Home Ogólnie Bestia 4 wersja reżyserska

Bestia 4 wersja reżyserska

autor Zwierz

Szanowni?* Państ­wo

 

Dziś będzie poważnie i pop­kul­tur­al­nie. Tem­atem jaki Bes­tia chci­ała by dziś przeanal­i­zować jest jakość filmów sf i fan­tazy a szczegól­nie rozważyć ogól­ną jakość sce­nar­iuszy do wyżej wymienionych filmów. Bo nieste­ty z przykroś­cią trze­ba przyz­nać ‚że sce­nar­iusze te zazwyczaj są co najm­niej niekon­sek­wentne. W więk­szoś­ci wypad­ków zaczy­na się ciekaw­ie, mamy w miarę sen­sown­ie wykre­owany świat, pojaw­ia­ją się jacyś bohaterowie lub bohater­ki (zazwyczaj zupełnie sztam­powi ale to nieważne, wszak człek lubi najbardziej to co już widzi­ał) film leci dalej i nagle logi­ka sia­da. Oso­biś­cie przy­puszczam ‚że nie jest to do koń­ca wina sce­narzys­tów a głównie reży­sera.  Cały sens się wali. Jako że pan reżyser był bard­zo zad­owolony z ostat­niej wiz­y­ty i prosił o więcej to bes­tia postanow­iła dać mu jeszcze szan­sę.

 

Reżyser: Chce wiel­ka kobi­etę!

Sce­narzys­ta: Hmm?

Reżyser: No wielką kobi­etę, tak ze trzy pietra jak obszył, to przy­cią­ga widza!

Sce­narzys­ta: Ale to film o pirat­ach! to dzieje się na statku!

Reżyser: To niech się potem zmieni w kra­by.

 

Reżyser: Niech przy­jadą kos­mi­ci i zabi­ją wszys­t­kich.

Sce­narzys­ta: A potem główny bohater zabi­je ich

Reżyser: Nie wszys­t­kich

Sce­narzys­ta: A potem umrą na zarazę i trochę ludzi przeży­je

Reżyser: Mówię wszys­t­kich

Sce­narzys­ta: A…

Reżyser(demonicznie się śmiejąc) Wszys­t­kich!

 

Reżyser: A może by tak obcy jedli kocie żar­cie?

 

Sce­narzys­ta: I wtedy główny bohater traci wzrok.

Reżyser: Ale widzi!

Sce­narzys­ta: Wypala mu oczy…

Reżyser: no i?

 

Sce­narzys­ta: I wtedy spot­ka takiego wielkiego co robi Wrraaa! i tamten go zaprowadzi do pilota który ma prob­le­my z wielką kos­miczną żabą

Reżyser: Genialne!

 

Liczę ‚że zgad­niecie co to za filmy no może prócz drugiego.

 

*prawdę powiedzi­awszy wąt­pię

 

0 komentarz
0

Powiązane wpisy