Home Ogólnie Najwspanialsza historia którą narysowano czyli ulubione dziesięć filmów Disneya by Zwierz

Najwspanialsza historia którą narysowano czyli ulubione dziesięć filmów Disneya by Zwierz

autor Zwierz

hej

Zwierz napisał olbrzy­mi wpis z anal­izą wszys­t­kich ulu­bionych filmów Dis­neya ale nieste­ty kom­put­er go zjadł. Dlat­ego ten wpis będzie zde­cy­dowanie bardziej lakon­iczny. Będzie wręcz krót­ki. Zwierz przeprasza i prosi was o wspólne przek­li­nanie tego kosz­marnego edy­to­ra. Zwierz ukła­da listę od naj­gorszego najlep­szego fil­mu Dis­neya do najlep­szego najlep­szego fil­mu Dis­neya — Lista wysoce subiek­ty­w­na
10.) Dum­bo — film o tym że jeśli widzi­ałeś lata­jącego sło­nia to widzi­ałeś wszys­tko. Ale tak na serio to stary dobry Dis­ney w najlep­szej formie. Oczy­wiś­cie dziś nie przeszedł by frag­ment z pijany­mi wida­mi Dum­bo ale z drugiej strony trud­no o bardziej wzrusza­jącą scenę niż ta w której słon­i­ca buja swo­je słoniątko przez kraty. No i jest to film w którym główny bohater nic nie mówi. Fakt że nie bard­zo to przeszkadza prze­maw­ia na korzyść fil­mu.
9.)Ala­dyn — to jeden z tych filmów które z cza­sem zaczęliśmy oglą­dać zupełnie inaczej — pewnie dziś Dis­ney nie jest zad­owolony że jego ani­mac­ja dzieje się w Bag­dadzie. Choć spo­jrze­nie na cywiliza­cję arab­ską jest tu stereo­ty­powe i schematy­czne to jed­nak zawsze to był krok w przód. Pięk­na muzy­ka dopeł­nia ciekawej akcji w której niety­powo bohaterem jest złodziej którego nie czeka kara. Ale waga tego fil­mu leży w czym innym — o to po raz pier­wszy oso­ba dub­bin­gu­ją­ca stała się kluc­zowa dla tworzenia fil­mu — Dżin nie był­by sobą bez gło­su Robi­na Williamsa — od tamtego momen­tu oso­by pod­kłada­jące głos stały się co raz ważniejsze dla fabuły i pro­dukcji filmów
8.)Up — Zwierz podzi­wia te film za dwie sek­wenc­je — pier­wsza to dom z setka­mi kolorowych baloników przy­czepi­onych do kom­i­na suną­cy nad miastem — czys­ta fil­mowa magia, dru­ga to otwier­a­ją­ca film sek­wenc­ja pokazu­ją­ca życie bohat­era — coś co moż­na roz­pa­try­wać w kat­e­go­ri­ach arcy­dzieła. A do tego ten miejs­ca­mi śred­ni film kończy najlep­sza fil­mowa puen­ta jakiej Dis­ney­owi od daw­na brakowało
7.) Zaplą­tani — film kończą­cy erę Dis­ney­ows­kich księżniczek. Przepięk­na i wcale nie przeszkadza­ją­ca kom­put­erowa ani­mac­ja pokazu­je że klasy­czne baj­ki moż­na opowiadać w nowoczes­nej ani­macji. Do tego mnóst­wo naw­iązań do klasy­cznych filmów Dis­neya. Film śmieszny ale nie rubaszny dostęp­ny dla dzieci i dla dorosłych zaś sce­na z lam­pi­ona­mi przekon­ała zwierza do tech­nologii 3D co należy roz­pa­try­wać w kat­e­go­ri­ach cudu
6.)Śpią­ca Królew­na — Film niemal doskon­ały. Przepięk­na styl­i­zowana na XV wieczne rysun­ki ani­mac­ja, muzy­ka Cza­jkowskiego w tle, jed­na z najs­traszniejszych złych wiedźm w his­torii Dis­neya ( brat zwierza zna więk­szość jej kwestii na pamięć), i najład­niejsza sukien­ka księżnicz­ki zdaniem zwierza. Niewiele osób wie że do pro­dukcji fil­mu wyko­rzys­tano zupełnie nową, ekspery­men­tal­ną tech­nologię… xero
5.) Pot­wory i spół­ka — ide­al­ny przykład w jakie fan­tasty­czne miejs­ca może zaprowadz­ić odrobi­na wyobraźni. Opowieść o pot­worach z szafy dla dzieci jest prześmieszną his­torią o tym jak się zaprzy­jaźnić i przezwyciężyć lęki, dorośli dostaną prawdzi­wą i soczys­tą komedię o rywal­iza­cji w miejs­cu pra­cy. Wszyscy wid­zowie z całą pewnoś­cią pokocha­ją bohaterów — chy­ba najsym­pa­ty­czniejszych w his­torii. No i to bard­zo bard­zo bard­zo zabawny film
4.) Pięk­na i Bes­tia — zwierz kocha ten film — za muzykę, za ani­mację i za danie mu przed­mio­tu marzeń i snów czyli bib­liotekę Bestii. To jeden z nielicznych filmów Dis­neya który moż­na spoko­jnie zak­wal­i­fikować jako komedię roman­ty­czną czy melo­dra­mat. Zaś sce­na w której Gas­ton namaw­ia tłum do ruszenia na zamek Bestii to podręcznikowy przykład manip­u­lacji tłumem — co każde dziecko powin­no obe­jrzeć. Och zwierz uwiel­bia ten film!!!
3.) Toy Sto­ry - dru­gi najważniejszy film w his­torii Dis­neya — coś co miało być ciekawym ekspery­mentem na zawsze odmieniło obraz ani­macji — dziś kom­put­ery są pop­u­larniejsze do ludzi — w każdym razie w świecie ani­macji. Ale ten film nie zmienił­by świa­ta gdy­by nie świet­ny komiczny sce­nar­iusz i olbrzymia wyobraź­nia która nie opuszcza twór­ców z Pixaru — podob­no najlep­szego miejs­ca do pra­cy na świecie
2.) Królew­na Śnież­ka — ludzie najpierw się z Dis­neya śmi­ali, potem byli zain­tere­sowani a jak donosiła prasa gdy film trafił do kin wychodzili by ustaw­ić się jeszcze raz w kole­jce. Oglą­dana dziś Śnież­ka pokazu­je jak wiele pra­cy musiano włożyć w ani­mac­je bo nadal da się to oglą­dać ( choć już bez cud­ownego przed­wo­jen­nego dub­bin­gu). Ten film dal Dis­ney­owi sym­bol­iczny zamek, skłon­ność do ekrani­zowa­nia bajek i typowy zarys księ­cia oraz Oscara z sied­mioma mały­mi towarzysza­mi.
1.) Król Lew — Ham­let w ani­mowanej wer­sji na Lwy to szczyt klasy­cznej ani­macji Dis­neya — nigdy potem nie było tak dobrze. Połącze­nie niezwyk­le dra­maty­cznej fabuły ze świet­ną ani­macją ( korzys­tano już z pomo­cy kom­put­era) i cud­owny­mi piosenka­mi zaowocow­ała filmem niezwykłym który odbił się w pamię­ci całego pokole­nia które zobaczyło go w kinie. Przeniknął do masowej wyobraźni i dziś jeśli pod­nosi­cie swo­jego kota nad głowę trzy­ma­jąc go pod przed­ni­mi łapa­mi to wiecie co naśladu­je­cie. To film  ciekawy dla dorosłych i świet­ny dla dzieci. A do tego może poma­gać w diag­nozie zaburzeń odczuwa­nia emocji — to proste wszyscy którzy nie płaczą gdy mały Sim­ba pod­chodzi do ciała swego ojca powin­ni być naty­ch­mi­ast zdi­ag­no­zowani. 
No i tyle — zwierz jak wspom­ni­ał napisał na początku ze dwa razy tyle ale może dobrze że zjadło bo kto ma czas na długie czy­tanie anal­iz filmów Dis­neya ( nie Pan­no Bloom nie mówię o tobie!!!). A jutro ma być epic­ki wpis o tym że dzieci robią dokład­nie to samo co ich rodz­ice co jest przek­leńst­wem zwierza i bło­gosław­ieńst­wem świa­ta kina.
Ps: drodzy czytel­ni­cy jest was praw­ie 8 tys. nie wiem skąd się wzięliś­cie ale dzię­ki, że byliś­cie. Nie wiem czemu wybral­iś­cie zwierza ale on zaczy­na się zas­tanaw­iać czy może nie zacząć nieco uważać na to co pisze ;)
0 komentarz
0

Powiązane wpisy