Home Ogólnie Ty się starzejesz, oni nie czyli sentymentalny zwierz urodzinowo

Ty się starzejesz, oni nie czyli sentymentalny zwierz urodzinowo

autor Zwierz

 

Hej

 

 

Jak może obiło się wam o uszy dziś są urodziny zwierza. I to ku zaskocze­niu zwierza już 26. Prawdę powiedzi­awszy zwierz nie ma najm­niejszego poję­cia kiedy od 30 zaczęło go dzielić mniej lat niż od 20 (to znaczy wie — dokład­nie dzisi­aj ale takie metaforyczne stwierdze­nie). Co więcej zwierz co raz częś­ciej dostrze­ga, że choć jest wielkim fanem wszys­tkiego co pop­kul­tur­alne, to jed­nak co raz więcej pro­dukcji jest kierowanych do widzów młod­szych od niego.  I tak kole­jne urodziny uświadomiły zwier­zowi jak bard­zo zmienia się nasze postrze­ganie kul­tu­ry pop­u­larnej wraz z upły­wem cza­su. Nawet jeśli tego cza­su, który upłynął nie ma aż tak dużo.

 

 

 Zwierz w tym roku nie załapie się na swo­je urodzi­nowe cias­to (nie będzie go w domu) więc postanow­ił wypełnić wpis zdję­ci­a­mi cud­ownych urodzi­nowych tortów które chęt­nie był zjadł albo przy­na­jm­niej zobaczył na swoim stole.

 

 

 

Otóż zwierz odkrył dwie rzeczy, które nigdy nie przes­taną go zadzi­wiać (kiedy zwierz pisze odkrył to właś­ci­wie chodzi mu o to, że potwierdz­ił na włas­nym przykładzie).  Pier­wsza jest dla zwierza zawsze tak samo porusza­ją­ca. Otóż bohaterowie naszych ulu­bionych filmów, seri­ali czy książek się nie starze­ją. Zawsze mają dokład­nie tyle samo lat co w chwili kiedy zobaczyliśmy ich po raz pier­wszy. To trwanie spraw­ia, że z każdym rok­iem albo przy­bliżamy się do nich, albo odd­alamy szy­b­ciej niżbyśmy tego chcieli. Zwierz nie tak dawno temu uświadomił sobie, że postrze­gani przez zwierza jako zupełnie dorośli bohaterowie Przy­jaciół muszą mieć w pier­wszych odcinkach nie wiele więcej (jeśli nie mniej!) lat niż zwierz ter­az. A prze­cież kiedy oglą­dał ser­i­al po raz pier­wszy dopiero zaczy­nał liceum i między nim a dwudziesto paro let­ni­mi bohat­era­mi seri­alu była olbrzymia przepaść.  Najdzi­wniej poczuł się zwierz kiedy nie tak dawno temu przy­pom­i­nał sobie Gilmore Girls — kiedy pier­wszy raz oglą­dał ser­i­al na pier­wszym roku studiów on i  bohater­ka zaczy­na­ją­ca stu­dia na Yale były mniej więcej w tym samym wieku. Ale od tamtego cza­su zwierz stu­dia defin­i­ty­wnie skończył — nawet więcej niż jedne i zdążył nawet odro­bić połowę studiów dok­toranc­kich, a bohater­ka utknęła w nigdy nie zmieni­a­jącej się młodoś­ci.  Przykłady zwierz mógł­by mnożyć — choć wcale nie jest tak łat­wo. Nie wie zwierz jak wy ale u zwierza punk­tem wyjś­cia jest założe­nie, że ci dorośli ludzie na ekranie są od niego może nie tyle star­si ale nie sporo młod­si — dlat­ego kiedy zwierz oglą­da Dok­to­ra Who dopiero chwila w której Amy czy Rose poda­ją swój zde­cy­dowanie mniejszy od zwier­zowego wiek uświadamia mu, że dorośli ludzie na ekranie mogą być od zwierza młod­si.  Z drugiej strony zwierz bard­zo rzad­ko zda­je sobie sprawę z wieku bohaterów, z resztą rzad­ko się o wieku wspom­i­na. Zwierz pode­jrze­wa, że to dlat­ego, że wiek bohaterów i aktorów rzad­ko się zdarza.   Może dlat­ego tak podobały mu się “Dziew­czyny” w HBO, że tam mógł się ład­nie iden­ty­fikować z ludź­mi o których wiedzi­ał, że są w jego wieku i są grani przez ludzi w jego wieku. Nie mniej jest taki moment kiedy uświadami­amy sobie, że nasi ulu­bi­eni bohaterowie, którzy byli od nas star­si nagle są od nas młod­si. To dzi­wne uczu­cie. Podob­ne do tego jakie zwierz odczuł dwa dni temu oglą­da­jąc frag­ment “Real­i­ty Bites” gdzie bohater­ka skarżyła się, że ma 23 lata i jeszcze niczego w życiu nie osiągnęła. Zwierz przy­pom­ni­ał sobie kiedy pier­wszy raz oglą­dał film mając 16 lat i wydawało mu się, że narzeka­nia bohater­ki choć egzal­towane są jakoś zako­rzenione w rzeczy­wis­toś­ci. Ale dziś zwierz złudzeń nie ma i patrzy na bohaterkę z pełną wyżs­zoś­cią kogoś kto do swoich 26 urodzin także nie zmienił świa­ta i nawet wiele nie osiągnął, ale przy­na­jm­niej jest z tym jakoś wewnętrznie pogod­zony.

 

 

 

 TARDIS wyglą­da super (nawet pod atakiem Daleków) ale zwierz zas­tanaw­ia się z czego zro­biona jest ta szara częśc tor­tu.

 

 

A sko­ro przy zmieni­a­n­iu świa­ta jesteśmy, widzi­cie zwierz od daw­na gra w pewną grę. Otóż liczy ile lat dzieli go od najpop­u­larniejszych aktorów. Przez lata różni­ca wieku była spo­ra jeśli nie zatr­waża­ją­ca, ostat­nio jed­nak zwierz zła­pał się na tym, że nie dość że różni­ca wieku zro­biła się niewiel­ka to jeszcze na dodatek pojaw­iło się zjawisko zupełnie nowe — ludzie sławni i na top­ie są ni mniej ni więcej w wieku zwierza.  Oto kil­ka przykładów — w najnowszym bry­tyjskim Glam­our zamieszc­zono listę 100 najbardziej pożą­danych mężczyzn zdaniem czytel­niczek. Jakież było zdu­mie­nie zwierza kiedy ów rank­ing wygrał jego rówieśnik, zaj­mu­ją­cy się graniem lśnią­cych wam­pirów czyli Robert Pat­tin­son — od kiedy rówieśni­cy zwierza zaczęli się w ogóle liczyć w takich zestaw­ieni­ach (na pociesze­nie wszys­tkim tym czytel­niczkom, które tłuką głową w klaw­iaturę zwierz może pod­sunąć infor­ma­cję, że drugie miejsce zajął Tom Hid­dle­ston), zwierz wrzu­cił do googla zapy­tanie kto sławny ma tyle lat co on i okaza­ło się, że rówieśni­cy zwierza rządzą też światem rozry­w­ki bo prze­cież równo­latką zwierza jest ni mniej ni więcej Lady Gaga. Z resztą wyda­je się, że twór­cy Dok­to­ra Who naresz­cie zrozu­mieli, że zwierz może mieć trud­noś­ci z utożsami­an­iem się z młod­szy­mi od siebie towarzyszka­mi i zatrud­nili Jenne Louise Col­man, która także jest w wieku zwierza ( z resztą BBC ogól­nie rozu­mie, że aktorzy w różnych seri­alach powin­ni być w wieku zwierza stąd gra­ją­cy Mer­li­na w Mer­lin­ie Col­in Mor­gan). Z resztą przyglą­da­jąc się resz­cie tej listy zwierz zauważył, że jest na niej sporo aktorek, które zwierz lubi — jak Gem­ma Arter­ton czy Kat Den­nings  oraz takie przy których nie może uwierzyć, że są w tym samym wieku co zwierz jak Megan Fox. Serio jakim cud­em zupełnie dorosła Megan Fox jest w moim wieku.  Z drugiej strony zwierz odkrył ciekawą rzecz, która go intrygu­je — otóż listę jego sławnych rówieśników na ImdB otwiera Armie Ham­mer czyli aktor, który grał w Social Net­work bliź­ni­aków mimo, że jest tylko jeden. To ciekawe, bo niczego Ham­merowi nie ujmu­jąc chy­ba powinien być niżej na liś­cie niż Lady Gaga. Nie mniej spis sławnych ludzi pokazu­je zwier­zowi, że jego rówieśni­cy radzą sobie nad podziw dobrze.

 

 

 

 Bat­man to jeden z najlep­szych komik­sów do przed­staw­ia­nia na tor­cie bo żół­ty i czarny to takie nat­u­ralne kolory — nie tak jak w przy­pad­ku niebies­kich tortów z Super­manem.

 

 

Takie przeglą­danie list sławnych rówieśników może przypraw­ić sporo jed­nos­tek o ból głowy. Nie ukry­wa­jmy — dowiedzieć się, że twoi rówieśni­cy rządzą światem muzy­ki jak Lady Gaga (ewen­tu­al­nie odpier­a­ją zakusy młod­szej od siebie Adele), robią zawrotne kari­ery i sprzeda­ją książ­ki wydawnict­wom za 3.7 mil­iona dolarów ( za tyle wydawnict­wo Ran­dom House kupiło książkę Leny Dun­ham) może nieco depry­mować, zwłaszcza jeśli między nami a real­iza­cją naszych życiowych ambicji jest jeszcze daleko. Ale zwierz wcale nie będzie się smu­cił, wręcz prze­ci­wnie — sko­ro jego rówieśni­cy rządzą muzyką i filmem oraz telewiz­ją znaczy to, że najwyraźniej nie mieć 26 lat znaczy nie być na top­ie. Może to nie praw­da, że świat kocha młodość, może woli taką młodość ustatkowaną, co powoli zaczy­na zahaczać o pier­wsze struny sen­ty­men­tu i rozwa­gi.  Może też w ogóle nie ma się co prze­j­mować cud­zy­mi osiąg­nię­ci­a­mi, bo wszyscy mamy dokład­nie tyle możli­woś­ci ile mamy i ważne by być z siebie zad­owolonym. Z resztą jeśli pisany nam sukces to nikt nie będzie nam zadawał krępu­jącego pyta­nia  na co zmarnowal­iśmy tyle cza­su.  A poza tym moi drodzy, zwierz ma na dzisiejszy wieczór zaprosze­nie do kina, które przyszło do niego pocztą, a które wysłał mu jeden ze spon­sorów fil­mu. Nie wiem jak wy ale zwierz uważa, że to jest bard­zo dobry omen. Zwłaszcza, że prze­cież w byciu złośli­wym kry­tykiem najlep­sze jest to, że czas tylko wyostrza naszą złośli­wość  Więc zwierz radośnie uda się dziś do kina (jutro recen­z­ja!) pamię­ta­jąc, że w jego notce biograficznej w Encyk­lo­pe­dii na pewno będzie sporo ważniejszych dat niż data jego urodzenia.

 

 

 A tak mniej więcej wyglą­dać będzie zwierz kiedy dostanie już tort :)

 

A ter­az pozwól­cie, że zwierz uda się oglą­dać swój olbrzy­mi stos DVD jak dostał na urodziny, gdyż niek­tórym członkom jego rodziny obiło się o uszy, że nic tak nie ucieszy zwierza jak film. I wiecie co. To nie jest stwierdze­nie dalekie prawy. A na sam,  sam koniec, zwierz zaprezen­tu­je się wam w koszulce, którą zro­biła jed­na z czytel­niczek zwierza czyli Maja Lulek. Koszul­ka jest świet­na a na jej stron­ie zna­jdziecie mnóst­wo fajnych ilus­tracji i koszulek (jak się wam spodoba­ją to znów zor­ga­nizu­je­my masowe zamaw­ian­ie bo to fajne i wspiera się artys­tę:).  Do koszulkowej inic­jaty­wy zwierz przyłożył odrobinę swo­ją rękę i jest z tego bard­zo szczęśli­wy. Sko­ro świat jest do pod­bi­cia, to kto go ma pod­bić jak nie czytel­ni­cy zwierza???

 

 

 Koszul­ka przed­staw­ia 10 Dok­to­ra i Don­nę oraz niewidoczny na zdję­ciu napis (takich dobrych auto­portretów komórką zwierz nie strzela) Basi­cal­ly Run. To z całą pewnoś­cią moją ulu­biona fan­do­mowa koszul­ka!

 

 

0 komentarz
0

Powiązane wpisy