Home Ogólnie Nie zawsze wszystko jest OK czyli wpis na Światowy Dzień Zdrowia Pychicznego

Nie zawsze wszystko jest OK czyli wpis na Światowy Dzień Zdrowia Pychicznego

autor Zwierz

Hej

Dziś nieco krócej bo zwierz w biegu (niemal dosłown­ie bo bie­ga za tramwa­ja­mi od rana) ale nie mniej ważnie. Wczo­raj  czyli 10 październi­ka wypa­da  Świa­towy Dzień Zdrowia Psy­chicznego. To jeden z tych między­nar­o­dowych dni o których łat­wo zapom­nieć (zwierz pamię­tał że to koło jego urodzin ale zwierz jest na baki­er z kalen­darzem), tym­cza­sem zdrowie psy­chiczne i jego kondy­c­ja we współczes­nym świecie to jed­no z ważniejszych zagad­nień z który­mi może­my się zetknąć. Zwłaszcza że każdy z nas spotkał się z kimś kto cier­pi – prze­jś­ciowo lub stale – na prob­le­my ze zdrowiem psy­chicznym. Nieste­ty prob­lem pole­ga też na tym, że nasze wyobraże­nia o tym jak zdrowie psy­chiczne wpły­wa na życie człowieka i jego postrze­ganie świa­ta czer­piemy częs­to z leg­end miejs­kich, plotek i niedopowiedzeń. Czer­piemy je też z kul­tu­ry pop­u­larnej, która ludzi z prob­le­ma­mi psy­chiczny­mi uwiel­bia. Zwierz nie jest w tej spraw­ie żad­nym ekspertem, ale ma dla was dziś propozy­cję kilku fil­mowych tytułów, które do kwestii delikat­nego zdrowia ludzkiej psy­chi­ki pod­chodzą – przy­na­jm­niej w opinii zwierza w sposób inteligent­ny i nie sztam­powy – pokazu­jąc to o czym częs­to zapom­i­namy przyglą­da­jąc się kole­jnym pięknym umysłom.

Każdy prob­lem wart jest tego by o nim roz­maw­iać. A zdrowie psy­chiczne to jeden z najważniejszych tem­atów.

 

Mary and Max – film ani­mowany więc wielu z was mógł umknąć tym­cza­sem to jeden z bardziej porusza­ją­cych filmów o życiu z zespołem Asperg­era jaki moż­na znaleźć. Wszyscy wiedzą że ist­nieje film Adam gdzie bohater jest przys­to­jny i uroczy a jego prob­le­my psy­chiczne stanow­ią jedynie ele­ment wyróż­ni­a­ją­cy ten roman­ty­czny film od wszys­t­kich innych. Mary i Max to film pokazu­ją­cy, prawdzi­wych ludzi (nawet jeśli jest ani­mowany) i życie które wcale nie jest piękne, szczęśli­we i poukładane. Jed­nocześnie to his­to­ria wspani­ałej przy­jaźni i tego, że ludzie mogą się zawsze ze sobą porozu­mieć nieza­leżnie od dzielą­cych ich różnic. Zdaniem zwierza to pro­dukc­ja obow­iązkowa zwłaszcza obec­nie kiedy nieste­ty nawet jeśli prob­lem zaburzeń psy­chicznych zaczy­na się co raz częś­ciej pojaw­iać w telewiz­ji i kinie to wciąż cier­pią na nie piękni ludzie.

Film który pokazu­je że życie z Asperg­erem jest trudne i wcale nie takie ładne. Ale to nie jest smut­ny film. Chy­ba raczej prawdzi­wy

 

Frank – film znalazł się na liś­cie z jed­nego ważnego powodu. Mamy skłon­noś­ci do ide­al­i­zowa­nia prob­lemów psy­chicznych – wszyscy oglą­dal­iśmy Piękny Umysł i mamy tą wiz­ję bohat­era u którego choro­ba idzie w jed­nej parze z geniuszem. Rzad­ko jed­nak słyszymy to co pada z usta bohaterów we Franku – choro­ba niczego nie przyśpiesza, niko­go nie uszla­chet­nia, niko­mu nie doda­je skrzy­deł. Wręcz prze­ci­wnie – spowal­nia, ogranicza i wcale nie jest warunk­iem obow­iązkowym by móc cieszyć się olbrzymim tal­en­tem. Jed­nocześnie to film, który zde­cy­dowanie ludzi z prob­le­ma­mi trak­tu­je ze zrozu­mie­niem, bez oce­ny, przyj­mu­ją­cych ich prob­le­my jako jeszcze jeden ele­ment ich opisu. Dzię­ki temu łat­wo nam wyjść poza tak szkodli­we postrze­ganie – inni/dziwny a co za tym dalej idzie niebez­pieczny.

 

Frank pode­j­mu­je ważny prob­lem jak zaburzenia mają się do tal­en­tu. I odpowia­da w prze­j­mu­ją­cy sposób.

Wstręt – jeden z filmów który najlepiej pokazu­je jak straszny może być atak choro­by – halucy­nac­je, para­no­ja, chęć odcię­cia się od świa­ta. Polańs­ki nakrę­cił porusza­ją­cy film, który oglą­da się z poczu­ciem ros­nącego dyskom­for­tu, niepoko­ju, w końcu nawet odrazy. Ale jed­nocześnie to film, który jest jed­nym z najlepiej pokazu­ją­cych co dzieje się w psy­chice oso­by, która jed­nocześnie popa­da w chorobę i nie otrzy­mu­je pomo­cy. Co więcej fakt, że główną rolę gra pięk­na mło­da Cathrine Deneuve spraw­ia, że może­my dostrzec, ze to nie jest tak iż kosz­mary rodzą się tylko w głowach ludzi na pier­wszy rzut oka dzi­wnych.  Zwierz nie wie do jakiego stop­nia to praw­da ale słyszał że te prz­er­aża­jące wiz­je głównej bohater­ki, która widzi ręce wys­ta­jące ze ścian, czy olbrzymie pęknię­cia są bard­zo bliskie temu jaki świat wyda­je się osobom cier­pią­cym na atak schizofrenii.

  Wstręt to porusza­ją­cy film który pokazu­je jak straszny jest świat kiedy zawodzi umysł

Takin’ Over the Asy­lum – ser­i­al BBC o face­cie który zaj­mu­je się prowadze­niem radia I audy­cji radiowych w szpi­talu psy­chi­a­trycznym. Zwierz wie, że ten ser­i­al ma swo­je wady, ale jed­no co zwier­zowi bard­zo się spodobało to brak zakończenia które mówiło­by że wszyscy wyzdrowieli i radośnie ruszyli w świat. Tak nie jest – zaś szpi­tal psy­chi­a­tryczny nie zawsze musi być portre­towany jako straszny sys­tem od którego chce się tylko uciec (nie zrozum­cie zwierza źle Lot nad Kukułczym Gni­az­dem jest genial­nym porusza­ją­cym filmem o potrze­bie wol­noś­ci i o koniecznoś­ci pod­waża­nia zasad rządzą­cych sys­te­mem – ale nie jest to dobry film pod wzglę­dem zachę­ca­nia ludzi do sys­te­mu opie­ki psy­chi­a­trycznej). Co więcej – krót­ki ser­i­al dobrze pokazu­je, że ci którzy wyda­ją się zdrowi mogą mieć poważne prob­le­my, zaś ci którzy mają nieuleczal­ny prob­lem mogą go niekiedy przekuć w zaletę. Co zwierz uważa za przesłanie bard­zo dobre.

Dobry ser­i­al o szpi­talu psy­chi­a­trycznym to taki z którego nie wszyscy wychodzą na koniec zdrowi i szczęśli­wi 

Jak w zwier­ci­a­dle – zwierz pole­ca wam ten film Bergmana nie tylko dlat­ego, że głosy prze­maw­ia­jące zza tapety to jed­na z takich obow­iązkowych scen w fil­mach o schizofrenii a tu przed­staw­ione są one doskonale. To porusza­ją­cy film także dlat­ego, że bohater­ka zna­j­du­je się w sytu­acji bez wyjś­cia – jest cho­ra na chorobę nieuleczal­ną. Film krę­cono bowiem w lat­ach 60 kiedy nie ist­ni­ały najpop­u­larniejsze dziś leki pozwala­jące nor­mal­nie żyć osobom dotknię­tym schizofrenią. Zwierz zda­je sobie sprawę, że wiele osób uważa leki za szkodli­we, niedzi­ała­jące czy też nie dzi­ała­jące na nich. Ale sporo osób dzię­ki nim może nor­mal­nie funkcjonować. Warto obe­jrzeć film o oso­bie w sytu­acji bez­nadziejnej i zwery­fikować swo­je stanowisko.

  Film jest porusza­ją­cy kiedy zdamy sobie sprawę że bohater­ka nie może liczyć na skuteczne lecze­nie swoich prob­lemów

Dowód – film sam w sobie nie jest wybit­ny ale zwierz nie szukał filmów wybit­nych tylko takich w których znalazł coś prawdzi­wego. Tu doskonale pokazano jak choro­ba jed­nego człon­ka rodziny może wpłynąć na oso­by opieku­jące się nią. Mło­da zdol­na stu­den­t­ka matem­aty­ki opieku­ją­ca się chorym ojcem – które­mu co ponown­ie ważne – choro­ba ode­brała jego wybitne matem­aty­czne zdol­noś­ci zami­ast je wzmoc­nić (wbrew temu co nieste­ty wciąż sporo osób sądzi choro­ba to choro­ba i częś­ciej człowieka osłabia niż wzmac­nia). Mamy tu zarówno doskon­ałe pokazanie jak choro­ba odbiera rodzinie jej człon­ka ale także to jak bard­zo zmienia się życie oso­by opieku­jącej się kimś chorym. Pod tym wzglę­dem to bard­zo dobry film.

  Dowód przede wszys­tkim pokazu­je jak ciężkie jest życie ludzi opieku­ją­cych się chory­mi członka­mi rodziny

Take Shel­ter – to przykład nis­zowej intrygu­jącej pro­dukcji. Zwierz nie chce za wiele zdradz­ić ale dobrze zobaczyć pro­dukcję, która z jed­nej strony mówi o poważnym prob­lemie psy­chicznym i wpły­wie jaki ma to na rodz­inę, pracę i otocze­nie oso­by chorej, a z drugiej strony – przez wielu pewnie nie była­by na pier­wszy rut oka wzię­ta za taki film. Zwierz nic więcej nie mówi – bo nie chce psuć przy­jem­noś­ci z oglą­da­nia bard­zo dobrej pro­dukcji, ale naprawdę warto.

  Zwierz nie zdradzi za dużo jeśli powie wam że to film który dobrze pokazu­je jak choro­ba może zmienić całe życie czlowieka i jego blis­kich

Blask – zwierz miał tu wąt­pli­woś­ci czy umieś­cić film na liś­cie. His­to­ria genial­nego aus­tral­i­jskiego pianisty którego rozwój został zahamowany przez chorobę psy­chiczną. Zdaniem zwierza film jest ciekawy przede wszys­tkim dzię­ki temu że pokazu­je relac­je pomiędzy chorobą psy­chiczną a wpły­wem otoczenia – w tym przy­pad­ku despo­ty­cznego ojca. Jed­nocześnie mimo, ze film  kończy się optymisty­cznie – ponown­ie nie ma tu ele­men­tu wyleczenia bohat­era, czy jego całkowitej przemi­any – wręcz prze­ci­wnie wid­zowi nie jest trud­no zobaczyć że choro­ba wciąż trwa i że nigdy nie będzie zupełnie dobrze. Co nie znaczy, że nie trwa wciąż życie, trasy kon­cer­towe i możli­wość wyko­rzys­ta­nia swo­jego tal­en­tu.

  Film dobrze pokazu­je relację między rodz­i­na a prob­le­ma­mi psy­chiczny­mi

Zwierz uznał, że nie będzie wymieni­ał więcej. Sami macie pewnie w głowie sporo tytułów. Zwierz musi jed­nak powiedzieć że np. spec­jal­nie nie umieś­cił tych które najczęś­ciej się kojarzą —  Prz­er­wanej Lekcji Muzy­ki, Pięknego Umysłu, Lotu nad Kukułczym Gni­az­dem. Zwierz nie mówi – to są doskon­ałe filmy – niek­tóre nawet wybitne ale odnoszą się one przede wszys­tkim do pewnej bard­zo jas­no ustalonej wiz­ji chorób psy­chicznych która funkcjonu­je częs­to obok rzeczy­wis­toś­ci spraw­ia­jąc że jed­nocześnie widz­imy co raz więcej osób z prob­le­ma­mi na ekranie ale wciąż niewiele o nich wiemy. A właś­ci­wie znamy tylko piękną i wygład­zoną wer­sję ich życia. Tym­cza­sem nigdy dość przy­pom­i­na­nia, że życie z prob­le­ma­mi psy­chiczny­mi jest ciężkie. Tym cięższe im trud­niej nam znaleźć otocze­nie wśród zna­jomych. Dlat­ego tak ważne jest byśmy nie bali się mówić o naszych prob­lemach, wza­jem­nie pytać się czy także w tym zakre­sie wszys­tko w porząd­ku i nie uciekać kiedy okazu­je się że jed­nak ktoś ma prob­le­my.  Im mniej będziemy się bać czy żyć w przesą­dach tym łatwiej ludziom z prob­le­ma­mi będzie żyć w naszym społeczeńst­wie. I tym bardziej będzie się  żyło nam. Bo zaburzenia psy­chiczne jak każ­da choro­ba mogą dotknąć wszys­t­kich. A poza tym – nieza­leżnie czy chory czy zdrowy, zabur­zony czy w normie pod tym wszys­tkim jest człowiek. I powin­niśmy go oce­ni­ać bo jed­nym istot­nym kry­teri­um. Jego sto­sunku do Star Tre­ka.

Ps: Zwierz musi wam powiedzieć że dawno nie było tylu nowych seri­ali do zre­cen­zowa­nia. I to ciekawego recen­zowa­nia. Jutro kole­jny.

Ps2: Zwierz zapom­ni­ał wam wczo­raj podz­iękować za życzenia urodzi­nowe. Więc dzięku­je z całego ser­ca dzisi­aj.

10 komentarzy
0

Powiązane wpisy