Home Ogólnie Zwierz tupie konkursowo czyli dlaczego zwierz startuje w konkursie na Tekst Roku

Zwierz tupie konkursowo czyli dlaczego zwierz startuje w konkursie na Tekst Roku

autor Zwierz
Zwierz tupie konkursowo czyli dlaczego zwierz startuje  w konkursie na Tekst Roku

Kiedy kil­ka lat temu brałam udzi­ał  pier­wszy raz w konkur­sie na Blog Roku chodz­iło mi nie tyle o sławę czy chwałę ale o zdoby­cie nowych czytel­ników. Dziś czytel­ników mam ale znów star­tu­ję w konkur­sie. Tym razem w kat­e­gorii Tekst Roku. I znów nie chodzi (tylko!) o sławę i chwałę.

Ponoć jestem za dużym blogerem by się w to baw­ić. Nie wypa­da. Powin­nam kry­tykować (nadal mi żal że nie ma kat­e­gorii kul­tura) i sug­erować, że za dużo tam hand­lu głosa­mi. Jed­nak ja uwiel­bi­am konkursy. Uwiel­bi­am rywal­iza­cję i emoc­je. Wiele Blo­gowi Roku zawdz­ięczam – od czytel­ników po najbrzyd­szy dro­gi zegarek świa­ta, więc cieszę się, że do tego konkur­su mogę wró­cić „tyl­ny­mi drzwia­mi”.

landscape-1445378013-justin-trudeau

Zwierz nie wie czy pre­mier Kanady by zagłosował ale zdję­cie przys­to­jnego Kanadyjczy­ka nigdy nie zaszkodzi

Ale jak mówiłam nie chodzi o sławę i chwałę. Od samego początku wiedzi­ałam że do konkur­su mogę zgłosić tylko jeden post. Jeden z dwóch najpop­u­larniejszych w zeszłym roku. Nie, nie złośli­wą recen­zję 50 twarzy Greya (choć przez chwilę kusiło) ale tekst o sek­sizmie. Wiem, mało to pop­kul­tur­al­ny post ale nie jest to decyz­ja nieprze­myślana. Zwierz bowiem postanow­ił wyko­rzys­tać konkurs by dotrzeć z tym postem do nowych ludzi. Może ktoś przeglą­da­ją­cy tą konkur­sową kat­e­gorię zna­jdzie zwier­zowy rant na wsze­chobec­ny sek­sizm, może poczy­tać komen­tarze, może coś się tam w głowie ruszy. Może dowie się, że nie jest w swoim sprze­ci­wie ani sam ani głupi.

socialImgfb (1)

Od chwili kiedy zwierz wpis napisał zmienił się co praw­da rok kalen­dar­zowy, ale zwierz ma wraże­nie, że co raz dalej nam do kanadyjskiego 2015. Więcej, dziś kwes­t­ia płci sta­je się narzędziem w dyskus­jach o migrac­jach i poli­tyce. Kobi­ety, trak­towane dość przed­miotowo, sta­ją się ele­mentem sporu o to jak bronić „naszej Europy”. Ale tylko te nasze i białe kobi­ety europe­jskie. Zwierz czy­ta te wpisy i myśli, że cza­sem za mało tupie, za słabo się stara, za częs­to mil­czy.

Oczy­wiś­cie to jest  konkurs. Trze­ba wysłać sms, zapłacić parę groszy, a jak się uda to zwierz gdzieś odbierze jakąś stat­uetkę. Nie wyglą­da to na wiel­ki protest społeczny, ani na dzi­ałanie rusza­jące z posad bryłę świa­ta. Zwłaszcza, że tam po drodze jest jeszcze juror, który może być mniej łaskawy dla braku przecinków i poważnych artykułów ilus­trowanych zdję­ciem mop­sa. Ale zwierz jed­nak by spróbował. Z waszym wspar­ciem. Spróbował­by trochę głośno potu­pać, w nadziei, że może rozniesie się nieco dalej.  To co potupiemy razem?

socialImgfb

Na sam koniec zwierz prag­nie was zachę­cić do czy­ta­nia innych zgłos­zonych w konkur­sie tek­stów. Będą tam moc­ne rzeczy i ważne rzeczy. O życiowych błę­dach, chorobach, szczęśli­wych dni­ach i pas­jach. Warto rzu­cić okiem by zobaczyć inna twarz blo­gos­fery, co raz częś­ciej kojar­zoną z post­a­mi  „o niczym”. Rzuć­cie okiem jak cud­ow­na jest blo­gos­fera która nie pisze „o niczym”.

A tak tech­nicznie: Aby zagłosować wyśli­j­cie sms o treś­ci T11291 pod numer 7124. Sms kosz­tu­je 1,23 a zys­ki idą na cele chary­taty­wne. Jak na mnie zagło­su­je­cie, to będzie mi strasznie miło. Głosować moż­na do 1.03 (dokład­nie do połud­nia). Tu macie link do zgłoszenia zwierza i w ogóle do strony konkur­su. Wiecie już wszys­tko ter­az tylko musi­cie zade­cy­dować.

Ps: Zwierz nie będzie więcej pub­likował zachęt, ale w bocznej szpal­cie pojawi się baner z infor­ma­c­ja­mi, dla tych którzy ewen­tu­alne głosowanie odłożą na później.

19 komentarzy
0

Powiązane wpisy