Home Ogólnie Całkowity brak zbiorowego gustu czyli dlaczego zwierz nigdzie nie dostanie ulubionego serka.

Całkowity brak zbiorowego gustu czyli dlaczego zwierz nigdzie nie dostanie ulubionego serka.

autor Zwierz

Hej

Dla zain­tere­sowanych czytel­ników infor­ma­c­ja od zwierza że po serii żenu­ją­co prostych pytań i żenu­ją­co ogól­nikowych odpowiedzi zdał egza­min czym zakończył stu­dia  co nieco go prz­er­aża. 
Ale nie o tym. Widzi­cie zwierz ma pewną szczegól­ną właś­ci­wość. jeśli na rynku pojawi się coś co zwier­zowi bard­zo się podo­ba ( zazwyczaj mowa tu o jakimś pro­duk­cie kuli­narnym , ciasteczku, napo­ju, batoniku zupce w proszku itp) to najpierw sta­je się trud­no osią­galne a potem zni­ka z rynku. Zwierz zaczy­na mieć pod tym wzglę­dem para­no­ję i dochodzi do wniosku że jest mon­i­torowany przez podłych pro­du­cen­tów którzy przyjęli go sobie za wyz­nacznik tego co jed­nak należy wyco­fać ze sprzedaży. Serio ilu­biony serek zwierza dostęp­ny jest tylko w kilku sklepach, sok pomi­dorowy z pieprzem który uwiel­bia znaleźć w strasznie trud­no a kiedy wczo­raj okaza­ło się że nigdzie nie ma jego ulu­bionej herbaty zwierz naprawdę doszedł do wniosku że jest istotą prześlad­owaną. W świecie pop­kul­tu­ry na całe szczęś­cie zwierz ma gust bliższy do zbiorowego i rzad­ko kasu­ją mu ser­i­al, który naprawdę wzbudz­ił jego zain­tere­sowanie. Jed­nak ostat­nio zwierz ze smutkiem stwierdz­ił że cza­sem kasu­ją mu rzeczy naprawdę zasługu­jące na więcej.
Otóż nie tak dawno temu wpadł w internecie na świet­ny ser­i­al „ Bet­ter off Ted” wyświ­et­lany w pol­skiej telewiz­ji jako „ Kor­po­rac­ja według Teda’ — ser­i­al bard­zo się zwier­zowi podobał — oto bohater bard­zo z resztą sym­pa­ty­czny pracu­je dla abso­lut­nie bezwzględ­nej kor­po­racji która tes­tu­je swo­je pro­duk­ty na pra­cown­ikach, hodu­je połącze­nie zwierzę­cia z kom­put­erem, uzna­je molestowanie sek­su­al­nie za chorobę żeby nie musieć zwal­ni­ać tych których o to oskarżono itp. Ser­i­al wbrew temu co może się wydawać był naprawdę śmieszny ale nieste­ty ska­sowano go po dwóch lat­ach z powodów zwier­zowi nie znanych ( pewnie miał za małą oglą­dal­ność). Zwierz jest z tego powodu smut­ny zwłaszcza że wczo­raj widzi­ał też inny ser­i­al który opier­ał się plus minus na tym samym założe­niu tylko był bez porów­na­nia gorszy ( nie pamię­ta zwierz tytuł) i miał… więcej odcinków. To dla zwierza frus­tru­jące bo o ile o fajny ser­i­al dra­maty­czny nie trud­no o tyle z seri­ala­mi kome­diowy­mi jest gorzej.
I tu dochodz­imy do najwięk­szej straty ostat­nich lat — seri­alu Push­ing Daisies ( po pol­sku idio­ty­czny tytuł:  Gdzie ros­ną stokrot­ki — prze­cież należało by to przetłu­maczyć najproś­ciej czyli : Wąchać kwiat­ki;) — to był ser­i­al inny niż więk­szość tych które się oglą­da w telewiz­ji. Opar­ty był na prostym pomyśle — w nieco odreal­nionym świecie w którym wszys­tko jest w niesły­chanie wyraźnych soczystych barwach ( był to jeden z najład­niejszych seri­ali jakie zwierz kiedykol­wiek widzi­ał) żyje sobie Ned który ma dar — jeśli  dotknie kogoś martwego to przez min­utę ta oso­ba żyje — jeśli po min­u­cie Ned dotknie oso­by jeszcze raz to trup wraca do swo­jego stanu. Jeśli Ned się pow­strzy­ma umrze kto inny ( dla równowa­gi). Na samym początku seri­alu Ned oży­wia swo­ją ukochaną z dziecińst­wa i nie jest się w stanie zmusić by ponown­ie ja uśmier­cić. To świet­ny punkt wyjś­cia — poza tym że bohater rozwiązu­je zagad­ki krymi­nalne przepy­tu­jąc ofi­ary to w tle toczy się jeszcze wiel­ki wątek miłos­ny którego głównym prob­le­mem jest to że bohaterowie nie mogą się dotknąć ( dotknię­cie Neda zabi­je oży­wioną osobę) . Ser­i­al był zwar­i­owany total­nie sur­re­al­isty­czny ale oglą­dało się go świet­nie. Nieste­ty stac­ja zde­cy­dowała się prz­er­wać jego emisję — zwierz pode­jrze­wa że jed­nak i w tym przy­pad­ku zde­cy­dowała wid­ow­n­ia. Zwierz żału­je tego seri­alu przede wszys­tkim dlat­ego ze strasznie chci­ał­by wiedzieć jak sce­narzyś­ci wybrną z zastaw­ionej na siebie pułap­ki. Nieste­ty wyglą­da na to że kiedy zwier­zowi naprawdę się coś podo­ba to wszyscy inni wzrusza­ją ramion­a­mi ( ok. może nie jest to stupro­cen­towa zasa­da bo co tydzień zach­wyt Glee zwierz dzielił z 14 mil­ion­a­mi widzów ale zdarza się to dość częs­to). 
Zwierz żału­je też seri­alu Men­tal który wiernie oglą­dał pewnego lata — ostate­cznie jed­nak w tym przy­pad­ku zwierz dochodzi do wniosku że ser­i­al ten musi­ał paść był bowiem bezczel­ną kopią Housa prze­nie­sioną jedynie w realia szpi­ta­la psy­chi­a­trycznego. 
A na koniec tych rozważań zwierz musi stwierdz­ić że jest ciekawy roz­wo­ju pewnej pro­dukcji. otóż Stac­ja ABC fam­i­ly ( taka stac­ja na której lecą pro­gramy pozbaw­ione sek­su prze­mo­cy i najczęś­ciej poczu­cia humoru) wypro­dukowała ser­i­al Huge opowiada­ją­cy o otyłej dziew­czynie na obozie dla odchudza­ją­cych się. Ser­i­al ma mieć wartość eduka­cyjną ale zwierz się zas­tanaw­ia czy twór­cy nie pod­staw­ili sobie nogi. jeśli bohater­ka schud­nie wyjdzie że nie ważne kim jesteś ważne jak wyglą­dasz. Jeśli nie schud­nie wielkie prozdrowotne przesłanie seri­alu trafi szlag. Być może właśnie dlat­ego zwierz zde­cy­du­je się go oglą­dać. Zawsze baw­ił go widok zaciska­jącej się pętli.
0 komentarz
0

Powiązane wpisy