Home Ogólnie Z kamerą wśród blogerów czyli zwierz na Gali Bloga Roku

Z kamerą wśród blogerów czyli zwierz na Gali Bloga Roku

autor Zwierz

Hej

Brak wpisu przez więk­szość dnia oznacza w przy­pad­ku zwierza jed­ną z czterech rzeczy a.) zwierz kona gdzieś cicho w kątku b.) zwierz kona bo jest 1.01 c.) zwierza por­wało życie towarzyskie d.)zwierza i wszys­t­kich w około trafił szlag. Ponieważ jest 28.02, zwierz dycha, Inter­net dzi­ała to za nieobec­ność wpisu zwierza odpowiedzialne jest życie towarzyskie. Ale szczegóły rodzaj życia towarzyskiego – bo jego branżowa odmi­ana. Zwierz baw­ił wczo­raj do późnych godzin noc­nych na Gali Blo­ga Roku. W tym sezonie zwierz nie był ani kandy­datem do nagrody, ani jed­nos­tką nagrod­zoną więc mógł spoko­jnie usiąść i piszcząc przyglą­dać się prze­biegowi imprezy i reakcjom blo­gowej braci. Zwierz przyglą­dał się tak inten­sy­wnie, że do domu dotarł w godz­i­nach wyk­lucza­ją­cych napisanie wpisu. Co grzecznie nadra­bia. W tym roku Warsza­wa postanow­iła zro­bić wraże­nie na bloger­ach z całego kra­ju. Pomysł by gala odby­wała się w budynku Muzeum Żydów Pol­s­kich (obec­nie funkcjonu­jące przede wszys­tkim jako cen­trum kon­fer­en­cyjne) spraw­iło, że zwierz poczuł się dum­ny z fak­tu, że jest warsza­w­iakiem i może przyjąć blogerów z całego kra­ju w tak pięknym miejs­cu. Zresztą biorąc pod uwagę gdzie gala odby­wała się rok wcześniej (pofab­rycz­na hala na prze­mysłowym Żoli­borzu) moż­na dojść do wniosku, że kryzys się skończył i wszyscy zdążamy do wspani­ałej przyszłoś­ci. Zwierz szy­bko znalazł towarzyst­wo — Agnieszkę z Zorkowni( która jest najbardziej uroczą mieszanką dobrego ser­ca i złośli­woś­ci ) i Agnieszkę z Książkowo (która zna dosłown­ie wszys­t­kich) oraz dobre miejsce i przys­tąpił do oglą­da­nia gali.

Zwierz musi powiedzieć, że raz w roku zależy mu żeby się gdzieś pojaw­ić i to jest właśnie Gala Blo­ga Roku, głównie dlat­ego, że może się spotkać ze zna­jomy­mi z całej Polski.

O bloger­ach opinie są różne ale na pier­wszy plan wysuwa się raczej taka, że nie jest to szczegól­nie ciekawa gru­pa ludzi. Chci­wi, zad­u­fani, przeko­nani o włas­nej wielkoś­ci i nie zda­ją­cy sobie sprawy jak niewiele znaczą. Oczy­wiś­cie taka opinia o blogs­ferze wyni­ka z fak­tu, że mało kto się nad tą grupą pochy­la poza sytu­ac­ja­mi kiedy pojaw­ia się jak­iś „kryzys”. Tym­cza­sem wszys­tkie zwier­zowe doświad­czenia z blogera­mi są pozy­ty­wne. W znakomitej więk­szoś­ci są to ludzie zaj­mu­ją­cy się w życiu mniej lub bardziej ciekawy­mi rzecza­mi (by przeżyć) zaś po godz­i­nach zaj­mu­ją się tym co spraw­ia im przy­jem­ność i jest ich pasją. Co praw­da na gali wyróżniono blog Jak Oszczędzać Pieniądze którego autor żyje z blo­gowa­nia ale daj nam panie więcej takich blogerów którzy pokazu­ją ludziom swo­je miesięczne budże­ty i tłu­maczą co zaro­bili, jak zaoszczędzili i jak zarządzać włas­nym port­felem. Ton gali narzu­cił zresztą zwycięz­ca w aż czterech kat­e­go­ri­ach – Kon­rad z Halo Ziemia – człowiek kon­cen­tru­ją­cy się na swoim Blogu na dobrym życiu (grafik z zawodu, teolog z wyk­sz­tałce­nia, świeżo upiec­zony ojciec), który sam przyz­nał, że nie chce wygry­wać. Pewnie dlat­ego obsy­pano go wyróżnieni­a­mi. W kole­jnych kat­e­go­ri­ach tri­um­fowały blo­gi, których zwierz wcześniej nie kojarzył ale cieszy się, że je dostrzeżono (choć przyz­na, że nie prze­bo­lał że nie nagrod­zono jed­nego z najlep­szych książkowych Blogów w blo­gos­ferze czyli Mias­ta Książek – metr z Sevres inteligent­nego i rozsąd­nego pisa­nia o lit­er­aturze wszelkiej). Zwłaszcza, że Blog Roku jest konkursem,  który właśnie ma wyław­iać blo­gi niekoniecznie  dostrzegą mar­ketingow­cy. Zwierz uważa, że wciąż sku­pi­amy się na zbyt wąskiej licz­bie Blogów czy­ta­jąc częs­to w kółko te same wpisy które pojaw­ia­ją się jed­nocześnie na pię­ciu czy sześ­ciu blo­gach (ostat­nio dys­try­b­u­tor Her spraw­ił., że pół „znanej” blo­gos­fery pisało ten sam wpis pod bard­zo podob­nym tytułem). Tak więc zwierz nie rozu­mie dyskusji o tym jak się zwycięz­cy mają do rankingu Komin­ka – prze­cież nie chodzi o to by nagradzać w kółko te same blogi.

Zwierz lan­sował się na Gali z Zorką. Biust zwierza lan­sował się niezależnie.

Zwierz nie jest wobec nagrody bezkry­ty­czny. Nadal ma wraże­nie, że jest trochę za mało kat­e­gorii, co raz bardziej braku­je tej poświę­conej wychowa­niu dzieci i sze­roko pojęte­mu wzor­nictwu. Z kolei kat­e­go­ria pas­je i zain­tere­sowa­nia oraz ja i moje życie wyda­ją się za bard­zo pojemne. No i wciąż jest pytanie co zro­bić z bloga­mi lit­er­acki­mi i kul­tur­al­ny­mi – zwierz roz­maw­iał z Zorką, że gdy­byśmy postanow­iły razem star­tować trafiły­byśmy do tej samej kat­e­gorii, zwierz ze swoi­mi wpisa­mi o brwiach aktorów i Zor­ka ze swoi­mi wpisa­mi o hos­picjum. No i tu jest jeszcze dru­ga sprawa – jurorzy. Zwierz ma wraże­nie, że powin­ni być jed­nak mimo wszys­tko bardziej związani z blo­gos­ferą. W kat­e­gorii Kul­tura i Pop­kul­tura blo­ga wybier­ała Novi­ka. Zwierz ma wraże­nie, że oso­ba zewnątrz nie jest w stanie dostrzec np. jak bard­zo od wielu Blogów książkowych różni się Mias­to Książek. Z kolei w kat­e­gorii podróże gdzie jurorem był autor blo­ga podróżniczego zwierz miał mniejsze wąt­pli­woś­ci. Bo tu zwierz wierzy, że rzeczy­wiś­cie został oce­niony blog a nie tylko jego tem­aty­ka. To jest prob­lem bo oczy­wiś­cie trud­no by blogerzy nagradza­li blogerów ale wyda­je się, że juro­ra­mi mogły­by być oso­by nieco mniej przy­pad­kowe. Bo to też doda­je splen­doru imprezie. Nato­mi­ast zwierz słyszał kil­ka głosów, kry­ty­cznych wzglę­dem nagród. Zwierz może mówić tylko za siebie, ale zwierza to co wygra w ogóle nie obchodz­iło. Jeśli roz­maw­ia się o nagro­dach i ich wartoś­ci to znaczy, że nie jest się na poziomie oso­by, której zależy na tym wyróżnie­niu. Plus zwierz nie wie  ile zara­bi­a­ją blogerzy ale twierdze­nie, że nie da się kupić żad­nych mebli za  tysiąc zło­tych wprowadz­iło zwierza  w lekką kon­ster­nację. Zwierz by sobie spoko­jnie z tym poradził.

PO Gali grał goś­ciom Daw­id Pod­si­adło, co zwierza bawi bo to jest jedyny w his­torii uczest­nik tal­ent show na którego zwierz wysłał sms

No dobra zwierz jest zobow­iązany donieść wam jeszcze, że doskonale baw­ił się na tak zwanym after par­ty. Krążył, roz­maw­iał a nawet pobier­ał prezen­ty. Okaza­ło się bowiem, że zeszłorocz­na zwyciężczyni konkur­su Pauli­na z blo­ga From movie to kitchen dokon­ała przestępst­wa kradzieży. Otóż widząc bom­bkę w ksz­tał­cie jele­nia pomyślała ‘Han­ni­bal” a zaraz potem „Zwierz”. Skradzioną bom­bkę ślicznej urody zwierz ma i tylko delikat­nie niepokoi się fak­tem, że a.) jego oso­ba kojarzy się ze słyn­nym kani­balem b.) ludzie chcą­cy popełnić drob­ne wykrocze­nie myślą o zwierzu. Poza tym zwierz dowiedzi­ał się, że zwycięz­ca w kat­e­gorii twór­c­zość artysty­cz­na autor Blo­ga LifeNotes jest właś­ci­cielem cukierni w Łomi­ankach (słynne Tiramisu) co zro­biło na zwierzu naprawdę wielkie wraże­nie, bo nieje­den raz słyszał o cukierni i jadł zaku­pi­one w niej wyro­by (ze smakiem) i spędz­ił sporo cza­su na niespodziewanie głębo­kich roz­mowach z autorką blo­ga Haart – bo jak to zwyk­le bywa ciekawe i głębok­ie roz­mowy prowadzi się z osoba­mi świeżo poz­nany­mi. Poza tym zwierz może wam powiedzieć, że zwycięz­ca nagrody głównej przyjął wyróżnienia z poko­rą acz niepoko­jem logisty­cznym (trzy stat­uet­ki po sześć kilo każ­da to nie byle co), zaś zwyciężczyni w kat­e­gorii Teen nawet zro­biła sobie ze zwierzem zdję­cie (zresztą przemiła i strasznie prze­ję­ta dziew­czy­na). Zwierz którego z zeszłym roku dopadła autor­ka blo­ga Mam wąt­pli­wość, z przesłaniem że to będzie dzi­wny ale dobry rok, kon­tyn­uował trady­cję i dopadł zwyciężczynię w kat­e­gorii Moda i Uro­da i ostrzegł ją że to będzie dobry ale dzi­wny rok.

Autor Halo Ziemia zapew­ni­ał, że nie chce wygrać. Więc wszyscy dali mu nagrody.

A no i zwierz zapom­ni­ał­by wam napisać, że jest niepow­strzy­many. Sko­ro nikt nie chci­ał zwier­zowi dać nagrody zwierz postanow­ił, że coś sobie wygra. Zde­cy­dował się wziąć udzi­ał w licy­tacji gdzie licy­tu­je się po jed­nym groszu. Więc zwierz wyl­i­cy­tował sobie za dwa grosze głośni­ki do kina domowego. Jak może wiecie zwier­zowi takie głośni­ki trochę po nic bo jego mieszkanie jest jak­by już ide­al­nie nagłośnione bo nie da się usiąść z dala od źródła obrazu i dźwięku no ale widzi­cie, zwierz nie jest w stanie się pow­strzy­mać by czegoś nie wygrać.  Ter­az zapewne głośni­ki spi­enięży i kupi sobie za to książ­ki, albo filmy albo bile­ty do kina. Czyli rzeczy naprawdę do życia niezbędne. Nie mniej nawet gdy­by wieczór nie zakończył się takim miłym dodatkiem, zwierz zal­iczył­by ten wieczór do jed­nego z przy­jem­niejszych blo­gowych spotkań. Może tak już jest ze zwierzem, że w tej całej blo­gos­ferze bliżej mu do takiej może nie do koń­ca pro­fesjon­al­nej i znanej strony blo­gowa­nia, która jest reprezen­towana na Blogu Roku, a nieco dalej mu do Blog Forum Gdańsk. A najbliżej zwier­zowi moi drodzy do was.

Ps: Dziś początek sezonu na Ludz­inę. Jutro na Blogu zwierza porząd­na recen­z­ja Han­ni­bala a nie jakieś bezspoilerowe ecie pecie.

Ps2: Zwierz wybrał już o czym napisze przed Oscara­mi i dzięku­je wszys­tkim czytel­nikom za propozy­c­je i inspiracje.

16 komentarzy
0

Powiązane wpisy

situs domino99 Indonesia https://probola.club/ Menyajikan live skor liga inggris
agen bola terpercaya bandar bola terbesar Slot online game slot terbaik agen slot online situs BandarQQ Online Agen judi bola terpercaya poker online