Home Ogólnie Nic strasznego, że nie było nas w San Diego czyli Comic Con 2016 w jednym poście

Nic strasznego, że nie było nas w San Diego czyli Comic Con 2016 w jednym poście

autor Zwierz
Nic strasznego, że nie było nas w San Diego czyli Comic Con 2016 w jednym poście

No i znów minął rok i znów zwierz siedzi i pisze dla was notkę uda­jąc że był w San Diego, choć nie był i tylko siedzi­ał przy kom­put­erze i notował o czym wam napisać. Infor­ma­cji jest dużo ale … nie tak dużo jak by się mogło wydawać. Zwierz zebrał dla was to co wyda­je mu się najważniejsze choć oczy­wiś­cie nie wszys­tko – duże znacze­nie mają tu jego uczu­cia i jego odczu­cia oraz to, że nie na wszys­tko zwraca równą uwagę. Miłej lek­tu­ry.

Zwias­tun Ligi Spraw­iedli­wych – przez ostat­nich kil­ka lat Com­ic Con był świętem Mar­vela – pod­czas kiedy DC miało opóźnienia wynika­jące z oczeki­wa­nia na Bat­mana V Super­mana, Mar­vel przeskaki­wał kole­j­na fazy. Ale w tym roku role się trochę odwró­ciły. Mar­vel prezen­tował głównie pro­jek­ty telewiz­yjne, DC fil­mowe. Wśród nich znalazł się trail­er Ligi Spraw­iedli­wych i jest to trail­er który wyglą­da ciekaw­ie. Przede wszys­tkim jest zabawny a do tego – coś nam pokazu­je i nie leje się deszcz a bohaterowie nie wsłuchu­ją się w bęb­ny, dzwony i chóry. Oczy­wiś­cie trail­er rozpoczął też roz­mowę o tym czy nowy Flash to Bar­ry Allen którego mogą zaak­cep­tować wiel­bi­ciele seri­alu. Dyskus­ja jest bard­zo gorą­ca, zwier­zowi wer­s­ja z trail­era bard­zo się podo­ba ale szko­da że nie jest to aktor z seri­alu bo w sum­ie, naprawdę doskonale pasu­je. Ogól­nie wyglą­da na to, że Liga Spraw­iedli­wych ma szan­sę być filmem nieco lże­jszym od ostat­nich pro­dukcji DC – co było­by całkiem dobrym posunię­ciem.

 

Zwias­tun Won­der Woman –  pomysł na film o Super Bohater­ce roz­gry­wa­ją­cy się w cza­sie pier­wszej wojny świa­towej jest całkiem ciekawy choć tak poe­t­y­ka retro w odniesie­niu do jed­nej z postaci w grupie trochę przy­pom­i­na to czym dla Mar­vela był pier­wszy Kap­i­tan Amery­ka. Nie ma w tym nic złego ale zwier­zowi para­lela nasunęła się jakoś automaty­cznie. Drugie sko­jarze­nie doty­czył Małej Syren­ki – przy czym tu woda wyrzu­ca na brzeg Chrisa Pine’a które­mu w kostiu­mach z epo­ki jest bard­zo ład­nie i który swo­bod­nie może grać niebieskooką damę w opałach. Cała resz­ta wyglą­da ciekaw­ie i ponown­ie – dużo bardziej rozry­wkowo niż ostat­nie dwie fil­mowe odsłony Mar­vela. Zwierz jest o Won­der Woman jakoś dzi­wnie spoko­jny – może dlat­ego, że to postać samo­graj jeśli się ją dobrze pokaże a retro bard­zo dobrze współ­gra z komik­sa­mi. Do tego naprawdę postaci nie wyko­rzys­tano w Bat­man V Super­man i najwyższy czas nadro­bić bra­ki.

 

Bat­man Lego Movie – pozosta­jąc jeszcze w świecie DC – swój plakat i rozsz­er­zony trail­er dostał Bat­man Lego i trze­ba powiedzieć że zapowia­da się coś przeu­roczego. Zwłaszcza że fabuła ma doty­czyć Bat­mana i Robi­na. Zwierz musi powiedzieć że w tym jed­nym zwias­tu­nie było więcej zabawnych scen niż w całym kinowym dorobku DC razem wzię­tym. Zwier­zowi strasznie podo­ba  się kwes­t­ia „Bat­man nie żyje w piwni­cy Bruce’a Wayne’a to Wayne żyje na strychu Bat­mana”.  Chcę to mieć na koszulce. Ogól­nie zwierz naprawdę niesamowicie czeka na ten film.  Bo zapowia­da się coś naprawdę zabawnego.

Król Artur – To niesamowite jak w sum­ie niewiele wiado­mo było o tym filmie zan­im pokazano nam trail­er. Tym co pozostawało wielką tajem­nicą był nas­trój i kon­wenc­ja fil­mu. Ter­az kiedy mamy trail­er niekoniecznie wszys­tko wiemy ale wyglą­da na to, że reżyser wró­ci do kilku zabiegów które znamy z innych jego filmów – mamy więc sporo humoru, jakieś ele­men­ty zacz­erp­nięte z fil­mu gang­ster­skiego i nawet walkę na pięś­ci bard­zo przy­pom­i­na­jącą tą z Sher­loc­ka. A do tego sporo wiel­kich scen batal­isty­cznych i w ogóle scen które jak słusznie kil­ka osób zauważyło – wyglą­da­ją tak jak­by Guy Ritchie dostał swo­ją jedyną niepow­tarzal­ną szan­sę nakręce­nia włas­nej Gry o Tron. Opinie są różne ale zwierz czeka niecier­pli­wie – zwłaszcza że w obsadzie jest też Jude Law a Jude zawsze ale to zawsze przy­cią­ga zwierza do fil­mu. Ogól­nie zapowia­da się całkiem ciekaw­ie choć może to być też wiel­ka kaszana. Poczekamy zobaczymy.

 

Fan­tasty­czne zwierzę­ta i jak  je znaleźć – doczekaliśmy się też pier­wszego prawdzi­wego trail­era spin offu czy pre­quela czy fil­mu roz­gry­wa­jącego się w tym samym uni­w­er­sum co Har­ry Pot­ter. Tym razem mamy jed­nak lata dwudzi­este i Stany Zjed­noc­zone. Zdaniem zwierza to fenom­e­nal­ny pomysł bo im dalej od znanych nam miejsc tym więk­sze szanse ma film na stworze­nie włas­nej tożsamoś­ci w ramach ist­niejącego świa­ta. Wybór Eddiego Red­mey­na do głównej roli też wyda­je się strza­łem w dziesiątkę bo to aktor który wyglą­da jak z tego świa­ta, plus wszys­tko w filmie wyda­je się być bard­zo sty­lowe. Czy będzie sukces? Trud­no orzec, filmy z serii o Har­rym Pot­terze postaw­iły poprzeczkę (finan­sową) niezwyk­le wysoko. Z drugiej strony – ekraniza­c­je Pot­tera były śred­ni­mi fil­ma­mi (tak od 4 częś­ci) więc może się to też udzielić Bestiom. Nie mniej zwierz bard­zo czeka na czar­o­dziejów w wyda­niu retro bo brz­mi to jak fenom­e­nal­ny pomysł.

Doc­tor Strange  i fil­mowy Mar­vel – nie był to tylko Com­ic Con DC Mar­vel też coś fil­mowego pokazał i ogłosił. Na Com­ic Con zjechała obsa­da Dok­to­ra Strange’a biorąc pod uwgaę że w jed­nym filmie wys­tępu­je Bene­dict Cum­ber­batch, Til­da Swin­ton i Mads Mikkelsen  czyli mogli­by uczest­niczyć w konkur­sie na obcego który najlepiej uda­je że jest człowiekiem. Zwierz musi powiedzieć, że nowy trail­er Dok­to­ra Strange’a jest doskon­ały tzn. jest naprawdę piękny, choć niekoniecznie zapowia­da film bard­zo świeży. Jed­nocześnie zwierz musi powiedzieć że już ter­az wie, że pójdzie na film pogapić się na Bene­dic­ta w jego nowych szat­ach. Od daw­na pel­eryny nie wyglą­dały tak fenom­e­nal­nie. Mar­vel jed­nocześnie podzielił się nowy­mi infor­ma­c­ja­mi o Guardians of the Galaxy 2 – już wiemy, że ojca głównego bohat­era grać będzie Kurt Rus­sel. Co doskonale pasu­je do charak­teru Strażników Galak­ty­ki. Do tego wiedzieliśmy się, że Cap­i­tan Mar­vel zagra znana z poko­ju Brie Lars­son. Wszyscy piszczą bo aktor­ka wyda­je się ide­al­nie stwor­zona do tej roli. Poza tym już czas na film o super bohater­ce.

Skull Island: King Kong – zwierz powie szcz­erze, że zwró­cił uwagę, na ten film tylko i wyłącznie dlat­ego, że wys­tępu­je w nim Tom Hid­dle­ston. Prawdę powiedzi­awszy obec­ność Hid­dle­stona i Brie Lars­son skła­ni­ała zwierza do oce­ny, że może będzie to film nieco mądrze­jszy niż ostat­nie odsłony his­torii King Kon­ga. Nie mniej zwierz musi powiedzieć, że ta nowa odsłona przy­na­jm­niej po trail­erze zapowia­da się bard­zo śred­nio. Ogól­nie bard­zo przy­pom­i­na to zwias­tun Godzili a tamten film choć zwierza całkiem rozbaw­ił to jed­nak nie był pro­dukcją którą chci­ał­by zobaczyć jeszcze raz. Ogól­nie zwierz nie jest szczegól­nie zach­wycony tym co zobaczył. No może się myli. Choć zapowia­da się trochę kaszana.

Star Trek: Dis­cov­ery – o ile w świecie fil­mowym bywało nud­na­wo czy przewidy­wal­nie to dowiedzieliśmy się sporo o seri­alach. Dużo emocji wzbudz­ił teas­er trail­er Sta Tre­ka. Nowy ser­i­al już niedłu­go zagoś­ci na naszych ekranach a tym­cza­sem może­my się kłó­cić czy to będzie dobry ser­i­al czy nie. Jak na razie zobaczyliśmy nowy statek i mogliśmy chy­ba poczuć, że w prze­ci­wieńst­wie do Star Tre­ka J.J Abram­sa czeka nas przy­jemne retro. Zwierz musi powiedzieć że bard­zo prze­biera nóżka­mi bo serio Star Trek i Bryan Fuller to brz­mi jak zestaw ide­al­ny dla zwierza.

Sher­lock – czwarty sezon Sher­loc­ka krę­ci się już od tak daw­na że zwierz musi powiedzieć, że jest trochę zaskoc­zony tym, że wyglą­da na to, że już niedłu­go skończą go krę­cić i nam pokażą. Na pan­elu poświę­conym Sher­lock­owi dowiedzieliśmy się, że nowy sezon będzie mroczniejszy. Zwierz nie wie do koń­ca co o tym myśleć, ale musi powiedzieć, że podobały mu się tłu­maczenia Gatis­sa i Mof­fa­ta którzy mówili, że Sher­lock musi się zmieni­ać i uczyć – zwierz jest zdanie że chęć rozwi­ja­nia i zmieni­a­nia bohat­era jest waż­na. Między inny­mi dlat­ego tak czeka na kole­jne odcin­ki – bo zwierz się przez te kil­ka lat od pre­miery zmienił i chce być Sher­lock też się zmieni­ał. W każdym razie zarówno pan­el jak i trail­er czwartego sezonu zapowia­da coś bard­zo intrygu­jącego. Zwłaszcza że zwierz zawsze usiądzie oglą­dać Bene­dic­ta w swoim cud­ownym płaszczu.

 

Amer­i­can Gods – na ekraniza­cję powieś­ci Neila Gaimana dotkniętej ręką Bryana Fullera czeka naprawdę wielu wiel­bi­cieli powieś­ci ang­iel­skiego pis­arza i tych którzy powieś­ci nie lubią ale za to lubią Fullera i jego sza­loną wyobraźnię. Niewąt­pli­wie jeśli przyjrzy­cie się zwias­tunowi to zapowia­da się ser­i­al intrygu­ją­cy – z doskon­ałą obsadą. Zwierz oso­biś­cie przeczy­tał książkę dość dawno i nawet mu się podobała ale nie zal­iczył­by się do fanów. Co nie zmienia fak­tu, że zawsze z radoś­cią zobaczy na ekranie Emi­ly Brown­ing, Iana McShane czy Petera Stor­mare a to tylko początek długiej listy doskon­ałych aktorów związanych z seri­alem. Zwierz na pewno obe­jrzy i ma nadzieję, że się zach­wyci. Bo bard­zo by chci­ał bo to jest his­to­ria z olbrzymim potenc­jałem. Co w sum­ie moż­na powiedzieć o właś­ci­wie praw­ie każdej his­torii. Inny­mi słowy – zobaczymy.

 

Mar­vel + Net­flix– powiedzmy sobie szcz­erze, to był Com­ic Con zmienionych ról – DC rządz­iło w kinie, Mar­vel rządz­ił w zapowiedzi­ach telewiz­yjnych. Dostal­iśmy pier­wszy zwias­tun Iron Fist – który wyglą­da całkiem ciekaw­ie, choć chy­ba coś takiego już widzieliśmy.  Kulood­porny Luke Cage stał się nagle postacią bard­zo dobrze wpisu­jącą się w prob­le­my współczes­nej Amery­ki. Plus zwierz nadal jest pod wraże­niem jak cud­own­ie gład­ka jest skóra akto­ra wybranego do tej roli.  O ile nowa zapowiedź Defend­ers niekoniecznie kogokol­wiek zdzi­wiła to już jed­noz­nacz­na zapowiedź trze­ciego sezonu Dare­dev­ila – mimo, że Net­flix bard­zo się ostat­nio wzbra­ni­ał przed potwierdze­niem, że dostaniemy sezon trze­ci. Oczy­wiś­cie wszys­tkie te nowoś­ci zafun­du­je nam Net­flix. A sko­ro przy Net­flix­ie jesteśmy – zwierz nie może uwierzyć że ani­mac­ja o Voltron­ie dostała dru­gi sezon. Pier­wszy był tak sła­by, że zwierz był pewien że stac­ja porzu­ci pro­jekt.

A imię jego Legion – jed­nym z najbardziej wyczeki­wanych super bohater­s­kich seri­ali jest Legion – his­to­ria jed­nego z mutan­tów mają­cych w sobie różne osobowoś­ci – w główną role wcieli się Dan Stevens znany z Down­ton Abbey (i doskon­ałego Goś­cia) zaś ser­i­al pokaże stac­ja FX. Zwias­tun zapowia­da istne sza­leńst­wo ale też- coś zde­cy­dowanie mniej stan­dar­d­owego niż pozostałe pro­dukc­je Mar­vela. Dla zain­tere­sowanych – pro­dukc­ja będzie dzi­ała się w świecie alter­naty­wnym do X‑menów fil­mowych więc spoko­jnie może­my odetch­nąć z ulgą – Hugh Jack­man nie wyskoczy nam z pudeł­ka. Zwierz czeka z niecier­pli­woś­cią bo powiedzmy sobie szcz­erze, gdy­by Legion odniósł sukces to w kole­jce stoi całe mnóst­wo fenom­e­nal­nych mutan­tów którym moż­na  było­by poświę­cić nie film a cały ser­i­al. Tak więc trzy­mamy kciu­ki.

Wśród pozostałych wiado­moś­ci – chy­ba trochę ku zaskocze­niu wszys­t­kich AMC nie ska­sowało Halt and Catch Fire ale przy­wiozło na Com­ic Con now­iutkie zdję­cia z trze­ciej serii, więc już niedłu­go Lee wraca na nasze ekrany. Do tego w Once Upon a Time poz­namy Ala­dy­na i Jas­minę (w tej roli znana z Gala­van­ta Karen Davies). Twór­cy Gry o Tron jak zwyk­le przy­wieźli klip pełen wpadek z planu a Zachary Levi poprowadz­ił kil­ka doskon­ałych rozmów w ramach swo­jej chary­taty­wnej Nerd HQ w tym uroczą roz­mowę z Tomem Hid­dle­stonem. Wiel­bi­ciele Sher­loc­ka koniecznie powin­ni zobaczyć zaś Sher­lock­owy pan­el, zaś prezen­tac­ja Dok­to­ra Strange’a to wiz­ualne pię­kno.

Zan­im skończymy jeszcze kil­ka fajnych zdjęć z imprezy:

tumblr_oatzvc68b11th3zwno1_1280

Ekipa Sher­loc­ka jak co sezon daje nam trzy słowa w ramach pod­powiedzi do czwartego sezonu

tumblr_oaux78Ux4l1sc0ffqo3_500

Niesamowicie ład­ni ludzie, czyli obsa­da Black Pan­ther

tumblr_oatueyFFjh1r0ecrho1_500

Tro­je kos­mitów uda­ją­cych ludzi plus kilko­ro aktorów czyli obsa­da Dok­to­ra Strange

tumblr_oascg8Lkbn1uorz8zo1_500

Podekscy­towana Won­der Woman czyli Gal Gadot na swoim pan­elu

Dr. Strange Benedict Cumberbatch Comic-Con 2016 Day 3 - July 23, 2016 – San Diego, CA Photograph by Matthias Clamer

Bene­dict i jego kapelusz

 

13718529_922270887895313_114158343765878674_n

Entuz­jasty­cz­na obsa­da najnowszej odsłony przygód King Kon­ga

13619917_922268067895595_443937442297511551_n

Eddie dwoi się w oczach

tumblr_oatvldfl1u1ui3097o1_1280

Obsa­da Dok­to­ra Strange plus Loki

king-arthur-legend-of-the-sword-poster

Bard­zo emo plakat do najnowszego Króla Artu­ra

13735783_1211035558915337_1757619073098035960_o

Bat­man naresz­cie ujaw­nia sekret­ną tożsamość

tumblr_oatx2tn9G81qj6bp2o1_500

Kiedy Flash poz­nał Dra­co Mal­foya

tumblr_oasud6OiGo1sps6weo1_1280

Cap­i­tan Mar­vel mel­du­je się na pokładzie

will-smith-henry-cavill-750x490

W tym roku anon­i­mowym cele­bry­tą chodzą­cym po Com­ic Conie był Hen­ry Cav­ill ale jak wiemy go nikt nigdy nie rozpoz­na­je bez pel­eryn­ki

Tegoroczny Com­ic Con wyda­je się nieco mniej zaskaku­ją­cy i obfi­tu­ją­cy w niesamowite i urocze klipy i wiado­moś­ci niż poprzed­nie odsłony. Oczy­wiś­cie zawsze jest John Bor­row­man i jego nie zna­jące lęku cos­playu ale poza tym jeśli chodzi o wiado­moś­ci, pre­miery i mate­ri­ały to w tym roku obyło się bez naprawdę przeło­mowych rzeczy. Być może po tym jak Mar­vel po raz pier­wszy pokazał obsadę Avanger­sów naprawdę trud­no jest prze­bić poziom oczeki­wań. Choć może ta reflek­s­ja wyni­ka z pewnego dys­tan­su bo zwierz z koniecznoś­ci nie mógł śledz­ić Com­ic Conu na żywo, więc coś mogło mu umknąć.  Może być też tak że Com­ic Con zawsze taki był i tylko zwierz się zbla­zował – w końcu trail­er Ligi Spraw­iedli­wych to naprawdę coś. Tylko, że rzeczy podob­ne widzieliśmy już nie jeden raz. W każdym razie nawet takie gadanie nie zmienia fak­tu, że zwierz jak co roku strasznie żału­je, że znów nie było go w San Diego .

Ps: Zwierz musi powiedzieć, że przez lata obser­wowa­nia Com­ic Con tym co najbardziej rzu­ca się w oczy jest ile pan­eli ma już obec­nie pro­fesjon­alne nagranie które moż­na obe­jrzeć w sieci. Szko­da że nie ma tak że za drob­ną opłatą moż­na się zapisać na trans­mis­je wszys­tkiego i nie zas­tanaw­iać się co nas ominęło.

 

23 komentarze
0

Powiązane wpisy