Home Ogólnie Zwierza wielka 100 cz. 7 czyli dzień bez arcydzieł

Zwierza wielka 100 cz. 7 czyli dzień bez arcydzieł

autor Zwierz

Hej

Dziś będzie dziesiąt­ka ciekawa. Jeśli za jakość przed­staw­ionych wam w poprzed­nich dni­ach filmów zwierz mógł­by ręczyć swo­ją pop­kul­tur­al­ną głową to za jakoś filmów dzisiejszych zwierz aż tak bard­zo ręczyć nie może. Ale nie oznacza to że zwierz tych filmów nie lubi. Dziś zwierz pro­ponu­je wam dzień z fil­ma­mi których jeśli nie widzieliś­cie to nawet to zwierza spec­jal­nie nie zdzi­wi i nie oburzy. Być może część z was uznała te filmy za śred­nie albo nie warte uwa­gi. Ale to lista zwierza i wszys­tkie 10 się na niej zna­jdzie.
1.) Niezwykły dzień Pani Pet­tirew - to film którego zwias­tun zwierz zobaczył kiedyś na stron­ie apple a kupił go dopiero pod­czas swo­jej ostat­niej wiz­y­ty we Włoszech ponieważ nigdy nie ukazał się w  Polsce na DVD. Jest koniec lat 30 a bohater­ka ewident­nie naj­gorsza opiekun­ka do dzieci w Lon­dynie na skutek zbiegu okolicznoś­ci zosta­je na jeden dzień oso­bistą sekre­tarką pewnej drob­nej gwiazdecz­ki marzącej o awan­sie. Film ma nieco far­sową kon­strukcję ( co chwilę pojaw­ia się ktoś nowy) ale nie brak mu tak lubianego przez zwierza sen­ty­men­tu. Lon­dyn wyglą­da wspaniale i beztrosko ale gdzieś tam w tle pojaw­ia się wid­mo wojny i to zupełnie realne. Najład­niejsze w filmie są sce­ny pomiędzy nieśmi­ałą acz niekiedy stanow­czą panią Pet­tirew a pro­jek­tan­tem damskiej bielizny — obo­je w śred­nim wieku przyglą­da­ją się młod­szym bohaterom fil­mu z ciekawym dys­tansem. Film świet­nie obsad­zony, nieco teatral­ny ale dają­cy odpowied­nią dawkę optymiz­mu lekko jedynie dopraw­ionego sen­ty­mentem. Arcy­dzieło to nie jest ale z całą pewnoś­cią pereł­ka.
2.) Kel­ner­ka — jeden z ulu­bionych filmów zwierza który przeszedł bez echa. Bohaterką fil­mu jest Kel­ner­ka z tal­en­tem do pieczenia ciast która zachodzi w ciążę ze swoim paskud­nym podłym i głupim mężem od którego jakoś nie jest w stanie się oder­wać. O dzi­wo ta niech­ciana ciąża zmieni jej życie. Choć nie koniecznie za sprawą cud­ownej przemi­any i uczuć macierzyńs­kich ale raczej zbiegów okolicznoś­ci. To śliczny film  — optymisty­czny ale nie przesłod­zony, pod­noszą­cy na duchu ale pozbaw­iony najprostrzych rozwiązań. Główną silą fil­mu jest para aktorów — gra­ją­ca smut­ną kel­nerkę Keri Rus­sel i gra­ją­cy jej ginekolo­ga Nathan Fil­lion — obje na ekranie są świet­ni i spraw­ia­ją że od razu lubi się ich bohaterów. Nieste­ty reży­sera tego fil­mu została zamor­dowana krótko po jego real­iza­cji więc nie nakrę­ciła już nic więcej. 
3.) His­to­ria jed­nego fra­ka - to abso­lut­na klasy­ka kina — zwierz nigdy nie zrozu­mi­ał dlaczego nie jest to jeden z najpop­u­larniejszych filmów wszech cza­sów — oto jeden frak nos­zony przez kole­jnych bohaterów fil­mu łączy w jed­ną opowieść najróżniejsze his­to­rie — do fil­mu gang­ster­skiego, przez komedię roman­ty­czną po wzrusza­jące sce­ny fil­mu oby­cza­jowego. Ten film to nie perła lecz dia­ment — zwierz uważa że kil­ka scen ( zwłaszcza opowieść o młodym dyry­gen­cie) za jedne z najwybit­niejszych w his­torii kina. Co więcej nie banal­ny pomysł czyni z tego fil­mu całkiem ciekawy i dłu­go potem nie pow­tarzany ekspery­ment. Nieste­ty zwierz widzi­ał film tylko dwa razy w telewiz­ji i nigdy później nie udało mu się go znaleźć za ludzką cenę
4.)Zak­lę­ta w sokoła — zwierz miał umieś­cić ten film  w innej sekcji ale ostate­cznie doszedł do wniosku że wcale nie jest to jego ulu­biony film fan­ta­sy tylko jego ulu­biony film który mało kto pamię­ta. Oto po fan­tasty­cznej krainie podróżu­je ryc­erz którego ukochana za dania przy­biera postać sokoła. Z kolei w nocy kiedy zmienia się w przepiękną kobi­etę ( o twarzy Michelle Pfeif­fer przed wszys­tki­mi oper­ac­ja­mi plas­ty­czny­mi) ryc­erz zamienia się w wil­ka. Jedyny moment kiedy mogą sobie spo­jrzeć w oczy to chwila w której wschodzi słońce ale też tylko na sekundę. Zwierza uwiódł sam kon­cept tak okrut­nie rozdzielonych kochanków — cała resz­ta to porząd­ny film fan­ta­sy co w sum­ie nie tak częs­to się zdarza. No i złym jest biskup więc jeśli jesteś­cie w antykoś­ciel­nym nas­tro­ju to film jak znalazł
5.) Dajreel­ing Lim­it­ed — jak wiecie zwierz jest fanem filmów Wesa Ander­sona. O ile jeszcze Genial­ny Klan cza­sem leci w telewiz­ji to ten ukochany film zwierza nigdy. A to pięk­na sen­ty­men­tal­na his­to­ria o trzech bra­ci­ach którzy po śmier­ci ojca jadą przez Indie do mat­ki która zamknęła się w klasz­torze. Nie jest to jed­nak film o oczyszcza­jącej podróży- a właś­ci­wie nie jest to prosty film o oczyszcza­jącej podróży. Wszys­tko ma  tu swo­je znacze­nie — zestaw robionych na zamówie­nie wal­izek Louis Vit­ton, tygrys gra­su­ją­cy w lasach obok klasz­toru, mężczyz­na który spóźnił się na pociąg, oku­lary i kluczy­ki do samo­chodu zmarłego ojca. Ander­son opowia­da nam his­torię jak­by od środ­ka i chęt­nie ujmu­je ją w nieco poe­t­y­c­ki naw­ias odchodząc od tego co realne i praw­dopodob­ne. W przy­pad­ku innych reży­serów zwierz najczęś­ciej czu­je iry­tację gdy tak robią, ale u Andres­ona sym­bole są czytelne, podob­nie jak przekaz a całość jest jak czy­tanie dobrej poezji w której rozu­mie się puen­tę.
6.) Sekc­ja 8 — ten film sen­sacyjny z Tra­voltą leżał u zwierza na półce dokład­nie dwa lata zan­im zwierz powalony brakiem wiz­ji co obe­jrzeć wiec­zorem zde­cy­dował się dać mu szan­sę. I był olśniony to jeden z ciekawszych i bardziej wcią­ga­ją­cych filmów jakie zwierz widzi­ał od daw­na. W bazie wojskowej w której cią­gle leje ulewny deszcz przysłany z zewnątrz śled­czy bada sprawę dzi­wnego zaginię­cia częś­ci eli­tarnej jed­nos­t­ki w cza­sie ćwiczeń. Wysłuchu­je różnych wer­sji his­torii, usta­la­jąc co tak naprawdę się zdarzyło. Film ma świet­ną atmos­ferę, naprawdę wcią­ga a zaskoczenia co jest rzad­kie przynosi prawdzi­wy sus­pens.
7.) Ide­al­ny Mąż - ta prze­cu­d­own­ie przestyl­i­zowana ekraniza­c­ja Oscara Wilde poczyniona przez uwiel­bianego przez zwierza Oliviera Park­era przynosi dokład­nie to czego zwierz się po takich ekraniza­c­jach spodziewa — dobre aktorstwo, ciekawą i zabawną intrygę i oczy­wiś­cie całe mnóst­wo ład­nych stro­jów. Pomysł jest prosty — czy moż­na być poli­tykiem i mężem unika­jąc kłamst­wa i dążąc ku ideałowi? Film bard­zo pod­waża tą tezę. Co do aktorów świet­ny jest zwłaszcza Rupert Everett jako cyn­iczny kawaler i dusza towarzyst­wa — fil­mowe alter ego samego Wilde’a który wygłasza z ekranu najlep­sze stwierdzenia. Trze­ba powiedzieć że Everett jest stwor­zony do gry w ekraniza­c­jach Wilde’a — co widać w innym lubianym przez zwierza filmie  ” Bądźmy poważni na serio” czyli drugiej ekraniza­cji Wilde’a doko­nanej przez Park­era.
8.) Spang­lish — to może być najbardziej kon­trow­er­syj­na pozy­c­ja na tej liś­cie. Zwierz znalazł ten film przy­pad­kowo w wypoży­czal­ni i zupełnie się w nim zakochał. Oto nie mówią­ca ani słowa po ang­iel­sku meksykan­ka zaczy­na pra­cow­ać dla zamożnej amerykańskiej rodziny. Jed­nak film nie jest komedią o nieporozu­mieni­ach międzykul­tur­owych. Wręcz prze­ci­wnie to całkiem sprawny film oby­cza­jowy o wychowywa­niu dzieci, wtrą­canie się w nie swo­je sprawy i  o szkodli­woś­ci “dobrych intencji”. Oprócz tego w filmie jest bard­zo dobry wątek uczu­cia rozk­wita­jącego między panem domu a służącą wynika­jącego nie tyle z pasji ale z wza­jem­nego zrozu­mienia i życ­zli­woś­ci. W obsadzie świet­nie gra Tea Leoni jako kobi­eta boją­ca się wszys­tkiego co mogło by ja uszczęśli­wić, i Paz Vega jako prześlicz­na Meksykan­ka jed­nak dla zwierza zaskocze­niem był wys­tęp Adama  San­dlera którego zwierz nie znosi jako komi­ka ( i nie rozu­mie jego powodzenia) który w tym filmie sprawdza się bard­zo dobrze gra­jąc właśnie taką nie do koń­ca kome­diową ( jeśli nie lekko trag­iczną) rolę.
9.) Gdzie leży praw­da — zwierz natknął się na ten krymi­nał uzu­peł­ni­a­jąc swo­je luki w pełnej fil­mo­grafii Col­i­na Firtha i naty­ch­mi­ast wpisał ten film na listę swoich ulu­bionych. Oto dwóch znanych niegdyś piosenkarzy udziela po lat­ach wywiadu mając jed­nocześnie wyjaśnić dlaczego się rozstali i jaki miało to związek z pewną tajem­niczą zbrod­nią jaką popełniono w ich poko­ju hotelowym. przeprowadza­ją­ca wywiady dzi­en­nikar­ka na początku jest tylko zafas­cynowana ale potem wychodzi na jaw co raz więcej wątków, ele­men­tów nie pasu­ją­cych do układan­ki aż w końcu i ona okazu­je się być zamieszana. Film jest cud­owny zarówno nar­ra­cyjnie jak i aktorsko a jed­nocześnie zupełnie zaskaku­je. Nie jesteśmy w stanie stwierdz­ić co tak naprawdę wiemy a czego nie wiemy. Także zakończe­nie jest zupełnie inne niż moż­na było się spodziewać na początku opowieś­ci.
10.) Człowiek który płakał — akc­ja fil­mu toczy się w Paryżu tuż przed i po wybuchu wojny. Mło­da żydows­ka dziew­czy­na śpiewa w oper­owym chórze i wyna­j­mu­je pokój razem ze swo­ją ambit­ną rosyjską przy­jaciółką. Obie szuka­ją sobie miejs­ca w świecie gdzie zaczy­na się woj­na. Rosyjs­ka dziew­czy­na wybiera oper­owego gwiaz­do­ra, żydows­ka cygana którego koń gra w przed­staw­ie­niu. choć film ma swo­je wady ( np. wątek pochodzenia żydowskiej dziew­czyny jest nieco zbęd­ny) to jed­nak zwierz bard­zo go lubi — oczy­wiś­cie życie cyganów przed­staw­ione w tym filmie jest zde­cy­dowanie wyide­al­i­zowane ( no i więk­szość cyganów jed­nak nie wyglą­da jak John­ny Depp) i ogól­nie troszkę tu za dużo scen kic­zowa­to poe­t­y­c­kich ale jest coś w tym filmie co zwierza zawsze pocią­gało — zwierz nie wyk­lucza że zupełnie nie pasu­jące do całej resz­ty zakończe­nie.
Proszę oto wasza lista. Być może mówi ona więcej o zwierzu i jego fil­mowym guś­cie niż jakakol­wiek inna część tego zestaw­ienia. Trze­ba przyz­nać że zwierz patrząc na nią widzi pewne punk­ty wspólne ale to chy­ba dlat­ego że dobrze zna samego siebie. Aby was pocieszyć zwierz doda że żaden z tych filmów nie ma oce­ny poniżej 6.0 na imdb choć z drugiej strony daleko im do arcy­dzieł. Wyraźnie ze zwierzem jeszcze nie tak źle. A juz jutro zwier­zowe spo­jrze­nie na ani­mację czyli dzień w którym NIE zatri­um­fu­je Dis­ney. 
0 komentarz
0

Powiązane wpisy