Home ZVZ Po co ci prąd! Czyli Zombie vs Zwierz powraca (sezon 2)

Po co ci prąd! Czyli Zombie vs Zwierz powraca (sezon 2)

autor Zwierz
Po co ci prąd! Czyli Zombie vs Zwierz powraca (sezon 2)

Czekanie na kole­jne sezony seri­ali bywa frus­tru­jące. Cza­sem trwa kil­ka miesię­cy, cza­sem kil­ka lat. Zwierz doskonale zna wasze męki dlat­ego pod­cast – twor­zony wspól­nie z Pawłem Opy­do wraca po zde­cy­dowanie krót­szej prz­er­wie niż Sher­lock. Ale nie tylko wracamy – wracamy z nieco zmienionym drugim sezonem Zom­bie vs Zwierz.

11222592_1477875235856320_5793217079987425850_n

Pier­wszy odcinek drugiego sezonu wręcz przypłynął do was na fali (zdję­cie pul­pitu Pawła, bo zwierz nawet nie widzi odcin­ka w takiej formie — od tech­ni­ki na wasze zdję­cie trzy­ma się z dale­ka)

Na początku kil­ka słów o zmi­anach. Po pier­wsze odcinek jest krót­szy – nie trwa godz­inę tylko pół (no dobra nie równo pół ale nie ma policji pocas­towej więc nie musimy się martwić) ale za to będą one częś­ciej. W założe­niu co tydzień. Dru­ga zmi­ana to nieco zmienił się początek – zarówno pod wzglę­dem naszego tagline jak i muzy­ki. Ponown­ie – wyda­je się to zmi­aną na lep­sze. Ogól­nie wszys­tkie zmi­any (o kilku jeszcze mówimy w pod­caś­cie) wynika­ją z naszych doświad­czeń po pier­wszym sezonie. Zmi­any zostały omówione na spec­jal­nym zebra­niu dyrek­torów pod­cas­tu i mamy nadzieję, że ten dru­gi sezon będzie lep­szy. Nie żeby poprzed­ni nie był udany (zdaniem zwierza wszys­tkie odcin­ki są fajne i cud­owne ale może nie być obiek­ty­wny) ale po pros­tu kto nie idzie do przo­du tego mija­ją ludzie bieg­ną­cy po naj­faniejsze rzeczy. Przede wszys­tkim zaś chy­ba troszkę lep­iej wiemy co chce­my zro­bić. Albo nadal nie wiemy ale uwiel­bi­amy ze sobą gadać. Jeśli jed­nak macie jakieś uwa­gi to nie bój­cie się nimi dzielić — jeśli pod­cast ma być lep­szy to wasze uwa­gi też się liczą (ostate­cznie zro­bimy co będziemy chcieli albo ukrad­niemy wasze pomysły i powiemy że od początku były nasze).

10955323_1476903812620129_7632989242565052591_n

Hasło na ten sezon. Niby nad­chodzą zmi­any ale jed­nocześnie trochę nam wszys­tko wol­no

W tym odcinku roz­maw­iamy o grach bez prą­du. Co praw­da sporo cza­su zaj­mu­je nam wyjaśnie­nie dlaczego prąd też może się wam przy­dać (poz­draw­iamy wszys­t­kich w kli­maty­zowanych pomieszczeni­ach) ale kon­cen­tru­je­my się głównie na plan­szówkach i RPG oraz LARP. Opowiadamy co wiemy, bo jak się okazu­je mamy dokład­nie tyle wspól­nych doświad­czeń ile wystar­czy by się nimi z wami podzielić. Jed­nocześnie może się okazać że wychodz­imy na geeków… co wcale nie powin­no być dzi­wne biorąc pod uwagę jakie treś­ci może­cie znaleźć na naszych blo­gach. Odcinek wyda­je się sym­pa­ty­czny i przy­na­jm­niej zwierz odsłuchał go bez bólu – co więcej nie sły­chać na nim świnek i praw­ie nie sły­chać odgłosów zza okna. Przestaw­ie­nie biur­ka w inny kąt poko­ju było swoistym prze­jawem geniuszu.

A ter­az kil­ka linków do rzeczy omaw­ianych przez nas w pod­caś­cie:

Most Com­pli­cat­ed Board Game Ever – jeśli wyda­je się wam że przepisy związane z gra­mi plan­szowy­mi są trudne – po obe­jrze­niu tego filmiku zrozu­miecie, że nic nie jest trudne.

Artemis– Chce­cie zostać na chwilę załogą Enter­prise? Nic prostrzego – wystar­czy zagrać w Artemis. Potrze­bu­je­cie tylko wielu ekranów, kilko­ro zna­jomych i gry która łączy to co potrze­bu­je prą­du z tym co się bez niego może swo­bod­nie obe­jść

Sen­tinels of the Multi­u­ni­verse — jeśli szuka­cie naprawdę dobrej gry plan­szowej z super bohat­era­mi to spróbu­j­cie zagrać właśnie w tą. To gra koop­er­a­cyj­na więc nie będziecie się nudz­ić w cza­sie tury swoich zna­jomych a jed­nocześnie będziecie mieli mnóst­wo zabawy bo choć posta­cie są ory­gi­nalne to nie trud­no zgad­nąć do jakich ist­nieją­cych super bohaterów naw­iązu­ją twór­cy.

Bycatch — gra która łączy trady­cyjną plan­szówkę z wyko­rzysty­waniem smart­phona. Co więcej to gra która poza tym że może spraw­ić przy­jem­ność grac­zom pokazu­je też, że plan­szów­ki to całkiem ciekawy sposób by pode­j­mować pewne ważne prob­le­my – w tym przy­pad­ku wyko­rzys­tanie dronów w nalotach wojskowych

Cards Against human­i­ty - jeden z najwięk­szych prze­bo­jów ostat­nich lat. Gra która jest tak obra­zobur­cza że nawet Paweł boi się o niej mówić dokład­nie. Jed­nocześnie, jak zapew­ni­a­ją gra­ją­cy – niesły­chanie zabaw­na. Nie dowiecie się póki nie spróbu­je­cie.

Cie­nie (gra fab­u­lar­na) ses­ja RPG – zabaw­na, ciekawa i przede wszys­tkim niesły­chanie poucza­ją­ca nagrana ses­ja gry w RPG dla wszys­t­kich którzy nie do koń­ca rozu­mieją o co w tym wszys­tkim chodzi.

No dobra to tyle jeśli chodzi o to wydanie pod­cas­tu i jego uzu­pełnienia. Jed­nocześnie zwierz prag­nie was poin­for­mować, że wraz z nowym sezonem pod­cas­tu ruszyła jego strona na face­booku. Będziemy na niej zapowiadać kole­jne odcin­ki, wrzu­cać ważne infor­ma­c­je i zdję­cia (chwilowo może­cie zobaczyć zdję­cia z niesły­chanie rzad­kiego spotka­nia Zom­bie i Zwierza na żywo). Na dodatek mamy już pier­wsze wydarze­nie które może was zain­tere­sować bo pojaw­imy się na Coper­ni­conie gdzie na żywo w ramach ekspery­men­tu będziemy nagry­wać odcinek pod­cas­tu z udzi­ałem pub­licznoś­ci. Nie wiemy jak wyjdzie ale jeśli będziecie w Toruniu to wpad­ni­j­cie. A na razie bieg­ni­j­cie słuchać odcin­ka. Nie macie wymówek to tylko pół godziny!

Ps: Zwierz naprawdę jest już na urlop­ie więc przestaw­iamy się na taki tryb postów. Niech wi fi będzie z nami.

Ps2: Zwierz był na Amy. Recen­z­ja będzie ale już ter­az zwierz (który ogól­nie pole­ca film) chci­ał­by was uczulić na fakt, że w filmie jest sporo scen z bard­zo miga­ją­cy­mi światła­mi. Są ludzie którzy takich rzeczy nie mogą oglą­dać więc warto o tym wcześniej wiedzieć.

12 komentarzy
0

Powiązane wpisy