Home Ogólnie Człowiek którego nie widać czyli o postaciach ciągle nieobecnych

Człowiek którego nie widać czyli o postaciach ciągle nieobecnych

autor Zwierz

Hej

Zwierz jak wiecie ma lekkiego bzi­ka na punkcie szuka­nia zabiegów które pow­tarza­ją się w bard­zo różnych seri­alach telewiz­yjnych. Być może to skutek oglą­da­nia zbyt dużej licz­by seri­ali, a może posi­ada­nia całkiem sporej częś­ci mózgu w której odkła­da się infor­ma­c­je nieprzy­datne. Infor­ma­c­je się składu­ją a potem nagle BUM i wiążą się w jed­ną całość. Wczo­raj zwierz zdał sobie sprawę, że jed­nym z ciekawszych zabiegów wyko­rzysty­wanych w seri­alach kome­diowych (dużo, dużo rzadziej dra­maty­cznych) jest postać której nie widać.  Taka postać pojaw­ia się w roz­mowach, cza­sem ja słyszymy, jest wspom­i­nana ale nigdy nie widz­imy jej na ekranie, albo nie widz­imy jej w całoś­ci. Oczy­wiś­cie dow­cip pole­ga na tym, że postać pojaw­ia­ją­ca się jedynie w dialo­gach ksz­tał­tu­je się całkowicie w umysłach widzów i moż­na ją opisy­wać na najróżniejsze sposo­by – tak, że w końcu najczęś­ciej żaden aktor czy aktor­ka nie sprostała­by roli. Ewen­tu­al­nie, czeka się bard­zo dłu­go z wyjaw­ie­niem postaci i akto­ra czy aktor­ki, który dostanie rolę oso­by, którą każdy prze­cież już widzi­ał oczy­ma wyobraźni. Zwierz jak zwyk­le wybrał  dziesięć przykładów i nawet nie będzie ukry­wał, że szukał tych kome­diowych – bo nawet jeśli w fil­mach dra­maty­cznych nie widz­imy np. morder­cy to jest to zabieg jed­nak nieco inny.

Rodz­ice Krowy i Kur­cza­ka mieli tylko nogi. Każdy nor­mal­ny widz powiedzi­ał­by, że to co najm­niej dzi­wne. Ale to był ser­i­al dla dzieci, a dzieci nie uważa­ją takich drob­nos­tek jak brak tułowia za dzi­wne.

Frasi­er – zwierz przeprasza, że cią­gle naw­iązu­je do tego ser­i­al ale właśnie nadra­bia wszys­tkie sezony na raz więc jak­by ma go w głowie pod ręką. Tu postacią, która może być nazwana ale nie pokazana jest Maris, żona bra­ta głównego bohat­era. Otóż okazu­je się, że zami­arem pro­du­cen­tów było w końcu pokazać opisy­waną w dość karykat­u­ral­ny sposób żonę bohat­era. Jed­nak z każdym kole­jnym opisem jej dość zniechę­ca­jącej aparycji zdawano sobie sprawę, ze nigdy nie uda się zatrud­nić aktor­ki, która była­by w stanie zagrać taką postać. I tak Maris choć pojaw­ia się częs­to i jest bard­zo dokład­nie opisy­wana nigdy się na ekranie nie pojaw­ia. I dobrze bo właś­ci­wie zwierz nie ma poję­cia jak­by mogła wyglą­dać.

The Big Bang The­o­ry – Wolowitz jeden z członków pacz­ki bohaterów seri­alu miesz­ka ze swo­ją matką, której nigdy nie widz­imy na ekranie. Wiemy, ze jest otyła, wiemy że jest nadopiekuńcza i niekiedy nieco para­noidal­na. No i ma niesły­chanie donośny głos. I tyle. Nasz bohater trochę się z nią męczy zwłaszcza po tym jak wziął ślub ale tak naprawdę wszyscy jak na dłoni widz­imy jego przy­wiązanie do mat­ki. Przy czym jej akcent oraz więk­szość wykrzyki­wanych do syna komu­nikatów to czyste naśmiewanie się ze stereo­ty­pu wiecznie nadopiekuńczej żydowskiej mat­ki, którą to postać moż­na spotkać w bard­zo wielu sit­co­mach.

Dokład­nie tyle żony jed­nego z bohaterów seri­alu widać było w Frasierze.

Nan­ny – tu mamy wyko­rzys­tanie pomysłu w 90% bo w końcu w ostat­nim sezonie ojciec tytułowej Niani się pojaw­ia. Jed­nak przez pozostałe sezony jest postacią, której nigdy nie widz­imy, nawet kam­era pokazu­je tylko jego buty czy ramię, kiedy wydarzenia wyma­ga­ją jego obec­noś­ci częs­to jest w innym poko­ju. Wiemy, że nosi tupecik i nie sprze­ci­wia się swo­jej żonie. I właś­ci­wie tylko tyle. To zresztą dość charak­terysty­czne, bo w seri­alu pojaw­ia się i mat­ka i bab­cia głównej bohater­ki ale wyda­je się, że to jest rodz­i­na prak­ty­cznie bez mężczyzn.

How I Met Your Moth­er – tu właś­ci­wie cały ser­i­al opar­ty jest o pomysł nie pokazy­wa­nia bohater­ki opowieś­ci. Co praw­da w finale ostat­niego sezonu widzieliśmy jej twarz ale przez pozostałe sezony zawsze widzieliśmy tylko naj­drob­niejsze kawał­ki jej ciała (chy­ba kost­ka była z nich najwięk­szym) czy też posi­adane przez nią rzeczy. Co ciekawe ser­i­al tak strasznie dłu­go budował napię­cie i oczeki­wanie, że kiedy w końcu pokazano dziew­czynę, tak naprawdę niko­go ona nie obchodz­iła.

Przez lata ta kost­ka była najwięk­szym frag­mentem “mat­ki” jaki widzieliśmy

Krowa I Kur­czak /Atomówki – każdy kto oglą­dał w dziecińst­wie kresków­ki na Car­toon Net­work zadawał sobie dwa pyta­nia – jak wyglą­da­ją rodz­ice Krowy i Kur­cza­ka powyżej pasa (bo nigdy ich nie pokazy­wano powyżej linii pasa) i jak wyglą­da asys­ten­t­ka bur­mistrza mias­ta którego bronią atom­ów­ki, która  zawsze była pokazy­wana od szyi w dół. Dorosły widz mógł uznać taki zabieg za dzi­wny i niepotrzeb­ny ale zwierz przy­pom­i­na sobie, że jako dziecko uznawał to za pomysł nie tylko zupełnie nor­mal­ny ale także niesły­chanie intere­su­ją­cy.

Anioł­ki Char­liego – w telewiz­yjnych Aniołkach Char­liego sam szef agencji nie pojaw­iał się oso­biś­cie ale zostaw­iał swoim dziel­nym dziew­czynom infor­ma­c­je doty­czące następ­nego zlece­nia. Niem­niej w finale seri­alu pojaw­ił się przy łóżku jed­nej z nich  co w sum­ie jest dość przyz­woitym zachowaniem po tym jak nawet się nie faty­gował by oso­biś­cie przekazać zlece­nia. No i jest pokazany w filmie o Aniołkach Char­liego, o którym lep­iej zapom­nieć.

Char­lie, wer­s­ja codzi­en­na

Friends – wracamy do sit­comów – tu mamy brzy­d­kiego nagiego fac­eta z mieszka­nia obok. Co ciekawe w odcinkach z ret­ro­spekcją dowiadu­je­my się, że zan­im facet stał się obleśny był całkiem słod­ki. Nie wiemy co stało się przez te lata ale zde­cy­dowanie stracił fig­urę. Co ciekawe jest to postać, wokół której krę­cił się cały jeden odcinek seri­alu, kiedy Ross postanow­ił zająć jego mieszkanie niedaleko mieszka­nia przy­jaciół. I nawet wtedy udało się roze­grać cały wątek bez pokazy­wa­nia naszego bohat­era.

Will and Grace – Karen bohater­ka seri­alu ma męża Stana, który ma sporo pieniędzy i wedle jej opisu do najszczu­ple­jszych nie należy ale aku­rat Karen nie moż­na ufać.  Bohater­ka korzys­ta z bogact­wa męża a nawet o ile zwierz dobrze pamię­ta jest jej przykro po jego śmier­ci co nie zmienia fak­tu, że wid­ow­n­ia widzi go tylko w jed­nej sce­nie i to właś­ci­wie tylko jego ręce.

Co stało się w życiu cute naked guya że został ugly naked guyem nie wiado­mo

Men­tal­ist – zwierz dorzu­cił Menatlistę właś­ci­wie tylko po to by pokazać, że niepokazy­wanie bohat­era  jest wyko­rzysty­wane w innych seri­alach niż kome­diowe. Red John którego ści­ga główny bohater nie pojaw­ia się w seri­alu, a właś­ci­wie jeszcze nie pojaw­ił się w seri­alu cały czas jed­nak czu­je­my jego obec­ność. Sce­narzyś­ci bard­zo gra­ją wątkiem morder­cy którego wygląd i tożsamość jest ukry­ta. Teo­re­ty­cznie to nieco inny zabieg niż kome­diowe nie pokazy­wanie postaci, która jest częś­cią jakiejś społecznoś­ci. Z drugiej strony jed­nak – aku­rat w tym seri­alu fakt, że nie wiemy jak wyglą­da morder­ca, oraz że za każdym razem kiedy jest się od niego o krok on znów się wymy­ka jest niesły­chanie wyek­sponowany.

No dobra koniec wpisu pełnego ludzi, których nie ma. Zwierz wie, że niek­tórzy czytel­ni­cy nie do koń­ca widzą sens tworzenia takich list, ale zwierz musi przyz­nać, że niesły­chanie go one baw­ią.  Być może dlat­ego, że jak zwierz pisał dwa dni temu – udowad­ni­a­ją one, ze wszys­tkie seri­ale są takie same i właś­ci­wie to wyko­nanie a nie same pomysły spraw­ia­ją, że niekiedy pewne zabie­gi wyda­ją się nam ciekawe i zabawne a innym razem nudne i zupełnie nie śmieszne.

Ps: Zwierz korzys­ta z ostat­niego week­endu wakacji by pobyć poza miastem, więc poz­draw­ia was ciepło z wyw­cza­sów dzięku­jąc jed­nocześnie Pan­nie Bloom za podrzu­canie postów co byś­cie wyby­cia zwierza na week­end nie zauważyli. Czyli inny­mi słowy dziś zwierz jest nieobec­nym bohaterem którego głos sły­chać zza kadru ;)

20 komentarzy
0

Powiązane wpisy