Home Ogólnie Stój bo strzelam! czyli ci dzielni panowie ( i panie) z tymi lśniącymi odznakami

Stój bo strzelam! czyli ci dzielni panowie ( i panie) z tymi lśniącymi odznakami

autor Zwierz

Hej

W zwykłym życiu być może nie budzą naszych emocji i są bohat­era­mi najgłup­szych ( ale nie ukry­wa­jmy też najlep­szych) dow­cipów — ale w świecie seri­ali i filmów polic­jant to dru­gi ulu­biony bohater zaraz po lekarzu. Zwierz nie będzie dziś pisał o agen­tach FBI którzy stanow­ią pewien fetysz amerykańskiej pop­kul­tu­ry ale o polic­jan­tach. Co o nich wiemy? Na jakie kat­e­gorie się dzielą? Jak się zachowa­ją w trud­nej sytu­acji? Na wszys­tkie te pyta­nia zna­jdziecie odpowiedź w dzisiejszym poś­cie zwierza.
Zaczni­jmy od gatunków — zasad­nic­zo mamy cztery gatun­ki polic­jan­ta:
1.) Dobry polic­jant — człowiek z moral­ny­mi zasada­mi — będzie bronił oby­wa­teli miasta/ okręgu/ dziel­ni­cy bez wzglę­du na to jak bard­zo straszą go ci podli bandy­ci ( zawsze ze złym uzębieniem).Łamie zasady ale robi to w dobrej wierze. Ratu­je dzieci, starusz­ki i koty, zanied­bu­je rodz­inę ale wszys­tko w imię spraw­iedli­woś­ci- kiedy wykr­waw­ia się w ostat­niej sce­nie wiemy że wszys­tkie kot­ki, dzieci i starusz­ki na świecie są bez­pieczne. 
2.) Zły polic­jant — kiedyś miał zasady ale od cza­su kiedy bandy­ta prze­jechał jego szczeni­acz­ka już mu się nie chce. Cza­sem współpracu­je z jakimś gang­iem — jest sko­rumpowany jest pozbaw­iony zasad nie dba o kot­ki i starusz­ki. Uwiel­bia biurokrację  bo wszyscy wiemy że nikt nie ura­tował świa­ta wypeł­ni­a­jąc  wszys­tkie papierki.Nie ma w nich nic dobrego. No chy­ba że się pod koniec nawrócą. Ist­nieje jeszcze jed­na odmi­ana złego polic­jan­ta to tak zwany polic­jant miejs­cowy który zła woli nie widzieć i do wszys­t­kich odnosi się z nieufnoś­cią utrud­ni­a­jąc śledzt­wo
3.) Śred­ni polic­jant — niby mu nie zależy ale kiedy naprawdę prawdzi­we bezpraw­ie naw­iedza jego miasteczko wtedy budzi się w nim dobry polic­jant, dobry polic­jant może się w nim też obudz­ić pod wpły­wem innego polic­jan­ta.
4.) Śmieszny polic­jant — to ostat­nia kat­e­go­ria obe­j­mu­je wszys­t­kich śmiesznych polic­jan­tów którzy potyka­ją się o kosz­er na śmieci, mają zamokłe pis­to­le­ty, nie umieją połączyć wskazówek albo za dużo mówią — bard­zo sze­ro­ka kat­e­go­ria.
Sko­ro już wiemy z kim mamy do czynienia czas odpowiedzieć na pytanie jacy są polic­jan­ci i czego może­my się po nich spodziewać. Oto kil­ka pod­sta­wowych fak­tów:
1.) Bie­ga­ją- polic­jan­ci bie­ga­ją — kilo­me­tra­mi — prze­b­ie­ga­ją pół Man­hat­tanu i ulice na skos nigdy nie wpada­jąc pod samochód — dob­ie­ga­jąc do przestęp­cy nigdy nie dyszą, nigdy nie dosta­ją kol­ki, są w ide­al­nej formie mimo że cią­gle jedzą pącz­ki 
2.) Strze­la­ją — nigdy chy­ba nie słyszeli o strza­le ostrze­gaw­czym ( przy­na­jm­niej takim który ucieka­ją­cy przestęp­ca mógł­by usłyszeć) — wystar­czy że ktoś prze­sunie mebel w mieszka­niu od razu wpada­ją tam z odbez­piec­zoną bronią. Warto zauważyć ze ich broń ma nieskońc­zony mag­a­zynek i nieskończe­nie wiel­ki zasięg oraz zerowy odrzut
3.) Mają prob­le­my rodzinne — cza­sem bo rodz­inę zanied­bu­ją, cza­sem bo przynoszą pracę do domu, cza­sem bo zachowu­ją się w domu jak polic­jan­ci a cza­sem bo ich rodz­i­na nie może zrozu­mieć ze kiedy przed połud­niem łapiesz morder­cę trud­no po połud­niu iść na urodziny cór­ki
4.) Mają pecha dwójka­mi — jeśli tylko zaprzy­jaźnią się ze swoim part­nerem w pra­cy to nie ma moc­nych — ich przy­ja­ciel albo zostanie zabity albo wpad­nie w śpiączkę ( wyjątkowo częs­to) albo ode­jdzie z policji ( potem okaże się że spon­sorował lokalną mafię)
5.) Mają dzi­wną słabość do nie odpowied­nich kobi­et — jeśli polic­jant spot­ka kobi­etę to jest prak­ty­cznie pewne że to złodziej­ka, wpły­wowy poli­tyk, lokalny proku­ra­tor czy pani adwokat w każdym razie dokład­nie ta kobi­eta z którą nasz polic­jant abso­lut­nie syp­i­ać nie powinien
6.) Alko­holizu­ją się — w końcu zawsze dochodzi do tego momen­tu kiedy się­ga­ją po butelkę — kiedy zginie kole­jne dziecko albo szczeni­aczek coś w nim pęka.Pije whiskey litra­mi ale kiedy trze­ba naty­ch­mi­ast wychodzi z alko­holiz­mu w prze­ciągu 5 do 15 fil­mowych min­ut.
7.) Nie śpią — wszys­tkie sprawy najlepiej rozwiązu­je się w nocy — co więcej wszys­tkie ciała zna­j­du­ją w nocy albo jeszcze gorzej — morder­ca przy­chodzi się zemś­cić w nocy. W każdym razie śpią jedynie w pra­cy i to pięt­naś­cie min­ut ( stąd też ich ulu­bionym napo­jem jest kawa)
8.) Mają infor­ma­torów — lokalnego pijacz­ka, byłego rabu­sia albo drob­ne­go alfon­sa. Facet jest mały ciem­ny i szy­bko mówi. Współpracu­je z nimi od lat ale aku­rat w tej jed­nej jedynej spraw­ie nie może im pomóc — jeśli jest naprawdę miły — ginie
9.) Są dow­cip­ni — nie ważne czy ści­gasz drob­ne­go przestępcę, seryjnego morder­cę czy obrzy­dli­wego gwał­ci­ciela- zawsze zna­jdzie się okaz­ja by rzu­cić dobrym śmiesznym jed­noz­dan­iowym tek­stem. Jeśli part­ner jeszcze żyje mogą prowadz­ić bezsen­sowne dla postron­nego obser­wa­to­ra dyskus­je
10.)  Potrafią prowadz­ić — gdzieś w cza­sie poś­cigu skon­fisku­ją ci samochód, jacht,helikopter czy row­er — zawsze potrafią coś takiego prowadz­ić i nigdy nie odd­a­ją w nie narus­zonym stanie. Gdy­by mogli skon­fiskowali by ci nawet łódź pod­wod­ną
Ps: Zwierz ma nową opcję — może­cie ter­az go śledz­ić — wystar­czy że macie kon­to na face­booku i  z prawej wciśniecie fol­low — wtedy jak zwierz pode­jrze­wa łatwiej będzie go czy­tać.
ps: Zwierz dostał niezłą pop­kul­tur­al­ną fuchę ale jeszcze poczeka zan­im podzieli się szczegóła­mi.
0 komentarz
0

Powiązane wpisy