Seksowne podrygi czyli Zombie vs Zwierz vs tłumaczenie tytułów filmów

09/09/2017

Ani rewolucja ani rewelacja czyli zwierz o Supermodelce Plus Size

09/09/2017

Mężczyzna idealny czyli kogo kochać się godzi wedle komedii romantycznych

09/09/2017

Dziś zwierz ma dla was jeden z tych wpisów który początkowo wydawał się niesłychanie łatwy do napisania a ostatecznie zwierz spędził dwa dni tylko biegając po Internecie i zbierając dane. Otóż zwierz zadał sobie jedno podstawowe pytanie –jakich mężczyzn powinny kochać kobiety wedle komedii romantycznych. I nie chodzi o ich wygląd, wzrost czy kolor oczu. Chodzi o ich pracę, miejsce zamieszkania i rodzinę. Innymi słowy – spójrzmy życiowo, na zupełnie nieżyciowy świat filmowych romansów.

Zacznijmy od samego wyboru filmów. To wcale nie jest takie proste. Zwierz postanowił, że w miarę współczesną, a przynajmniej oddziałowującą na współczesnego widza komedię romantyczną wydatuje na przełom lat 80 i 90 a dokładnie zacznie od Kiedy Harry poznał Sally. Drugą decyzją jaką podjął zwierz było wykreślenie wszystkich filmów w których bohaterowie jeszcze się uczą – stąd wypadło Clueless, 10 things I hate about you, She is a Man czy  Prince and I (czy to nie ciekawe, że każdy z tych filmów to odpowiednio Emma, Poskromienie Złośnicy, Wieczór Trzech król i bardzo dziwna romantyczna wariacja na temat Hamleta). W każdym razie zwierz zdecydował się wybrać tylko te filmy w których mamy do czynienia z dorosłymi bohaterami.  Zwierz postanowił też nie analizować współczesnych komedii romantycznych rozgrywających się w przeszłości czyli np. Down with Love – udające komedie z lat 50 i 60 nie znalazło się na mojej liście.

 

Co roku powstaje mnóstwo komedii romantycznych – zwierz nie podjął się obejrzenia wszystkich – wybrał te które albo już wcześniej znał, albo były na Netflix albo znajdowały się na listach najbardziej znanych, ciekawych, typowych przedstawicieli gatunku

Druga sprawa, mówimy tylko o filmach amerykańskich i angielskich. Nie dlatego, że zwierzowi nie chciało się sprawdzać polskich ale dlatego, że uważa, iż to temat na inną notkę. Kolejna sprawa to kwestia wieku bohaterów – zwierz wziął pod uwagę wiek który bohaterowie deklarują w filmie – o ile to robią. Jeśli wieku nie deklarują wtedy zwierz przyjmuje że są w wieku aktorów w momencie powstania filmu. Tak więc np. w filmie The Rebound  bohater grany przez Justina Bartha ma 25 lat chociaż sam aktor miał wtedy lat 31. Jeśli jednak informacja by się nie pojawiła zwierz przyjąłby że wiek bohatera to wiek aktora. To może niekiedy być nieco mylące ale ogólnie zdaniem zwierza – to jedyny sposób mniej więcej datowania ile bohaterowie mają lat.

 

W swoim zestawieniu zwierz nie wziął pod uwagę filmów w których bohaterowie nie dorosłym ludźmi. odrzucił więc wszystkie młodzieżowe komedie romantyczne

 

Kolejna sprawa – zwierz rzecz jasna nie sprawdził wszystkich istniejących komedii romantycznych. Ponieważ to i tak jest wielka praca zdecydował się na dość kluczowe ograniczenie – nie obejrzał amerykańskich komedii romantycznych kierowanych głównie do czarnoskórej widowni. To cały osoby rodzaj komedii których w Polsce nie pokazuje się często i które zwierz zna bardzo pobieżnie. Zwierz zdecydował się na to bo ma wrażenie, że ponieważ są to filmy o zupełnie innym targecie (np. nie międzynarodowym a raczej na lokalny rynek) to ich wpływ na szerokie postrzeganie ideału mężczyzny nie jest taki jak komedii które chce się dystrybuować po całym świecie. To powiedziawszy – komedie tego typu potrafią być bardzo ciekawe pod względem społeczno – ekonomicznym więc może kiedyś zwierz też poświęci im czas.

 

 

Zwierz wziął pod uwagę wyłącznie angielskie i amerykańskie komedie romantyczne uznając, że w przypadku tego gatunku to one wyznaczają schematy

 

Jakie pytania zadał sobie zwierz. Po pierwsze – najprostsze  – jakie zawody mają bohaterowie filmowi. Zwierz nie sprawdzał tylko zawodu mężczyzny ale także zawód kobiety. Sprawdzenie samego zawodu mężczyzny byłoby niewystarczające. Zwierz zwracał tu też uwagę na te historie gdzie praca odgrywa rolę w fabule. Kolejnym pytaniem było pytanie o wiek. Dalej, o rodzinę, tu zwierz przyjął, że istotne jest pojawienie się członków rodziny w istotnej dla fabuły roli – tzn. jeśli bohater jedzie na ślub siostry ale nie ma żadnej sceny z rodziną to zwierz tego nie liczył, jeśli siedzi przy stole pouczany przez matkę o miłości, czy idzie z siostrzenicą na spacer – to już ma znaczenie. Trzecia kwestia – zwierz próbował w miarę możliwości określić status społeczny bohatera – czy jest wykształcony, czy pochodzi z „dobrej” rodziny, czy ma pieniądze. Na koniec zwierz zadał sobie ważne pytanie – kto jest bohaterem filmu. Wbrew pozorom często bohaterem filmu jest mężczyzna (wiele produkcji brytyjskich) w takim przypadku wiele informacji trzeba nieco inaczej interpretować. W przypadku kiedy bohaterem filmu jest kobieta ważne jest jeszcze zwrócenie uwagi – jacy mężczyźni okazali się  dla niej nieodpowiedni. Innymi słowy, jakie cechy są zdaniem filmów niepożądane.

Ważne żeby zaznaczyć, że zwierz nie uznaje filmów Allena za komedie romantyczne. Tak to filmy które mają i element komedii i romansu ale nie są kręcone i sprzedawane jako produkty bardzo określonego procesu tworzenia komedii romantycznej dla szerokiej widowni

 

 

No dobra a teraz czas na wnioski. Zwierz od razu musi wam powiedzieć że to wnioski uogólnione z danych jakie ma na podstawie 70 filmów. Czy znaczy to, że dany wniosek dotyczy każdego filmu? Jasne że nie. Czy znaczy to, że pewnie możecie znaleźć odstępstwo? Jasne że tak. Ale na tym polega analizowanie zbiorczych danych, że wyłania nam się obraz większy niż tylko po obejrzeniu jednej czy dwóch produkcji.  Jeśli będziemy dyskutować o tym wpisie to ważne jest by o tym pamiętać. Jednocześnie nie jest to praca naukowa – powstała przy pomocy laptopa notatnika i długopisu. Ważne żeby to podkreślić bo jakkolwiek dane można wykorzystać do czegoś poważniejszego to same dane nauki nie czynią.

 

 

Praca:

 

Zacznijmy od tego, że właściwie wśród bohaterów filmów romantycznych prawie nie ma pracowników fizycznych. Choć w powieściach mogą rządzić ci wszyscy wrażliwi stolarze to film jest pod tym względem dość bezlitosny. W sprawdzanych przeze mnie filmach, przedstawiciele zawodów nie umysłowych występowali bardzo rzadko. Co istotne, jeśli już się pojawiali to najczęściej – choć, nie zawsze albo mieli artystyczne ambicje, albo porzucili lepszą pracę by zająć się czymś prostszym. Zwierz znalazł właściwie tylko jeden film (w puli przez siebie obejrzanych) gdzie bohater wykonuje zawód nie twórczy i nie umysłowy (oraz nie przejawia żadnych artystycznych ciągot czy nie ma ukrytych talentów) – w filmie The Accidental Husband, bohaterka – prezenterka radiowa, wiąże się ze strażakiem. Należy jednak zauważyć, że trudno o zawód wiążący się z większą społeczną estymą niż strażak.

 

Bohaterowie wykonujący zawody nie umysłowe zdarzają się rzadko. A jeśli już to mają w sumie zawody dość prestiżowe – jak strażak

 

Jakie zawody są popularne? Dość wysoko znajdują się dziennikarze. Zwierz podejrzewa, że dlatego, iż zdaniem twórców filmów to doskonała praca do której można nie przychodzić. Zresztą pomysł na napisanie artykułu czy dziennikarskie śledztwo często stają się kołem zamachowym fabuły (choć częściej, w przypadku wykonujących tą pracę kobiet np. Jak stracić chłopaka w 10 dni). Dobrze mają się też prawnicy – to chyba nikogo nie powinno dziwić ale zwierz  znalazł wśród filmowych bohaterów całkiem sporą grupkę prawników. W tym nadreprezentację prawników specjalizujących się w rozwodach. Tradycyjnie na liście są też lekarze – przeróżnych specjalności, od pediatrów (Powiedz Tak), przez ginekologów (Kelnerka) po lekarzy sportowych (Wykolejona). Kolejnym zawodem który na liście zwierza pojawił się więcej niż raz jest: pracownik branży reklamowej i pracownik wytwórni płytowej. To ostatnie zwierza całkiem zastanawia bo w sumie nigdy nie postrzegał tego zawodu jako jakoś niesamowicie prestiżowego a tymczasem nieźle się trzyma.

 

Nawet tak niestandardowym filmie jak „Wykolejona” potencjalny ukochany bohaterki jest lekarzem

 

 

Czy można nie mieć pracy? Co ciekawe zwierz znalazł kila tytułów gdzie nie wiadomo co bohater robi (co prawie nie zdarza się przy bohaterkach) – najważniejszym z nich są Cztery Wesela i Pogrzeb – słynny przypadek gdzie nie mamy pojęcia jaki zawód wykonuje bohater. Na liście zwierza znalazło się też całkiem sporo (jak na warunki światowe) milionerów w tym także rentierzy. Mamy więc klasycznego księcia z bajki (Hugh Jackman w Kate and Leopold), dziedzica fortuny, który co prawda pracuje ale mógłby nie pracować (Hugh Grant w Dwa tygodnie na miłość), faceta żyjącego z pieniędzy z tantiem  za piosenkę ojca (Hugh Grant w About a boy choć tu właściwie nie mamy do czynienia z typową komedią romantyczną), bohatera żyjącego ze spadku (Ryan Gosling w Crazy, Stupid, Love), bohatera żyjącego z tego, że wymyślił to taką tekturową opaskę na gorący kubek z kawą (Patrick Dempsey w Moja dziewczyna wychodzi za mąż). Nie jest to większość ale ciekawe zjawisko. Co do kobiet, to rzadko się zdarza by bohaterka nie miała żadnej bardzo konkretnej pracy – chyba że jak np. w 50 pierwszych randek – nie może pracy podjąć.

 

Jedną z najciekawszych rzeczy jaką zwierz zanotował odnośnie Czterech Wesel i Pogrzebu jest fakt że właściwie nie mamy pojęcia czym się bohater zajmuje

 

Czym się różni jego praca od jej pracy? To jest bardzo ciekawe zagadnienie. Zwierz odkrył, że w przypadku kobiet wykonywana praca dużo częściej, niż w przypadku bohaterów męskich sprawia, że bohaterka ma jakiś problem.  Ma za mało czasu na związki (When in Rome), nie może zamieszkać z ukochanym (Stosunki międzymiastowe), jej relacje osobiste z bohaterem są powiązane  relacjami zawodowymi (Friends with Benefits – bohaterka grana przez Milę Kunis straci prowizję od tego, że pomogła bohaterowi granemu przez Justina Timberlake znaleźć nową pracę, jeśli on zerwie wcześniej kontrakt). Praca jest więc często źródłem problemów związku – głównie tam gdzie  w ogóle miejsce pracy bohaterów odgrywa jakąkolwiek role – wciąż jest całkiem sporo filmów gdzie właściwie praca jest sprawą drugorzędną (w filmie Ilu miałaś Facetów bohaterka zostaje zwolniona w jednej z pierwszych scen i film właściwie rozgrywa się zupełnie poza dylematami  zawodowymi).

 

 

Można by wskazać zupełnie osobny rodzaj komedii romantycznych gdzie zawodowe powiązania bohaterów są w centrum tworzenia dramatycznych perturbacji – jak w Friends with Benefits

 

Czy on może mieć lepszą pracę od niej? Zasadniczo rzecz biorąc filmy bardzo często parują ludzi z podobnie nijakimi zawodami. Wyjątkiem jest schemat kiedy jakoś powtarzamy Kopciuszka. Tu oczywiście przychodzi do głowy Pretty Woman gdzie Richard Gere jest zamożnym biznesmenem a Julia Roberts gra prostytutkę. Nie jest to jednak wcale aż tak częsty schemat, warto tu może jeszcze wspomnieć Pokojówkę na Manhattanie, gdzie z kolei pokojówka w hotelu zakochuje się ze wzajemnością w polityku i przedstawicielu wyższych sfer. Należy u jednak zauważyć, że w napisach końcowych do tego filmu widzimy, jak szybko bohaterka awansuje – wychodząc od pokojówki do pani manager. Czyli nisko płatny zawód może być pod warunkiem, że są przy nim większe ambicje. Widać to też w Uciekającej Pannie Młodej gdzie ona jest mechanikiem a on dziennikarzem, ale ona ma ambicje artystyczne, więc w sumie jest dobrze.  Istnieje w filmach figura dobrego szefa (Hugh Dancy w Wyznaniach zakupoholiczki się doskonale pod to łapie) to jednak jest bardzo wiele filmów które mówią bohaterkom dość wyraźnie, że romans z przełożonym nie jest dobrym pomysłem (np. Dziennik Bridget Jones, 27 sukienek, Ilu miałaś facetów). Należy jednak zauważyć, że gdybyśmy porównali dokładnie zawody, to tak mężczyźni mają częściej lepszą pracę niż bohaterki, choć nigdy nie jest to aż tak drastyczna różnica. Tu zwierz musi jeszcze trochę na marginesie dodać, że największe dysproporcje w pracy znalazł w jednej komedii romantycznej – To właśnie miłość. Jeśli zwrócicie uwagę w głównych wątkach mamy tam asystentkę zakochującą się w premierze, sprzątaczkę zakochującą się w poczytnym pisarzu – jakby dwa przypadki na jeden film tak dużej dysproporcji zawodowej to jest trochę ewenement.

 

Jeśli dysproporcja zawodowa między bohaterami jest naprawdę duża to zazwyczaj wpadamy wtedy w schemat opowieści o Kopciuszku

 

Czy ona może mieć lepszą pracę od niego? Tak. Tylko wtedy dość wyraźnie stosunki między nimi są jakoś w kwestie zawodowe zaplątane. Zwykle są to te filmy gdzie kobieta jest starsza od mężczyzny (tak są takie filmy przejdziemy do nich zaraz). W Co się zdarzyło w Vegas bohaterka jest szybko awansującą maklerką podczas kiedy jej przypadkowy mąż właśnie stracił pracę w firmie ojca. To on ma pomóc jej zrobić wrażenie na szefie np. pojawiając się z nią na imprezie filmowej. Jednocześnie co ważne – jej zawodowa wyższość nie wiąże się z większym poczuciem własnej wartości. W filmie The Proposal Sandra Bullock jest szefową bohatera granego przez Ryana Reynoldsa. Jej problemy z pracą (jest kanadyjką i jeśli nie weźmie ślubu to zostanie deportowana) zmuszają ją do zacieśnienia więzów ze swoim asystentem. Co jednak ważne, ponownie jej pozycja zawodowa nie stanowi zagrożenia o tyle, że na wielkim rodzinnym spotkaniu to ona jest osobą która czuje się gorsza bo nigdy nie miała tak wielkiej i pięknej rodziny (która jest niewątpliwie zamożna). Z kolei w The Rebound ona ma dobrą pracę w sportowej stacji telewizyjnej a on jest baristą w kawiarni i opiekuje się jej dziećmi. Ponownie jednak – jej przewaga zawodowa jest osłabiona przez fakt, że jako kobieta tuż po rozwodzie jest nieco niestabilna emocjonalnie. Tam gdzie bohaterowie mają tą samą pracę – a ona dostaje awans zamiast niego (Czego pragną kobiety?) sporą część akcji filmu zajmuje próba pozbawienia jej tej uprzywilejowanej pozycji. A i tak okazuje się, że nie jest ona pewna siebie bo mąż jej nie kochał.

 

Ona jest jego szefową ale trzeba podkreślić że kiedy pojawia się wątek jego rodziny to on ma „przewagę”

 

Ogólnie jeśli weźmiemy 70 tytułów to rozkład wygląda mniej więcej tak: w 50% filmów on będzie miał lepszą pracę od niej, w 25% ona będzie miała pracę równie dobrą jak on i w 25% ona będzie miała pracę lepszą od niego. Przy czym o ile w przypadku tych ostatnich 25% sprawa jest o tyle ważna że jej lepsza praca zwykle jest punktem wyjścia do konfliktów albo kołem zamachowym całej fabuły jak np. w Notthing Hill czy The Proposal. W przypadku mężczyzn może oznacza, że mamy do czynienia ze schematem kopciuszka ale może być zupełnie nieznacząca. Przy czym należy tu dodać, że wyraźnie widać różnicę w przypadku kiedy główną bohaterką jest kobieta (wtedy jej praca dużo częściej jest kluczowa dla fabuły) a inaczej kiedy bohaterem jest mężczyzna (praca jest bardzo często czymś zupełnie drugoplanowym). Zdaniem zwierza bierze się to przede wszystkim z kierowania komedii romantycznej do kobiet, co sprawia że twórcy czują się bardziej w obowiązku pokazać „realistyczne” postacie kobiece (cudzysłów bierze się stąd że zwierz nie bardzo wierzy w realizm komedii romantycznych) podczas kiedy mężczyźni są z natury trochę obcy w tym świecie i mogą być bardziej bajkowi, wyidealizowani ale też nakreśleni dużo grubszymi pociągnięciami scenariuszowego pędzla.

 

Duża różnica w pozycji zawodowej i społecznej między kobietą a mężczyzną (na korzyść kobiety) występuje rzadko. A jeśli już się zdarza to często jest podstawą filmu jak w przypadku Notting Hill

 

 

Czy są prace niedopuszczalne? Co ciekawe zwierz przeanalizował także tych bohaterów których kobiety w filmach odrzuciły, bo okazali się dla nich niewłaściwi. Praca odgrywa tu istotną rolę. Ale nie dlatego, że jest marna czy mało prestiżowa. Otóż niewłaściwi mężczyźni mają niewłaściwie podejście do pracy. Najczęściej są pracoholikami – stawiają swoją pracę ponad bohaterkę, albo nie mają dla niej czasu (w What If bohater jest tak zaangażowany w swoją pracę w ramach ONZ że wyprowadza się do innego kraju). Ogólnie niewłaściwego mężczyznę charakteryzuje bardziej skoncentrowanie się na samym sobie niż jakiś konkretny zawód. Wśród zawodowych problemów widać też jeszcze jeden – otóż jeśli oni pracują razem, to niedopuszczalne jest by facet sprawiał, że ona czuje się niedoceniana albo gorsza od niego w wykonywanej pracy. Zresztą bardzo często jeśli pojawia się taki wątek to jest to sugestia, że facet w ogóle od początku był dupkiem (27 sukienek).

 

Niewłaściwy facet nie musi być wredny, wystarczy tylko, żeby był bardziej zapracowany – jak cudowny Gael w „Listach do Julii”

 

Wiek

Nie jest tajemnicą że w Hollywood rzadko zdarza się by aktorzy w tym samym wieku grali razem w filmie.  Co ciekawe, większość filmów cicho zakłada, że bohaterowie są w tym samym wieku. Co oznacza, że bardzo często aktora i aktorkę dzieli kilka czy nawet kilkanaście lat różnicy ale produkcja milcząco zakłada, że to ci sami „ludzie w określonym bliżej nie sprecyzowanym wieku koło 30. Dobrym przykładem takiego filmu w którym właściwie cicho się zakłada że wiek bohaterów jest ogólnie taki sam to Ilu miałaś facetów gdzie grająca bohaterkę Anna Faris jest o 5 lat starsza od Chrisa Evansa ale ogólnie nie ma to odwzorowania w fabule, podobnie jest też w Oświadczynach po Irlandzku gdzie Amy Adams jest o cztery lata starsza niż grający jej ukochanego Matthew Goode ale nie ma to znaczenia dal fabuły. Zwierz to podkreśla bo rzeczywiście istnieje osobny podgatunek komedii gdzie ona jest starsza od niego i to stanowi problem – dwa przykłady to The Rebound (gdzie różnica wieku wynosi tak na oko 15 lat) i Nigdy nie będę Twoja (gdzie gra Michelle Pfeiffer i Paul Rudd).

 

Wiek bohaterów w filmach to rzecz trudna – zdarza się że film zupełnie ignoruje różnice wieku między aktorami a zdarza się że mniejsza różnica odgrywa spore znaczenie. W „Ilu miałaś facetów” fakt że Anna Faris jest starsza od Chrisa Evansa nie ma żadnego znaczenia

 

 

Trzeba jednak zaznaczyć, że mężczyzna naszych popkulturalnych marzeń najczęściej jest odrobinę starszy, ale ta różnica nie przekracza 10 lat. W analizowanych przez zwierza filmach w 40 przypadkach aktor grający główną rolę (bądź jego bohater) był starszy od bohaterki. Najstarszy aktor w roli potencjalnego idealnego mężczyzny (w zestawieniu zwierza) to Richard Gere który w roku kręcenia Uciekającej Panny Młodej miał 50 lat. Zwierz nie znalazł w zestawieniu mężczyzny starszego ale podkreśla że np. nie brał pod uwagi komedii Lepiej późno niż później i całego nurtu filmów nastawionego na romanse po wieku kiedy wydaje się to oczywiste, że bohaterowie romansują.  Przy czym zwierz wciąż nie jest pewien czy zaliczać film Pozew o miłość gdzie grający głównego bohatera Brosnan ma co prawda 51 lat ale towarzysząca mu Julianne Moore ma 41. Oboje są na samym szczycie zestawienia jeśli chodzi o wiek bohaterów, możemy więc założyć, że tu twórcy w pewien sposób świadomie podpowiadają nam że to film o nieco dojrzalszych bohaterach.  W większości przypadków bohaterów różni koło 5 lat różnicy. Jednak przypadki, że pomiędzy aktorami grającymi bohaterów jest 10 lat różnicy i więcej zdarzają się częściej niż przypadki, że dzieli ich lat 5 i mniej. Co ciekawe – sytuacja w której bohaterowie są dokładnie w równym wieku pojawia się równie rzadko co ta w której bohaterka jest starsza.

 

Górna granica wieku dla aktora grającego idealnego mężczyznę to tak 50. Tyle ile miał Richard Gere grając w Uciekającej Pannie Młodej

 

 

Nie mniej w sumie widełki wiekowe na romans są dość ograniczone – nie tylko w przypadku kobiet ale i mężczyzn. W zestawieniu przygotowanym przez zwierza wiek kobiet rozciąga się 23 do 41. Przy czym należy bardzo wyraźnie zaznaczyć, że wiek bohaterek filmowych zdecydowanie podskoczył po latach 80 i 90. Wyraźnie widać, że romantyczna bohaterka na nowe millenium ma trochę po trzydziestce. Wedle obliczeń zwierza jej idealny wiek to 31-32 lata. W przypadku mężczyzn, jak już zwierz zwrócił uwagę, we wszystkich zbadanych przez zwierza filmach zdarzyło się tylko 2 razy (500 Days of Summer i What If) że aktor grający głównego bohatera miał poniżej 30 lat. Co więcej jak zwierz wspomniał w takim filmie The Rebound bohatera 25 letniego gra 31 letni aktor. Warto też zwrócić uwagę, że odpowiednio ci młodzi aktorzy – Joseph Gordon Levitt i Daniel Radcliffe byli znani jako aktorzy dziecięcy czyli pojawiali się na ekranach dużo dłużej, co pewnie wpływa na to kiedy w ich karierze pojawiły się nieco doroślejsze role (zwykle dwudziestolatkowie grają nastolatków ale akurat ci aktorzy grali nastolatków kiedy sami byli nastolatkami). Nie zmienia to faktu, że dość wyraźnie widać że widełki filmowej atrakcyjności mężczyzn to ok. 30-50. Przy czym prawda jest taka, że dobra romantyczna rola dla aktora ok. 50 zdarza się równie często co dobra rola dla aktorki koło 40.  Warto też zwrócić uwagę, że o ile temat – on jest dla mnie za młody, pojawia się w filmach o tyle fakt bycia za starym dla partnerki właściwie nigdy nie stanowi poważnego zagadnienia czy osi filmu (być może dlatego, że w ogóle jest osobny gatunek filmowy o starcach zakochujących się w młodych dziewczynach – i nie jest on lekki tylko bardzo poważny).

 

 

Najmłodszym na liście zwierza aktorem który grał w komedii romantycznej głównego bohatera jest Daniel Radcliffe. Ale to też dlatego, że trudno by grał nastolatków skoro grał nastolatka kiedy był nastolatkiem

 

Wiele osób mogłoby uznać brak wspominanej kiedyś przez zwierza- nawet 20 letniej różnicy wieku pomiędzy bohaterami, jako sygnał, że wszystko idzie w Hollywood ku dobremu. Problem w tym, że raczej mniejszą różnicę wieku należałoby przypisać temu do jakiej grupy kierowane są takie filmy. Kiedy porównamy różnice wieku (nadal obecną!) w filmach romantycznych  i w produkcjach przygodowych, sensacyjnych czy – mówią bardzo schematycznie – kierowanych raczej do męskiej widowni, zobaczymy że ma się dobrze. Można więc przypuszczać, że mamy raczej do czynienia ze schematem myślenia – kobiecie spodoba się na pewno nieco starszy mężczyzna (młodszy będzie raczej stanowił problem) zaś mężczyzna woli dużo młodszą kobietę. Pewnie część z was napisałaby „ej ale tak naprawdę jest” – problem w tym, że to jest jeden z elementów kultury który bardzo łatwo się reprodukuje – przez kulturę. Tzn. jesteśmy przekonani że faceci wolą młodsze, pokazujemy młodsze, mężczyźni dostają potwierdzenie że młodsze partnerki są bardziej pożądane i prestiżowe i tak w koło.  Przy czym jak zwierz pisał – ta swoista wiekowa karuzela działa także na niekorzyść młodszych mężczyzn których w takich historiach grają starsi faceci.

 

Należy zauważyć, że jedną z głównych zmian przez ostatnie lata jest też zmiana wieku bohaterek – zestarzały się tak plus minus o pięć lat.

 

Status społeczny

Zwierz od razu powie, że ustalenie statusu społecznego bohaterów nie jest aż tak proste. Ale postarajmy się. Zacznijmy od tego, że właściwie wszyscy są mieszkańcami dużych miast. Zwierz w swoich poszukiwaniach natrafił na bardzo niewielką liczbę filmów gdzie w ogóle występują inne miejsca niż Nowy Jork, Londyn, Los Angeles ewentualnie San Francisco, Boston czy Atlanta. Co więcej, zwykle co najmniej jedna osoba pochodzi z dużego miasta, a obie najczęściej w nim żyją, i pracują. Informacje o biedzie czy niskim pochodzeniu społecznym pojawiają się rzadko, zwykle w historiach zawierających w sobie element kopciuszka (np. Pokojówka na Manhattanie czy w pewnym stopniu Powiedz Tak, gdzie kobieta wywodząca się raczej z klasy robotniczej wychodzi za lekarza). Poza tym jednak granice społeczne przekraczane są w sumie dość rzadko – nawet jeśli mamy pewną różnicę poziomów to wciąż jest to dwójka wykształconych ludzi z dużego miasta (w Dzienniku Bridget Jones pomiędzy bohaterami jest pewna różnica klasowa ale jednocześnie znają się od dziecka co sugeruje, że nie jest to jakaś wielka przepaść). Filmy ogólnie opowiadają się raczej za pozostawaniem w obrębie swojej klasy społecznej – świetnie to widać w Dziewczynie z Alabamy, gdzie bohaterka wyjeżdża z rodzinnego domu, pozostawia za sobą swoją prowincjonalną południową tożsamość i robi karierę w Nowym Jorku. Kiedy jednak zaręcza się z synem burmistrz miasta – czyli elitą elit, to za bardzo przekracza normę i musi znaleźć szczęście raczej   w domu rodzinnym i w swojej klasie społecznej. Zwierz mógłby tutaj jako dość wyjątkowy na tle przypadek zależności finansowej bohaterki wybrać – Kelnerkę, gdzie bohaterka ma pracę ale mąż zabiera jej zarobki (co nie pozwala jej odejść do innego), ale wciąż zwierzowi trudno uznać Kelnerkę za film jednoznacznie pasujący do gatunku komedii romantycznej (to jest raczej komediodramat).

 

Pojawienie się w filmie Jennifer Lopez właściwie zawsze oznacza wprowadzenie innej grupy społecznej niż klasa średnia (tu Powiedz Tak)

 

Trzeba przyznać, że bezpośrednie mówienie o klasie społecznej rzadko przedziera się na ekrany. Częściej możemy o niej wnioskować po tym co widzimy. Choć większość bohaterów filmów mieszka skromnie, to kiedy pojawiają się w domu rodzinnym ( w filmach jest nadreprezentacja wesel) mamy do czynienia raczej z klasą średnią, albo klasą wyższą średnią. Czasem nie musimy nawet znać zawodów bohaterów by wiedzieć do jakiej klasy społecznej należą. Doskonałym przykładem są Cztery wesela i pogrzeb – życie zawodowe bohaterów nie jest znam znane, ale obserwując wesela na których się pojawiają raczej nie mamy wątpliwości, że wszyscy należą do tej wyższej klasy średniej, gdzie wesela bierze się na wsi a wśród znajomych są głównie przyjaciele z prestiżowych uniwersytetów. Przy czym to niesłychanie ważne by podkreślić że jednak w angielskich komediach romantycznych, to „rozpoznanie” klasy społecznej wydaje się dla widzów dużo bardziej intuicyjne. Choć ślub może się wydawać słabą przesłanką do wnioskowania o klasie społecznej (często bywa przecież wystawny ponad stan) to jednak w przypadku produkcji takich jak Wedding Date, czy Ilu miałaś facetów raczej nie ulega wątpliwości, że status majątkowy rodziny bohaterki jest wyższy niż wskazywałoby to jej mieszkanie. W Something Borrowed o zamożności grupy w której obracają się bohaterowie świadczy wyjeżdżanie na letnie weekendy do Hamptons. Mamy też – choć rzadko przykład autentycznych dziedziców – i to niekoniecznie w Kate i Leopold (gdzie mamy arystokratę ale zubożałego) ale w przypadku Dwa tygodnie na miłość gdzie bohater jest rozpieszczonym dziedzicem wielkiej rodzinnej fortuny i mamy poznać że jest miły po tym iż komplementuje służącą.

 

Bohaterom filmów zwykle finansowo powodzi się dobrze i bardzo dobrze. Mogą np. wyjeżdżać na weekendy do Hamptons (tu „Something Borrowed”)

 

Choć zarobki są w filmach rzadko podawane jest jasne że obracamy się w kręgach klasy średniej i wyższej średniej. Zwierz sam tego nie umiał sprecyzować ale na pomoc przyszedł mu… ojciec, dowcipnie zauważając że kiedy mówimy o romansie w klasie średniej to jest to komedia romantyczna, kiedy mówimy o romansie w klasie robotniczej – to jest to komediodramat. Zwierz jest pod wrażeniem jak bardzo ten schemat się zgadza. Dobrym przykładem jest np. Wpływy Księżyca (gdzie mamy romans z klasy robotniczej) których zwierz mimo wielu schematów komedii romantycznej, nigdy by wprost do tego gatunku nie zaliczył. Innymi słowy – w przypadku innych klas społecznych niż szeroko rozumiana klasa średnia, pochodzenie społeczne staje się istotnym elementem fabuły i często wprowadza wątki poważniejsze albo dramatyczne.

 

W filmach rzadko bo rzadko ale jednak pojawiają się przedstawiciele klasy najwyższej czyli np. milionerzy czy miliarderzy jak bohater „Dwa tygodnie na miłość” który jest dziedzicem wielkiej developerskiej firmy i fortuny

 

Należałoby tu zaznaczyć, że o pochodzeniu społecznym bohaterów mówi się mało – dla bohaterek od tego z jakiej rodziny pochodzą ich ukochani zdecydowanie ważniejsze jest jakie mają z nią stosunki. Bardzo wyraźnie widać, że relacje rodzinne – czy to w poszerzonej rodzinie czy w najbliższej są kluczowe dla pokazywania pozytywnych cech bohatera. Lubimy postać graną przez Ryana Reynoldsa w The Proposal bo jest bardzo związana ze swoją dużą, szaloną rodziną. W filmie Mąż z przypadku bohaterka przekonuje się do „niewłaściwego” mężczyzny (strażaka) widząc jak ciepłe i dobre stosunki ma z hinduską rodziną u której wynajmuje pokój. W Co się zdarzyło w Vegas dość wyraźnie pokazuje się nam, że bohaterka zmienia podejście do swojego nieodpowiedzialnego przypadkowego męża, po tym jak widzi go na rodzinnym pikniku z siostrzenicą. Dobre relacje z rodziną –a zwłaszcza z dziećmi ( w The Holiday samotny ojciec staje się dużo bardziej atrakcyjny kiedy widzimy go z córkami, zresztą samotne ojcostwo jest atrakcyjne już od Bezsenności w Seattle w Kate i Leopold między całym zamieszaniem dostajemy scenę która podpowiada nam że bohater Hugh Jackmana umiałby nawiązać z dzieckiem kontakt) są zdecydowanie ważniejsze niż jakiekolwiek kwestie społeczne.

 

W filmach relacje z rodziną są kluczowym wyznacznikiem tego czy facet się w ogóle nadaje. W filmie „Co się zdarzyło w Vegas” bohater staje się dużo bardziej atrakcyjny kiedy ma dobre relacje z rodziną.

 

Jaki więc jest ten nasz idealny mężczyzna? Powinien być nieco starszy. Mieć pracę lepszą od naszej. Pochodzić z klasy średniej. Mieć dobre kontakty z rodziną. Powinien mieszkać w dużym mieście. Powinien też być od nas nieco wyższy (poza bardzo nielicznymi przypadkami jak Daniel Radcliffe – on jest niższy od wszystkich czy Gael Garcia Bernal – on jest z kolei tak atrakcyjny, że kto by patrzył na wzrost). W większości przypadków – powinien skończyć przynajmniej studia, i choć może być od nas lepiej wykształcony, to raczej naukowcy siedzący z nosem w książce nie stanowią najbardziej pożądanej grupy. Jeśli zdarzy się że ma od nas mniej prestiżową pracę– powinien mieć przynajmniej jakieś ambicje czy zdolności artystyczne. Nie powinien  być pracoholikiem. Nie powinien sprawiać że czujemy się gorsze w pracy. Powinien mieć własne mieszkanie, mieszkanie z rodzicami to bardzo poważny problem. Do tego oczywiście idealny mężczyzna powinien cechować się pewnymi elementami wyglądu, które raczej są przypisane do wyglądu Hollywoodzkich gwiazdorów, choć tu należy stwierdzić że pisząc tekst o komediach romantycznych i obliczając wiek bohatera najłatwiej i najszybciej zwierz nauczył się daty urodzenia Hugh Granta. Być może więc to jest jakaś odpowiedź jak bohater komedii romantycznej wygląda.

 

Mężczyzna idealny? Trochę starszy, trochę wyższy, trochę lepiej wykształcony i jak ma na nazwisko Darcy to nie bardzo to przeszkadza

 

Co to znaczy dla nas żywych? Mimo pewnej różnorodności komedii romantycznych – które przecież teoretycznie za każdym razem starają się nam przedstawić trochę inną historię z trochę innymi bohaterami, dość wyraźnie widać, że mamy do czynienia z bardzo stereotypowym postrzeganiem idealnego mężczyzny. Prawdę powiedziawszy – wcale się tak bardzo nie zmienił od momentu kiedy komedie romantyczne zaczęły być popularne. Wręcz przeciwnie zwierz dostrzegł, że o ile w przypadku kobiet zachodzą pewne zmiany (np. wiek nieco podskoczył, znaczenie zawodu w życiu bohaterki przybrało na sile) o tyle w przypadku mężczyzn to w sumie wciąż jest taki sam. Jasne co pewien czas pracuje w jakimś start-up (co ciekawe właściwie nie ma wśród mężczyzn matematyków czy inżynierów – są–i humaniści czy artyści, technika pojawia się przy romantycznych wynalazcach) ale w sumie nie bardzo się zmienił. Może niekiedy troszkę awansował ale to ma związek z tym, że awansowały też kobiety (np. jeśli w Masz Wiadomość w przeciwieństwie do Sklepu za Rogiem nie mamy już pracownicy sklepu tylko właścicielkę księgarni, to mężczyzna odpowiednio nie jest starszym pracownikiem, tylko właścicielem sieci księgarni). No i jeszcze jedno – raczej powinien lubić sport – z nieznanych zwierzowi przyczyn zamiłowanie mężczyzn do sportu jest jednym z bardzo popularnych i ważnych elementów.

 

Zwierz nigdy nie zrozumie dlaczego ale związek mężczyzn ze światem sportu wydaje się bardzo ważnym elementem. W „Life as we know it” bohater ma pracę przy jednej ze sportowych drużyn Atlanty

Na koniec jeszcze jedna uwaga, która pojawia się właściwie na marginesie głównie dlatego, że wyszło to przypadkiem. Otóż jeśli jesteś białą kobietą idealny mężczyzna jest biały. We wszystkich analizowanych przez zwierza komediach romantycznych bohaterowie byli biali. Jedynym odstępstwem są przypadki kiedy bohater albo bohaterka są Latynosami. Tzn. możliwy jest związek białej kobiety z Latynosem (o ile to jest Gael Garcia Bernal) i białego mężczyzny z latynoską (o ile to jest Jennifer Lopez). Zwierz nie wziął pod uwagę Podkręcić jak Beckham bo tam bohaterki są nastolatkami (nie mniej dziewczyna z hinduskiej rodziny wiąże się z białym facetem), oraz komedii Guess Who?, gdzie biały chłopak czarnoskórej dziewczyny przychodzi do niej na kolację – głównie dlatego, że to lżejsze komediowe ujęcie Zgadnij kto przyjdzie na obiad? gdzie biała dziewczyna przyprowadzała do domu czarnoskórego chłopaka. Ciekawym przykładem jest Hitch – jedyna komedia romantyczna na tej liście w której głównego bohatera gra czarnoskóry aktor (Will Smith), a która nie ma całkowicie czarnoskórej obsady (to jak zwierz wspomniał osobny podgatunek filmów). Otóż ukochaną bohatera gra Eva Mendes. Co pokazuje, że jednak – bohater z mniejszości raczej powinien wybrać sobie dziewczynę z mniejszości – niekoniecznie tej samej. Nie mniej dość wyraźnie widać, że świat komedii romantycznych jest domyślnie biały a wszelkie związki pomiędzy osobami o różnym pochodzeniu etnicznym zdarzają się bardzo rzadko. Co ponownie dokłada się do tego co zwierz zaobserwował – czyli w sumie bardzo konserwatywnemu podejściu do tego jacy mają być bohaterowie, pod względem społecznym.

 

Gael Garcia Bernal jest ciekawym przypadkiem bo nie dotyczą go pewne ustalone zasady, nie dość że jest niższy od swoich filmowych partnerek to jeszcze nie jest anglosasem. A i tak jest idealny (zwierz nawet się nie dziwi)

 

Zdaniem zwierza zmiana w tym jaki jest idealny mężczyzna mogłaby być najciekawszym przełomem w komediach romantycznych. Bo nie ukrywajmy – na razie pod względem tego w jakich dekoracjach z jakimi bohaterami rozgrywają się historie, zupełnie się nie zmieniają. Tymczasem taka stojąca w miejscu komedia romantyczna jest trochę nudnawa. Co chyba wszyscy czujemy bo od bardzo dawna nie było żadnego świeżego pomysłu. Zresztą gdybyście pytali zwierza to ostatnią komedią romantyczną która mu się naprawdę szczerze podobała – właśnie ze względu na niestandardowe rozwiązania było What if gdzie główny bohater tak bardzo odbiegał od opisanego przez zwierza schematu jak tylko się dało. I to pozwoliło na opowiedzenie dowcipnej, ciekawej ale przede wszystkim innej opowieści o miłości. Zresztą zdaniem zwierza miałoby to też pozytywny wpływ społeczny. Powtarzanie wciąż tych samych schematów odnośnie bohaterów utwierdza zdaniem zwierza szkodliwe stereotypy płci (obu) i wdrukowuje nam przekonanie, że bardzo dużo nieistotnych cech (miejsce zamieszkania czy wiek) ma decydujący wpływ na to, czy mężczyzna jest godny naszego zainteresowania czy nie. W końcu niektóre kobiety wychodzą za młodszych mężczyzn, którzy pochodzą z mniejszych miejscowości i jeszcze nie wiedzą absolutnie nic o sporcie. Tak przynajmniej zwierz słyszał na mieście.

 

Ps: Zwierz miałby jeszcze trochę uwag – bo np. troszkę widać różnice w zależności od tego czy bohaterem jest mężczyzna (wtedy zdecydowanie częściej odbiega w jednej bądź w kilku cechach od schematu) czy kobieta (wtedy jest bardzo stereotypowo) ale wpis ma już dziesięć stron i dużo więcej nie przetrawicie. Ale zwierz nie wklucza drugiej części tym razem skoncentrowanej na filmach polskich.

 

Brak interpunkcji we wpisie wynika z dysortografii Zwierza. Jeśli chcesz wiedzieć więcej, zajrzyj do zakładki „Gdzie są przecinki”.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
  • Ania

    Psssst, Zwierzu – z Sandrą Bullock grał Ryan Reynolds, nie Gosling ;)

    • zpopk

      Tak wiem – tam mam nawet przy pierwszej wzmiance napisane że Reynolds a potem najwyraźniej Ryany mi się z rozpędu pomyliły

  • wazon

    Mężczyzn można lubić, można pożądać, ale do bardzo wnikliwych uwag zwierza dodałabym jeszcze jedną . Z wielu filmów, nawet jeśli są zakończone happy endem ( często nielogicznym i wciskanym na siłę ) wynika dla uważnego widza dość życiowa odpowiedź na pytanie „jakich mężczyzn( jeśli nie są synami, lub ojcami) należy kochać ?” .Otóż ŻADNYCH.Sorry.

  • Quinn

    Bardzo chętnie przeczytam artykuł o polskich komediach, najlepiej z cytatami jaki to facet (koniecznie facet, nie mężczyzna!) powinien być.

  • Joanna

    „Otóż jeśli jesteś białą kobietą idealny mężczyzna jest biały. We wszystkich analizowanych przez zwierza komediach romantycznych bohaterowie byli biali.”
    W Alfiem z 2004, Jude Law ma wątek miłosny z Nią Long – ale to też chyba jedyne, co przychodzi mi do głowy na gorąco po przeczytaniu. Chyba uległam kulturalnemu praniu mózgu, bo pamiętam, że wpadłam na to przypadkiem w telewizji i byłam bardzo mile zaskoczona jakimś odstępstwem od wspomnianego przez Zwierza przykazania komedioromantycznego. :3

    • zpopk

      Alfie nie jest komedią romantyczną. Jest remakiem filmu z lat 60 o kondycji mężczyzny we współczesnym społeczeństwie. To że jest tam romans nie czyni filmu komedią romantyczną.

  • Agat

    Zwierzu, mega nptka! Widać, ile pracy poświęciłaś :) dajemy się tak omamić romkomom, że potem jest przykro w życiu, że takich ‚idealnych’ ludzi się nie spotyka :P

  • aHa

    Świetny wpis! Chętnie przetrawię kolejnych 10 stron :) A propos pracy głównego bohatera… Przypomniało mi się, że w The Proposal jakoś ujęło mnie, że Ryan Reynolds robi to wszystko, co robi (fikcyjny ślub ze znienawidzoną szefową, znoszenie licznych upokorzeń), bo chce być REDAKTOREM, a inaczej niż przez łóżko/fikcyjny ślub się nie da ;) Ach, ten prestiż zawodowy ;)

  • Hannah

    Pamiętam mgliście, że na jakimś blogu autorka pisała, że dopiero jej brytyjski chłopak wyjaśnił że Charles i spółka z Czterech wesel to szlachta jest. (Mielibyśmy więc do czynienia z kimś w rodzaju rentiera w takim przypadku). Zastanawiałam się co na to wskazuje (bo niestety poskąpiono szczegółów we wpisie) ale nie potrafiłam dojść do żadnych wniosków. Może to jedno zdjęcie państwa młodych z gromadą psów wywołuje jakieś skojarzenia ze szlachecką tradycją polowań i miłością do psów myśliwskich i takim niezdarnym najstarszym synem przejmującym majątek rodzinny wyłącznie ze względu na tradycje majoratu, ale nic poza tym.

    A wpis jest bardzo ciekawy. I chętnie przetrawiłabym więcej niż dziesięć stron :)

  • Ginny

    „Data urodzin Hugh Granta” obudziła we mnie pewne podejrzenie – tak, to dziś :D 57 urodziny…

  • Mega researchu, Zwierzu. Szapo ba!
    A tak z ciekawości, bo wspominałaś, że miałaś bardzo konkretne ramy tego, co zaliczałaś jako komedię romantyczną na potrzeby wpisu (i słusznie, bo inaczej pewnie musiałabyś poświęcić kolejne tygodnie życia na oglądanie filmów), ale czytając akapit o wieku przypomniały mi się dwa filmy ze znacznie młodszymi męskimi bohaterami – „Tadpole” (on ma 15 lat, one są pod 40stkę), i „Crush” (on ma dwadzieścia-parę, bohaterka czterdzieści-parę). Ponieważ jednak sama nie byłabym pewna, czy zaklasyfikować je jako „komedie romantyczne”, pomyślałam, że zapytam.
    Plus fakt, że sobie o nich przypomniałam sprawia, że mam straszną ochotę je obejrzeć :)

  • Gin

    Bardzo, bardzo ciekawy wpis! I mam nadzieję o wersję polską, aczkolwiek współczuję oglądania tych wszystkich polskich potworków „romantycznych”.

    A Zwierz jakiego „idealnego faceta do komedii romantycznej” by zbudował? (brzmi prawie jak tworzenie sima xD)

  • AnixKajol .

    Ciekawy wpis, wymagający sporu czasu i poszukiwań. Ja chętnie zaś poczytałambym wpis zwierza o kinie kierowanym do Afroamerykanów. Bo ja bardzo lubię i jestem ciekawa opinii zwierza. Ale nie musiałabyś się koncentrować tylko na komediach romantycznych. :)

    • Wiedzma Jesienna

      Ja tez! Szczegolnie ze te ktore widzialam to jakos komediami nie moglam nazwac bo bardziej pasowaly mi pod dramaty. Jakas lista ciekawych filmow skierowanej do Afroamerykanów bylaby na wage zlota (bom ciekawa). No i druga czesc tego wpisu i o komediach romantycznych. Swietny research :)

  • Imponujący research, świetny wpis! Jakoś tak okazuje się, że zbliżająca się jesień idealnie nadaje się do obejrzenia kilku wspomnianych przez Ciebie kom-romów, dzięki! :)

  • Joi

    Ciekawy wpis :)