Home Ogólnie Zwierzowy poradnik prezentowy czyli 20 rzeczy które zwierz kupiłby zwierzowi

Zwierzowy poradnik prezentowy czyli 20 rzeczy które zwierz kupiłby zwierzowi

autor Zwierz

Hej

Nie masz ci przed świę­ta­mi blo­ga bez wpisu z porada­mi co komu kupić na świę­ta. W przy­pad­ku czytel­ników zwierza mogą oni borykać się z pewnym prob­le­mem – co pod­sunąć rodzinie jako wymar­zony prezent, a może co kupić dla gee­ka. Może jesteś­cie członka­mi rodziny która musi sobie radz­ić z geekow­st­wem które­goś z członków. Ponieważ zwierz ma nat­u­ral­nie oko na Reczy pop kul­tur­alne – zarówno robione ręcznie jak i do kupi­enia w nor­mal­nych sklepach. Zwierz dobier­ał je na zasadzie – dowiedzi­ał się, zobaczył, zna, ktoś mu zapro­ponował. Część propozy­cji zna­jdziecie też w Geek Mar­ket (zawsze dobre miejsce by słuchać inspiracji do ręcznie robionych prezen­tów), po część będziecie musieli wybrać się do sklepów, część zamówicie przez Inter­net. Zwierz trzy­mał się ryn­ki Pol­skiego – wie, że dziś da się praw­ie wszys­tko zamówić ze Stanów, Anglii czy Tajwanu ale wie też że sporo osób ma pewnie wąt­pli­woś­ci i cza­sem trud­no rodzinie pod­sunąć propozy­cję prezen­tu do sprowadzenia z drugiej strony świa­ta. A i jeszcze jed­nak waż­na rzecz – to jest  porad­nik nie spon­sorowany. Zwierz nic z tego nie ma poza parą skar­petek którą dostał w prezen­cie. Zwierz tanio się sprzeda­je.

geekgift

Dziś zwierz ma zami­ar przeprowadz­ić was przed świat miejmy nadzieję nie aż tak stras­zli­wie oczy­wistych geekowych prezen­tów

 

Słu­chowisko „Chłop­cy. W skró­cie” – koszt słu­chowiska jest niewiel­ki bo zaled­wie 9.90 – moż­na kupić jako fajny dodatek albo jako coś dla wiel­bi­cieli twór­c­zoś­ci  Kuby Ćwieka. Słu­chowisko trwa zaled­wie 33 min­u­ty ale jest doskonale zagrane i nagrane. Ogól­nie zwierz zachę­ca do kupowa­nia słu­chowisk – nawet w formie plików – kupu­jąc taki prezent nie tylko ucieszy­cie ucho obdarowanego ale też może­cie go otworzyć na zupełnie nowy rodzaj rozry­w­ki. Zan­im się obe­jrzy­cie będziecie mieli do koń­ca życia prezent – a to słu­chowisko na pod­staw­ie Ćwieka, a to na pod­staw­ie Żywych Trupów, albo Dok­to­ra albo Pra­chet­ta czy Sap­kowskiego . Zwierz pole­ca bo to dobry starter – po pol­sku, tanio i krótko. Faj­na rzecz jako taki mniejszy podarek.

Słu­chowisko — niby niewiel­ki tani podarek a moż­na mieć prezen­ty dla kogoś do koń­ca życia

Kart­ki Cathii – świę­ta to czas wysyła­nia sobie kartek świątecznych. Ale kiedy patrzy się na przy­go­towane przez Cathię ręcznie robione świąteczne pop kul­tur­alne kart­ki to ostat­nią rzeczą jakiej się chce jest wysyłane jej zna­jomym. Zwierz który dosta­je od Cathii reg­u­larnie cud­ne kart­ki staw­ia je w mieszka­niu jako ozdo­by – doskonale się sprawdza­ją i naprawdę cieszą oko. Cza­sem z bólem ser­ca zwierz pisze na nich życzenia dla swoich najlep­szych zna­jomych. Wie, że na sto pro­cent ich nie zgu­bią i nie wyrzucą ale będą co pewien czas spoglą­dać z abso­lut­nym roz­marze­niem.  Plus Cathia jest entuz­jasty­cznie fan­do­mowa i doskonale wie czego chce­cie zan­im jeszcze wiecie  że tego chce­cie.

10822627_989637724396032_546286040_n

10841590_989637717729366_1389858714_n 10836207_989637731062698_197101550_n

Kil­ka przykład­owych świątecznych karet­ki od Cathii

Przypin­ki Pin Me Down zwierz szcz­erze pole­ca twór­cę przyp­inek który swo­je pro­duk­ty przesyła szy­bko i sprawnie a wzorów ma tyle że aż w głowie się krę­ci. Jed­nak naprawdę serce zwierza rozmiękczyło się wobec nowego pro­duk­tu Pin Me Down czyli przypinkowych kol­czyków. Doskon­ały pomysł ład­ny ksz­tałt i mnóst­wo możli­woś­ci. Przypin­ki to doskon­ały prezent bo nie rujnu­je kieszeni a moż­na kogoś obsy­pać górą ślicznych przyp­inek które zawsze spraw­ia­ją przy­jem­ność. No i zawsze ma się tą jeszcze jed­ną tor­bę do której moż­na coś doczepić. A jeśli ktoś jest za stary? Słucha­j­cie zwierz zbliża się do 30 a Totoro, Han­ni­bal i  herb Huf­flepuffu pysznią się na jego ple­caku. Nikt nigdy nie zaczepił zwierza by powiedzieć mu  że jest za stary nato­mi­ast mnóst­wo osób zaczepi­ało by powiedzieć że też lubią Totoro.

Wybór przyp­inek jest olbrzy­mi — nie tylko świątecznych, a kol­czy­ki to super pomysł

 

Gut­Work – zwierz nie wie czy ist­nieje coś fajniejszego niż geekows­ka, ręcznie robiona galante­ria skórzana. Zwierz mniema że to jeden z tych prezen­tów które zawsze ucieszą a jed­nocześnie są częs­to tak cud­own­ie nieprak­ty­czne że moż­na zostać oskarżonym że kupu­je­my komuś pasek na świę­ta. Na stron­ie nieste­ty zwierz nie znalazł zasad zamaw­ia­nia więc zawsze trze­ba się zapy­tać co jest w ofer­cie ale patrząc na pomysły twór­ców zwierz ma wraże­nie, że wielu z was może być zain­tere­sowany­mi – tylko oczy­wiś­cie pytanie ile trwa zro­bi­e­nie jed­nego zamówienia. W każdym razie wiecie – cza­sem świąteczne prezen­ty które dosta­je­my w sty­czniu też bard­zo cieszą.

Na górze macie opaskę z pier­wszy­mi wer­sa­mi przepowied­ni se Skirym na dole cud­ny kras­noludz­ki pas

 

Tess-shirt koszul­ki, koszul­ki ale  nie tylko – jeśli jesteś­cie fana­mi Kuby Ćwieka zna­jdziecie tu sporo rzeczy związanych z jego książka­mi. Zwierza jed­nak zau­roczyły rzeczy ogól­nie pop kul­tur­alne – zwłaszcza koszul­ka z Grootem. Zwierz uśmiech­nął się też na widok koszul­ki z  Mar­tinem, który  chy­ba nie chce być poga­ni­any jeśli chodzi o  pisanie nowej książ­ki. Koszul­ki są w śred­nich cenach za fanowskie koszul­ki a zwierz może ręczyć za ich przyz­woitą jakość. Dobry prezent dla tych którzy chcą mieć fanowską koszulkę ale nie koniecznie zamaw­iać ją zza grani­cy.

Dla każdego coś miłego

 

Cup of Sox -  zwierz jest zwolen­nikiem kupowa­nia skar­petek na świę­ta. Zwierz uwiel­bia kolorowe skar­pet­ki to jed­na z tych rzeczy która towarzyszy nam codzi­en­nie i jeśli nam się podoba­ją to może­my się nimi cieszyć nawet w najbardziej pochmurne dni. Cup of Sox napisali do mnie czy zwierz nie chci­ał­by może pary skar­petek zapakowanych w kubeczek. Zwierz chci­ał. Dostał śliczne kocie skar­pety pach­nące truskawka­mi (zwierz nie wie czy to jest zaplanowane). Zwier­zowi skar­pet­ki się podoba­ją – są ory­gi­nale i ładne. Jeśli dosta­je się same książ­ki i filmy to skar­pet­ki naprawdę mogą ucieszyć.

Zwierz posi­a­da skar­pet­ki w koty i bard­zo pole­ca

Black Owl  Shop – cud­owne rękodzieło które zapewne ucieszy wszys­t­kich wiel­bi­cieli Kucyków Pony bo autor­ka robi zakład­ki i przypin­ki z kucyka­mi. Jed­nak zwierza naprawdę uwiodły bran­so­let­ka  – bard­zo ładne i fanowskie. Sam zwierz ma kil­ka na oku. Koniecznie zajrzyj­cie na stronę główną bo tam zna­jdziecie wszys­tkie zasady  doty­czące zakupów. Ponown­ie – im szy­b­ciej tym lep­iej bo wszyscy twór­cy potrze­bu­ją trochę cza­su by się przy­go­tować. Zwierz najbardziej chci­ał­by mieć tą bran­so­letkę z Kap­i­tanem i Iron Manem.

Kto się nie może doczekać Civ­il War powinien sobie kupić pier­wszą bran­so­letkę 

Sowul­ka  – zwierz aut­en­ty­cznie kocha Sowulkę. Pomysł jest mega prosty – okrągła ślicz­na sówka w kilku wcie­le­ni­ach – zwierz ma Sowulkowe tor­by z Sowulką Bat­manem (dwie bo twór­cy nie byli zad­owoleni z tego jak wyglą­da więc przysłali kole­jną nieco inaczej wydrukowaną). Kiedy zwierz pier­wszy raz pisał o Sowulce jeszcze nie myślał że to się tak strasznie szy­bko i dynam­icznie rozrośnie. Dziś obok toreb moż­na dostać cud­owne koszul­ki ( do Koszulkowo więc jakość gwaran­towana) i nawet kart­ki  świąteczne. Zwierz aut­en­ty­cznie Sowulkowo uwiel­bia i jest gotów wszys­tko od nich z czystym sercem pole­cać.

Sowulek jest mnóst­wo ale ter­az dla was taka świątecz­na

Kalen­darze z Dok­torem  – to już czu­jność czytel­ników zwierza. Wszyscy fani Dok­to­ra mogą sobie w te świę­ta kupić kalen­darze! W ofer­cie Mer­li­na zna­jdziecie zarówno te klasy­czne jak i te związane z dwu­nastym Dok­torem. Moż­na też wyjść poza granice najbliższego roku i kupić sobie ści­en­ny kalen­darz Galiffreyańs­ki . Zwierz pole­ca wszys­tkim którzy kocha­ją Dok­to­ra i chcieli by go mieć na ścian­ie przez cały rok. Zachę­ca też całkiem przys­tęp­na cena.

Czy klasy­cznie czy współcześnie — wszys­tko w miarę przys­tęp­nych cenach

 

Sher­lock: The Chron­i­cles – zwierz wie, że książkę moż­na taniej zakupić na Ama­zon ale wie, że wielu czytel­ników nie koniecznie przepa­da za zamaw­ian­iem samodziel­nie książek zza grani­cy. Kro­ni­ki Sher­loc­ka to jed­na z tych książek które są obow­iązkowe dla wiel­bi­cieli seri­alu – zdję­cia, cieka­wost­ki, his­to­ria pro­dukcji. No po pros­tu każdy fan Sher­loc­ka musi mieć. W Empiku może­cie zamówić ter­az w przece­nie za 107 zł. Nie jest to najniższa cena ale zdaniem zwierza jak najbardziej odpowied­nia wobec  tego ile szczęś­cia taki prezent może spraw­ić wiel­bi­cielom seri­alu

Oczy­wiś­cie książkę może­cie też kupić na Ama­zonie. Wiel­bi­ciele seri­alu twierdzą że się opła­ca

The Wes Ander­son Col­lec­tion – ponown­ie książ­ka którą moż­na zamówić za granicą ale aku­rat w Empiku jest prze­ce­na więc kosz­tu­je 96, 99 zł. Zwierz jest od kilku dni posi­adaczem takiej książ­ki i jest nią abso­lut­nie zach­wycony . W albu­mie jest wszys­tko czego musi­cie się dowiedzieć o kinie Ander­sona. Książ­ka jest pięk­na, cud­own­ie ilus­trowana, dobrze napisana, ciekawa i wcią­ga­ją­ca. Zwierz uważa że każdy komu podobały się filmy Ander­sona powinien ją mieć na ekranie. Do tego to jest po pros­tu ślicz­na książ­ka – jak wszys­tko co związane z Ander­son­em

Zwierz posi­a­da i jest abso­lut­nie zach­wycony

 

Poster Plate – met­alowe plakaty które wiesza się na mag­ne­sie (ten z kolei przyk­le­ja się do jakiejś powierzch­ni) są po pros­tu piękne. Co praw­da u zwierza w mieszka­niu magnes odkleił się od ściany (ale zwierz nie da głowy czy dobrze go zaw­iesił) to jed­nak sam plakat z Iron Manem, jest abso­lut­nie prześliczny i doskonale wyko­nany. Wśród plakatów Pow­er Plate zna­jdziecie też takie, które niekoniecznie są  geekowskie. Sam zwierz najbardziej lubi te z kolekcji z Super bohat­era­mi ale podo­ba mu się też kolekc­ja z Boga­mi. Cena? Jest wyższa niż w przy­pad­ku zwykłego plakatu ale też jakość na to zasługu­je tzn. plakat zwierza ma z dwa lata i nic po nim nie widać. Dobry, ład­ny prezent a jeśli jesteś­cie z Warsza­wy moż­na ode­brać oso­biś­cie. Plakaty są w dwóch rozmi­arach ale ten mniejszy jest naprawdę wystar­cza­ją­cy do niewielkiego mieszka­nia

Na Poster plate zna­jdziecie prezen­ty niekoniecznie dla geeków

 

Skar­pet­ki od Marks & Spencer – jeśli w waszym mieś­cie jest M&S to koniecznie powę­dru­j­cie do dzi­ału męskiego. Obec­nie są tam prze­cu­d­owne  skar­pet­ki – z Daleka­mi, Super Bohat­era­mi i naw­iązu­jące do Gwiezd­nych Wojen. Jeśli nie zna­cie mężczyzny gee­ka to nie prze­j­mu­j­cie się za bard­zo – skar­pet­ki zaczy­na­ją się od numeru 39/40 więc kobi­ety z więk­szą stopą (np. zwierz) mogą w nich hasać bez najm­niejszego prob­le­mu. Co więcej – zwierz dowiedzi­ał się od zna­jomych że skar­pet­ki są obec­nie w przece­nie i kosz­tu­ją o 30% mniej. Nie są to naj­tańsze skar­pet­ki na świecie ale zwierz który kocha skar­pet­ki od M&S od daw­na (ma takie w renifery!) może zapewnić że jakość idzie w parze z ceną.

Zwierz na takie Dalekowe i bard­zo pole­ca

 

Kon­cert Enio Mor­ri­cone  – dobra jeśli właśnie dostal­iś­cie jak­iś bonus i chce­cie być prawdzi­wym świę­tym Mikoła­jem to może­cie kupić swo­je­mu kochane­mu geekowi bilet na kon­cert jed­nego z najwybit­niejszych kom­pozy­torów muzy­ki fil­mowej. Kon­cert odbędzie się w lutym w Krakowie i choć bile­ty są dia­blo dro­gie to zdaniem zwierza – warto. Oczy­wiś­cie może­cie się porozu­mieć z inny­mi członka­mi rodziny i na przykład złożyć się całą rodz­iną by uczynić świę­ta jeszcze lep­szy­mi dla obdarowanego.

Tak bile­ty są dro­gie ale okaz­ja może się nie powtórzyć 

Wszys­tkie sezony Plotkary/Przyjaciół – ponown­ie prezent zbiorowy albo z serii „hur­ra roz­bil­iśmy bank” – sześć sezonów Plotkary to ide­al­ny prezent  dal wszys­t­kich widzów którzy swego cza­su zanurzyli się radośnie w świat pięknych ciuchów drogich gadżetów i niesłuchanie skom­p­likowanych intryg nowo­jors­kich liceal­istów. Zwierz oso­biś­cie bard­zo chci­ał­by zro­bić sobie mara­ton z takim Box­em. Z kolei box Przy­jaciół wydany z okazji dwudziestole­cia pre­miery seri­alu zaw­iera poza wszys­tki­mi pięknie zapakowany­mi sezon­a­mi seri­alu także  fil­iżankę z której oczy­wiś­cie należy popi­jać kawę w cza­sie długiego  mara­tonu seri­alu. Oba prezen­ty są dro­gie ale powin­ny ucieszyć wiel­bi­cieli seri­ali. Zwierz oba pro­duk­ty widzi­ał w Empiku ale mniema że moż­na je też zakupić przez Inter­net.

Wiecie box pod choinką oznacza jakieś dwa tygod­nie świąt dłużej

 

Dzwoneczek i Tajem­ni­ca Piratów –prezent niemalże wyłącznie dla fanów Toma Hid­dle­stona – moż­na kupić  siostrzeń­cowi, bratankowi czy młod­sze­mu rodzeńst­wu a potem pode­brać. Filmy Dis­neya o wróżkach bywa­ją zaskaku­ją­co zabawne ale ten jest fajny ponieważ dzię­ki wyda­niu DVD/Blu-Ray moż­na w Polsce naresz­cie usłyszeć głos Toma który mówi i śpiewa za kap­i­tana Haka. Pre­miera jest dopiero 16.12 więc nie musi­cie się prze­j­mować że jeszcze nie ma w sklepach. Sam zwierz sobie kupi. A co!

 

Zwierz się nie wsty­dzi i sobie kupi. A film ponoć przy­jem­ny 

 

Bile­ty na musi­cal jeśli jesteś­cie Warsza­w­iaka­mi albo macie krewnych w Warsza­w­ie to moż­na  na świę­ta sprezen­tować bilet na  nowy musi­cal Romy czyli Mam­ma mię!. Kogo nie baw­ią piosen­ki Abby? Ok może kogoś nie baw­ią ale zwierz nie zna wielu takich osób. Cena biletów od znośnych (ok 80 zł) do raczej wyso­kich (120 zł). Ale zdaniem zwierza warto bo nowy musi­cal w Romie zawsze cieszy. Zwierz już swo­je bile­ty na luty ma. Z kolei czytel­ników z nad morza zwierz pole­ca wysłać geekows­kich krewnych na Avenue Q – jeden z najlep­szych musi­cal ostat­nich lat, zabawny, przewrot­ny i mimo obec­noś­ci kukiełek – zde­cy­dowanie nie dla dzieci. Z kolei jeśli kupicie do Gli­wick­iego teatru bile­ty na Luty może­cie swoich blis­kich w atrak­cyjnej cenie (od 15 do 55 zł) wysłać na Dźwię­ki Muzy­ki. Sam zwierz by się zapakował i przy­jechał  bo ten musi­cal szcz­erym sercem kocha

 

Zwierz już ma swo­je bile­ty. Wy też może­cie. Nie tanio ale też nie prz­er­aża­ją­co dro­go

 

Kubeczek od Kiciput­ka – ukochane kubecz­ki zwierza pochodzą właśnie od Kiciput­ka nie tylko są ozdo­bione piękny­mi obrazka­mi z motywa­cyjny­mi przekaza­mi (motywa­cyjny mops jest the Best) ale przede wszys­tkim to doskonale wyko­nane, duże kub­ki z wielkim uchem – takie na 1,5 herbaty – doskonale się myją (bez szkody dla nadruku) i leżą w ręku lep­iej niż  jakiekol­wiek inne kubecz­ki które posi­a­da zwierz. Zamówiony kubeczek dotarł do zwierza bard­zo szy­bko i był zapakowany tak jak­by prze­woźnik spodziewał się po drodze trzęsienia zie­mi.

Kubecz­ki są nie tylko ładne ale też ide­alne na taką dużą zimową herbatę

 

Gwiezdne Wojny od Tchi­bo – zwierz jest jed­ną z tych osób które uwiel­bi­a­ją kupować zupełne nie potrzeb­ne mu rzeczy w sklepie Tchi­bo. Serio nawet nie wiecie ile wewnętrznej wal­ki potrze­bował zwierz by nie kupić sobie wielkiej tek­tur­owej głowy łosia. W tym świątecznym sezonie Tchi­bo ma dla swoich klien­tów kil­ka rzeczy naw­iązu­ją­cych go Gwiezd­nych wojen – kto nie chci­ał by mieć słuchawek z Yodą, głośnik w ksz­tałcę głowy Vadera czy pen Dri­ve R2D2. Co do elek­tron­i­ki z Tchi­bo to zwierz ma przeko­nanie że to jest trochę lote­ria – zwierz ma kil­ka elek­tron­icznych rzeczy od Tchi­bo które wyda­ją się nieśmiertelne (vide budzik zwierza) i kil­ka które padły na posterunku może nieco zbyt wcześnie ale zwierz przyz­na że przez nad­mierną eks­plan­tację. W każdym razie raczej pole­ca zwłaszcza pen dri­ve bo on ma najm­niejsze szanse zaw­ieść swoich użytkown­ików.

R2D2 już nawet czeka  w pudełku aż ktoś go kupi

 

Kocyk – na koniec będzie prezent który zwierz pole­ca całym sercem. Jeśli macie w domu gee­ka czytel­ni­ka czy gee­ka kom­put­erow­ca kup­cie mi polarowy kocyk. Nie za duży – taki który moż­na trzy­mać na wierzchu zwinię­ty w kostkę. Zwierz kupił taki kil­ka lat temu swo­je­mu bratu i od tamtego cza­su obser­wu­je jak genial­ny był to zakup. Kocyk to dokład­nie to czego potrze­bu­je każdy mieszkaniec naszego kra­ju w miesią­cach od październi­ka do mar­ca – doskon­ały nie tylko po to by wal­czyć z chło­dem ale po to by znaleźć miękką pod­kład­kę po kota czy poczuć się jak­by ktoś o nas dbał. Jeśli chce­cie dorzu­cić odrobinę pop­kul­tur­al­nego kon­tek­stu to w Home&You zna­jdziecie kocy­ki z Myszką Miki ale jeśli ten wzór wam się nie podo­ba to za całkiem znośną cenę zna­jdziecie tam pełen zestaw wzorów.

Nawet nie wiecie jak bard­zo potrze­bu­je­cie kocy­ka póki ktoś wam go nie kupi

 

Pop­kul­tur­al­ny Mole­sk­ine  Wszyscy wiedzą że notani­ki Mole­sk­ine są najbardziej znany­mi i najbardziej prestiżowy­mi notat­nika­mi jakie moż­na znaleźć. Ten mroczny przed­miot pożą­da­nia każdego aspiru­jącego pis­arza (zwierz wie co mówi kiedyś się na taki spłukał na stu­di­ach i cały zapisał wier­sza­mi mniema­jąc że to zro­bi z niego poetę) wys­tępu­je dziś w cud­ownych pop­kul­tur­al­nych odsłonach. Zwierz marzył­by o takim ze Smaugiem na okład­ce ale fajne są też te naw­iązu­jące do Gwiezd­nych Wojen i Fis­taszków. Część z nich to kalen­darze co dodatkowo kusi. No i ceny zro­biły się nieco bardziej ludzkie – a właś­ci­wie takie że naresz­cie moż­na przes­tać sobie wyrzu­cać ilekroć przyjdzie nam coś w takim notat­niku zapisać.

Mole­sk­ine plus pop­kul­tura czyli prze­cu­d­owny prezent który może się przy­dać a nie tylko fajnie wyglą­da

 

A jeszcze zwierz zupełnie zapom­ni­ał – choć koszul­ki z Oth­er­tees raczej już na świę­ta nie dojdą to w ich sklepie może­cie dostać takie fajne fig­ur­ki z wielki­mi głowa­mi (zwierz ma takiego Rock­e­ta). Są super i powin­ny przyjść na świę­ta. No i wtedy rzeczy­wiś­cie jak kupie wchodząc przez ban­ner u zwierza to coś zwier­zowi skap­nie. To fajne prezen­ty jak wiecie, że ktoś mniej więcej coś lubi ale nie pamięta­cie dokład­nie którą postać. Fig­ur­ki sa tak fajne że nawet z niekoniecznie ukochanej postaci ktoś może się bard­zo ucieszyć (choć aku­rat zdaniem zwierza wszyscy powin­ni kupować rock­e­ta)

Jed­na z tych zabawek które zawsze baw­ią

 

No dobra to tyle – o ile zwierz nie ryp­nął się w obliczeni­ach wyszło dwadzieś­cia pozy­cji no może odrobinę więcej. Oczy­wiś­cie moż­na zwier­zowi zarzu­cić że zawsze jest coś więcej do polece­nia, jak­iś pro­dukt do sprowadzenia jak­iś film który właśnie jest na DVD i nie jest ani­macją o wróżkach. Zwierz to wszys­tko wie. Ale wie też że pewnie już macie część prezen­tów kupi­oną a przy­na­jm­niej macie kon­cept. Zwierz po pros­tu podrzu­ca swo­je pomysły i ma nadzieję, że przy­na­jm­niej jed­nej oso­bie pomoże. A poza tym – kto mówił że w okre­sie przedświątecznym nie moż­na kupić czegoś sobie? A i zwierz jeszcze raz przy­pom­i­na. To nie jest spis spon­sorowany. Serio nikt zwier­zowi nie dał ani grosza by zwierz go napisał czy żeby zwierz kogoś zareklam­ował. Tak więc nie doszuku­j­cie się komer­cyjnego klucza. Chy­ba że oglą­da­cie ten wpis kręcąc głową „oj zwierzu zwierzu za reklamę bierze się kasę”.  Ale już chy­ba gdzieś ustalil­iśmy, że zwierz nie będzie bogaty. No dobra tyle mojego. Miłych zakupów.

Ps: Ale Sorkin wykurzył zwierza nowym odcinkiem The News­room. Serio sce­na w której dzi­en­nikarz poucza zgwał­coną dziew­czynę jak powin­na się zachować i mówi jej o tym jak bard­zo może skrzy­wdz­ić niesłusznie oskarżonych o gwałt ludzi jest przykła­dem chy­ba naj­gorzej poprowad­zonego umoral­ni­a­jącego wątku w his­torii telewiz­ji. Serio tak strasznie Sorkin zap­a­trzył się w swo­je pouczanie wszys­t­kich dookoła że nie zauważył że napisał paskud­ną scenę. Zwierz nie wie czy to nie jest koniec jego relacji z News­roomem.

26 komentarzy
0

Powiązane wpisy