raczej jest skłon­ny podzielić się oso­bisty­mi reflek­s­ja­mi niż przewidy­wa­ni­a­mi.

Najlep­szy film: The Big Short, Bridge of Spies, Brook­lyn, Mad Max: Fury Road, The Mar­t­ian, The Revenant, Room, Spot­light

Zwierz musi szcz­erze przyz­nać, że to jest jed­nocześnie bez­nadziejne i doskon­ałe zestaw­ie­nie filmów. Zaczni­jmy od tego co jest w nim dość bez­nadziejne –  przewidy­wal­ność nom­i­nacji dla Spiel­ber­ga, dla fil­mu który wygrał w Toron­to i dla Zjawy. Te trzy filmy moż­na było obstaw­iać w gronie nomi­nowanych zan­im jeszcze cokol­wiek nam pokazano. Dru­ga sprawa – w zestaw­ie­niu, co rzad­kie, pojaw­iły się dwa filmy, które zyskały sporą pop­u­larność wśród sze­rok­iej wid­owni – Mars­janin i Mad Max. O ile jed­nak Mad Max istot­nie jest filmem innym, ciekawym, pro­ponu­ją­cym coś zde­cy­dowanie autorskiego o tyle Mars­janin jest porząd­nie zre­al­i­zowaną pro­dukcją. Tak nikt nie spieprzył tej prostej his­to­ryj­ki ale nie czyni to z niej jed­nego z najlep­szych filmów roku. Jakiej pro­dukcji nie ma? Car­ol. To jest spore zaskocze­nie bo była wśród takich oczy­wistych fawory­tów, zwłaszcza w sytu­acji kiedy The Dan­ish Girl musi ewident­nie nie być tak dobrym filmem jak się spodziewano bo dość szy­bko wypadła z grona filmów które muszą się w zestaw­ie­niu znaleźć. Jed­nocześnie obec­ność Mad Maxa jest ele­mentem bard­zo pociesza­ją­cym bo naresz­cie film który wywodzi się z dość rozry­wkowej trady­cji (choć rzecz jas­na bliżej mu do kina nieza­leżnego niż wysokobudże­towego) zosta­je doce­niony. Zwierz nie rozu­mie ludzi którzy uważa­ją, że pominię­to Gwiezdne Wojny – przy całej miłoś­ci zwierza nigdy nie była to pro­dukc­ja z kat­e­gorii oscarowych i jako taka nie mogła­by być wysoko oce­niona. Gwiezdne Wojny zwierz kocha ale to nie jest najwybit­niejsze osiąg­nię­cie kine­matografii zeszłego roku. Jed­nocześnie na liś­cie jest np. doskonale oce­ni­ane przez kry­tyków Spot­light które zdaniem wielu nie ma żad­nych szans na nagrodę. Co jest ogól­nie ciekawe bo wyda­je się, że już maszy­na mają­ca przynieść Zjaw­ie Oscara ruszyła w ruch. Jed­nak nie jest to zestaw zły – przede wszys­tkim jest bard­zo różnorod­ny i nie wszyscy pos­zli w biografię genial­nego mężczyzny.

carol2-xlarge

Intrygu­je brak Car­ol — fil­mu typowanego jako jeden z obow­iązkowych w tym zestaw­ie­niu

Najlep­sza aktor­ka: Cate Blanchett, Car­ol / Brie Lar­son, Room/Jen­nifer Lawrence, Joy/ Char­lotte Ram­pling, 45 Years/ Saoirse Ronan, Brook­lyn

Zestaw­ie­nie ciekawe bo będące przekro­jem ról i pozy­cji aktors­kich. Cate Blanchett była wymieni­ana jako fawory­t­ka i choć Brie Lar­son dostała Zło­ty Glob to jed­nak zwierz ma pode­jrzenia że Akademia może znów nagrodz­ić Blanchett. Dlaczego? Bo wszyscy kocha­ją Cate Blanchett która nie dość że umie grać to jeszcze ide­al­nie wpa­sowu­je się w pewien schemat tego jak wyglą­dać i zachowywać powin­na się kochana przez wszys­t­kich gwiaz­da kina. Z tą różnicą że Blanchett jest z Aus­tralii i ilekroć coś powie to sły­chać że nie przeszła Hol­ly­woodzkiego treningu nieposi­ada­nia poglądów. No ale właśnie, wid­ow­n­ia ją kocha, Akademia lubi a o tym, że rola w Car­ol może być oscarowa mówi się od chwili kiedy padł tytuł fil­mu. Oso­biś­cie zwierz niesamowicie cieszy się nom­i­nacją dla Char­lotte Ram­pling. Od kilku lat Akademia dorzu­ca do tych oczy­wistych aktorek jakieś nazwisko aktor­ki starszej czy mniej znanej, która oczy­wiś­cie nagrody nie dostanie ale spraw­ia wraże­nie jak­by Akademia otwier­ała się na innych aktorów. Zwierz uważa że Ram­pling jest jed­ną z najlep­szych obec­nie bry­tyjs­kich aktorek i dał­by wiele by zobaczyć ją z Oscarem. Co do roli Saoirse Ronan zwierz się nie wypowia­da ale już nom­i­nację dla Jen­nifer Lawrence za Joy – podob­nie jak w przy­pad­ku Zło­tych Globów uważa za pomyłkę. W tej roli naprawdę nie ma ani nic nowego, ani szczegól­nie porusza­jącego do tego jest to rola w bard­zo słabym filmie. Zresztą zwierz wie komu należało to miejsce odd­ać. Nie Emi­ly Blunt jak sugeru­ją niek­tórzy ale Mar­i­on Cot­til­iard za jej fenom­e­nal­ną Lady Mak­bet w Mak­be­cie z Fass­ben­derem. Ale o ile aka­demi­cy zapewne obe­jrzeli Joy o tyle moż­na się spodziewać że Mak­bet się nie prze­bił. Zresztą ktokol­wiek odpowia­da za dys­try­bucję filmów Davi­da O Rus­sela powinien sobie pograt­u­lować – ilość wyróżnień w ostat­nich lat­ach to głównie dowód na to, że po pros­tu to filmy tego reży­sera akademia najczęś­ciej obe­jrza­ła.

Marion_Cotillard_Lady_Macbeth-xlarge

Intrygu­jące jest to, że nie ma w zestaw­ie­niu abso­lut­nie genial­nej w Mak­be­cie Mar­i­on Cotil­lard

Najlep­szy aktor: Bryan Cranston, Trum­bo/Matt Damon, The Mar­t­ian/Leonardo DiCaprio, The Revenant/Michael Fass­ben­der, Steve Jobs/Eddie Red­mayne, The Dan­ish Girl

Zwierz przyz­na szcz­erze, że nie jest w stanie zrozu­mieć co w tym zestaw­ie­niu robi Matt Damon. Serio zwierz nie jest fanem Black Mass w którym grał John­ny Depp ale o każdej porze dnia wybrał­by rolę Dep­pa nad rolę Damona. I nie dlat­ego, że akto­ra lubi czy nie lubi ale dlat­ego że Matt Damon zagrał nieźle w filmie, ale ponown­ie nie była to rola Oscarowa. Bied­ny nieco Bryan Cranston którego rola w Trum­bo jest chy­ba tak dorzu­cona na zasadzie – niech ich będzie pię­ciu. I to nie chodzi o to, że jest to rola zła, ale raczej o to, że film jest z gatunku tych co ludzie w chwili nom­i­nacji się o nim dowiadu­ją. Tak naprawdę więc kat­e­go­ria poważnie sprowadza się do trzech aktorów – Fass­ben­dera, Redmayne’a i DiCaprio. Fass­ben­der w ogóle ma pecha – jak gra w fil­mach fenom­e­nal­nych to nie ma nom­i­nacji a jak gra w śred­nich to a jakże nomi­nowany jest. Choć zwierz wręczył­by Fass­ben­derowi Oscara bez dwóch zdań cho­ci­aż­by za Wstyd to jed­nak Jobs nie jest filmem na tyle dobrym by zasłużył na nagrodę. Choć Fass­ben­der rzeczy­wiś­cie dobrze gra. Zosta­je Red­mayne i DiCaprio. Red­mayne teo­re­ty­cznie ma spore szanse na nagrodę ale dostał ją w zeszłym roku i to też za rolę wyma­ga­jącą trans­for­ma­cji. Gdy­by w zeszłym roku nie dostał Oscara zwierz był­by przeko­nany że w tym roku dostanie taką prze­suniętą nagrodę (przy­padek Col­i­na Firtha który dostał Oscara nie za ten film za który powinien), ale ponieważ w zeszłym roku wygrał to to wyglą­da na nagrodę dla DiCaprio. Która mu się naprawdę należy. Facet tyle lat gra w dobrych fil­mach. Cho­ci­aż­by za to.

matt-damon-the-martian

Matt Damon nie gra źle ale od kiedy to pod­stawa zdoby­cia Oscara

Najlep­sza aktor­ka dru­go­planowa: Jen­nifer Jason Leigh, The Hate­ful Eight/Rooney Mara, Car­ol Rachel McAdams, Spot­light/ Ali­cia Vikan­der, The Dan­ish Girl/Kate Winslet, Steve Jobs

 

Widzi­cie prob­lem z kat­e­go­ri­a­mi na Oscarach pole­ga na tym, że to nie aka­demi­cy ale pro­du­cen­ci zgłasza­ją aktor­ki i aktorów do kat­e­gorii. Co oznacza, że Ali­cia Vikan­der a zwłaszcza Rooney Mara które w swoich fil­mach gra­ją role pier­ws­zo­planowe star­tu­ją w kat­e­gorii dru­go­planowej bo tam jest więk­sza szansa na wygraną. Co oznacza, że Ali­cia Vikan­der wye­lim­i­nowała osobę która chy­ba najbardziej zasługu­je na nagrodę – Ali­cię Vikan­der z Ex-Machi­na. Takie żon­glowanie kat­e­go­ri­a­mi nie ma trochę sen­su, bo aktor­ki które naprawdę pojaw­ia­ją się na drugim planie mają mniejsze szanse na nom­i­nację w swo­jej włas­nej kat­e­gorii. Zwierz pode­jrze­wa, że Kate Winslet jed­nak nie dostanie kole­jnego Oscara i ma nadzieję, że może dostanie go Ali­cia Vikan­der – która rzeczy­wiś­cie pod­bi­ja Hol­ly­wood szturmem i trud­no się dzi­wić bo to niesamow­ity nabytek, który wiąże się prze­cież ze zwycięst­wem w kat­e­gorii najlep­szy film nie anglo­języ­czny Kochanka Królowej – rzecz która miała miejsce parę lat temu. Zwierz cieszy się, że doce­niono Rachel McAdams za Spot­light bo wszyscy pytani chwalą obsadę pod niebiosa. Zwierz doda jeszcze że w ogóle to jest ciekawa sytu­ac­ja bo dawno nie było na Oscarach pary z których obo­je byli­by nomi­nowani a sko­ro Ali­cia Vikan­der przyjdzie z Fass­ben­derem to obo­je albo będą radośnie opi­jać zwycięst­wo albo – przy­na­jm­niej patrząc na nich – opi­jać brak koniecznoś­ci zma­gania się z wygraną.

ex-machina-lead-xlarge

Smutne jest to, że Ali­cia Vikan­der z Dan­ish Girl welim­i­nowała z konkur­su ALi­cię Vikan­der z Ex-Machi­na

Najlep­szy aktor dru­go­planowy: Chris­t­ian Bale, The Big Short/Tom Hardy, The Revenant/Mark Ruf­fa­lo, Spot­light/Mark Rylance, Bridge of Spies/Sylvester Stal­lone, Creed

 

 Jak­iś czas temu zwierz powiedzi­ał­by, że wierzy w nagrodę dla Mar­ka Rylance ale od cza­su kiedy Syl­west­er Stal­lone dostał Zło­ty Glob zwierz niczego nie jest pewien. Na pewno w tym zestaw­ie­niu braku­je Ste­va Carel­la za The Big Short i zwierz chęt­nie pod­mienił­by… no właśnie to takie zestaw­ie­nie że zwierz chy­ba rzu­cał­by Oscara­mi na pra­wo i lewo. Choć słusznie zauważono, że Tom Hardy – człowiek niesły­chanie pra­cow­ity i piekiel­nie zdol­ny, ma pecha że jego pier­wsza (najwyższy czas!) Oscarowa nom­i­nac­ja pojaw­ia się w związku z rolą mało pory­wa­jącą. Jak­by ktoś tak w tej Ameryce zobaczył co Tom Hardy zro­bił w Leg­end i spróbowali go za to nomi­nować… W każdym razie to jeden z nielicznych przy­pad­ków że zwierz będzie się szcz­erze cieszył nieza­leżnie od tego kto wygra. Choć chci­ało­by się z przykroś­cią zauważyć, że jedynym aktorem w tym zestaw­ie­niu który jest naprawdę aktorem drugiego planu jest Mark Rylance. Pozostali to aktorzy pier­ws­zo­planowi z mniejszy­mi rola­mi.

the-big-short-zoom-95faf187-18ad-49fd-96f9-4f1c4877d7c6

Zwierz bard­zo żału­je że Steve Carell nie dostał nom­i­nacji za Big Short

Najlep­szy reżyser:The Big Short, Adam McK­ay/Mad Max: Fury Road, George Miller/The Revenant, Ale­jan­dro G. Iñár­ritu/Room, Lenny Abra­ham­son/Spotlight, Tom McCarthy

Zwierz powie wprost – nie dzi­wi go brak obec­noś­ci na liś­cie Rid­leya Scot­ta – fakt, że po raz pier­wszy od lat nie spieprzył fil­mu to jeszcze za mało by rzu­cać w niego Oscara­mi. Zwłaszcza że jak na możli­woś­ci Rid­leya film był naprawdę porząd­ny ale dale­ki od wiz­jon­er­skiego. Brak Quenti­na Taran­ti­no też nie dzi­wi – zwierz spodziewał się, że nie zna­jdzie się w kat­e­gorii reży­ser­skiej bo w sum­ie Hol­ly­wood ceni go bardziej za sce­nar­iusze. Zwierza cieszy niesamowicie obec­ność Geor­ga Millera bo jeśli zwierz miał­by podać czym jego zdaniem jest reży­se­ria to Miller był­by ide­al­nym przykła­dem – total­ną real­iza­cją włas­nej wiz­ji na włas­nych zasadach. Cieszy też Abra­ham­son bo po Franku zwierz ma olbrzy­mi sen­ty­ment do reży­sera. Nie udało się trafić do zestaw­ienia dwóm tegorocznym reży­serom este­ty­cznych filmów bo zarówno twór­cy Car­ol jak i The Dan­ish Girl obes­zli się bez nom­i­nacji. Może Hol­ly­wood zaczy­na powoli odwracać się od pro­dukcji bard­zo wys­makowanych. Inna sprawa – zwierz ma wrażanie, że jeśli znów wygra Iñár­ritu to moż­na będzie powiedzieć o głębokim kryzysie amerykańskiej reży­serii. Zresztą to jest jakaś total­na  kosz­mar­na para­no­ja że Don­ald Trump może być pop­u­larnym kandy­datem i głosić że należy wyrzu­cić wszys­tkim Meksykanów pod­czas kiedy Meksykanin jest obec­nie praw­dopodob­nie jed­nym z najlep­szych reży­serów kina anglo­języ­cznego. Świat jest zły i dzi­wny. Na mar­gin­e­sie zwierza strasznie cieszy że w zestaw­ie­niu znalazł się Adam McK­ay bo Big Short to film reży­ser­sko bezbłęd­ny a prze­cież tem­at trud­ny. A co więcej był to doty­chczas reżyser kome­diowy. Tak więc szko­da że nie ma jakiejś nagrody za debi­ut w innej niż doty­chczas kat­e­gorii.

1035x688-the-martian-DF-20590R_rgb_

Fakt że Rid­ley Scott nie spieprzył Mars­jan­i­na nie znaczy, że musi­ał dostać za to nom­i­nację. I dobrze że nie dostał.

Najlep­szy sce­nar­iusz adap­towany: The Big Short, Charles Ran­dolph and Adam McK­ay/Brooklyn, Nick Horn­by/Carol, Phyl­lis Nagy/The Mar­t­ian, Drew Goddard/Room, Emma Donoghue

Zwierz nie będzie ukry­wał, że czu­je się dzi­wnie nie widząc w zestaw­ie­niu Taran­ti­no. Zwierz powie wam szeptem że przekła­da każdy sce­nar­iusz Taran­ti­no nad każdy inny, no ale to zwierz. Nie ma nato­mi­ast Aarona Sork­i­na i jego Job­sa i dobrze bo rzeczy­wiś­cie Sorkin nie posunął się w swo­jej sztuce pisa­nia sce­nar­iuszy nawet o krok. Co więcej Jobs spraw­iał wrażeni fil­mu bard­zo kalku­lowanego pod nagrodę za sce­nar­iusz. Z filmów z tego zestaw­ienia zwierz widzi­ał tylko Mars­jan­i­na (serio co oni z tym filmem) i The Big Short i chęt­nie dał­by nagrodę Big Short bo to jest fan­tasty­czne jak pokazano skom­p­likowany i założe­nia widzów nud­ny tem­at w sposób ciekawy, niejed­noz­naczny i angażu­ją­cy.

Brooklyn_3

Ciekawe czy Brook­lyn ma jakąkol­wiek szanse na Oscara to jeden z tych filmów który zbiera nom­i­nac­je ale ostate­cznie nic z tego nie wychodzi

Najep­szy sce­nar­iusz ory­gi­nal­ny: Bridge of Spies, Matt Char­man and Ethan Coen & Joel Coen/Ex Machi­na, Alex Gar­land/Inside Out, Pete Doc­ter, Meg LeFauve, Josh Coo­ley; Orig­i­nal sto­ry by Pete Doc­ter, Ron­nie del Car­men/Spotlight, Josh Singer & Tom McCarthy/Straight Out­ta Comp­ton, Jonathan Her­man and Andrea Berloff; Sto­ry by S. Leigh Savidge & Alan Wenkus and Andrea Berloff

Zwierz zawsze się zas­tanaw­ia czy zestaw­ie­nie ze sobą sce­nar­iusza do fil­mu ani­mowanego i aktorskiego ma sens. Bo jed­nak to są nieco inne sce­nar­iusze. Z resz­ta jak wiecie zwierz nie jest wielkim fanem W głowie się nie mieś­ci. Ciekawe że Straight Out­ta Camp­ton ma tylko tą nom­i­nację bo sporo się mówiło o pro­dukcji w kon­tekś­cie nagród. Jed­nak zwierz przyz­na szcz­erze i bez bicia że najchęt­niej widzi­ał­by stat­uetkę w rękach Alexa Gar­lan­da za Ex Machi­na bo tak odświeża­jącego kina – właśnie pod wzglę­dem sce­nar­iusza dawno w kinach nie było.

pobrane

Być może Taran­ti­no nie dostał nom­i­nacji za sce­nar­iusz bo wszyscy zna­ją go od daw­na i zdążyli dostrzec wszelkie jego niedostat­ki

Najlep­szy film ani­mowany: Anomalisa/Boy and the World/Inside Out/Shaun the Sheep Movie/When Marnie Was There

 

 Nagrodę dostanie Inside Out. I tyle.

Najlep­szy doku­ment: Amy/Cartel Land/Look of Silence/What Hap­pened Miss Simone/Winter on Fire

 Ciekawa sytu­ac­ja kiedy w zestaw­ie­niu filmów doku­men­tal­nych mamy dwa które wyróż­nia fakt że ludzie je naprawdę widzieli (Amy, What Hap­pend Miss Simone). Zwierz staw­ia że wygra Amy i nawet słusznie bo pomi­ja­jąc atrak­cyjność tem­atu to ten trop cyfrowego śladu jaki po sobie zostaw­iamy i który wyko­rzys­tu­ją fil­mow­cy pozwala na reflek­sję nie tylko nad życiem piosenkar­ki.

1401x788-amy-winehouse-documentary

Zwierz staw­iał­by że wygra Amy bo to doku­ment ciekawszy od tem­atu który pode­j­mu­je

Najlep­szy film niean­glo­języ­czny: Embrace of the Ser­pent, Colom­bia/Mustang, France/Son of Saul, Hun­gary/Theeb, Jor­dan/A War, Den­mark

Tu właś­ci­wie też chy­ba wszys­tko jest już rozwiązane bo Syn Sza­wła (co ciekawe ten aku­rat film do nas wchodzi co nie jest takie pewne w przy­pad­ku pro­dukcji nie anglo­języ­cznych) jest abso­lut­ny fawory­tem. W przy­pad­ku filmów niean­glo­języ­cznych zwyk­le abso­lut­ny faworyt wygry­wa ale warto poczekać na BAFTY bo one dużo tu mówią. Jed­nak zwierz obstaw­iał­by Węgry zwłaszcza, że to porząd­ny film z bard­zo moc­nej europe­jskiej kine­matografii która jeśli zwierz się nie myli nie ma jeszcze swo­jego Oscara.

Najlep­sza ścież­ka dźwiękowa: Bridge of Spies, Thomas New­man/Carol, Carter Bur­well/The Hate­ful Eight, Ennio Mor­ri­cone/Sicario, Jóhann Jóhanns­son/Star Wars: The Force Awak­ens, John Williams

Po pier­wsze – nie macie wraże­nia że nie ma trud­niejszej pra­cy niż kom­pozy­tor muzy­ki fil­mowej. Wszyscy którzy kiedyś pisali muzykę nadal to robią i najwyraźniej nie sta­ją się z wiekiem gor­si. Zwierz przyz­na szcz­erze, że całym sercem kibicu­je Ennio Mor­ri­cone zwłaszcza, że ścież­ka dźwiękowa do Nien­aw­ist­nej Ósem­ki jest fenom­e­nal­na, trochę szko­da że nie ma w zestaw­ie­niu naprawdę fajnej muzy­ki do Mad Maxa. Nato­mi­ast zwierz doskonale wie, że nagrody nie dostanie John Williams ale gdy­by zwierz mógł to dał­by mu wyróżnie­nie za tem­at Rey z nowych Gwiezd­nych Wojen. Dowód że Williams doskonale pamię­ta jak brz­mi ten kawałek kos­mo­su.

star-wars-force-awakens-soundtrack-john-williams

Patrząc na poje­dynek Williamsa z Mor­ri­cone moż­na się poczuć jak­byśmy cofnęli się w cza­sie

Najlep­sza piosen­ka: “Earned It,” Fifty Shades of Grey (Music and Lyric by Abel Tes­faye, Ahmad Bal­she, Jason Daheala Quen­neville and Stephan Moccio)/“Manta Ray,” Rac­ing Extinc­tion (Music by J. Ralph and Lyric by Antony Hegar­ty) /“Simple Song #3,” Youth (Music and Lyric by David Lang)/“Til it Hap­pens to You,” The Hunt­ing Ground (Music and Lyric by Diane War­ren and Lady Gaga)/“Writing’s on the Wall,” Spec­tre (Music and Lyric by Jim­my Napes and Sam Smith)

Zwierz ma prob­lem z tą kat­e­gorią bo naprawdę nie do koń­ca rozu­mie czym miała­by być w rozu­mie­niu twór­ców piosen­ka fil­mowa. Ciekaw­ie jest wtedy kiedy piosen­ka odgry­wa rolę w filmie a nie tylko pojaw­ia się w zestaw­ie­niu. Zwier­zowi podo­ba się piosen­ka z Bon­da (ma gdzieś co ludzie o niej myślą) i piosen­ka Lady Gagi. Nie mniej zwierz ma wraże­nie, że kat­e­go­ria jest tylko po  to by w cza­sie cer­e­monii ktoś mógł trochę pośpiewać. Nato­mi­ast nomi­nowanie 50 Twarzy Greya za cokol­wiek poza „najlep­sza rekla­ma mebli” zwierz uważa za nieporozu­mie­nie.

25-085428-listen_sam_smith_s_bond_spectre_theme_writing_s_on_the_wall

Zwier­zowi piosen­ka do Spec­tre naprawdę się podobała

Najlep­sze zdję­cia: Carol/ The Hate­ful Eight/Mad Max: Fury Road/The Revenant /Sicario

 Zwierz nie widzi­ał więk­szoś­ci nomi­nowanych filmów ale jeśli coś było naprawdę niesamowite pod wzglę­dem tego jak zadzi­ałała kam­era to Mad Max nie pozostaw­ia wąt­pli­woś­ci. Inna sprawa że klipy ze Zjawy też robią niesamowite wraże­nie. Trud­no zwier­zowi cokol­wiek powiedzieć w tak bard­zo uza­leżnionej od obe­jrzenia kat­e­gorii w sytu­acji gdy więk­szoś­ci filmów z listy nie widzi­ał.

Najlep­szy mon­taż: The Big Short/Mad Max: Fury Road/The Revenant/Spotlight/Star Wars: The Force Awak­ens

 Och jak bard­zo zwierz chci­ał­by by nagro­da dostała się Big Short. Serio ten film zmon­towany inaczej nie robił­by nawet w połowie takiego wraże­nia. Z drugiej strony – podob­ne zdanie moż­na wygłosić pod adresem Mad Maxa.

Najlep­sza scenografia: Bridge of Spies/The Dan­ish Girl/Mad Max: Fury Road/The Mar­t­ian
The Revenant

 Bądźmy szcz­erzy. Na potrze­by Mad Maxa zbu­dowano samochód gdzie stał gitarzys­ta i grał na gitarze elek­trycznej podłąc­zony do prawdzi­wych głośników. Inni mogą iść do domu. Zwłaszcza Mars­janin.

Najlep­sza charak­teryza­c­ja: Mad Max: Fury Road/The 100-Year-Old Man Who Climbed Out a Win­dow and Disappeared/The Revenant

 Ci wszyscy biali chłop­cy? Ta fryzu­ra Char­l­ize Theron? Wszyscy wiemy kto powinien dostać nagrodę.

mad_max_fury_road_wallpaper_1920x1080_by_sachso74-d8r49ti

W kat­e­go­ri­ach tech­nicznych Mad MAx jest abso­lut­nym fawory­tem zwierza

Najlep­sze kostiumy: Carol/Cinderella/The Dan­ish Girl/Mad Max: Fury Road/The Revenant

 Przedzi­wne zestaw­ie­nie. Zwłaszcza Kop­ciuszek śred­nio tu pasu­je. Nie ma też Crim­son Peak które naprawdę zach­wycało kostiu­ma­mi i tylko kostiu­ma­mi. Zwierz obstaw­iał­by że tu może nagrodę dostać Car­ol – film niesły­chanie Styl­isty­czny albo Dan­ish Girl, choć rzecz jas­na zwierz uważa że stro­je w Mad Max­ie były bez zarzu­tu.

Najlep­sze efek­ty spec­jalne: Ex Machina/Mad Max: Fury Road/The Martian/The Revenant
Star Wars: The Force Awak­ens

 Ponown­ie zwierz wyróżnił­by Mad Maxa ale jeszcze chęt­niej – Ex Machi­na. Doskon­ały przykład jak wyko­rzys­tanie niewielkiej iloś­ci efek­tów spec­jal­nych może zro­bić niesamowite wraże­nie. Pytanie tylko czy takie min­i­mal­isty­czne pode­jś­cie do tego tem­atu spodo­ba się Akademii.

Screen_Shot_2015-04-16_at_1.38.59_PM.0

 Mimo wiekiej sym­pa­tii do Gwiezd­nych Wojen zwierz nie uważa by należało się fil­mowi więcej niż już ma czyli abso­lut­ny reko­rd  kasowy

Best Sound Edit­ing (zwierz nie chce skopać tłu­maczenia więc zostaw­ia ory­gi­nał):Mad Max: Fury Road/The Martian/The Revenant/Sicario/Star Wars: The Force Awak­ens

Best Sound Mix­ing: Bridge of Spies/Mad Max: Fury Road/The Martian/The Revenant
Star Wars: The Force Awak­ens

Zwierz jest zda­nia że wszys­tko co jest w jakikol­wiek sposób związane z dźwiękiem powin­no bez dwóch zdań trafić do Mad Maxa bo dźwięk tam był niesamow­ity. Jed­nocześnie zwierz przyz­na szcz­erze – ma wraże­nie, że Zjawa może być pod tym wzglę­dem ciekawy filmem, ale to trochę strzał w ciem­noś­ci.

Najlep­szy film krótkome­trażowy: Ave Maria/Day One/Everything Will Be Okay (Alles Wird Gut)/Shok/Stutterer

 Zwierz zawsze stara się przed Oscara­mi zobaczyć choć część nomi­nowanych filmów krótkome­trażowych choć nie jest to proste. Na razie w oko wpadła mu Ave Maria która przy­na­jm­niej z trail­era wyglą­da na dość ciekawą i dow­cip­ną opowieść. Zwierz jed­nak na razie nic mądrze­jszego nie może powiedzieć (choć Everytch­ing Will BE Okay ma jakieś tony nagród więc moż­na się spodziewać że jest najbliżej wygranej).

5f65b103-f8b0-4e61-b999-1c1f9f8a92c1-2060x1236

Chcesz nom­i­nację w 2016? Musisz mieć w obsadzie tego rudziel­ca

Dos­zliśmy do koń­ca listy nomi­nowanych. Jeśli chce­cie wiedzieć co w tym roku należało zro­bić by zostać nomi­nowanym to zwierz spieszy donieść – zatrud­nić Domn­hal­la Glees­ona. Wszyscy wiedzą że Irland­czy­cy są nieco mag­iczni ale ten jest do potę­gi czwartej – wys­tąpił w czterech nomi­nowanych fil­mach – Brook­lyn, Zjawa, Ex-Machi­na i Star Wars a nomi­nowany do Oscara reżyser Room zatrud­nił go wcześniej we Franku. Może trze­ba potrzeć jego rudą fryzurę czy co. Jed­nocześnie ponown­ie pod­niosły się głosy, że po syg­nałach dyw­er­sy­fikacji wró­cil­iśmy do starego dobrego układu – do aktors­kich nagród nomin­u­je­my białych aktorów. Co ciekawe – Creed  — film niespodzian­ka przepadł we wszys­t­kich kat­e­go­ri­ach poza tą jed­ną w której moż­na  było nagrodz­ić Syl­wes­tra Stal­lone. Czy to słuszne uwa­gi? Zwierz nie ma wąt­pli­woś­ci że to w dużym stop­niu wpływ pewnego schematu kine­matografii bry­tyjskiej na kino Oscarowe. Wiele filmów robi się jako małe kam­er­alne europe­jskie dra­maty his­to­ryczne – co częs­to elimin­u­je jakiekol­wiek czarnoskóre oso­by w obsadzie. Jed­nocześnie Akademia ma jako prowadzącego Chrisa Roc­ka który z pewnoś­cią coś na ten tem­at powie. Jed­nocześnie dość dobrze mają się kobi­ety – Room, Car­ol, Brook­lyn, Joy czy Mad Max to filmy które zde­cy­dowanie dają kobi­etom przestrzeń do gry. Mamy jeden film o miłoś­ci les­bi­jskiej i jeden o oso­bie transsek­su­al­nej choć ponown­ie – są to też dwa najbardziej wystyl­i­zowane filmy w zestaw­ie­niu – i oba his­to­ryczne. Co daje pewną bari­erę pomiędzy tem­atyką a dyskusją o współczes­noś­ci.

Jakie są te Oscary? Jak na razie dość niepewne ale wszys­tko wyk­laru­je się w najbliższych tygod­ni­ach. Na pewno nie ma poczu­cia, że mamy jed­nego sil­nego fawory­ta i znów filmy nagradzane tech­nicznie czy nawet reży­ser­sko oby­wa­ją się bez nom­i­nacji aktors­kich co jest dzi­wne. Zdaniem zwierza nie da się nakrę­cić najlep­szego fil­mu roku bez dobrych ról. Po pro­su. Jed­nocześnie trochę żal że np. taka Ex-machi­na została pominię­ta aktorsko – bo np. Oscar Isaac jest w tym filmie fenom­e­nal­ny  i przy takim zestaw­ie­niu aktorów nomi­nowanych mógł­by z nimi spoko­jnie konkurować. Jed­nocześnie ponown­ie są Oscary fil­ma­mi tak bard­zo drugiej połowy roku, że moż­na się zas­tanaw­iać czy nie jest to zabójcze dla kine­matografii kiedy wszys­tkie dobre filmy wypuszcza się pod koniec roku i każe im wza­jem­nie konkurować. No i na koniec – zwierza jakoś niepokoi taka ilość nom­i­nacji dla Mars­jan­i­na. To jest niesamowicie przy­jem­ny film. Ale jed­nak jeśli za dobre kino przy­godowe zaczy­namy roz­dawać tyle nom­i­nacji to czas się zas­tanow­ić nad naszy­mi wyma­gani­a­mi wzglę­dem kina.

Ps: Kto zna­jdzie jak najwięcej „pol­s­kich topów” zwierz pamię­ta że reżyser Room ma żonę polkę. Ale to nie może być koniec.

23 komentarze
0

Powiązane wpisy