Home Ogólnie Zwierz imprezowy czyli krótko bo goście idą

Zwierz imprezowy czyli krótko bo goście idą

autor Zwierz

 

Hej

 

         Dziś nieco krócej bo zwierz który jak wiecie pisu­je wpisy dzień wcześniej nie ma cza­su. nie ma cza­su bo orga­nizu­je imprezę. widzi­cie zwierz tyle się na oglą­dał zwłaszcza ang­iel­s­kich filmów i naczy­tał tyle książek że naprawdę przy­padł mu do gus­tu pomysł robi­enia przedświątecznej imprezy. Tak zwierz korzys­ta z fak­tu, że tuż przed świę­ta­mi wszyscy prag­ną uciec jak naj­dalej od deko­rowa­nia choin­ki i zaprasza prawdzi­wą watahę zna­jomych do swo­jego malutkiego mieszka­nia by cieszyć się fak­tem że nie mieś­ci się w nim choin­ka więc nie trze­ba jej deko­rować i że nie ma piekarni­ka więc nie trze­ba nic przed świę­ta­mi piec. Nie mniej im dlużej się nad tym zwierz zas­tanaw­ia tym bardziej dochodzi do wniosku, że pop­kul­tura powin­na go do orga­ni­zowa­nia imprez raczej zniechę­cić niż zachę­cić.

 

       Jed­ną z pod­sta­wowych rzeczy jakich uczymy się ze wszys­t­kich filmów i seri­ali młodzieżowych jest fakt, ze na two­ją imprezę nigdy nie przy­chodzi tyle osób ile się zaprosiło. poza nieliczny­mi fil­mowy­mi przy­pad­ka­mi kiedy nie przy­chodzi nikt ( pewnie dziew­czy­na której nien­aw­idzisz zor­ga­ni­zowała konkuren­cyjną imprezę — patrz gos­sip girl), to na imprezę zwala­ją się wszyscy ludzie, nawet ci których nie znacz i kom­plet­nie demolu­ją mieszkanie. Co ciekawe takie najazdy zdarza­ją się w fil­mach młodzieżowych od zawsze, ele­mentem obow­iązkowym jest stłuc­zony niezwyk­le cen­ny przed­miot, stras­zli­wy bała­gan w domu, mnóst­wo alko­holu którego zde­cy­dowanie nie powin­no być ( zakłada­jąc że więk­szość imprezu­ją­cych jest w amerykańs­kich fil­mach poniżej wieku który pozwala na spoży­wanie alko­holu), i dom w ruinie ( wybierz­cie dowol­ny amerykańs­ki film o nas­to­latkach — ostat­nio takie imprezy były min. w Wred­nych Dziew­czy­nach, Zakochanej Złośni­cy, Super­bad, praw­ie każdym odcinku seri­alu Geek a nawet jako wątek dru­go­planowy w seri­alu Cas­tle ). Ponoć źródła tak a nie inaczej wyglą­da­ją­cych imprez we współczes­nych seri­alach dla młodzieży należało by szukać w kul­towym dziś filmie Clue­less od którego takie impre­zowanie w fil­mach się zaczęło. Co było by śmieszne biorąc pod uwagę, że jest to film który prak­ty­cznie przenosi Emmę do cza­sów współczes­nych.

 

          Jak zwierz już wspom­ni­ał na imprezach spoży­wa się alko­hol, koniecznie z czer­wonych kubków — jeśli alko­hol spoży­wa­ją ludzie młodzi kończy się to zazwyczaj albo trag­icznie albo komicznie — trag­icznie gdy wsi­ada­ją do samo­chodu i kogoś roz­jadą ( ostat­nio Dru­ga Ziemia ale to bard­zo częsty motyw ku prze­strodze), komicznie kiedy następ­nego dnia dostaną kaca ( pamięta­cie ten odcinek Glee) albo kiedy nic nie pamię­ta­ją z wydarzeń poprzed­niej nocy ( cóż cały film Stary Gdzie moja bry­ka opowiadał o poszuki­wa­niu samo­chodu poprzez odt­warzanie krok po kroku wydarzeń poprzed­niej nocy) — nie mniej zawsze wszys­tko wró­ci do normy — oczy­wiś­cie poza obow­iązkowym szla­banem i zła­manym sercem. Trze­ba wam bowiem wiedzieć, że ilekroć podo­ba wam się jak­iś chłopak i zaprosi­cie go na taką imprezę na pewno zna­jdziecie go w jakiejś nie dwuz­nacznej sytu­acji z inną dziew­czyną. Nie mniej czego by się nie robiło, wcześniej czy później pod drzwia­mi pojawi się polic­ja wezwana przez moc­no zaniepoko­jonych sąsi­adów.

?

 

  Zwierz twierdzi że całe­mu złu w świecie fil­mowych imprez są winne czer­wone kub­ki

           

                  Gorzej kiedy imprezy urządza­ją dorośli. Oni też mogą zupełnie nie pamię­tać wydarzeń poprzed­niej nocy ale to może mieć zde­cy­dowanie gorsze kon­sek­wenc­je — co tam  zgu­biony samochód w sytu­acji w której zgu­biło się pana młodego albo bra­ta pan­ny młodej ( Kac Vegas część pier­wsza i dru­ga), co więcej oprócz alko­holu pojaw­ia­ją się ostrze­jsze uży­w­ki, które nawet na imprezie pełnej sławnych ludzi mogą zamienić zabawę w kosz­mar ( Get him to Greek), mogą doprowadz­ić do najdzi­wniejszych sytu­acji w których np. koń wcią­ga kokainę ( tego fil­mu zwierz nie widzi­ał ale o nim słyszał — nazy­wa się Wieczór Kawaler­s­ki), ale też do prawdzi­wej zbrod­ni ( Very Bad Things), lub zde­cy­dowanie częś­ciej do przy­pad­kowej śmier­ci ( Old Shool)??. A nawet jeśli wszyscy dobrze się zachowu­ją to nie może­my zaręczyć, że sam gospo­darz okaże się zupełnie nie kom­pe­tent­ny, upi­je się i będzie demon­strował możli­woś­ci swo­jego super kostiu­mu i bił się z najlep­szym kumplem niszcząc przy tym salon ( Iron Man 2). Na całe szczęś­cie zwierz ma w mieszka­niu tylko jeden pokój bo inaczej mafia pewnie wyko­rzys­tała by jego imprezę by knuć za zamknię­ty­mi drzwia­mi ( Ojciec Chrzest­ny). Czyli jest w miarę w porząd­ku — oczy­wiś­cie jeśli impreza zwierza nie zamieni się w jakieś straszne bachana­lia za sprawą rzu­conego uroku ( Dru­gi sezon True Blood). Nie mniej jed­no jest pewne — jeśli zwierz chci­ał­by zro­bić wraże­nie na jakimkol­wiek mężczyźnie zapewne skończy się to kom­pro­mi­tacją czego uczy nas między inny­mi Brid­get Jones. ?

 

U zwierza nikt na  stole tańczył nie będzie. Powodów jest wiele ale pier­wszym z nich jest fakt, że zwierz nie ma stołu

?

 

              Tak więc sami widzi­cie że zwierz orga­nizu­je imprezę bard­zo na swo­ją odpowiedzial­ność — tak przy­na­jm­niej uczy go pop­kul­tura. Z drugiej strony zwierz nie ma  domu nic naprawdę cen­nego, z niczego nie musi tłu­maczyć się rodz­i­com, a wszyscy goś­cie są pełno­let­ni więc mogą pić a na zaży­wanie twardych i mięk­kich narko­tyków wszyscy jesteśmy za ubodzy. Tak więc powin­no sie udać, zwłaszcza, że plas­tikowe kub­ki z których będą pili goś­cie nie są czer­wone, a plas­tikowym nożem nie da się popełnić żad­nej zbrod­ni. jeszcze tylko upewnić się przy wejś­ciu czy nikt nie wnosi super broni ani rudego kota ( potrzeb­ny do załatwia­nia mafi­jnych umów) i w sum­ie  zwierz może bez lęku stwierdz­ić że impreza może będzie bard­zo udana. Nie mniej wyda­je się dziś że będzie jed­na ofi­ara tej imprezy. Jutrze­jszy wpis. Jeśli bowiem jego jak najbardziej żywi zna­jo­mi postanow­ią zająć zwier­zowi więk­szość dnia może on nie mieć cza­su na napisanie wpisu — choć co powin­no was cieszyć — ma już na niego pomysł.   ?

 

Biorąc pod uwagę przestrze­nie jaki­mi dys­ponu­je zwierz oraz charak­ter goś­ci impreza będzie wyglą­dała raczej tak

0 komentarz
0

Powiązane wpisy