Home Ogólnie Peace, Love,Ukulele czyli 10 coverów które brzmią latem

Peace, Love,Ukulele czyli 10 coverów które brzmią latem

autor Zwierz

Zwierz musi wam coś wyz­nać. Nie spoko­jnie to nie jest jed­no z tych wyz­nań które cokol­wiek w naszych relac­jach zmienią (przy­na­jm­niej zwierz ma nadzieję że nie zmienią). Otóż jak­iś czas temu zwierz coś odkrył. Kocha ukulele. Kiedy człowiek zda sobie sprawę z takiej miłoś­ci to musi o tym napisać.

c7c23fca856123eb7dd163e2761353da

Wszys­tko co warto wiedzieć o ukulele na jed­nej grafice którą jed­nak zwierz radzi sobie trochę pow­ięk­szyć by cokol­wiek zobaczyć

Ukulele – XIX wieczny Hawa­js­ki krewny wielu Por­tu­gal­s­kich instru­men­tów o podob­nej budowie i sposo­bie gry to instru­ment którego brzmie­nie zawsze przekonu­je zwierza że wszys­tko będzie dobrze. Co więcej to też jeden z niewielu instru­men­tów których posi­adanie i naucze­nie się na nim grać zwierz rozważał. Nie może to być aż tak trudne – swego cza­su ukulele służyło w Kanadzie jako taki miejs­cowy odpowied­nik fle­tu prostego – czyli instru­ment na którym uczyli się grać uczniowie w klasach. Zwierz szcz­erze przyz­na, że chęt­nie wymienił wszys­tkie lata bez­nadziejnego fałs­zowa­nia na fle­cie prostym na lata nau­ki gry na ukulele. Choć może i dobrze, że zwierz się nie uczył bo chy­ba choro­ba nadgarstków zwierza nie współ­gra z graniem na tego typu instru­men­tach. No ale zwierz na niczym nie umie grać a muzyką się cieszy. Co praw­da zwierz gotów jest przyz­nać kry­tykom że niemal wszys­tko w wyda­niu na ukulele brz­mi tak samo ale cóż poradz­ić gdy brz­mi tak, że trafia pros­to do ser­ca zwierza. Przy czym zwierz najbardziej lubi jed­nak cov­ery piosenek które zna z innych źródeł – chy­ba dlat­ego, że lubi jak pod wpły­wem tego cud­ownego ukulele wszys­tko brz­mi jak piosen­ka którą moż­na śpiewać na plaży. Dobra ter­az czas na zestaw dziesię­ciu ulu­bionych cov­erów zwierza na ukulele

Tak wygldał­by gra­ją­cy na ukulele zwierz

Can’t Help Falling In Love With You (twen­ty one pilots) – zwierz w ogóle musi się wam przyz­nać, że uwiel­bia piosenkę w wyko­na­niu Pres­leya. Choć oczy­wiś­cie, jak na zwierza pop­kul­tur­al­nego przys­tało, poz­nał on melodię w jezd­ny właś­ci­wy sposób. To znaczy kiedy był dzieck­iem jego ojciec niemal w kółko puszczał płytę na której był utwór Plaisir d’amour. Zwierz stras­zli­wie tą bal­ladę pol­u­bił ( o ile dobrze pamię­ta na tamtej starej pły­cie śpiewała go Nana Mousk­ouri) i dopiero po pewnym cza­sie z zaskocze­niem odkrył, że Pres­ley śpiewał coś w brzmie­niu bard­zo podob­ne­go. Inny­mi słowy zwierz zachował się jak stary zgred zan­im jeszcze skończył kilka­naś­cie lat. Od tamtego cza­su zwierz miewał fazy słucha­nia wyko­na­nia Pres­leya w kółko, łącznie z tym, że zwierz ma poważne prob­le­my by nie śpiewać (na głos) wraz z dowol­nym wykon­aw­cą, który aku­rat to śpiewa. Chy­ba każdy ma taki utwór. Kil­ka dni temu zwierz przy­pad­kowo kliknął na jak­iś klip na tum­blr i okaza­ło się, że twen­ty one pilots nagrało cov­er piosen­ki na ukulele. Do tego całość ma tak abso­lut­nie przeu­roczy klip że zwierz niemal żyje puszczaniem sobie w kółko tej piosenki.

Zwierz jest zach­wycony nie tylko cov­erem ale też abso­lut­nie przeu­roczym klipem który wszyscy powin­niś­cie zobaczyć do samego końca

Hal­lelu­jah (Jake Simabukuro) – zwierz przyz­na szcz­erze, że przeszedł w przy­pad­ku tego utworu chy­ba najbardziej klasy­czną drogę jaką się da. Zwierz utwór usłyszał w cov­erze ze Shre­ka, pokochał, odkrył że Leonard Cohen zde­cy­dowanie ma inny pomysł na wyko­nanie włas­nej piosen­ki i w końcu się znudz­ił. Tak moi drodzy każdy w końcu nudzi się jakimś utworem i choć Hal­lelu­jach nadal należy do bard­zo wąskiego grona anglo­języ­cznych utworów których słowa zwierz zna na pamięć to jed­nak raczej nie wrzu­ci sobie piosen­ki do playlisty. No chy­ba że cov­er na ukulele. A sko­ro już przy tym wyko­na­niu jesteśmy to koniecznie (jeśli lubi­cie ukulele) powin­niś­cie posłuchać gra­jącego tu Jake’a Shimabukuro. To abso­lut­ny wirtuoz (który zawsze w niesły­chanie uroczym sty­lu mówi, że świat był­by lep­szy gdy­by wszyscy grali na ukulele) który stał się sławny – dzię­ki viralowi. Będąc w Nowym Jorku usi­adł w Cen­tral Parku i zagrał utwór Geor­ga Har­risona „While My Gui­tar Gen­tly Weeps” na ukulele. Klip obe­jrza­ło 14 mil­ionów ludzi (w tym zwierz nie raz) i między­nar­o­dowa kari­era stanęła przed wykon­aw­cą otworem. Ten cov­er który zwierz tu wam podrzu­ca pochodzi z pły­ty Pace, Love, Ukulele – zdaniem zwierza to najlep­szy tytuł jakiejkol­wiek pły­ty związanej z ukulele.

Znudz­ił się wam najpop­u­larniejszy cov­er piosen­ki? Koniecznie posłucha­j­cie jak to wglą­da gdy zami­ast gło­su do robo­ty zaprzęg­niecie ukulele

A tu jeszcze dodatek czyli jak wyglą­da mis­tr­zowskie granie na ukulele w wer­sji viralowej

Dis­ney Madley (Katie Mullins) - to co zwierz abso­lut­nie kocha w utworach na ukulele te fakt, że właś­ci­wie śpiewa­ją je ludzie na całym świecie, obmyśla­jąc ako­rdy i przepisu­jąc znane utwory na ten niewiel­ki i dostęp­ny instru­ment. Właś­ci­wie wszys­tko ma swo­je wydanie na ukulele a siedząc przed kom­put­erem i grze­biąc w internecie na pewno zna­jdziecie kogoś kto wykonu­je wasz ukochany utwór na ukulele. Co ciekawe – cza­sem do ucha wpa­da najbardziej ten którego wcale nie wykonu­je pro­fesjon­al­ista i który nie ma mil­ionów ale tysiące pol­u­bień. Tak zwierz trafił na wykony­wane przy akom­pa­ni­a­men­cie ukulele piosen­ki Dis­neya. Na tą wer­sję (w wyko­na­niu zwykłej nauczy­ciel­ki klas trze­ci­ch) zwierz trafił jak­iś czas temu i bard­zo pol­u­bił. Nie jest to doskon­ałe wyko­nanie ani nagranie ale trochę też o to w przy­pad­ku ukulele chodzi. Nie zawsze o wirtuoz­er­ię a bardziej o jakąś taką radość płynącą z muzykowania.

Zwierz przyz­na szcz­erze i bez bicia — cza­sem lubi potknię­cia wykon­aw­ców z youtube — ma wtedy wraże­nie że gdy­by bard­zo chci­ał też by mógł i jakoś ma więk­szą sym­pa­tię do nagrywających

Bil­lion­aire ( Vic­tor Kim of Quest­Crew) – piosen­ka która przez pewien czas leci­ała non stop w radio (zan­im zwierz dowiedzi­ał się kto to właś­ci­wie Bruno Mars) nawet się zwier­zowi podobała ale jak więk­szość piosenek granych w radio niesły­chanie szy­bko się też zwier­zowi znudz­iła. Co nie zmienia fak­tu, że zwierz lubi wer­sję na ukulele (obe­jrzaną przez całe dwa mil­iony widzów co zwierza zdzi­wiło) bo zdaniem zwierza ukulele najlepiej pasu­je do słów piosen­ki. No bo jasne że to piosen­ka kogoś kto sobie siedzi na plaży i pewnie bard­zo chci­ał­by być zamożny ale nie żeby się ruszył. Przy­na­jm­niej w wyko­na­niu na ukulele tak wypa­da. I zwier­zowi taka inter­pre­tac­ja się podo­ba bo sam bard­zo chci­ał­by być bogaty ale nie żeby kiedykol­wiek coś miał w tym celu zrobić.

Cza­sem człowiek ma zupełnie dość ory­gi­nału i wtedy wer­s­ja na ukulele to doskon­ały sposób by przy­pom­nieć sobie dlaczego kiedykol­wiek słuchało się tego utworu

What Are You Doing New Years Eve (Zooey Deschanel / Joseph Gor­don-Levitt) – to jeden z tych cov­erów na które zwierz wpadł które­goś dnia w internecie i po pros­tu się zakochał. Zooey Deschanel to aktor­ka która wielu den­er­wu­je – tą swo­ją grzy­wką, wielki­mi ocza­mi, opaska­mi i sukienka­mi. Taka dziew­czy­na po pros­tu musi grać na ukulele. Zwierz jed­nak Zooey lubi i lubi New Girl – ser­i­al w którym gra jed­ną z głównych ról. Zooey Deschanel i Joseph Gor­don-Levitt zagrali razem w 500 Days of Sum­mer i zaprzy­jaźnili się na tyle by nagrać ten przeu­roczy cov­er piosen­ki. Zwierz nie wie jakim cud­em coś tak let­nio brzmiącego może doty­czyć Nowego Roku ale ponoć nie wszędzie w Nowy Rok jest zim­no i pewnie Aus­tral­i­jczy­cy gra­ją to sobie na plaży.

Wiecie jak to jest — są rzeczy urocze i jest ukulele

Some­where over the rain­bow (Israel kamakawi­wo’ole) - chy­ba wszyscy zna­ją ten cov­er na ukulele. Jeden z najbardziej znanych i najbardziej wpły­wa­ją­cych na obec­ną od kilku­nas­tu lat chęć prze­r­o­bi­enia wszys­tkiego na wer­sję na ukulele. Sam cov­er (dostęp­ny także w wyda­niu zmieszanym z Won­der­ful World) pow­stał w ostat­niej chwili w cza­sie nagry­wa­nia pły­ty znanego i bard­zo wów­czas uznanego na Hawa­jach Kamakawi­wo’ole. Zwierz przyz­na szcz­erze, że poz­nał w ogóle cały cov­er zupełnie od złej strony bo usłyszał go najpierw w Glee i stras­zli­wie się mu ta wer­s­ja spodobała. Dopiero potem kiedy pogrze­bał okaza­ło się, że to tylko cov­er, coveru i jedy­na słusz­na wer­s­ja to ta ory­gi­nal­nie pochodzą­ca z Hawa­jów. Zresztą warto rzu­cić też na klip okiem jeszcze z jed­nego powodu. Kamakawi­wo’ole był jed­nym z najbardziej uwiel­bianych wykon­aw­ców na Hawa­jach, po jego przed­w­czes­nej śmier­ci tysiące ludzi zgro­madz­iły się nad brzegiem oceanu by pożeg­nać swo­jego ukochanego wykon­aw­cę w cza­sie rozsypy­wa­nia prochów. Jest to chy­ba najbardziej pełen życia zapis pogrze­bu jaki zwierz kiedykol­wiek widział.

Moż­na odnieść wraże­nie że trochę się wszys­tko od tego zaczęło

Dream A Lit­tle Dream Of Me (Sophie Madeleine) – Sophie Madeleine została jak­iś czas temu została królową ukulele – wszys­tko dzię­ki pop­u­larnoś­ci jej piosenek i cov­erów na youtubie. Kil­ka lat przed wydaniem swo­jej nowej pły­ty zde­cy­dowała się na bard­zo ciekawą pro­mocję – codzi­en­nie śpiewała cov­er innej piosen­ki na ukulele. Zwier­zowi ze wszys­t­kich 30 (to było bard­zo fajne przeży­cie słuchanie ich po kolei) najbardziej podo­ba się cov­er Dream a Lit­tel Dream of Me ale to może dlat­ego, że zwierz w ogóle bard­zo tą piosenkę lubi nawet bez ukulele. Ogól­nie jeśli np. właśnie czy­ta­jąc wpis zwierza odkryliś­cie że ukulele to też jeden z waszych ulu­bionych instru­men­tów to zwierz pole­ca jej kanał na youtube i stronę internetową.

Zwierza zawsze rusza jak niewiele trze­ba by nra­gać dość pro­fesjon­al­na wer­sję piosen­ki na ukulele

Psy­cho Killer — Ukulele Orches­tra of Great Britain — Ponieważ Angl­i­cy wszys­tko muszą mieć fajniejsze niż resz­ta świa­ta, to pod­czas kiedy resz­ta świa­ta sobie po pros­tu brzdą­ka na ukulele w Wielkiej Bry­tanii jest przeu­roczy, dow­cip­ny zespół muzyków, który podróżu­je po kra­ju i poza grani­ca­mi stara­jąc się przekon­ać jak najwięcej osób, że wszys­tko da się zagrać na ukulele i wszys­tko w wyko­na­niu na ten cud­owny instru­ment brz­mi doskonale. W reper­tu­arze mają klasykę i cov­ery jak Psy­cho Killer, który zwierz usłyszał jako pier­wsze właśnie w wer­sji na ukulele kiedy oglą­dał frag­men­ty z kon­cer­tu Ukulele Orches­tra of Grat Britain na Proms. Właśnie po to ma się taką imprezę jak Proms by ludzie mogli zapoz­nawać się z muzyką od strony cov­erów na ukulele. Zresztą koniecznie musi­cie zobaczyć klip poniżej gdzie dokład­nie od 1:39 zna­jdziecie świa­towe bicie reko­r­du w najwięk­szej licz­bie osób gra­ją­cych jed­nocześnie Odę do Radoś­ci na ukulele. Przyniesie wam to wiele radości.

Życie jest zde­cy­dowanie lep­sze kiedy nie masz po pros­tu ukulele tylko całą orkiestrę gra­jącą na instrumecie

Lit­tle Talks-Of Mon­sters and Men — Rachael Mor­ris – jak zwierz pisał – uwiel­bia cov­ery na ukulele bo obok sław które mają mil­iony wejść moż­na znaleźć dziew­czynę, która siedzi w swoim poko­ju na łóżku ze znud­zoną miną i przy­pom­i­na zwier­zowi dlaczego tak strasznie lubi ten instru­ment. Piosenkę zwierz oczy­wiś­cie zna w ory­gi­nal­nym wyko­na­niu i bard­zo ją swego cza­su lubił aż puszc­zono ją o jeden raz za dużo w radio i zwier­zowi się znudz­iła. A jed­nak wyko­nana solo z tylko przy perlistym dźwięku ukulele znów zag­nieźdz­iła się w głowie zwierza. Plus – to zawsze jest niespodzian­ka kiedy zna­j­du­je się jak­iś cov­er kli­ka i przez kil­ka sekund zupełnie nie wiado­mo jaki głos będzie miała oso­ba po drugiej stron­ie. W tym przy­pad­ku to było spore i bard­zo miłe zeskocznie bo dziew­czy­na ma ide­al­ny głos do tej piosenki.

Fajnie jest znaleźć cza­sem dziew­czynę która po pros­tu siedzi i śpiewa

Some­body That I Used To Know-Sung­ha Jung — jeśli chce­cie pol­u­bić melodię której nie lubi­cie – poszuka­j­cie czy nie ma jej przy­pad­kiem na jakimś kanale w wyko­na­niu na ukulele. Zwierz podob­nie jak mil­iony słuchaczy miał ochotę w pewnym momen­cie udusić każdego kto grał Some­body That I Used To Know. Potem zwier­zowi przeszło ale jakoś nigdy nie miał ser­ca do utworu. No i na pomoc przyszedł młody (ale niesły­chanie zdol­ny i dość sławny) Kore­ańczyk Sung­ha Jung. Jego aranżac­ja piosen­ki Goy­ote na ukulele od razu pod­biła serce zwierza. Ogól­nie cały kanał (chłopak jest bard­zo zdol­ny i nie gra tylko na ukulele ale także jeśl nie przede wszys­tkim na gitarze) jest pełen perełek i doskon­ałych utworów. Jak macie bard­zo dużo cza­su to zwierz pole­ca posłuchać – trud­no się zaw­ieść a moż­na znaleźć naprawdę fajne rzeczy (cov­er moty­wu prze­wod­niego do Piratów z Karaibów na ukulele jest cudny).

Taki zdol­ny młody człowiek. Tak bard­zo ratu­je tą piosenkę przed zwier­zową niechęcią

No dobra tyle od zwierza. Gdy­byś­cie widzieli jak zwierz pisał ten wpis pewnie byś­cie się z niego śmi­ali. Najpierw wybrał dziesięć utworów a potem wysłuchał jeszcze zupełnie przy okazji drugie tyle bo sko­ro już był na odpowied­nich stronach i wpisy­wał odpowied­nie rzeczy do wyszuki­war­ki to dlaczego by nie spróbować posłuchać czegoś jeszcze. Zwłaszcza, że zwierz naprawdę może słuchać ukulele w kółko, a jak np. zna­j­du­je kogoś kto super śpiewa na jakimś domowym klip­ie gdzie w tle rodz­i­na oglą­da telewiz­ję, albo jedynym źródłem światła jest otwarta lodówka to zwierz cieszy się jeszcze bardziej. W ogóle zwierza zawsze cieszą tacy domowi wykon­aw­cy, chłopa­ki i dziew­czyny z ład­ny­mi głosa­mi i tym malutkim ukulele – zwierz zawsze ma wraże­nie, że to taki powrót do cza­sów kiedy muzy­ka była dla wszys­t­kich a nie dla pro­fesjon­al­istów. I choć cza­sem nagra­nia nie są ide­alne to zwierz ten brak ide­al­nego dźwięku cza­sem nawet lubi. Ogól­nie zwierz pole­ca – jeśli macie gorszy dzień albo po pros­tu ochotę poczuć się jak­by błęk­itne fale oceanu były tuż za rogiem to po pros­tu posłucha­j­cie sobie ukulele. Instru­ment który naprawdę mógł­by uczynić świat lep­szym gdy­by wszyscy na nim grali (no może poza zwierzem).

Ps: Zwierz wczo­raj poszedł do opery bratać się z kul­turą wysoką. Już dawno tak szy­bko nie wychodz­ił z opery z przeko­naniem się,że bratać to się może­my ale nie na tym poziomie. Ogól­nie dawno zwierz nie był tak strasznie zawiedziony.

Ps2:Ktoś kiedyś pytał zwierza o playlistę na lato. Może­my uznać, że dzisiejszy wpis to zestaw najbardziej let­nich piosenek zwierza. Serio ukulele brz­mi jak pier­wsza połowa lipca.

16 komentarzy
0

Powiązane wpisy

situs domino99 Indonesia https://probola.club/ Menyajikan live skor liga inggris
agen bola terpercaya bandar bola terbesar Slot online game slot terbaik agen slot online situs BandarQQ Online Agen judi bola terpercaya poker online