Home Ogólnie Czarująco ale bez Magii czyli zwierz o Oscarach

Czarująco ale bez Magii czyli zwierz o Oscarach

autor Zwierz
Czarująco ale bez Magii czyli zwierz o Oscarach

Jak co roku kiedy zwierz stara się złożyć na poduszce zbo­lałą z niewys­pania głowę zada­je sobie pytanie czy warto było zarwać noc by być świad­kiem Oscarowych zma­gań. W tym roku zwierz ma uczu­cia mieszane. Choć jak zwyk­le uśmiechu też było sporo.

tumblr_nk813wfqcq1qi0gsuo2_500

Może wam się obiło o uszy że Ida wygrała

Magii nie było — kiedy roniosła się wieść że Neil Patrick Har­ris poprowadzi roz­danie nagród dość jednogłośnie przyz­nano, że była to fan­tasty­cz­na decyz­ja. Aktor prowadz­ił już praw­ie wszys­tko i nikt nie miał wat­pli­woś­ci że do prowadzenia Oscarów nada­je się jak nikt. I rzeczy­wiś­cie jego pier­wsza piosen­ka — dow­cip­na i błysko­toli­wa, wyko­nana razem z Anną Kendrick i Jack­iem Black­iem na tle wspaniale wyko­nanych wiz­ual­iza­cji i ani­macji. To było dobre rozpoczę­cie — przy­pom­i­na­jące trochę cza­sy kiedy na sce­nie śpiewał Bil­ly Crys­tal. Prob­lem jed­nak z dal­szą częś­cią gali — Neili Patrick Har­ris co praw­da ukradł na chwilę show (oraz biel która była kolorem wiec­zoru) kiedy pojaw­ił się w samych gatkach (niczym Michael Keaton w Bidr­manie) ale poza zaprezen­towa­niu nam że ma pod koszulą znakomitą musku­laturę niewiele więcej był w stanie w cza­sie gali dodać. Nie było to ani złe ani żenu­jące ale po tym co w zeszłym roku zro­biła Ellen widać lek­ki spadek formy. Zwłaszcza że dow­cip wiec­zoru — z wal­izką zaw­ier­a­jącą przewidy­wa­nia odnośnie wiec­zoru był­by bard­zo zabawny gdy­by nie fakt, że trud­no spraw­ić by ktokol­wiek uwierzył w mag­ię kiedy ma do czynienia z przekazme telewiz­yjnym.

tumblr_nk73hvGa9X1qcbk34o1_500

Jak co roku w roli ilus­tracji aktor­ki i ich sukien­ki — Anna Kendrick wspani­ała w różu

Zadz­woń do mamy! — aktorzy w rolach dru­go­planowych nie mogli byś zaskocze­niem zarówno J.K Sim­mons jak i Patri­cia Arquette szli przez sezon nagród nie odpuszcza­jąc nawet na moment. Ale co ciek­we ich dwie mowy były w jak­iś sposób spójne. J.K Sim­mons po podz­iękowa­niu żonie za wszys­tko kazał nam (telewid­zom oraz zgro­mad­zonym) zadz­wonić do mamy — najwyraźniej albo sam żału­jąc że robił to za rzad­ko albo czyniąc lek­ki przy­tyk pod adresem włas­nych dzieci. Nato­mi­ast Patri­cia Arquette otrzy­mawszy nagrodę za rolę samot­nej mat­ki wyko­rzys­tała chwilę by prze­my­cić na galę przesłanie fem­i­nisty­czne, co zostało przyjęte z entuz­jazmem. Serio nie ma nic lep­szego niż zobaczyć Meryl Streep i Jen­nifer Lopez nagle zjed­noc­zone w takim fem­i­nisty­cznym, kobiecym i matczynym przeko­na­niu, że kobi­etom należy się więcej niż dosta­ją od życia. Z punk­tu widzenia zaskoczeń nie był to moment szczegól­ny ale w bin­go spraw społecznych poruszanych na Oscarach moż­na było spoko­jnie skreślić fem­i­nizm.

tumblr_nk77c05nAk1qdmello1_1280

Lupi­ta w zach­wyca­jącej kreacji przy­pom­i­na­jącej trochę lata 20. Zwierz jest zach­wycony

Wszyscy mówią “I love you Wes” — Grand Budapest Hotel zgar­nął wszys­tko co było do zebra­nia za stronę wiz­ual­ną fil­mu a także dostał nagrodę za uroczą muzykę Despla­ta. Zwierz przyz­na szcz­erze, że najbardziej wzrusza­ło go że Wes stał się na chwilę nowym Wein­steinem Oscarów, które­mu po kolei dziękowali wszysyc twór­cy. Zdaniem zwierza nie ma więk­szego kom­ple­men­tu dla reży­sera gdy cała ekipa zgod­nie przyz­na­je, że ich sukces wyni­ka z jas­nej wiz­ji i przekazu prowadzącego ich przez opowieść reży­sera. Sam Wes wyglą­dał z każdą chwilą na co raz bardziej wzrus­zonego i tylko żal że nie wyszedł sam po Oscara który tego wiec­zo­ra należał mu się najbardziej czyli za najlep­szy sce­nar­iusz ory­gi­nal­ny. Trze­ba jed­nak przyz­nać że z roku na rok Akademia Wes­sa widzi co raz lep­iej i to naprawdę miło z ich strony.

tumblr_nk7a5jzLVE1qcbk34o1_500

Meryl Streep wiedzi­ała że nie dostanie Oscara więc postaw­iła na wygodę. Cud­own­ie to wyszło

Wszyscy krę­cil­iśmy Idę — zwierz zda­je sobie sprawę że tri­umf Idy stanie się zwycięst­wem nas wszys­t­kich. Tzn. zwierz nawet nie zaglą­dał do dzisiejszych nagłówków ale mniema że nagle nie ma lep­szego fil­mu w kos­mosie niż Ida. Zwierz przyz­na szcz­erze, że sam ma wraże­nie, że nie ma też fil­mu bardziej autorskiego i pry­wat­nego niż Ida. Sam Paw­likows­ki dziękował z roz­machem przekracza­jąc wszys­tkie granice wyz­nac­zonego cza­su czym zyskał sobie olbrzymią sym­pa­tię amerykańskiej pub­li­ki, której ten dzi­ki człowiek ze wschodu zro­bił dzień ignoru­jąc surowe przepisy Akademii. Sam zwierz mógł w nocy obser­wować kole­jny rodzi­ał wojny Pol­sko-Pol­skiej z ele­men­ta­mi malkon­tenct­wa. Ida to film któy warto obe­jrzeć i spróbować nań spo­jrzeć nie przez fil­tr nar­o­dowy czy nar­o­dowoś­ciowy ale jako mały pry­wat­ny film o wierze, losie i ludz­kich wyb­o­rach. Serio nie rób­cie sobie krzy­wdy nie oglą­da­j­cie Idy w najprostrzy sposób. A Oscara mamy. A właś­ci­wie Paw­likows­ki ma choć nie wiem czy wie, że on jest nas wszys­t­kich.

00040FM0WD13CHFN-C116

Aga­ta Trze­bu­chows­ka na Oscarach wyglą­dała prześlicznie sty­lowo i w ogóle wbrew nazwie pro­jek­tan­tów sukien­ki czyli Hor­ror Hor­ror

Finest and whitest - w tym roku dużo mówiło się o tym, że nomi­nowani aktorzy są bez wyjątku biali. To w obliczu prob­lemów rasowych jakich Stany nie miały od daw­na spraw­iło, że pozornie mało waż­na kat­e­go­ria za piosenkę stała się kat­e­gorią niesły­chanie ważną. Tu bowiem wygrało Glo­ry — piosen­ka z fil­mu Sel­ma co oczy­wiś­cie spraw­iło, że zarówno mowa dziękczyn­na jak i sam moment jej wyko­na­nia był pełen emocji (kilku aktorów się nawet popłakało w tym ku wielkiemu zaskocze­niu zwierza Chris Pine). To moment ciekawy kiedy Oscary choć trans­mi­towane na cały świat wraca­ją do prob­lemów amerykańs­kich, wewnętrznych sporów i dyskusji sta­jąc się imprezą nieco zamkniętą czy her­me­ty­czną. Przy czym resz­ta piosenek w sum­ie nie była ani lep­sza ani gorsza zaś wys­tęp wiec­zoru zde­cy­dowanie należał do piosen­ki z fil­mu Lego Movie — Every­thing is Awsome który to wys­tęp zami­ast pato­su wprowadz­ił an scenę zabawę i szczęś­cie (oraz niek­tórzy na sali dostali stat­uet­ki Oscara z Lego co jak wskazy­wały późniejsze przbit­ki na salę niekórym aktorom zro­biło wieczór).

10924231_10153101200306726_314693296544934805_o

Zwier­zowi strasznie nie podo­ba się sukien­ka Rosamund Pike ale ponoć ma wiel­bi­cieli

Nagrody pocieszenia - w częś­ci kat­e­gorii tech­nicznych nagrody zdobyły filmy nieco prze­grane. Zwierza niesamowicie ucieszyła nagro­da za mon­taż dla Whiplash bo ostat­niego aktu tego fil­mu bez mon­tażu po pros­tu nie ma. Podob­nie ucieszyła zwierza nagro­da dla Sna­jpera za dźwięk bo to film który ma dźwięk doskon­ały — też po częś­ci obec­ny w roli nar­ra­cyjnej. Za efek­ty spec­jalne słusznie dostał Inter­stel­lar potwierdza­jąć jed­nocześnie że efek­ty raczej nie są w stanie zapewnić fil­mom super­bo­hater­skim Oscarów. Zwierza nato­mi­ast zaw­iodł nagro­da dla Big Hero 6 za ani­mację bo miał wielką nadzieję, że wresz­cie coś się ruszy i nie będzie to nagro­da wyłącznie dla Pixara/Disneya. Bo jed­nak na takich ani­mac­jach się świat nie kończy. No ale to na inną dyskusję.

tumblr_nk79gaYBfv1qcbk34o1_500

Scar­lett Johans­son zde­cy­dowała się jed­nak na kolor i zdaniem zwierza wyszło fan­tasty­cznie

Wszyscy jesteś­cie dzi­wni poza Lady Gagą — nagrod­zony za najlep­szy sce­nar­iusz adap­towany Gra­ham Moore dziękował ze sce­ny naw­iązu­jąc do swo­jej włas­nej pró­by samobójczej sprzed lat i zachę­ca­jąc nas wszys­t­kich byśmy nie bali się innoś­ci i dzi­wnoś­ci bo jest ona w każdym i niepowin­na stać na przeszkodzie szczęś­ciu. Najdzi­wniejsza tego wiec­zoru była Lady Gaga która przyszła w ekstrawa­ganckim stro­ju by potem stanąć na sce­nie ubrana pros­to i ład­nie i doskon­ałym głosem zaśpiewać bez prob­le­mu piosen­ki z Dźwięków Muzy­ki. Zwierz był pod wraże­niem jak jej do twarzy z nor­mal­noś­cią i zro­biło mu się na ser­duszku bard­zo ciepło (zwłaszcza gdy potem na scenę weszła cud­ow­na Julie Andrews). Zresztą przesłań ze sce­ny w tym roku było dużo ale zwier­zowi nigdy to nie przeszkadza­ło.

tumblr_nk75x6ijWl1s8x3s0o1_500

Po 50 Twrazach Greya wiemy że Dak­toa John­son ma znakomitą fig­urę. ter­az wiemy też że ma bard­zo dobry gust

Wszys­tko w rodzinie — nie wiem czy wiecie ale Julianne Moore i Eddie Red­mayne grali kiedyś w jed­nym filmie matkę i syna. W tym roku Akademia doceniła rudość i tal­ent i obo­je dostali Oscary. O ile Julianne Moore wydawała się doskonale przy­go­towana i przeszczęśli­wa (odpowied­ni kon­trast żar­tu i naw­iąza­nia do prob­lem osób z Alzhaimerem) o tyle Eddiego po pro­tu zatkało rzad­ko zdarza się by nagrod­zony aktor tak bard­zo na sce­nie dawał znak że nie może uwierzyć w to co się stało. Jego radosne westch­nie­nie kiedy zaciął się patrząc na stat­uetkę było jed­ną z najbardziej szcz­erych i wywołu­ją­cych uśmiech na twarzy reakcji jakie zwierz kiedykol­wiek widzi­ał w telewiz­ji. Eddie w ogóle jest przeuor­czy choć zwierz ma wraże­nie że Hol­ly­wood nigdy nie będzie wiedzi­ało co zro­bić z tym przys­to­jnym choć dzi­wnym rudziel­cem. I dobrze, Eddie wracaj na kon­ty­nent. Kine­matografia ang­iel­s­ka czeka! (może coś z Szek­spi­ra?).

tumblr_nk7kfphMba1s2791bo3_500

Prz­ery­wamy trans­misję by pokazać szok Eddiego

Ale­jan­dro González Iñár­ritu czyli po jed­nym Oscarze na część imienia — tak Meksykańs­ki reżyser wychodz­ił po stat­uetkę trzy razy i przy najlep­szym filmie nie miał już za bard­zo nic do powiedzenia. Zwierz ma mieszane uczu­cia odnośnie obsy­pa­nia Bird­mana nagro­da­mi. Zrozum­cie zwierz jest filmem zach­wycony. Jak sam piał jest to być może jed­na z najlep­szych pro­dukcji tego roku a i najlep­szych pro­dukcji od daw­na. Co więc zwier­zowi przeszkadza­ło? W sum­ie to, że film dostał nagrodę za sce­nar­iusz — istot­nie soczysty i doskon­ały ale Wes musi­ał obe­jść się smakiem no i że jed­nak Lin­kleter nie dostał za reży­ser­ię — o ile Inar­ritu nakrę­cił film doskon­ały to Lin­kleter prze­sunął granice kina. Ale dość narzeka­nia. Bird­man to film który uwodzi, droczy się z widzem i udowad­nia, że moż­na rzu­cić ze “sce­ny” mnóst­wo wyświech­tanych frazesów i tak nimi zakrę­cić że nie mamy dzieła pre­ten­sjon­al­nego. To film porusza­ją­cy prawdzi­wy i każą­cy sobie zadawać pyta­nia. To też wiel­ki tri­umf Lubet­zkiego — oper­a­to­ra kamery (nagrod­zonego Oscarem) który pokazał jak wiele moż­na zro­bić w filmie właśnie ruchem kamery. To jest coś więcej niż film na ten rok. To jest film który się będzie oglą­dało przez lata.

tumblr_nk77d8Es9m1qcbk34o1_500

Zwierz miał nadzieję że Julianne Moore zasza­le­je. Wyglą­dała pięknie choć sukien­ka trochę żad­na

Co na to stu­dio Canal + - zwierz nie rozu­mie tej praw­idłowoś­ci. Co roku stu­dio w Canal + doprowadza zwierza i część wid­owni do sza­łu. Czy tak trud­no zatrud­nić do komen­towa­nia ludzi którzy umieją odd­zielić swo­je sym­pa­tie od prostej funkcji oso­by komen­tu­jącej? Serio w tym roku nic tylko hej­towano (bezmyśl­nie) Bird­mana. Co było żenu­jące i kom­pro­mi­tu­jące. Do tego padały zda­nia które świad­czyły o tym, że prowadzą­cy się nie przy­go­towali czy postanow­ili udawać idiotów (np. twierdząc że Sna­jper wydawał się pew­ni­akiem czy twierdząc że właś­ci­wie Teo­ria Wszys­tkiego to jed­na z pier­wszych ról Eddiego). Zwierz śni o takim roku kiedy w stu­dio będą siedzieli ludzie, którzy zda­ją sobie sprawę że ich zadaniem jest przede wszys­tkim przed­staw­ie­nie nomi­nowanych, czy wyraże­nie uprze­jmego zain­tere­sowa­nia nagrod­zony­mi a nie opowiadanie ludziom co oni by zro­bili będąc Akademią. Serio jak to możli­we że nie da się dwój­ki przy­tom­nych, dobrze wychowanych, mówią­cych po pol­sku ludzi znaleźć w tym kra­ju. To nie powin­no być aż takie trudne. Część z nich może nawet oglą­da filmy!

tumblr_nk77nit8AU1qcbk34o1_500

Cate Blanchett i w worku jutowym wyglą­dała­by na kobi­etę z klasą

Dochodz­imy do koń­ca. Nie był to wieczór zmarnowany ale bez takich wiel­kich emocji i entuz­jaz­mu jak rok temu. Poszło sprawnie, był momen­ty wzrusza­jące, były ważne sprawy, była poli­ty­ka. Trochę było zaskoczeń,r ados­nych pisków i szczęś­cia. Znów zwierz przez chwilę miał wraże­nie że żyje w świecie gdzie nie ma nic ważniejszego od kręce­nia filmów. Zwierz kocha ten świat. Do zobaczenia za rok (Oscarze).

tumblr_nk78t2LVBu1qj5s9to1_500

Po gali krę­cił się jeszcze taki Pan z żoną

Ps: Strasznie się zwier­zowi podobało w tym roku jak zro­biono In Memo­ri­am tzn. że zde­cy­dowano się wszys­t­kich pokazać tak samo nie różnicu­jąc kto był ważniejszy a kto nie

Ps2: A poza tym Chris imie­niem wiec­zoru. Zwierz miał wraże­nie że połowa prezen­terów nazy­wa się Chris

54 komentarze
0

Powiązane wpisy