Home Ogólnie Polityka na głowie czyli rzecz o dobrych włosach

Polityka na głowie czyli rzecz o dobrych włosach

autor Zwierz
Polityka na głowie czyli rzecz o dobrych włosach

Stare dobre hasło brz­mi – wszys­tko jest poli­ty­czne. W przy­pad­ku kul­tu­ry jesteśmy w to w stanie uwierzyć gdy chodzi o treść książek, filmów czy seri­ali, schematy pokazy­wa­nia płci, rasy czy ori­en­tacji sek­su­al­nej. Ale kiedy okazu­je się, że poli­ty­czne mogą być włosy,  wiele osób pod­nosi w niedowierza­niu jed­ną brew. Tym­cza­sem w ciągu ostat­nich kilku­nas­tu miesię­cy pod naszym nosem roz­gry­wa się mała rewoluc­ja.

28630_beyonce_knowles_afro

Nat­u­ralne włosy u czarnoskórych kobi­et i mężczyzn to zde­cy­dowanie więcej niż afro. Ale zwierz umieś­cił to zdjęce Bey­once bo stras­zli­wie mu się podo­ba

Zaczni­jmy od Oscarów. Na czer­wonym dywanie pojaw­iła się wśród licznych gwiazd aktor­ka i piosenkar­ka imie­niem Zen­daya. Prze­gapić dziew­czyny nie było moż­na bo oprócz bard­zo ład­nej białej sukien­ki miała też dredy. Ale nie byle jakie dredy tylko pięknie ułożoną się­ga­jącą do połowy pleców fryzurę. Na zwierzu jej wygląd zro­bił olbrzymie wraże­nie – nie tylko jako po pros­tu cud­owne zestaw­ie­nie (tak naw­iasem mówiąc ślicz­na to dziew­czy­na) ale także pew­na deklarac­ja poli­ty­cz­na. Jak szy­bko się okaza­ło – decyz­ja o przyjś­ciu na Oscary w dredach nie została nieza­uważona. Gdy Zen­daya podeszła do reporter­ki E! pracu­jącej dla Fash­ion Police (pro­gram w którym kry­tyku­je się to co gwiazdy zakłada­ją na wszelkie uroczys­toś­ci i gale) ta stwierdz­iła ze to niesamowite że dredy nie pach­ną ani mar­i­huaną ani ole­jkiem z paczuli. Dziew­czynie zro­biło się przykro i następ­nego dnia dość słusznie napisała w medi­ach społecznoś­ciowych że jest różni­ca pomiędzy robi­e­niem sobie żartów a odwoły­waniem się do krzy­wdzą­cych stereo­typów. Kiedy zwierz pisze ten wpis jesteśmy już po całej burzy która prze­lała się przez amerykańs­ki show biznes w związku z tą sprawą. Mieliśmy masę tweet­ów, pub­liczne przeprosiny i groź­by ode­jś­cia z pro­gramów. Ter­az wszys­tko przy­ci­chło ale tegoroczne Oscary będą się kojarzyły w Stanach przede wszys­tkim z dreda­mi.  Nie bez przy­czyny – od pewnego cza­su trud­no o lep­szy sym­bol rasowych napięć niż włosy afro-amerykanów a zwłaszcza afro-amerykańs­kich kobi­et.

87th Annual Academy Awards - Red Carpet

Mło­da aktor­ka na nagro­dach Akademii. Chy­ba tylko sza­le­niec mógł­by stwierdz­ić że jej fryzu­ra nie jest fan­tasty­cz­na

W najwięk­szym skró­cie. Jak może wiecie włosy białych kobi­et i włosy kobi­et czarnoskórych się różnią. Inaczej ros­ną, inaczej wyglą­da­ją, inaczej się układa­ją i inaczej trze­ba je pielęg­nować.  W przy­pad­ku wszys­t­kich kobi­et (ale i mężczyzn) na całym świecie kwes­t­ia pielę­gnacji włosów jest wypad­kową mody, włas­nych potrzeb i norm kul­tur­owych.  Przy czym kobiece włosy zawsze pojaw­ia­ją się w nieco bardziej skom­p­likowanym kon­tekś­cie. Są kra­je na świecie gdzie nie wol­no ich pokazy­wać, są takie gdzie ceni się jak naj­jaśniejsze, są też takie w których moż­na z nimi robić co się chce ale np. na każdym kroku słyszy się że prawdzi­we kobi­ety mają długie włosy. Przy czym jasne jest że np. dłu­gość włosów u mężczyzn też jest w jak­iś sposób pod­dana reg­u­lacji przez kul­turę. W przy­pad­ku włosów kobi­et czarnoskórych (zwier­zowi chodzi tylko o kobi­ety mieszka­jące w Stanach czy w Anglii – nie chodzi mu o kobi­ety Afrykańskie choć tu też jest bard­zo rozwinię­ta kul­tura związana z włosa­mi) zachodzi jed­nak zjawisko którego nie da się nie dostrzec. Otóż – ist­nieje poję­cie „good hair”- co ono oznacza? Dziś co raz mniej ale jeszcze kilka­naś­cie lat temu oznacza­ło to po pros­tu wypros­towane, potrak­towane spec­jal­nym relak­serem (nie ma zwierz poję­cia jak to jest po pol­sku) włosy, które powin­ny przy­pom­i­nać włosy kobi­et białych. Pros­towanie włosów jest powszechne na całym świecie (zwierz jest praw­dopodob­nie wśród swoich zna­jomych pewnym rodzynkiem bo nigdy nie przyłożył pros­town­i­cy do włosów) ale w przy­pad­ku czarnoskórych kobi­et ilość zabiegów koniecznych by włosy przy­pom­i­nały jak najbardziej te które noszą na głowach białe kobi­ety jest zde­cy­dowanie więk­sza, kosz­town­iejsza i bardziej skom­p­likowana. Między inny­mi dlat­ego,  wśród wielu czarnoskórych kobi­et nor­ma stało się obci­nanie włosów na bard­zo krótko i nosze­nie peruk – rzecz szyb­sza i zdrowsza. Przy czym żeby uświadomić wam jak silne jest poczu­cie, że ist­nieją „dobre włosy” – Chris Rock (amerykańs­ki komik znany min.  z SNL czy prowadzenia gali Oscarowej) kil­ka lat temu nakrę­cił cały film doku­men­tal­ny poświę­cony wło­som afro-amerykanów tylko dlat­ego, że jego córecz­ka zapy­tała go które­goś dnia dlaczego nie ma dobrych włosów.

Teyonah-Parris-Natural-hair6

  Tey­on­ah Par­ris na roz­da­niu SAG  Awards — jej fryzu­ra wywołała wiele zach­wytów i dyskusji  bo takie ułoże­nie włosów nie jest tym czego się spodziewano

Jeśli przyjrzy­cie się czarnoskórym kobi­etom w fil­mach i seri­alach pewnie zauważy­cie że więk­szość z nich ma piękne proste włosy.  Gina Tor­res w Suits czy Han­ni­balu? Ker­ry Wash­ing­ton w Skan­dalu?  Nicole Beharie w Sleepy Hol­low? Chan­dra Wil­son w Grey’s Anato­my? Adu­ra McDon­ald w Pri­vate Prac­tice? Tara­ji P. Hen­son. W Per­son of Intrest? Zwierz mógł­by wymieni­ać jeszcze dłu­go bo piękne I proste włosy czarnoskórych bohaterek są nor­mą. Są tak powszechne że nawet nie kwes­t­ionu­je­my ich obec­noś­ci. Trak­tu­je­my je na tej samej zasadzie na jakiej trak­tu­je­my włosy aktorek o każdym innym kolorze skóry wchodzą z założe­nia że ich pros­towanie jest taką samą czyn­noś­cią jak far­bowanie włosów (zwierz praw­ie nie ma zna­jomych którzy tak jak on nie far­bu­ją włosów). Prob­lem pojaw­ia się wtedy kiedy te wypros­towane – w pewnym sen­sie „wybielone” włosy są trak­towane jako dobre, czyste i właś­ci­wie – dla czarnoskórej kobi­ety. Nie chodzi bowiem o to, że taki rodzaj fryzur pokazu­ją media – ale też o to, że tak noszą się też ważne czarnoskóre kobi­ety jak cho­ci­aż­by Michelle Oba­ma. Wypros­towane, lśniące włosy  czy peru­ki sta­ją się wtedy pewną jas­no ustaloną nor­mą. Nor­mą od której odstępst­wo dla wielu kobi­et jest trudne, czy niekiedy praw­ie niemożli­we. Inter­net pełen jest młodych kobi­et które decy­du­ją się powró­cić do swoich nat­u­ral­nych włosów i ze zdu­mie­niem odkry­wa­ją, że o ich pielę­gnacji nie wiedzą zbyt wiele. Lan­sowany obraz kobiecej pię­knoś­ci od daw­na jest taki sam – jak naj­jaśniejsza skóra, długie proste włosy – całkiem praw­dopodob­ne że pofar­bowane na blond.

oliviapope

tumblr_mvt3jcfVQv1qhozbxo2_1280

Włosy fil­mowych bohaterek są pięknie wypros­towane i ślicznie się układa­ją — odby­wa się to oczy­wiś­cie sporym kosztem i wysiłkiem ale pasu­je do kanonów urody

Trendy we włosach czarnoskórych mieszkańców Stanów Zjed­noc­zonych zmieni­ały się tak samo jak zmieni­ały się wśród wszys­t­kich innych mieszkańców kra­ju. Kiedy jed­ni przyl­izy­wali włosy na żel inni mieli afro, kiedy u jed­nych były modne pasem­ka u drugich najwięk­szym powodze­niem cieszyły się warkoczy­ki. Wyda­je się jed­nak że w ciągu ostat­nich kilku lat – a na pewno w ciągu ostat­nich kilku­nas­tu miesię­cy mamy do czynienia ze zjawiskiem które wychodzi poza granice mody. Oto Afroamerykanie a zwłaszcza Afroamerykan­ki zaczęły nabier­ać co raz więk­szej świado­moś­ci jak dalece posunął się pro­ces dzie­le­nia włosów na dobre i złe. Jed­nym z ciekawszych przykładów takiego podzi­ału jest fakt, że kiedy pokazano wyty­czne co do reg­u­laminowej fryzury żołnierek okaza­ło się, że wyty­czne jak najbardziej uwzględ­ni­a­ją wypros­towane włosy ale odrzu­ca­ją włosy nat­u­ralne.  Nie trud­no zgad­nąć ze wywołało to pewną kon­ster­nację. Z kolei nie tak dawno temu – dwo­je komików w Stanach uznało, za bard­zo dobry przed­miot żartów fryzurę Blue Ivy – cór­ki Bey­once, sugeru­jąc że chodzi nieuczesana. Przy czym Blue Ivy zaw­iniła tylko tym że ma na głowie nat­u­ralne dość nies­forne kędzior­ki – coś co wyda­je się najbardziej nat­u­ral­ną fryzurą dla kilkulet­niego dziec­ka. Przy czym zaz­naczmy że w tej spraw­ie odbyła się ogól­no nar­o­dowa dyskus­ja w której wiele osób uważało, że fakt iż na jed­nym zdję­ciu dziew­czyn­ka ma nieułożone włosy jest skan­dalem (dobrze że rodz­ice zwierza nie byli znani, przy zwier­zowych skłon­noś­ci­ach do chodzenia w potar­ganych włosach kto wie co by było).

article26525281e972cf700000578462_634x793.jpg.CROP.hd-large

Ble Ivy popełniła stras­zli­wy błąd — jej włosy nie układa­ją się tak jak powin­ny wedle stan­dard­ów uznanych przez media

Owo poczu­cie, że ist­nieje konieczność odczarowa­nia nat­u­ral­nych włosów Afro-Amerykanek znalazło w ostat­nich miesią­cach wyraz w pro­dukc­jach telewiz­yjnych. Na pier­wszy plan wysuwa się How to Get Away With Mur­der.  W jed­nej ze scen – która pewnie nie poruszyła widzem Europe­jskim ale wstrząs­nęła Ameryką, oglą­damy bohaterkę (graną przez Vio­lę Davies która od pewnego cza­su pojaw­ia się w swoich nat­u­ral­nych włosach) która powoli zde­j­mu­je swo­je codzi­en­ny „strój” – na bok idzie mak­i­jaż, sztuczne rzęsy aż w końcu peru­ka. Pod tą zbro­ją w której pokazu­je się codzi­en­nie – dos­tosowu­jąc się do wymogów pięk­na skry­wa się zupełnie inna kobi­eta z krótki­mi włosa­mi zwi­ja­ją­cy­mi się w charak­terysty­cznego baran­ka. W jed­nej z ostat­nich scen odcin­ka nadawanego w zeszłym tygod­niu, widz­imy z kolei jak odwiedza­ją­ca bohaterkę mat­ka czesze jej włosy. Korzys­ta do tego ze spec­jal­nego grze­bi­enia – bo bard­zo krę­cone włosy czesze się w spec­jal­ny sposób. Zresztą czesanie włosów czarnoskórych dzieci to czyn­ność wcale nie taka pros­ta – choć stanowi ele­ment wspól­ny wielu wspom­nień to jed­nak rzad­ko widz­imy go w pop­kul­turze. Kil­ka lat temu ten wątek pojaw­ił się w Grey’s Anato­my kiedy okaza­ło się, że bohater nie miał poję­cia jak uczesać swo­ją adop­towaną czarnoskórą córeczkę (pomogła mu dopiero jed­na z lekarek).  How Tu Get Away With Mur­der chy­ba najbardziej gra wątkiem włosów. Ale to nie jedyny ser­i­al, który pode­j­mu­je tą kwest­ię. W Orange is The New Black jed­na z bohaterek nosi bard­zo charak­terysty­czną fryzurę gdyż tak uczesała ja pier­wsza oso­ba która umi­ała zaj­mować się jej włosa­mi. Ponown­ie układanie pewnej charak­terysty­cznej dla włosów osób czarnoskórych fryzury sta­je się ele­mentem który łączy ją nie tylko z włas­nym pochodze­niem ale także przy­pom­i­na o więzi­ach przy­pom­i­na­ją­cych te rodzi­ciel­skie. Z kolei w pro­dukcji Black-ish Tracee Ellis Ross postaw­iła warunek że wys­tąpi w swo­jej nat­u­ral­nej fryzurze albo w ogóle. Stac­ja zde­cy­dowała się przyjąć ją z całym dobrodziejst­wem jej wspani­ałych włosów.

htgawm13

Czesanie włosów przez matkę to coś co z jed­nej strony jest czytelne dla wszys­t­kich — w takim układzie jaki pokazano w w seri­alu bard­zo odwołu­je się do kul­tur­owego znaczenia włosów

Te zmi­any w pop­kul­turze widać także na czer­wonym dywanie – jeszcze kil­ka lat temu właś­ci­wie nie dało się wyłow­ić wzrok­iem aktor­ki czy piosenkar­ki (choć tu zwierz ma wraże­nie że zawsze panowała nieco więk­sza swo­bo­da) decy­du­jącej się przyjąć na roz­danie nagród w swo­jej nat­u­ral­nej fryzurze. Moż­na było włosy albo wypros­tować (przy czym nawet uczesanie w fale czy loki częs­to oznacza wypros­towanie włosów) albo ściąć bard­zo krótko lub tez założyć perukę. W tym roku w swoich nat­u­ral­nych włosach po czer­wonym wybiegu spacerowały Vio­la Davies, Solange Knowles (sios­tra Bey­once), Ava DuVer­nay (reży­ser­ka Selmy), Tey­on­ah Par­ris czy Lupi­ta Nyong’o.  Przy czym przy­padek Lupi­ty nieco różni się od pozostałych wymienionych, bo jed­nak jest to dziew­czy­na z Kenii która co praw­da robi kari­erę w Stanach ale częs­to mówiła o tym jak obce są jej pewne kwest­ie związane z wyglą­dem (np. rzecz jas­na nigdy nie czuła się gorsza ze wzglę­du na swój bard­zo ciem­ny odcień skóry bo też nie był to w jej rodzin­nym kra­ju prob­lem).  Zresztą o kwestii bard­zo różnego spo­jrzenia na włosy (w Afryce też pod­da­je się je liczym zabiegom pielę­gna­cyjnym żeby nie było) bard­zo fajnie pisze Chi­ma­man­da Ngozi Adichie w Amer­i­canah  — doskon­ałej książce, która zaczy­na się w salonie fryz­jer­skim. Trze­ba jed­na Lupicie przyz­nać, że jako dziew­czy­na wyk­sz­tał­cona w Stanach musi sobie zdawać sprawę, że pojaw­ia­jąc się na kole­jnych galach w swoich nat­u­ral­nych włosach (w których wyglą­da świet­nie ale Lupi­ta pewnie by we wszys­tkim świet­nie wyglą­dała) prze­suwa nieco granice tego co uważa się za właś­ci­wie i ele­ganck­ie Co zresztą  prowadzi nas do kwestii od której zwierz zaczął wpis. Pod­czas gdy wiele osób uważa dredy za fryzurę brud­ną i będącą prze­jawem braku higieny to jed­nak trze­ba pamię­tać, ze to nie jest fryzu­ra nien­at­u­ral­na ani w jakikol­wiek sposób gorsza. Wręcz prze­ci­wnie – dredy zde­cy­dowanie lep­iej i przede wszys­tkim łatwej robi się z włosów osób czarnoskórych i jest to jed­na z tych nat­u­ral­nych fryzur, w której łat­wo ukła­da się włosy. Ale per­spek­ty­wa spo­jrzenia na nie jest przede wszys­tkim przez pryz­mat tego jak dredy funkcjonu­ją w kul­turze białych – a tam są znakiem przy­należnoś­ci (a przy­na­jm­niej były) do pewnych sub­kul­tur (jasne wśród osób czarnoskórych też tak bywa ale nie jest to aż tak sil­na korelac­ja).

tumblr_nk9fh6G9mS1qbm0duo1_540

Lupi­ta zawsze pokazu­je się w nat­u­ral­nych włosach. 

Warto też dodać – co pokazu­je wiele stron zestaw­ia­ją­cych ze sobą fryzury – że bard­zo wielu aktorkom jest dużo bardziej od twarzy w nat­u­ral­nych włosach. To nie dzi­wi –peru­ki czy bard­zo moc­no wypros­towane włosy, na dodatek częs­to przedłużane – częs­to wyglą­da­ją sztucznie. Z kolei nat­u­ralne włosy u wielu kobi­et wyglą­da­ją fan­tasty­cznie. Oczy­wiś­cie każdy ma pra­wo nosić fryzurę taką jaka mu się podo­ba ale moż­na się zas­tanaw­iać ile afro-amerykanek pros­tu­ją­cych włosy robi to dla urody i po to by poczuć się piękniejszą a ile bo nie wypa­da bie­gać z nat­u­ral­ny­mi włosa­mi. Przy czym te rozważa­nia zwierza mają jeszcze jeden ciekawy kon­tekst. W filmie Dear White Peo­ple (anal­izu­ją­cy jak czarnoskórzy stu­den­ci czu­ją się na niemalże całkowicie białym uni­w­er­syte­cie) wątek włosów odgry­wa bard­zo ważną rolę – bohaterowie maja różne pode­jś­cie do swoich fryzur. Ale jed­nym z ważnych tem­atów jest proś­ba chłopa­ka z olbrzymim Afro by ludzie przestali dotykać jego włosów. Ta fas­cy­nac­ja nat­u­ral­ny­mi włosa­mi czarnoskórych osób jest niesły­chanie iry­tu­ją­ca – zwłaszcza że trak­tu­je się je jako coś egzo­ty­cznego co od razu moż­na dotknąć – co prowadzi część osób do ści­na­nia włosów na krótko. Zwier­zowi nigdy nie przyszło­by do głowy dotykać czyichś włosów ale np. nie da głowy, że stwierdze­nie że czarnoskóre aktor­ki lep­iej wyglą­da­ją w nat­u­ral­nych fryzu­rach nie bierze się np. z fak­tu, że nawet dla zwierza stanowi to pewną egzo­tykę. Przy czym ponown­ie – każdy ma pra­wo mieć na głowie to co chce – nie chodzi by komukol­wiek narzu­cić jeden mod­el nosze­nie włosów (wtedy jesteśmy dopiero po złej stron­ie mocy).

tumblr_nehcrhCFqK1qicw59o1_1280

Dotykanie Afro trak­tu­je się jako jed­ną z tych stras­zli­wie powszech­nych i den­er­wu­ją­cych rzeczy

Wszelkie rozważa­nia na tem­at rasy – czy to z punk­tu widzenia fryzury czy ubioru zawsze rozbi­ja­ją się o pytanie czy ten czyn­nik rasowy jest istot­nie tak ważny. Czy pros­tu­ją­ca włosy dziew­czy­na z Pol­s­ki (bo taka moda) i czarnoskóra dziew­czy­na ze Stanów (bo tak wypa­da) rzeczy­wiś­cie są od siebie takie różne. Czy zwi­ja­ją­cy dredy ekolog z Bruk­seli różni się od zaplata­jącej dziesiąt­ki warkoczyków dziew­czyny z Bal­ti­more. Czy rasa odgry­wa tu tak wielkie znacze­nie jak się wyda­je. Zdaniem zwierza coś jest na rzeczy. Gdy wejdzie się na youtube zna­jdziecie wiele pan­eli dyskusyjnych w których omaw­ia się różne style noszenia włosów, pojaw­ia­ją się pyta­nia o kul­tur­owy i rasowy wymi­ar konkret­nych fryzur i o kanony pięk­na. Jak zwierz wspom­ni­ał – tem­at jest na tyle palą­cy i ciekawy że prze­bi­ja się do pop­kul­tu­ry – czy to we wzmi­ankach w seri­alu czy w postaci kome­diowych filmów doku­men­tal­nych. Tum­blr pełen jest his­torii młodych dziew­czyn które postanow­iły nie tylko zmienić fryzurę ale też pol­u­bić swój nat­u­ral­ny wygląd. Wśród ich nar­racji prze­bi­ja jed­no – wiz­ja życia z niewypros­towany­mi włosa­mi, to nie tyle zmi­ana wyglą­du co zmi­ana pode­jś­cia do swo­jej rasy i tego co się z nią wiąże.  Jakkol­wiek dla wielu z nas może to brzmieć bard­zo obco —  wiele młodych afro-amerykańs­kich dziew­czyn żyje w społeczeńst­wie które w jak­iś sposób odrzu­ca ich nat­u­ralne włosy. Trochę tak jak­by w Polsce uznać, że brą­zowe włosy są brzy­d­kie, niewłaś­ci­wie a może nawet – wyjś­ciowo niezad­bane. Przy czym żeby było jasne – zwierz – podob­nie jak więk­szość osób wypowiada­ją­cych się w spraw­ie – uważa, że nie ma lep­szych i gorszych włosów. Nieza­leżnie czy są wypros­towane, far­bowane, nat­u­ralne czy skryte pod peruką. Na pewno najważniejsze nie jest to co się robi z włosa­mi ale to czym podyk­towane są nasze decyz­je. Jasne jest że wszyscy może­my być ofi­ara­mi mody, ale nikt nie powinien być ofi­arą uprzedzeń.

Ps: Zwierz zde­cy­dował się na ten wpis bo zori­en­tował się jak wielu jego czytel­ników nie zda­je sobie sprawy z tego jak poważną i dysku­towaną w Stanach Zjed­noc­zonych sprawą są włosy. Zwierz nie chci­ał opisać wszys­tkiego – raczej dać okno na pewną dyskusję jaka się toczy – wtedy łatwiej jest zrozu­mieć pewne pop­kul­tur­alne odwoła­nia czy mniejsze i więk­sze skan­dale.

Ps2: Wczo­raj wiec­zorem zwierz miał na fb 9 tys. czytel­ników a pod­cast radz­ił sobie bard­zo ład­nie na iTunes. Wielkie dzię­ki dla czy­ta­ją­cych, słucha­ją­cych i śledzą­cych. Zwierz ma dzię­ki wam poczu­cie, że nie mierzy się sam z pop­kul­turą

68 komentarzy
0

Powiązane wpisy