Home Niepoważne Od konesera do strusia pędziwiatra czyli 5 typów osób które poznasz jedząc chipsy w czasie wieczornego seansu

Od konesera do strusia pędziwiatra czyli 5 typów osób które poznasz jedząc chipsy w czasie wieczornego seansu

autor Zwierz
Od konesera do strusia pędziwiatra czyli 5 typów osób które poznasz jedząc chipsy w czasie wieczornego seansu

O tym, że ist­nieją różne rodza­je widzów fil­mowych, wiemy wszyscy. Są tacy, którzy oglą­da­ją filmy w nabożnym skupi­e­niu, i tacy, którzy potrafią gadać przez cały seans „Ody­sei kos­micznej”. Są ci, którzy lubią towarzyst­wo, i ci, którzy muszą zamknąć wszys­tkie drzwi w mieszka­niu, zan­im wcis­ną play. Dziś Zwierz ma wam zami­ar uświadomić, że nie tylko filmy oglą­damy w różny sposób. A czip­sy do filmów to już chrupiemy najróżniej.  Przed wami pięć typów pożer­aczy chip­sów.

Pędzi­wia­tr – film nastaw­iony, światła przy­ciem­nione, czas otworzyć chip­sy i zacząć film. Jed­na oso­ba poświę­ca się i oświad­cza, że pójdzie do kuch­ni po miskę, żeby wysy­pać chip­sy z sze­leszczącego opakowa­nia. Kiedy jed­nak wraca, okazu­je się, że prob­le­mu praw­ie nie ma, bo połowa chip­sów z pacz­ki mag­icznie wyparowała. Po wysy­pa­niu resz­ty do mis­ki nie zdążą się nawet skończyć napisy początkowe, a chip­sów nie ma. Tak właśnie się dzieje, jeśli oglą­damy film ze Strusiem Pędzi­wia­trem. Taki pożer­acz chip­sów zja­da je wszys­tkie jak najszy­b­ciej. Pytany, dlaczego, tłu­maczy, że prze­cież dzię­ki temu mógł się w pełni poświę­cić najpierw chru­pa­niu chip­sów, a potem fil­mowi. Plus jest taki, że mamy abso­lut­ną pewność, że nie będzie nam zagłuszał dialogów. Pacz­ka skończy się przed pier­wszą mówioną kwest­ią w filmie.

 

Ilus­trac­je do wpisu : Maja LULEK

 

Skry­tożer­ca – oglą­damy film i nagle słyszymy chrup­nię­cie. Poje­dyncze. Rozglą­damy się by ziden­ty­fikować jego źródło, ale nasz współoglą­dacz siedzi, jak­by się nic nie stało. Nie wszczy­namy śledzt­wa, ale wtedy dochodzi do nas kole­jne chrup­nię­cie. Co to ma być? To skry­tożer­ca. Isto­ta fanaty­cznie wręcz przy­wiązana do swo­jej pacz­ki chip­sów. Trzy­ma­ją­ca ją w ukryciu przed światem i podżer­a­ją­ca z niej powoli po jed­nym chip­sie, tak by nikt się nie zori­en­tował, że ma on w zanadrzu taki przekąskowy skarb. Skry­tożer­ca zapy­tany wprost, czy posi­a­da przy sobie chip­sy, będzie się wyp­ier­ał i udawał, że to pewnie nam wszys­tkim chrupie w krę­gosłupie. Skry­tożer­cę moż­na potępi­ać, ale należy zrozu­mieć, że pewnie wychował się w domu z licznym rodzeńst­wem albo na stu­di­ach ma współloka­to­ra i jedynie skry­ta kon­sumpc­ja chip­sów zapew­nia mu możli­wość cieszenia się całą paczką. Może­my co najwyżej, po skarce­niu go wzrok­iem, w podob­nie skry­tożer­czy sposób zacząć kon­sumować nasze własne chip­sy, które trzy­mal­iśmy na później.

 

 

Koneser – jed­nego chip­sa potrafi jeść nawet kil­ka min­ut. Kole­jne kawał­ki odgryza powoli, zupełnie tak, jak­by próbował najbardziej wyszukanych potraw kuch­ni fran­cuskiej. Niekiedy pomiędzy jed­nym a drugim skub­nię­ciem potrafi wygłosić dłu­gi monolog na dowol­ny tem­at – od szy­bkiego omówienia kwestii poruszanych w filmie, przez sytu­ację poli­ty­czną w Taj­landii, po uwa­gi o zmi­anach kli­matu. Cały czas jedząc tego jed­nego chip­sa. Pożer­acz wyjątkowo wręcz miły każde­mu, kto woli żeby więk­szość pacz­ki została dla niego, bo ile byśmy chip­sów nie mieli, towarzyst­wo takiego kone­sera (który nie zapom­ni nas pouczyć, że jadł inny smak który bardziej przy­padł mu do gus­tu) spowodu­je, że niewiele ubędzie i więk­szość pacz­ki zostanie dla nas. Minus jest taki, że cza­sem (ale tylko cza­sem) wolelibyśmy, żeby koneser mniej mówił a więcej chru­pał.

 

 

Arche­olog – przy­chodzi, kiedy właś­ci­wie już wszys­tko zjed­zone. Cza­sem to ostat­ni w rzędzie zna­jomych, pomiędzy który­mi szła pacz­ka – spoglą­da ze smutkiem na reszt­ki w misce czy na paczkę, w której zostały już tylko okrusz­ki. Ale czy to go zniechę­ca? W żad­nym razie – nie dość, że pożre wszys­tkie okrusz­ki (tak, że miskę moż­na było­by z powrotem wstaw­ić do szaf­ki i nikt by nie zauważył), to co bardziej zde­ter­mi­nowani pożer­acze potrafią nawet roze­drzeć opakowanie, by sprawdz­ić, czy na pewno nie umknęła im najm­niejsza chip­sowa drobin­ka. Co ciekawe, zbadano, że niesły­chanie częs­to się zdarza, że wspom­i­nany wcześniej Pędzi­wia­tr oraz Arche­olog zamieszku­ją razem pod jed­nym dachem i żyją w ide­al­nie sym­biozie, dzieląc się (co praw­da – nierówno) jed­ną paczką chip­sów, po której przed końcem fil­mu pozosta­je wyłącznie wspom­nie­nie.

 

Utopista – obiecu­je, że zje tylko jed­nego chip­sa. Ogłasza wszys­tkim, by abso­lut­nie nie poz­wolić mu zjeść więcej niż jed­nego chip­sa. Spec­jal­nie sia­da daleko od pacz­ki, bo prze­cież ma zjeść tylko jed­nego chip­sa. Oczy­wiś­cie, zan­im się zori­en­tu­je­my, siedzi w kącie kanapy z całą garś­cią chip­sów, które przy­ciska do ser­ca niczym najwięk­szy skarb. Zapy­tany, dlaczego – sko­ro miał zjeść tylko jed­nego, nieco na nas war­czy, a potem log­icznie tłu­maczy, że są pewne rzeczy, których zro­bić abso­lut­nie się nie da – a jed­ną z nich jest zjedze­nie właśnie tylko jed­nego chip­sa. Prosi też, by go nie oce­ni­ać, bo nie zawsze dąże­nie do rozwiąza­nia ide­al­nego prowadzi nas do szczęś­cia. Warto zaz­naczyć, że cza­sem Utopista wda­je się w dyskusję z Kone­serem, skutkiem czego taki Koneser rzeczy­wiś­cie zdąży w cza­sie całego sean­su zjeść tylko jed­nego chip­sa.

 

Oczy­wiś­cie, ten nasz mały spis nie wymienia wszys­t­kich zaob­ser­wowanych w ciągu długiego życia pożer­acza chip­sów typów ludzi. Nie zmienia to jed­nak fak­tu, że pod­czas niemal każdego wiec­zorku fil­mowego moż­na zaob­ser­wować przed­staw­iciela co najm­niej jed­nej z tych kat­e­gorii. Aby się o tym przekon­ać, najlepiej przeprowadz­ić bada­nia empiryczne – kupić chip­sy, usadz­ić zna­jomych i jak porząd­ny antropolog obser­wować ich zachowa­nia w stanie nat­u­ral­nym, co nie powin­no być trudne, bo ter­az Lay’s mają nową fil­mową pro­mocję.

Fil­mowa pro­moc­ja Lay’s tra od 02.10 do 31.12. Aby wziąć w niej udzi­ał, kup­cie dwie pro­mo­cyjne pacz­ki chip­sów. Wpisz­cie w for­mu­la­rzu na stron­ie Filmy z Lays dwa kody umieszc­zone na zgrzewie wewnątrz opakowań. Jeśli to zro­bi­cie, otrzy­ma­cie kod na film gratis. Będziecie mogli wybrać jeden z pon­ad 100 filmów przy­go­towanych na stron­ie www.vod.pl/filmyzlays i obe­jrzeć je za dar­mo (trze­ba pamię­tać, że – aby sko­rzys­tać z pro­mocji – trze­ba się zare­je­strować w ser­wisie vod.pl, a kod na film jest ważny przez 48h od momen­tu wpisa­nia go na vod.pl).

Do tego – jak­by jeszcze naszła was ocho­ta na więcej – może­cie na stron­ie www.filmyzlays.lays.pl wziąć udzi­ał w konkur­sie, w którym do wygra­nia jest 200 kart Cin­e­ma City Unlim­it­ed na ROK kina za dar­mo. Wystar­czy tylko wymyślić tytuł fil­mu z ulu­biony­mi Lay’sa­mi w roli głównej (na nie więcej niż 100 znaków). Szczegóły tej pro­mocji też zna­jdziecie na stron­ie. Spiesz­cie się, bo konkurs trwa tylko do 10.12! A rok kina bez lim­i­tu czeka :)

4 komentarze
0

Powiązane wpisy