Home Ogólnie Coś czego jeszcze nie robiono czyli Rory Kinnear opowiada Zwierzowi o Makbecie

Coś czego jeszcze nie robiono czyli Rory Kinnear opowiada Zwierzowi o Makbecie

autor Zwierz
Coś czego jeszcze nie robiono czyli Rory Kinnear opowiada Zwierzowi o Makbecie

Jak może wiecie — Zwierz jest wielkim fanem NT Live — trans­misji przed­staw­ień z ang­iel­s­kich teatrów w kinach na całym świecie. Już niedłu­go bo 10.05 pre­mierę w kinach będzie miał Mak­bet gdzie w główną rolę gra Rory Kin­n­ear, ang­iel­s­ki aktor który niemal co sezon pojaw­ia się w jakimś z trans­mi­towanych na żywo przed­staw­ień. Dzię­ki uprze­j­moś­ci  nazywowkinach.pl Zwierz mógł poroz­maw­iać z aktorem o jego roli, przed­staw­ie­niu i oglą­da­niu teatru na żywo w kinie.

Zwierz musi wam od razu powiedzieć, że wywiad nieste­ty nie wiązał się z wyjaz­dem do Lon­dynu i odpy­ty­waniem akto­ra na żywo — został przeprowad­zony za pomocą najprost­szej ze wszys­t­kich metod — Zwierz wysłał swo­je pyta­nia i dostał na nie odpowiedzi. Oznacza to, że nieste­ty — nie mógł dopy­tać o pewne sprawy które wydały mu się ciekawe a jed­nocześnie — jak pode­jrzewa­cie — zupełnie inaczej odpowia­da się na pyta­nia zadane tą drogą niż zadane na żywo. Zwierz jest przeko­nany, że kiedyś będzie mógł zadawać pyta­nia aktorom siedząc z nimi przy jed­nym sto­liku, ale jeszcze nie ter­az.

 

NTL 2018 — Mac­beth — Anne-Marie Duff as Lady Mac­beth and Rory Kin­n­ear as Mac­beth in Mac­beth at the Nation­al The­atre © Brinkhoff Mögen­burg

 

 

W ostat­nich lat­ach widzieliśmy wiele różnych inter­pre­tacji Mak­be­ta. Filmy Justi­na Kurzela, przed­staw­ienia w reży­serii Ken­netha Branagha czy Jamiego Lloy­da. Czy widzi­ałeś któreś z nich, a jeśli tak to czy jakaś wydała się ci szczegól­nie ciekawa?

Widzi­ałem w życiu bard­zo wiele inter­pre­tacji Mak­be­ta, ale uważam, że najważniejsze jest by nie kierować się jakąś wiz­ją sztu­ki, jaką mamy w pamię­ci, ale skon­cen­trować się nad tym przed­staw­ie­niu, nad którym się aktu­al­nie pracu­je i wykon­ać najlep­szą możli­wą robotę. Jeśli nie będziesz uważny  his­to­ria wiel­kich przed­staw­ień i  wspani­ałych  inter­pre­tacji tej roli może być przytłacza­ją­ca.

W ostat­nich lat­ach zagrałeś kil­ka ról Szek­spirows­kich — Jago w Otel­lu, Ham­le­ta, ter­az wys­tępu­jesz w Mak­be­cie. Czy jest jakaś rola szek­spirows­ka którą chci­ałbyś zagrać w nad­chodzą­cych sezonach?

 

Nie mam żad­nej listy ról które chci­ałbym zagrać. Mak­bet to rola, którą zawsze chci­ałem zagrać, ale to nie znaczy że mam listę z której skreślam kole­jne pozy­c­je. A nawet gdy­bym miał — nie chci­ałbym o niej mówić, żeby nie zapeszyć.

 

NTL 2018 — Mac­beth — Anne-Marie Duff as Lady Mac­beth in Mac­beth at the Nation­al The­atre © Brinkhoff Mögen­burg

 

 

Wielu reży­serów uważa za najważniejszy ele­ment sztu­ki uzna­je relac­je pomiędzy Mak­betem a Lady Mak­bet — jak ta relac­ja wyglą­da w przed­staw­ie­niu które zobaczymy w trans­misji?

Ważne jest aby zrozu­mieć, dlaczego obo­je dopuszcza­ją się stras­zli­wych rzeczy i że w isto­cie — wyni­ka to z żało­by. Woj­na się skończyła, stra­cili przy­jaciół, ich dom jest zru­jnowany, stra­cili dziecko. Mak­bet właśnie wró­cił z wojny, gdzie z pewnoś­cią był świad­kiem stras­zli­wych rzeczy, które bez zwąt­pi­enia zmieni­a­ją człowieka. Ter­az stara się odbu­dować swo­je życie po wojnie, co nie tylko jest niesamowicie trudne, ale też niekoniecznie zawsze możli­we.

Jest dużo, swego rodza­ju wrażli­woś­ci, w Lady Mak­bet z powodu wszys­t­kich emocji które nią tar­ga­ją — Annie — Marie Duff (którą gra Lady Mak­bet) doskonale pokazu­je to na sce­nie. Ta mieszan­ka siły, bólu i wrażli­woś­ci —  to emoc­je które są potrzeb­ne by wid­ow­n­ia naprawdę zrozu­mi­ała jej postępowanie.

Rufus Nor­ris, reżyser przed­staw­ienia, powraca po 25 lat­ach prz­er­wy do sztuk Szek­spi­ra. Jak myślisz, dlaczego właśnie ter­az zde­cy­dował się wró­cić do Szek­spi­ra i dlaczego wyreży­seru­je aku­rat Mak­be­ta.

Pomysł na to przed­staw­ie­nie miał już około 10 lat temu, ale trochę potr­wało zan­im udało się go zre­al­i­zować. Jed­ną z rzeczy która przynosiła mi najwięk­szą radość w cza­sie pra­cy z Rufusem jest jego gotowość do zro­bi­enia czegoś czego jeszcze nigdy nie robiono. To był jego cel i jeden z głównych powodów dla których chci­ałem zagrać w ty przed­staw­ie­niu.  Rufus twierdzi, że to praw­dopodob­nie jego ulu­biona sztu­ka Szek­spirows­ka, z powodu jej epick­iego charak­teru i wiel­kich tem­atów z który­mi się mierzy. Choć sztu­ki Szek­spi­ra zostały napisane set­ki lat temu, to tem­aty które pojaw­ia­ją się w jego dziełach, w tym w Mak­be­cie (takie jak miłość, stra­ta, przetr­wanie, żało­ba) wciąż są ważne i aktu­alne, moż­na o nich bez prob­le­mu opowiadać w kon­tekś­cie współczes­nym. Najwięk­szym wyzwaniem dla wszys­t­kich zaan­gażowanych w przed­staw­ie­nie, że sztu­ka oży­je.

 

NTL-2018-Mac­beth-Mac­beth-at-the-Nation­al-The­atre ©-Brinkhoff-Mögen­burg-

W Polsce Mak­be­ta z Nation­al The­atre będziemy mogli oglą­dać dzię­ki trans­misji NT Live. Czy w cza­sie przed­staw­ienia które jest nagry­wane na potrze­by trans­misji gra się inaczej, mając świado­mość, że wid­ow­n­ia tego wiec­zoru jest bez porów­na­nia więk­sza, zaś każdy ruch jest obser­wowany przez kamerę?

Nie zmieni­amy nic w naszej grze, cza­sem są niewielkie zmi­any w oświ­etle­niu czy w charak­teryza­cji, ale poza tym, to co oglą­da się na ekranie kina, jest dokład­nie tym co zobaczylibyś­cie w teatrze. Na tym pole­ga założe­nie NT Live — by zbliżyć się jak to tylko możli­we, do doświad­czenia wid­owni teatral­nej. Jakiekol­wiek zmi­any, nie miał­by tu więk­szego sen­su. Zan­im trans­mis­ja trafi do kin, zespół tech­niczny (reżyser, oper­a­torzy kamery, spec­jal­iś­ci od dźwięku i oświ­etle­nia), oglą­da­ją spek­takl kil­ka razy w teatrze ( a także zapoz­na­ją się z nagra­ni­a­mi), mamy też dwie pró­by przed kam­era­mi, tak by znali przed­staw­ie­nie na tyle dobrze, by wiedzieć co pokazać bez przeszkadza­nia aktorom. W cza­sie nagry­wanego spek­tak­lu gramy dla wid­owni zgro­mad­zonej w teatrze, pozostaw­ia­jąc trans­misję w rękach spec­jal­istów. Co nie zmienia fak­tu, że kiedy myśli się o tych wszys­t­kich ludzi­ach, którzy obe­jrzą spek­takl w Wielkiej Bry­tanii i w innych kra­jach może być bard­zo stre­su­jące, ale też trochę ekscy­tu­jące. Kiedy przy­chodzi wieczór trans­misji czu­je­my się trochę jak pod­czas pier­wszych przed­staw­ień dla prasy.

 

W Polsce niek­tórzy pub­l­i­cyś­ci odnosili się niechęt­nie do pro­mowa­nia Nation­al The­atre wskazu­jąc, że wiz­y­ta w kinie na trans­misji nigdy nie zastąpi prawdzi­wej wiz­y­ty w teatrze. Jaka jest two­ja opinia na ten tem­at?

To dwa zupełnie inne doświad­czenia, nic nie zastąpi oglą­da­nia sztu­ki w teatrze, ale to nie jest cel NT Live. Tu chodzi przede wszys­tkim o to by dotrzeć do ludzi, którzy z różnych powodów, nie mieli by możli­woś­ci wybrać się do teatru — czy to dlat­ego, że nie mają pieniędzy czy dlatego,że daleko mieszka­ją. Teatr a mówiąc szerzej kul­tura i sztu­ka, powin­ny być dostęp­ne dla wszys­t­kich a trans­mis­je spraw­ia­ją, ze dostęp do nich jest dużo łatwiejszy. Najlepiej porów­nać to do trans­misji wydarzeń sportowych, które oglą­damy albo na żywo na sta­dion­ie, albo w telewiz­ji lub w pubie czy słuchamy ich przez radio. To bard­zo różne sposo­by by brać udzi­ał w tym samym wydarze­niu, ale to nie znaczy, że jed­na zastępu­je drugą — mogą funkcjonować obok siebie. NT Live przeprowadz­iło bada­nia które wskazu­ją, że po obe­jrze­niu trans­misji ludzie są bardziej skłon­ni udać się do teatru i zobaczyć sztukę na żywo, co jest naprawdę fan­tasty­czne i właśnie o to nam chodzi.

NTL-2018-Mac­beth-Rory-Kin­n­ear-as-Mac­beth-Anne-Marie-Duff-as-Lady-Mac­beth-and-Kevin-Har­vey-as-Ban­quo-in-Mac­beth-at-the-Nation­al-The­atre © Brinkhoff-Mögen­burg

 

Jeśli czu­je­cie się zachęceni i zain­try­gowani to koniecznie kupicie bilet na trans­misję Mak­be­ta w ramach NT Live. Trans­mis­je odby­wa­ją się w całej Polsce (w Warsza­w­ie w Mul­ti­kinie). Koniecznie sprawdź­cie na stron­ie nazywowkinach.pl czy w waszym mieś­cie jest jakieś kino które orga­nizu­je trans­misję na żywo. I w ogóle warto sobie zapisać stronę w zakład­kach albo pol­u­bić fan­page na Face­booku bo wtedy nie umknie wam żad­na infor­ma­c­ja o tym co dzieje się w kinach. No i do zobaczenia w Multkinie gdzie Zwierz będzie w czwartek oglą­dać Mak­be­ta bo jak wiado­mo — sezon NT Live bez doskon­ałej roli Rory’ego Kin­n­eara się nie liczy.

 

 

PS: Zwierz bard­zo chci­ał­by podz­iękować Na Żywo w kinach za możli­wość przeprowadzenia wywiadu. To jest trochę niesamowite móc po pros­tu zapy­tać akto­ra którego bard­zo się lubi i poważa o kil­ka spraw — jeszcze przed trans­misją.

0 komentarz
0

Powiązane wpisy