Home Ogólnie Wielki Megalomański Quiz Zwierza czyli jest nas 5000 !

Wielki Megalomański Quiz Zwierza czyli jest nas 5000 !

autor Zwierz

Hej

Dzisiejszy wpis jest wyjątkowy. Zwierz postanow­ił jakoś ucz­cić fakt, że dobił do pię­ciu tysię­cy fanów na Face­booku.  Prob­lem w tym, że zwierz nie miał zielonego poję­cia, co zro­bić. Na pomoc przy­była mat­ka zwierza, która zapro­ponowała­by zwierz ucz­cił ten dzień odrobiną mega­lo­manii. Tak moi drodzy jest was tyle, że gdy­by zwierz mógł chci­ał­by każdego oso­biś­cie poz­nać, uściskać i pogadać, ale jest to niemożli­we. Nie mniej zwierz postanow­ił, że sko­ro zau­fal­iś­cie mu na tyle by go czy­tać, zwierz może wam zau­fać na tyle by wyjść do was – dosłown­ie wyjść z Inter­ne­tu i iść na kawę. Bo to jest nagro­da w Wielkim Mega­lo­mańskim Quizie Zwierza (skrót WMQZ brz­mi jak to, co pisze kot prze­b­ie­ga­ją­cy przez klaw­iaturę). Kawa ze zwierzem (może być też cia­cho, może być herba­ta ba nawet może być tost). Jeśli jesteś­cie w Warsza­w­ie, prob­le­mu nie będzie, jeśli spoza Warsza­wy – zwierz postara się znaleźć w ciągu najbliższego roku w waszej okol­i­cy albo grzecznie poczekać aż przy­jedziecie do stol­i­cy. Jeśli jesteś­cie zza grani­cy – cóż tu zwierz nie może obiecać, ale zawsze macie zak­lepane, że jak już zwierz będzie w waszym kra­ju to żad­na wymówka go przed spotkaniem nie uchroni.

Wszystkie szczurki

Zwierz pro­ponu­je wam dziś quiz poświę­cony od A do Z oso­bie zwierza. Aby ucz­cić zwier­zową mega­lo­manię!

Zwierz postanow­ił zro­bić quiz poświę­cony…. sobie.  W końcu bycie blogerem oznacza, że trze­ba osiągnąć pewien poziom mega­lo­manii. Zwierz myśli, że to jest doskon­ały moment, żeby ucz­cić fakt, iż zwierz już do tego poziomu w blo­gowa­niu doszedł. Chy­ba więk­szość odpowiedzi na pyta­nia, jakie tu zna­jdziecie padła kiedyś na blogu i na Face­booku zwierza. Zwierz nie trak­tu­je swoich pytań śmiertel­nie poważnie i ma nadzieję, że w też potrak­tu­je­cie to przede wszys­tkim, jako dobrą zabawę.  Tak naprawdę zwierz chce się z wami podzielić radoś­cią, że tyle was jest i tyle – trochę mimo­cho­dem mogliś­cie się o zwierzu dowiedzieć.  A ter­az czas na pyta­nia, które są niesły­chanie trudne i pod­stęp­ne.

Jaką ocenę z matem­aty­ki miał zwierz w drugiej klasie liceum:

a.)   Jedynkę – zwierz musi­ał się popraw­iać bo nie odróż­ni­ał plusów od minusów

b.)   Dwó­je – zwierz odróż­ni­ał plusy od minusów ale żeby umi­ał coś podzielić to już niekoniecznie

c.)    Trzy – zwierz był śred­ni ale bez prze­sady coś musi­ał umieć

d.)   Cztery – zwierz prze­cież na pewno bard­zo się starał

e.)   Pięć – zwierz był bard­zo pil­ny, sami widz­imy jak pil­nie uzu­peł­nia blog

f.)     Sześć – zwierz przeni­cow­ał się na drugą stronę i był już  na tym  poziomie gdzie nie korzys­ta się z cyfr.

Jakiego fil­mu zwierz najbardziej się bał przez więk­szość swo­jego życia

a.)   Gremil­ny – zwierz obe­jrzał, jako dziecko i nadal jest pełen szoku i prz­er­aże­nia.

b.)   Omen – dia­beł, anty­chryst i jeszcze słabe kon­tynu­acje – jest się, czego bać.

c.)    Krąg – zwierz do dziś boi się oglą­dać kaset, które nie są dokład­nie opisane. Ogól­nie porzu­cił oglą­danie kaset kil­ka lat temu

d.)   Lśnie­nie – zwierz ma cza­sem za dużo pra­cy i mało zabawy i boi się, że podob­nie jak bohater fil­mu straci dobry humor

e.)   Ros­mary Baby – zwierz nie był w stanie prze­jść nawet przez pier­wszą scenę tak bard­zo boi się kołysan­ki Kom­e­dy.

W szkole pod­sta­wowej zwierz wygrał tylko jeden konkurs. Jaki?

 

a.)   Śpiewaczy – zwierz był, jako dziecko obdar­zony ślicznym głosikiem, potem mu przeszło.

b.)   Recy­ta­tors­ki – zwierz potrafił bard­zo ład­nie recy­tować a że nigdy nie bał się wys­tępów pub­licznych szło mu doskonale

c.)    Aktors­ki – zwierz zawsze pasjonował się grą i aktorstwem, więc nic dzi­wnego, że okaza­ło się, że prze­jaw­ia tal­en­ty.

d.)   Lit­er­ac­ki, – kto by nie wygrał jak nie zwierz, który prze­cież na pewno prze­jaw­iał zdol­noś­ci lit­er­ack­iej od kołys­ki

e.)   Plas­ty­czny – przez kil­ka lat wydawało się, że zwierz odziedz­iczył rodzinne zdol­noś­ci plas­ty­czne i nawet skończyło się na nagrodzie w konkur­sie, ale potem zwierz stracił swo­je zdol­noś­ci.

Będąc na obozie harcer­skim zwierz zagrał najbardziej przeło­mową rolę swo­jego życia. W jakiej roli obsad­zono zwierza:

a.)   Kry­ty­ka fil­mowego – zwierz  był tak przekonu­ją­cy, że wszyscy mu uwierzyli, i potem zwracali się do niego per „Panie Kry­tyku”

b.)   Sher­loc­ka Holme­sa co było bard­zo wczes­nym prze­jawem jego późniejszych pop­kul­tur­al­nych fas­cy­nacji zwierza.

c.)    Bat­mana i dlat­ego zwiez przyz­na­je się, że jest Bat­manem kiedy go o to pyta­ją na mieś­cie.

d.)   Małego różowego robacz­ka, która to ksy­wka przyl­gnęła do zwierza na jak­iś czas.

Jeśli zapyta­cie zwierza, do jakiego domu trafił­by w Hog­war­cie to co odpowiedzi­ał­by zwierz?

a.)   Jestem prze­biegłym zwierzem ze sporą dozą inteligencji daj­cie mnie do Slyther­inu

b.)   Jestem szla­chet­nym i dobrym z ser­ca zwierzem daj­cie mnie do Gryfind­oru

c.)    Jestem dobrym w zna­j­dowa­niu rzeczy zwierzem daj­cie mnie do Huf­flepuffu

d.)   Jestem niesły­chanie bystrym zwierzem moje miejsce jest w Raven­claw­ie

Jak wyglą­dała pier­wsza wyprawa zwierza do Opery:

 

a.)   Zwierz miał 6 lat był na Cyru­liku Sewil­skim baw­ił się świet­nie, tata zwierza baw­ił się świet­nie, mat­ka i brat zwierza przys­nęli.

b.)   Zwierz miał 10 lat był na Don Gio­van­nim przys­nął, podob­nie jak brat zwierza, rodz­ice zwierza baw­ili się świet­nie.

c.)    Zwierz miał 12 lat był na Car­men, Mat­ka zwierza baw­iła się świet­nie, ojciec zwierza baw­ił się świet­nie brat zwierza oświad­czył, że zosta­je w domu.

d.)   Zwierz miał 14 lat był na Tosce, zwierz przys­nął, mat­ka zwierza przys­nęła, brat przys­nął, ojciec zwierza baw­ił się świet­nie

Na punkcie, którego akto­ra sza­lał zwierz w 2006 roku?

 

a.)   John­ny Depp – aku­rat pojaw­ili się drudzy Piraci z Karaibów i zwierz total­nie stracił serce dla akto­ra

b.)   Ryan Gosling – aktor aku­rat grał w Half Nel­son i zwierz hip­ster­sko dostał sza­łu na jego punkcie wcześniej niż wszys­tkie kobi­ety na całym świecie.

c.)    Edward Nor­ton – aku­rat pre­mierę miał Iluzjon­ista, więc zwierz uświadomił sobie, że jeszcze nie widzi­ał wszys­t­kich filmów akto­ra a jak zaczął to już nie mógł skończyć.

d.)   Hugh Jack­man – tuż przed X‑Men Last Stand zwierz odkrył, że Jack­man grał w musi­calach i to na zawsze zmieniło życie zwierza.

Jakie były pier­wsze lin­ki jakie zwierz wrzu­cał na fan­page blo­ga:

a.)   Zwierz przez pier­wsze dwa lata ist­nienia fan­page nie wrzu­cał żad­nych linków tylko te do wpisów

b.)   Zwierz postanow­ił wrzu­cić 30 ulu­bionych piosenek zgod­nie z wyzwaniem, które znalazł w sieci

c.)    Zwierz wrzu­cał zabawne fot­ki z Kwe­j­ka i Demo­ty­wa­torów.

d.)   Zwierz kon­sek­went­nie wrzu­cał zdję­cia przys­to­jnych aktorów z podzi­ałem na dni.

Jaki jest pier­wszy film, który zwierz obe­jrzał nie do koń­ca legal­nie a potem miał takie wyrzu­ty sum­ienia że kupił DVD przy pier­wszej okazji?

 

a.)   Przed zacho­dem Słoń­ca – zwierz tak bard­zo lubił pier­wszą część, że nie mógł się doczekać pre­miery drugiej częś­ci w kinach i obe­jrzał ją przez Inter­net.

b.)   Grzesz­na Propozy­c­ja – film z Ken­nethem Branaghem o którym zwierz kiedyś czy­tał i nigdzie go nie mógł znaleźć więc go odszukał w Internecie.

c.)    Kabaret – zwierz chci­ał strasznie zobaczyć film po raz dru­gi a nie leci­ał w telewiz­ji od kilku miesię­cy a na DVD był wyłącznie w wyda­niu niemieck­o­języ­cznym

d.)   Hair – zwierz usłyszał w szkole, że jest taki musi­cal a że nie było go nigdzie na pły­tach to obe­jrzał w Internecie.

Kto jest ulu­bionym czytel­nikiem zwierza:

a.)   Ja?

b.)   Ja!

c.)    Ja !?

d.)   Nie wiem, poproszę pół na pół

Pytanie dodatkowe i pod­ch­wytli­we. Kto napisał mot­to fan page zwierza na fb? Kto czy­ta uważnie, uważnie powinien wiedzieć ;)

Dobra a ter­az prze­jdźmy do naprawdę intere­su­ją­cych wszys­t­kich konkretów. Zwierz rzecz jas­na liczy się z tym, że być może ide­al­nie poprawnych odpowiedzi udzieli więcej osób wtedy albo spotkamy się razem albo zwierz wylo­su­je z kapelusza, z kim się spot­ka. Ewen­tu­al­nie może być więcej niż jeden zwycięz­ca – zobaczymy jak wam pójdzie. Oczy­wiś­cie, zwierz zakła­da, że jego rodz­i­na pow­strzy­ma się na jeden dzień od pró­by odpowiada­nia na wszys­tkie pyta­nia (ist­nieje pode­jrze­nie, że zna­ją odpowiedzi i że i tak mogą sobie poz­wolić na kawę ze zwierzem) a i ci czytel­ni­cy, którzy przez lata poz­nali zwierza oso­biś­cie powin­ni zadać sobie pytanie czy na pewno chcą wziąć udzi­ał w quizie sko­ro i tak mogą do zwierza zadz­wonić i umówić się na kawę. Ale niczego zwierz niko­mu nie odmaw­ia i nie zakazu­je, bawmy się dobrze. Co z odpowiedzi­a­mi? Te moż­na przesyłać zwier­zowi na mail ratyzbona@gazeta.pl, jeśli chce­cie załączyć też treść dodaną – nie ma sprawy. Ewen­tu­alne speku­lac­je, (ale nie odpowiedzi!) może­cie snuć w komen­tarzach.

No i najważniejsze – zwierz bawi się w ten mega­lo­mańs­ki quiz tylko i wyłącznie dla zabawy i ma nadzieję, że nie potrak­tu­j­cie tej zabawy zbyt poważnie. Nie ważne ile wiecie o zwierzu, i tak zwierz was lubi a lubi was jeszcze bardziej, kiedy czci­cie z nim na face­booku fakt, że jest śro­da (bez wzglę­du na dzień tygod­nia), prz­erzu­ca­cie się linka­mi i czyn­i­cie gif z bied­nym Leo patrzą­cym na Oscara najpop­u­larniejszym linkiem, jaki zwierz kiedykol­wiek zamieś­cił na stron­ie. Zwierz bard­zo lubi swo­ją face­bookową dzi­ałal­ność, która przynosi doskon­ałe uzu­pełnie­nie blo­gowych wpisów. Fan­page stał się niemalże inte­gral­ną częś­cią zjawiska, jakim jest zwierz w Internecie, jego małym domem i miejscem zaskaku­ją­co życ­zli­wym. I na tym zwierz skończy zan­im prze­jdzie od przy­należnej blogerowi mega­lo­manii do kosz­marnego ecie pecie.

Ps: Zwierz na wszel­ki wypadek przy­pom­ni, że trak­towanie całej imprezy śmiertel­nie poważnie, grozi zro­bi­e­niem sobie kuku na pła­cie czołowym w ksz­tał­cie wiel­błą­da.

Ps2: A jutro na zwierzu coś czego jeszcze nie było. Będą goś­cie!

17 komentarzy
0

Powiązane wpisy