Home Ogólnie Geek Market III czyli kolejna odsłona rękodzielniczych cudów

Geek Market III czyli kolejna odsłona rękodzielniczych cudów

autor Zwierz

Hej

Po tygod­ni­ach przekłada­nia zwierz w końcu się zebrał i przy­go­tował trze­cią edy­cję Geek Mar­ke­tu. Dla tych którzy są tu po raz pier­wszy albo tych których nie było tu pod­czas naszego ostat­niego spotka­nia. Geek Mar­ket to miejsce gdzie zwierz zbiera lin­ki do miejsc gdzie moż­na kupić fanowskie (choć nie tylko) rękodzieło. Jak wiado­mo strasznie trud­no w kra­ju dostać coś ład­nego i fanowskiego i trze­ba posiłkować się wyt­worem rąk włas­nych niewiel­kich wytwór­ców dóbr wszel­kich. Geek Mar­ket to pomysł by łączyć tych którzy chcą coś kupić z tymi którzy mają do zaofer­owa­nia intere­su­jące pro­duk­ty. Nie zawsze jest wybit­nie geekowo ale zawsze jest włas­noręcznie. Zwierz nie pobiera żad­nych opłat od osób zgłasza­ją­cych się do Geek Mar­ketów i nie ma żad­nych zysków ani z pro­mowa­nia ich ani z zakupów które tam robi­cie. Chodzi po pros­tu o to by w jed­nym miejs­cu zebrać ludzi ofer­u­ją­cych ciekawe rękodzieło. I tak jest tym razem. Dziś może­cie przeczy­tać o sklepach we wpisie ale nie zapom­ni­j­cie zajrzeć też na pod­stronę gdzie zna­jdziecie poprzed­nie edy­c­je (a za kil­ka dni też lin­ki z tego roku).

gm

Geek Mar­ket to przede wszys­tkim zabawa, pro­moc­ja i taka fanows­ka samopo­moc :)

Rain Projects – autor­ka nie ma jeszcze sklepu a jej blog wyglą­da oszczęd­nie ale za to robi przepiękne fil­cowe tore­b­ki – niekoniecznie geekowskie ale np. mod­el z TARDIS jest tak piękny, że zwierz sam by się rzu­cił by wejść w posi­adanie takiego cuda. Jeśli chcielibyś­cie zamówić taką tore­bkę powin­niś­cie skon­tak­tować się bezpośred­nio z autorką w celu ustal­e­nia daty i intere­su­jącego was wzoru. Oczy­wiś­cie może­cie wybrać co chce­cie ale zdaniem zwierza jak ma się do wyboru coś albo TARDIS to zawsze należy wybrać TARDIS.

  Nie ma co się łapać za port­fel kiedy moż­na mieć takie cudo

Bań­ka Myd­lana – bań­ka myd­lana to po pros­tu ludzie którzy robią mydło. Ale jakie to jest mydło. Pach­nie, ślicznie wyglą­da i może być niesamowicie Geekowskie. Oprócz mydeł dla szarych oby­wa­teli Bań­ka myd­lana ma w ofer­cie cud­owne mydła z logo Bat­mana (jest się po nich pach­ną­cym i moż­na wal­czyć ze złem), kulkę do kąpieli w ksz­tał­cie gwiazdy śmier­ci, Mydło roz­grze­wa­jące które przy­pom­i­na hełm sztur­mow­ca z Gwiezd­nych Wojen. Żaden Geek nie powinien udawać się pod prysznic bez zaopa­trzenia się w takie cuda.

Sami powiedz­cie — czy kupi­e­nie sobie takiego mydła to nie jest kwes­t­ia Geekowskiego obow­iązku?

Kub­ki Kiciput­ka – każdy Kiciput­ka powinien znać – nieustraszona rysown­icz­ka zezowatych kotów i komik­sów o społecznym wydźwięku. Kici­putek ma nad wielo­ma wytwór­ca­mi tą przewagę, że sama rysu­je komiksy więc może umieszczać na kubkach własne posta­cie (jak Tequi­l­lę) czy właśnie zezowate koty albo mop­sy apro­baty. Zwierz kupił kubek z mopsem apro­baty swo­jej matce i szcz­erze pole­ca – są doskon­ałej jakoś­ci, duże grube i po pros­tu śliczne. No i wspiera się bied­ną stu­den­tkę grafi­ki co zawsze poma­ga poczuć się nieco lep­iej.

mops

Kup­cie sobie kubek. Poczu­j­cie jak kocha was Mops Apro­baty

Boom  – Boom to fil­cowa biżu­te­ria kto­ra jest super. Zwierz mówi z włas­nego doświad­czenia bo dosłowne przed chwilką wyjął kupi­one od dziew­czyn kol­czy­ki z Wolver­inem.  Zwierz mógł się rękodziełu przyglą­dać na żywo na Pol­conie – w ofer­cie oprócz kol­czyków zna­jdziecie brosz­ki przypin­ki i opas­ki. Wszys­tko bard­zo komik­sowe, ład­nie wyko­nane i w zupełnie ludzkiej cenie. Zwierz bard­zo pole­ca twór­c­zość dziew­czyn.

A zwierz ma takie kol­czy­ki!

Jak widać w ofer­cie nie tylko kol­czy­ki

Mad Cook­ies – tu zna­jdziecie śliczne kol­czy­ki. Nie wszys­tkie będą fan­do­mowe – niek­tóre słod­kie i spoży­w­cze ale te które pod­biły serce zwierza to par­ka Daleków która może straszyć z naszych uszu. Mad Cook­ies ma bard­zo przys­tęp­ne ceny – o nowoś­ci­ach może­cie dowiady­wać się z face­booka ale pro­duk­ty na sprzedaż zna­jdziecie w podlinkowanym sklepie. Cóż nie ma się co obi­jać – trze­ba  sobie cudo kupić, zwłaszcza że twór­czyni jest otwarta na możli­wość dopa­sowa­nia niek­tórych wzorów do naszych potrzeb. Choć nie wiem czy zapewni nas że jej dale­ki będą posłuszne.

Niemal sły­chać EXTERMINATE

Man­u­fak­tu­ra pop­kul­tu­ry  – blog co praw­da dopiero nie dawno reak­ty­wowany ale już zaw­iera jak to ład­nie mówią cuda wian­ki. Autor­ka ksy­wkę Mat­ka Smoków wzięła do ser­ca i szy­je smo­ki. Jeśli macie jakieś dziecię w okol­i­cy które trze­ba wychować na gee­ka to koniecznie powin­no posi­adać smo­ka. Ale to co naprawdę zach­wyciło zwierza to szyte przez autorkę bluzy. Zwierz pode­jrze­wa, że aby stać się właś­ci­cielem takiej bluzy trze­ba się pry­wat­nie umaw­iać ale kiedy już się taka bluzę ma. Ach westch­nąć moż­na z zach­wytu

Tak bard­zo cud­ow­na bluza

Rekodziela.eu  – czego tu nie ma – tor­by, koszul­ki, saszet­ki. Spośród tego całego cud­ownego misz maszu geekowskie oko przy­ciąg­nie cała seria toreb i sza­szetek zro­bionych z banerów Pyrkonu. Nie dość że moż­na zdawać szyku w kwiet­niu w Poz­na­niu to jeszcze ma się ze sobą kawałek reklam­owej his­torii. A jeśli nie jesteś­cie koniecznie fan­do­mowi to i tak na pewno coś w mno­goś­ci wzorów i kolorów koszulek i toreb dla siebie zna­jdziecie. A ceny bard­zo przys­tęp­ne – zwłaszcza tor­by kuszą bo za ręczną robotę nie liczy sobie autor­ka sum astro­nom­icznych.

Geekowsko i eko­log­icznie

Sowul­ka – pomysł tak cud­ny  i uroczy, że nie sposób się nie zach­wycić. Sowul­ka jest jed­na ale wcieleń ma wiele. Pomysłów na wcie­le­nia autor­ka też ma sporo – Sowul­ka Iron Man to ponoć dopiero początek i autor­ka planu­je też Bat­manową! Zwierz bard­zo czeka bo chęt­nie by takie wcie­le­nie Sowul­ki miał na koszulce. Grafi­ki są cud­ne, ceny jak na rękodzieło przys­tęp­ne a sam pomysł ma w sobie sporo ory­gi­nal­noś­ci i uroku. Zwierz pole­ca pol­u­bić stronę na face­booku by zawsze być na cza­sie z nowy­mi infor­ma­c­ja­mi i nowy­mi wzo­ra­mi. No i zwierz nie wie czy zda­je­cie sobie sprawę, ale trud­no o coś mod­niejszego niż sowa, w tym sezonie

Cud­ow­na Sowul­ka z Żelaza

Tru­Tor­ba  –  pro­dukowane rodzin­nie (mat­ki cór­ki i ciot­ki przy nich pracu­ją) tor­by które mają przede wszys­tkim odzwier­cied­lać zapotrze­bowa­nia kupu­jącego, duże małe, dla dorosłych albo nawet dla dziec­ka. Wzo­ry są kwest­ią negoc­jacji, podob­nie na pomysł jak taka Tru­Tor­ba ma wyglą­dać. Nie ma dwóch iden­ty­cznych – nawet jeśli z wierzchu podob­ne będą się różniły iloś­cią kieszeni. Na pier­wszy rzut oka to ide­al­ny wybór dla wszys­t­kich tych którzy wiedzą, że będą musieli w tor­bie zmieś­cić cały świat i nie mają zielonego poję­cia jak go tam upch­ną.

  Wzo­ry do wyboru do koloru i co ważne do kon­sul­tacji z twór­czy­ni­a­mi toreb mieszczą­cych pół świa­ta

Dobra to tyle w tej edy­cji Geek Mar­ke­tu. Pamię­ta­j­cie że skrzyn­ka pocz­towa zwierza zawsze jest otwarta dla nowych zgłoszeń i koniecznie zaglą­da­j­cie do Geek Mar­ke­tu także wtedy kiedy szuka­cie dla kogoś prezen­tu albo macie jakieś nad­wyż­ki na kon­cie. Zas­tanaw­ia­cie się czy jest ter­az jakaś okaz­ja w najbliższym cza­sie… cóż zwierz się nie chce narzu­cać ale wszyscy czytel­ni­cy powin­ni wiedzieć że 9.10 to zwierz ma urodziny.  Taka sug­es­tia odnośnie najbliższych dużych świąt. A tak serio, rękodzieło to super sprawa – nie tylko geekowskie każde. Zwierz ma nadzieję, że uda mu się stworzyć fajną bazę w której każdy geek i nie geek będzie mógł znaleźć coś dla siebie.

Ps: Zwierz pisał wczo­raj na Seryjnych o seri­alu For­ev­er

Ps2: Zwierz dostał już pro­gram Coper­ni­conu. Będzie mówił o Sher­locku, dow­ci­pach w fan­domie, i ekraniza­c­jach powieś­ci Young Adult. Weźmie też udzi­ał co najm­niej w jed­nym pan­elu.

19 komentarzy
0

Powiązane wpisy