Home Film Mężczyzna idealny czyli kogo kochać się godzi wedle komedii romantycznych

Mężczyzna idealny czyli kogo kochać się godzi wedle komedii romantycznych

autor Zwierz
Mężczyzna idealny czyli kogo kochać się godzi wedle komedii romantycznych

Dziś zwierz ma dla was jeden z tych wpisów który początkowo wydawał się niesły­chanie łatwy do napisa­nia a ostate­cznie zwierz spędz­ił dwa dni tylko bie­ga­jąc po Internecie i zbier­a­jąc dane. Otóż zwierz zadał sobie jed­no pod­sta­wowe pytanie –jakich mężczyzn powin­ny kochać kobi­ety wedle komedii roman­ty­cznych. I nie chodzi o ich wygląd, wzrost czy kolor oczu. Chodzi o ich pracę, miejsce zamieszka­nia i rodz­inę. Inny­mi słowy — spójrzmy życiowo, na zupełnie nieży­ciowy świat fil­mowych roman­sów.

Zaczni­jmy od samego wyboru filmów. To wcale nie jest takie proste. Zwierz postanow­ił, że w miarę współczes­ną, a przy­na­jm­niej odd­zi­ałowu­jącą na współczes­nego widza komedię roman­ty­czną wydatu­je na przełom lat 80 i 90 a dokład­nie zacznie od Kiedy Har­ry poz­nał Sal­ly. Drugą decyzją jaką pod­jął zwierz było wykreśle­nie wszys­t­kich filmów w których bohaterowie jeszcze się uczą – stąd wypadło Clue­less, 10 things I hate about you, She is a Man czy  Prince and I (czy to nie ciekawe, że każdy z tych filmów to odpowied­nio Emma, Poskromie­nie Złośni­cy, Wieczór Trzech król i bard­zo dzi­w­na roman­ty­cz­na wari­ac­ja na tem­at Ham­le­ta). W każdym razie zwierz zde­cy­dował się wybrać tylko te filmy w których mamy do czynienia z dorosły­mi bohat­era­mi.  Zwierz postanow­ił też nie anal­i­zować współczes­nych komedii roman­ty­cznych roz­gry­wa­ją­cych się w przeszłoś­ci czyli np. Down with Love – uda­jące kome­die z lat 50 i 60 nie znalazło się na mojej liś­cie.

 

Co roku pow­sta­je mnóst­wo komedii roman­ty­cznych — zwierz nie pod­jął się obe­jrzenia wszys­t­kich — wybrał te które albo już wcześniej znał, albo były na Net­flix albo zna­j­dowały się na lis­tach najbardziej znanych, ciekawych, typowych przed­staw­icieli gatunku

Dru­ga sprawa, mówimy tylko o fil­mach amerykańs­kich i ang­iel­s­kich. Nie dlat­ego, że zwier­zowi nie chci­ało się sprawdzać pol­s­kich ale dlat­ego, że uważa, iż to tem­at na inną notkę. Kole­j­na sprawa to kwes­t­ia wieku bohaterów – zwierz wziął pod uwagę wiek który bohaterowie deklaru­ją w filmie – o ile to robią. Jeśli wieku nie deklaru­ją wtedy zwierz przyj­mu­je że są w wieku aktorów w momen­cie pow­sta­nia fil­mu. Tak więc np. w filmie The Rebound  bohater grany przez Justi­na Bartha ma 25 lat cho­ci­aż sam aktor miał wtedy lat 31. Jeśli jed­nak infor­ma­c­ja by się nie pojaw­iła zwierz przyjął­by że wiek bohat­era to wiek akto­ra. To może niekiedy być nieco mylące ale ogól­nie zdaniem zwierza – to jedyny sposób mniej więcej datowa­nia ile bohaterowie mają lat.

 

W swoim zestaw­ie­niu zwierz nie wziął pod uwagę filmów w których bohaterowie nie dorosłym ludź­mi. odrzu­cił więc wszys­tkie młodzieżowe kome­die roman­ty­czne

 

Kole­j­na sprawa – zwierz rzecz jas­na nie sprawdz­ił wszys­t­kich ist­nieją­cych komedii roman­ty­cznych. Ponieważ to i tak jest wiel­ka pra­ca zde­cy­dował się na dość kluc­zowe ogranicze­nie – nie obe­jrzał amerykańs­kich komedii roman­ty­cznych kierowanych głównie do czarnoskórej wid­owni. To cały oso­by rodzaj komedii których w Polsce nie pokazu­je się częs­to i które zwierz zna bard­zo pobieżnie. Zwierz zde­cy­dował się na to bo ma wraże­nie, że ponieważ są to filmy o zupełnie innym targe­cie (np. nie między­nar­o­dowym a raczej na lokalny rynek) to ich wpływ na sze­rok­ie postrze­ganie ideału mężczyzny nie jest taki jak komedii które chce się dys­try­buować po całym świecie. To powiedzi­awszy – kome­die tego typu potrafią być bard­zo ciekawe pod wzglę­dem społeczno – eko­nom­icznym więc może kiedyś zwierz też poświę­ci im czas.

 

 

Zwierz wziął pod uwagę wyłącznie ang­iel­skie i amerykańskie kome­die roman­ty­czne uzna­jąc, że w przy­pad­ku tego gatunku to one wyz­nacza­ją schematy

 

Jakie pyta­nia zadał sobie zwierz. Po pier­wsze – najprost­sze  — jakie zawody mają bohaterowie fil­mowi. Zwierz nie sprawdzał tylko zawodu mężczyzny ale także zawód kobi­ety. Sprawdze­nie samego zawodu mężczyzny było­by niewystar­cza­jące. Zwierz zwracał tu też uwagę na te his­to­rie gdzie pra­ca odgry­wa rolę w fab­ule. Kole­jnym pytaniem było pytanie o wiek. Dalej, o rodz­inę, tu zwierz przyjął, że istotne jest pojaw­ie­nie się członków rodziny w istot­nej dla fabuły roli – tzn. jeśli bohater jedzie na ślub siostry ale nie ma żad­nej sce­ny z rodz­iną to zwierz tego nie liczył, jeśli siedzi przy stole pouczany przez matkę o miłoś­ci, czy idzie z siostrzenicą na spac­er – to już ma znacze­nie. Trze­cia kwes­t­ia – zwierz próbował w miarę możli­woś­ci określić sta­tus społeczny bohat­era – czy jest wyk­sz­tał­cony, czy pochodzi z „dobrej” rodziny, czy ma pieniądze. Na koniec zwierz zadał sobie ważne pytanie – kto jest bohaterem fil­mu. Wbrew pozorom częs­to bohaterem fil­mu jest mężczyz­na (wiele pro­dukcji bry­tyjs­kich) w takim przy­pad­ku wiele infor­ma­cji trze­ba nieco inaczej inter­pre­tować. W przy­pad­ku kiedy bohaterem fil­mu jest kobi­eta ważne jest jeszcze zwróce­nie uwa­gi – jacy mężczyźni okaza­li się  dla niej nieod­powied­ni. Inny­mi słowy, jakie cechy są zdaniem filmów niepożą­dane.

Ważne żeby zaz­naczyć, że zwierz nie uzna­je filmów Allena za kome­die roman­ty­czne. Tak to filmy które mają i ele­ment komedii i roman­su ale nie są krę­cone i sprzedawane jako pro­duk­ty bard­zo określonego pro­ce­su tworzenia komedii roman­ty­cznej dla sze­rok­iej wid­owni

 

 

No dobra a ter­az czas na wnios­ki. Zwierz od razu musi wam powiedzieć że to wnios­ki uogól­nione z danych jakie ma na pod­staw­ie 70 filmów. Czy znaczy to, że dany wniosek doty­czy każdego fil­mu? Jasne że nie. Czy znaczy to, że pewnie może­cie znaleźć odstępst­wo? Jasne że tak. Ale na tym pole­ga anal­i­zowanie zbior­czych danych, że wyła­nia nam się obraz więk­szy niż tylko po obe­jrze­niu jed­nej czy dwóch pro­dukcji.  Jeśli będziemy dysku­tować o tym wpisie to ważne jest by o tym pamię­tać. Jed­nocześnie nie jest to pra­ca naukowa – pow­stała przy pomo­cy lap­topa notat­ni­ka i dłu­gopisu. Ważne żeby to pod­kreślić bo jakkol­wiek dane moż­na wyko­rzys­tać do czegoś poważniejszego to same dane nau­ki nie czynią.

 

 

Praca:

 

Zaczni­jmy od tego, że właś­ci­wie wśród bohaterów filmów roman­ty­cznych praw­ie nie ma pra­cown­ików fizy­cznych. Choć w powieś­ci­ach mogą rządz­ić ci wszyscy wrażli­wi sto­larze to film jest pod tym wzglę­dem dość bezl­i­tosny. W sprawdzanych przeze mnie fil­mach, przed­staw­iciele zawodów nie umysłowych wys­tępowali bard­zo rzad­ko. Co istotne, jeśli już się pojaw­iali to najczęś­ciej – choć, nie zawsze albo mieli artysty­czne ambic­je, albo porzu­cili lep­szą pracę by zająć się czymś prost­szym. Zwierz znalazł właś­ci­wie tylko jeden film (w puli przez siebie obe­jrzanych) gdzie bohater wykonu­je zawód nie twór­czy i nie umysłowy (oraz nie prze­jaw­ia żad­nych artysty­cznych cią­got czy nie ma ukry­tych tal­en­tów) – w filmie The Acci­den­tal Hus­band, bohater­ka – prezen­ter­ka radiowa, wiąże się ze strażakiem. Należy jed­nak zauważyć, że trud­no o zawód wiążą­cy się z więk­szą społeczną estymą niż strażak.

 

Bohaterowie wykonu­ją­cy zawody nie umysłowe zdarza­ją się rzad­ko. A jeśli już to mają w sum­ie zawody dość prestiżowe — jak strażak

 

Jakie zawody są pop­u­larne? Dość wysoko zna­j­du­ją się dzi­en­nikarze. Zwierz pode­jrze­wa, że dlat­ego, iż zdaniem twór­ców filmów to doskon­ała pra­ca do której moż­na nie przy­chodz­ić. Zresztą pomysł na napisanie artykułu czy dzi­en­nikarskie śledzt­wo częs­to sta­ją się kołem zama­chowym fabuły (choć częś­ciej, w przy­pad­ku wykonu­ją­cych tą pracę kobi­et np. Jak stracić chłopa­ka w 10 dni). Dobrze mają się też prawni­cy – to chy­ba niko­go nie powin­no dzi­wić ale zwierz  znalazł wśród fil­mowych bohaterów całkiem sporą grup­kę prawników. W tym nadreprezen­tację prawników spec­jal­izu­ją­cych się w roz­wodach. Trady­cyjnie na liś­cie są też lekarze – prz­eróżnych spec­jal­noś­ci, od pedi­atrów (Powiedz Tak), przez ginekologów (Kel­ner­ka) po lekarzy sportowych (Wykole­jona). Kole­jnym zawo­dem który na liś­cie zwierza pojaw­ił się więcej niż raz jest: pra­cown­ik branży reklam­owej i pra­cown­ik wytwórni pły­towej. To ostat­nie zwierza całkiem zas­tanaw­ia bo w sum­ie nigdy nie postrze­gał tego zawodu jako jakoś niesamowicie prestiżowego a tym­cza­sem nieźle się trzy­ma.

 

Nawet tak nie­s­tandar­d­owym filmie jak “Wykole­jona” potenc­jal­ny ukochany bohater­ki jest lekarzem

 

 

Czy moż­na nie mieć pra­cy? Co ciekawe zwierz znalazł kila tytułów gdzie nie wiado­mo co bohater robi (co praw­ie nie zdarza się przy bohaterkach) – najważniejszym z nich są Cztery Wesela i Pogrzeb – słyn­ny przy­padek gdzie nie mamy poję­cia jaki zawód wykonu­je bohater. Na liś­cie zwierza znalazło się też całkiem sporo (jak na warun­ki świa­towe) mil­ion­erów w tym także ren­tierzy. Mamy więc klasy­cznego księ­cia z baj­ki (Hugh Jack­man w Kate and Leopold), dziedz­i­ca for­tuny, który co praw­da pracu­je ale mógł­by nie pra­cow­ać (Hugh Grant w Dwa tygod­nie na miłość), fac­eta żyjącego z pieniędzy z tantiem  za piosenkę ojca (Hugh Grant w About a boy choć tu właś­ci­wie nie mamy do czynienia z typową komedią roman­ty­czną), bohat­era żyjącego ze spad­ku (Ryan Gosling w Crazy, Stu­pid, Love), bohat­era żyjącego z tego, że wymyślił to taką tek­tur­ową opaskę na gorą­cy kubek z kawą (Patrick Dempsey w Moja dziew­czy­na wychodzi za mąż). Nie jest to więk­szość ale ciekawe zjawisko. Co do kobi­et, to rzad­ko się zdarza by bohater­ka nie miała żad­nej bard­zo konkret­nej pra­cy – chy­ba że jak np. w 50 pier­wszych ran­dek – nie może pra­cy pod­jąć.

 

Jed­ną z naj­ciekawszych rzeczy jaką zwierz zan­otował odnośnie Czterech Wesel i Pogrze­bu jest fakt że właś­ci­wie nie mamy poję­cia czym się bohater zaj­mu­je

 

Czym się różni jego pra­ca od jej pra­cy? To jest bard­zo ciekawe zagad­nie­nie. Zwierz odkrył, że w przy­pad­ku kobi­et wykony­wana pra­ca dużo częś­ciej, niż w przy­pad­ku bohaterów męs­kich spraw­ia, że bohater­ka ma jak­iś prob­lem.  Ma za mało cza­su na związ­ki (When in Rome), nie może zamieszkać z ukochanym (Sto­sun­ki międzymi­as­towe), jej relac­je oso­biste z bohaterem są pow­iązane  relac­ja­mi zawodowy­mi (Friends with Ben­e­fits – bohater­ka grana przez Milę Kunis straci prow­iz­ję od tego, że pomogła bohaterowi grane­mu przez Justi­na Tim­ber­lake znaleźć nową pracę, jeśli on zer­wie wcześniej kon­trakt). Pra­ca jest więc częs­to źródłem prob­lemów związku – głównie tam gdzie  w ogóle miejsce pra­cy bohaterów odgry­wa jakąkol­wiek role – wciąż jest całkiem sporo filmów gdzie właś­ci­wie pra­ca jest sprawą dru­gorzęd­ną (w filmie Ilu miałaś Facetów bohater­ka zosta­je zwol­niona w jed­nej z pier­wszych scen i film właś­ci­wie roz­gry­wa się zupełnie poza dylemata­mi  zawodowy­mi).

 

 

Moż­na by wskazać zupełnie osob­ny rodzaj komedii roman­ty­cznych gdzie zawodowe pow­iąza­nia bohaterów są w cen­trum tworzenia dra­maty­cznych per­tur­bacji — jak w Friends with Ben­e­fits

 

Czy on może mieć lep­szą pracę od niej? Zasad­nic­zo rzecz biorąc filmy bard­zo częs­to paru­ją ludzi z podob­nie nijaki­mi zawoda­mi. Wyjątkiem jest schemat kiedy jakoś pow­tarza­my Kop­ciusz­ka. Tu oczy­wiś­cie przy­chodzi do głowy Pret­ty Woman gdzie Richard Gere jest zamożnym biz­nes­men­em a Julia Roberts gra prosty­tutkę. Nie jest to jed­nak wcale aż tak częsty schemat, warto tu może jeszcze wspom­nieć Poko­jówkę na Man­hat­tanie, gdzie z kolei poko­jówka w hotelu zakochu­je się ze wza­jem­noś­cią w poli­tyku i przed­staw­icielu wyższych sfer. Należy u jed­nak zauważyć, że w napisach koń­cowych do tego fil­mu widz­imy, jak szy­bko bohater­ka awan­su­je – wychodząc od poko­jów­ki do pani man­ag­er. Czyli nisko płat­ny zawód może być pod warunk­iem, że są przy nim więk­sze ambic­je. Widać to też w Ucieka­jącej Pan­nie Młodej gdzie ona jest mechanikiem a on dzi­en­nikarzem, ale ona ma ambic­je artysty­czne, więc w sum­ie jest dobrze.  Ist­nieje w fil­mach figu­ra dobrego sze­fa (Hugh Dan­cy w Wyz­na­ni­ach zakupo­holicz­ki się doskonale pod to łapie) to jed­nak jest bard­zo wiele filmów które mówią bohaterkom dość wyraźnie, że romans z przełożonym nie jest dobrym pomysłem (np. Dzi­en­nik Brid­get Jones, 27 sukienek, Ilu miałaś facetów). Należy jed­nak zauważyć, że gdy­byśmy porów­nali dokład­nie zawody, to tak mężczyźni mają częś­ciej lep­szą pracę niż bohater­ki, choć nigdy nie jest to aż tak drasty­cz­na różni­ca. Tu zwierz musi jeszcze trochę na mar­gin­e­sie dodać, że najwięk­sze dys­pro­por­c­je w pra­cy znalazł w jed­nej komedii roman­ty­cznej – To właśnie miłość. Jeśli zwró­ci­cie uwagę w głównych wątkach mamy tam asys­ten­tkę zakochu­jącą się w pre­mierze, sprzą­taczkę zakochu­jącą się w poczyt­nym pis­arzu – jak­by dwa przy­pad­ki na jeden film tak dużej dys­pro­por­cji zawodowej to jest trochę ewen­e­ment.

 

Jeśli dys­pro­por­c­ja zawodowa między bohat­era­mi jest naprawdę duża to zazwyczaj wpadamy wtedy w schemat opowieś­ci o Kop­ciuszku

 

Czy ona może mieć lep­szą pracę od niego? Tak. Tylko wtedy dość wyraźnie sto­sun­ki między nimi są jakoś w kwest­ie zawodowe zaplą­tane. Zwyk­le są to te filmy gdzie kobi­eta jest starsza od mężczyzny (tak są takie filmy prze­jdziemy do nich zaraz). W Co się zdarzyło w Vegas bohater­ka jest szy­bko awan­su­jącą mak­lerką pod­czas kiedy jej przy­pad­kowy mąż właśnie stracił pracę w fir­mie ojca. To on ma pomóc jej zro­bić wraże­nie na sze­fie np. pojaw­ia­jąc się z nią na imprezie fil­mowej. Jed­nocześnie co ważne – jej zawodowa wyżs­zość nie wiąże się z więk­szym poczu­ciem włas­nej wartoś­ci. W filmie The Pro­pos­al San­dra Bul­lock jest sze­fową bohat­era granego przez Ryana Reynold­sa. Jej prob­le­my z pracą (jest kanadyjką i jeśli nie weźmie ślubu to zostanie depor­towana) zmusza­ją ją do zacieśnienia więzów ze swoim asys­ten­tem. Co jed­nak ważne, ponown­ie jej pozy­c­ja zawodowa nie stanowi zagroże­nia o tyle, że na wielkim rodzin­nym spotka­niu to ona jest osobą która czu­je się gorsza bo nigdy nie miała tak wielkiej i pięknej rodziny (która jest niewąt­pli­wie zamoż­na). Z kolei w The Rebound ona ma dobrą pracę w sportowej stacji telewiz­yjnej a on jest baristą w kaw­iarni i opieku­je się jej dzieć­mi. Ponown­ie jed­nak – jej przewa­ga zawodowa jest osłabiona przez fakt, że jako kobi­eta tuż po roz­wodzie jest nieco niesta­bil­na emocjon­al­nie. Tam gdzie bohaterowie mają tą samą pracę – a ona dosta­je awans zami­ast niego (Czego prag­ną kobi­ety?) sporą część akcji fil­mu zaj­mu­je pró­ba pozbaw­ienia jej tej uprzy­wile­jowanej pozy­cji. A i tak okazu­je się, że nie jest ona pew­na siebie bo mąż jej nie kochał.

 

Ona jest jego sze­fową ale trze­ba pod­kreślić że kiedy pojaw­ia się wątek jego rodziny to on ma “przewagę”

 

Ogól­nie jeśli weźmiemy 70 tytułów to rozkład wyglą­da mniej więcej tak: w 50% filmów on będzie miał lep­szą pracę od niej, w 25% ona będzie miała pracę równie dobrą jak on i w 25% ona będzie miała pracę lep­szą od niego. Przy czym o ile w przy­pad­ku tych ostat­nich 25% sprawa jest o tyle waż­na że jej lep­sza pra­ca zwyk­le jest punk­tem wyjś­cia do kon­flik­tów albo kołem zama­chowym całej fabuły jak np. w Not­thing Hill czy The Pro­pos­al. W przy­pad­ku mężczyzn może oznacza, że mamy do czynienia ze sche­matem kop­ciusz­ka ale może być zupełnie niez­naczą­ca. Przy czym należy tu dodać, że wyraźnie widać różnicę w przy­pad­ku kiedy główną bohaterką jest kobi­eta (wtedy jej pra­ca dużo częś­ciej jest kluc­zowa dla fabuły) a inaczej kiedy bohaterem jest mężczyz­na (pra­ca jest bard­zo częs­to czymś zupełnie dru­go­planowym). Zdaniem zwierza bierze się to przede wszys­tkim z kierowa­nia komedii roman­ty­cznej do kobi­et, co spraw­ia że twór­cy czu­ją się bardziej w obow­iązku pokazać “real­isty­czne” posta­cie kobiece (cud­zysłów bierze się stąd że zwierz nie bard­zo wierzy w real­izm komedii roman­ty­cznych) pod­czas kiedy mężczyźni są z natu­ry trochę obcy w tym świecie i mogą być bardziej bajkowi, wyide­al­i­zowani ale też nakreśleni dużo grub­szy­mi pociąg­nię­ci­a­mi sce­nar­ius­zowego pęd­zla.

 

Duża różni­ca w pozy­cji zawodowej i społecznej między kobi­etą a mężczyzną (na korzyść kobi­ety) wys­tępu­je rzad­ko. A jeśli już się zdarza to częs­to jest pod­stawą fil­mu jak w przy­pad­ku Not­ting Hill

 

 

Czy są prace niedo­puszczalne? Co ciekawe zwierz przeanal­i­zował także tych bohaterów których kobi­ety w fil­mach odrzu­ciły, bo okaza­li się dla nich niewłaś­ci­wi. Pra­ca odgry­wa tu istot­ną rolę. Ale nie dlat­ego, że jest mar­na czy mało prestiżowa. Otóż niewłaś­ci­wi mężczyźni mają niewłaś­ci­wie pode­jś­cie do pra­cy. Najczęś­ciej są pra­co­ho­lika­mi – staw­ia­ją swo­ją pracę pon­ad bohaterkę, albo nie mają dla niej cza­su (w What If bohater jest tak zaan­gażowany w swo­ją pracę w ramach ONZ że wyprowadza się do innego kra­ju). Ogól­nie niewłaś­ci­wego mężczyznę charak­teryzu­je bardziej skon­cen­trowanie się na samym sobie niż jak­iś konkret­ny zawód. Wśród zawodowych prob­lemów widać też jeszcze jeden – otóż jeśli oni pracu­ją razem, to niedo­puszczalne jest by facet spraw­iał, że ona czu­je się niedoce­ni­ana albo gorsza od niego w wykony­wanej pra­cy. Zresztą bard­zo częs­to jeśli pojaw­ia się taki wątek to jest to sug­es­tia, że facet w ogóle od początku był dup­kiem (27 sukienek).

 

Niewłaś­ci­wy facet nie musi być wred­ny, wystar­czy tylko, żeby był bardziej zapra­cow­any — jak cud­owny Gael w “Lis­tach do Julii”

 

Wiek

Nie jest tajem­nicą że w Hol­ly­wood rzad­ko zdarza się by aktorzy w tym samym wieku grali razem w filmie.  Co ciekawe, więk­szość filmów cicho zakła­da, że bohaterowie są w tym samym wieku. Co oznacza, że bard­zo częs­to akto­ra i aktorkę dzieli kil­ka czy nawet kilka­naś­cie lat różni­cy ale pro­dukc­ja mil­czą­co zakła­da, że to ci sami „ludzie w określonym bliżej nie spre­cy­zowanym wieku koło 30. Dobrym przykła­dem takiego fil­mu w którym właś­ci­wie cicho się zakła­da że wiek bohaterów jest ogól­nie taki sam to Ilu miałaś facetów gdzie gra­ją­ca bohaterkę Anna Faris jest o 5 lat starsza od Chrisa Evansa ale ogól­nie nie ma to odw­zorowa­nia w fab­ule, podob­nie jest też w Oświad­czy­nach po Irlandzku gdzie Amy Adams jest o cztery lata starsza niż gra­ją­cy jej ukochanego Matthew Goode ale nie ma to znaczenia dal fabuły. Zwierz to pod­kreśla bo rzeczy­wiś­cie ist­nieje osob­ny podgatunek komedii gdzie ona jest starsza od niego i to stanowi prob­lem – dwa przykłady to The Rebound (gdzie różni­ca wieku wynosi tak na oko 15 lat) i Nigdy nie będę Two­ja (gdzie gra Michelle Pfeif­fer i Paul Rudd).

 

Wiek bohaterów w fil­mach to rzecz trud­na — zdarza się że film zupełnie ignoru­je różnice wieku między aktora­mi a zdarza się że mniejsza różni­ca odgry­wa spore znacze­nie. W “Ilu miałaś facetów” fakt że Anna Faris jest starsza od Chrisa Evansa nie ma żad­nego znaczenia

 

 

Trze­ba jed­nak zaz­naczyć, że mężczyz­na naszych pop­kul­tur­al­nych marzeń najczęś­ciej jest odrobinę starszy, ale ta różni­ca nie przekracza 10 lat. W anal­i­zowanych przez zwierza fil­mach w 40 przy­pad­kach aktor gra­ją­cy główną rolę (bądź jego bohater) był starszy od bohater­ki. Najs­tarszy aktor w roli potenc­jal­nego ide­al­nego mężczyzny (w zestaw­ie­niu zwierza) to Richard Gere który w roku kręce­nia Ucieka­jącej Pan­ny Młodej miał 50 lat. Zwierz nie znalazł w zestaw­ie­niu mężczyzny starszego ale pod­kreśla że np. nie brał pod uwa­gi komedii Lep­iej późno niż później i całego nur­tu filmów nastaw­ionego na romanse po wieku kiedy wyda­je się to oczy­wiste, że bohaterowie roman­su­ją.  Przy czym zwierz wciąż nie jest pewien czy zal­iczać film Pozew o miłość gdzie gra­ją­cy głównego bohat­era Bros­nan ma co praw­da 51 lat ale towarzyszą­ca mu Julianne Moore ma 41. Obo­je są na samym szczy­cie zestaw­ienia jeśli chodzi o wiek bohaterów, może­my więc założyć, że tu twór­cy w pewien sposób świadomie pod­powiada­ją nam że to film o nieco dojrzal­szych bohat­er­ach.  W więk­szoś­ci przy­pad­ków bohaterów różni koło 5 lat różni­cy. Jed­nak przy­pad­ki, że pomiędzy aktora­mi gra­ją­cy­mi bohaterów jest 10 lat różni­cy i więcej zdarza­ją się częś­ciej niż przy­pad­ki, że dzieli ich lat 5 i mniej. Co ciekawe – sytu­ac­ja w której bohaterowie są dokład­nie w równym wieku pojaw­ia się równie rzad­ko co ta w której bohater­ka jest starsza.

 

Gór­na grani­ca wieku dla akto­ra gra­jącego ide­al­nego mężczyznę to tak 50. Tyle ile miał Richard Gere gra­jąc w Ucieka­jącej Pan­nie Młodej

 

 

Nie mniej w sum­ie wideł­ki wiekowe na romans są dość ogranic­zone – nie tylko w przy­pad­ku kobi­et ale i mężczyzn. W zestaw­ie­niu przy­go­towanym przez zwierza wiek kobi­et roz­cią­ga się 23 do 41. Przy czym należy bard­zo wyraźnie zaz­naczyć, że wiek bohaterek fil­mowych zde­cy­dowanie pod­skoczył po lat­ach 80 i 90. Wyraźnie widać, że roman­ty­cz­na bohater­ka na nowe mil­le­ni­um ma trochę po trzy­dzi­estce. Wedle obliczeń zwierza jej ide­al­ny wiek to 31–32 lata. W przy­pad­ku mężczyzn, jak już zwierz zwró­cił uwagę, we wszys­t­kich zbadanych przez zwierza fil­mach zdarzyło się tylko 2 razy (500 Days of Sum­mer i What If) że aktor gra­ją­cy głównego bohat­era miał poniżej 30 lat. Co więcej jak zwierz wspom­ni­ał w takim filmie The Rebound bohat­era 25 let­niego gra 31 let­ni aktor. Warto też zwró­cić uwagę, że odpowied­nio ci młodzi aktorzy – Joseph Gor­don Levitt i Daniel Rad­cliffe byli znani jako aktorzy dziecię­cy czyli pojaw­iali się na ekranach dużo dłużej, co pewnie wpły­wa na to kiedy w ich kari­erze pojaw­iły się nieco dorośle­jsze role (zwyk­le dwudziesto­latkowie gra­ją nas­to­latków ale aku­rat ci aktorzy grali nas­to­latków kiedy sami byli nas­to­latka­mi). Nie zmienia to fak­tu, że dość wyraźnie widać że wideł­ki fil­mowej atrak­cyjnoś­ci mężczyzn to ok. 30–50. Przy czym praw­da jest taka, że dobra roman­ty­cz­na rola dla akto­ra ok. 50 zdarza się równie częs­to co dobra rola dla aktor­ki koło 40.  Warto też zwró­cić uwagę, że o ile tem­at – on jest dla mnie za młody, pojaw­ia się w fil­mach o tyle fakt bycia za starym dla part­ner­ki właś­ci­wie nigdy nie stanowi poważnego zagad­nienia czy osi fil­mu (być może dlat­ego, że w ogóle jest osob­ny gatunek fil­mowy o star­cach zakochu­ją­cych się w młodych dziew­czy­nach – i nie jest on lek­ki tylko bard­zo poważny).

 

 

Najmłod­szym na liś­cie zwierza aktorem który grał w komedii roman­ty­cznej głównego bohat­era jest Daniel Rad­cliffe. Ale to też dlat­ego, że trud­no by grał nas­to­latków sko­ro grał nas­to­lat­ka kiedy był nas­to­latkiem

 

Wiele osób mogło­by uznać brak wspom­i­nanej kiedyś przez zwierza- nawet 20 let­niej różni­cy wieku pomiędzy bohat­era­mi, jako syg­nał, że wszys­tko idzie w Hol­ly­wood ku dobre­mu. Prob­lem w tym, że raczej mniejszą różnicę wieku należało­by przyp­isać temu do jakiej grupy kierowane są takie filmy. Kiedy porów­namy różnice wieku (nadal obec­ną!) w fil­mach roman­ty­cznych  i w pro­dukc­jach przy­godowych, sen­sacyjnych czy – mówią bard­zo schematy­cznie – kierowanych raczej do męskiej wid­owni, zobaczymy że ma się dobrze. Moż­na więc przy­puszczać, że mamy raczej do czynienia ze sche­matem myśle­nia – kobiecie spodo­ba się na pewno nieco starszy mężczyz­na (młod­szy będzie raczej stanow­ił prob­lem) zaś mężczyz­na woli dużo młod­szą kobi­etę. Pewnie część z was napisała­by „ej ale tak naprawdę jest” – prob­lem w tym, że to jest jeden z ele­men­tów kul­tu­ry który bard­zo łat­wo się repro­duku­je – przez kul­turę. Tzn. jesteśmy przeko­nani że face­ci wolą młod­sze, pokazu­je­my młod­sze, mężczyźni dosta­ją potwierdze­nie że młod­sze part­ner­ki są bardziej pożą­dane i prestiżowe i tak w koło.  Przy czym jak zwierz pisał – ta swoista wiekowa karuzela dzi­ała także na nieko­rzyść młod­szych mężczyzn których w takich his­to­ri­ach gra­ją star­si face­ci.

 

Należy zauważyć, że jed­ną z głównych zmi­an przez ostat­nie lata jest też zmi­ana wieku bohaterek — zes­tarza­ły się tak plus minus o pięć lat.

 

Status społeczny

Zwierz od razu powie, że ustal­e­nie sta­tusu społecznego bohaterów nie jest aż tak proste. Ale postara­jmy się. Zaczni­jmy od tego, że właś­ci­wie wszyscy są mieszkań­ca­mi dużych miast. Zwierz w swoich poszuki­wa­ni­ach natrafił na bard­zo niewielką liczbę filmów gdzie w ogóle wys­tępu­ją inne miejs­ca niż Nowy Jork, Lon­dyn, Los Ange­les ewen­tu­al­nie San Fran­cis­co, Boston czy Atlanta. Co więcej, zwyk­le co najm­niej jed­na oso­ba pochodzi z dużego mias­ta, a obie najczęś­ciej w nim żyją, i pracu­ją. Infor­ma­c­je o biedzie czy niskim pochodze­niu społecznym pojaw­ia­ją się rzad­ko, zwyk­le w his­to­ri­ach zaw­ier­a­ją­cych w sobie ele­ment kop­ciusz­ka (np. Poko­jówka na Man­hat­tanie czy w pewnym stop­niu Powiedz Tak, gdzie kobi­eta wywodzą­ca się raczej z klasy robot­niczej wychodzi za lekarza). Poza tym jed­nak granice społeczne przekraczane są w sum­ie dość rzad­ko – nawet jeśli mamy pewną różnicę poziomów to wciąż jest to dwój­ka wyk­sz­tał­conych ludzi z dużego mias­ta (w Dzi­en­niku Brid­get Jones pomiędzy bohat­era­mi jest pew­na różni­ca kla­sowa ale jed­nocześnie zna­ją się od dziec­ka co sugeru­je, że nie jest to jakaś wiel­ka przepaść). Filmy ogól­nie opowiada­ją się raczej za pozostawaniem w obrę­bie swo­jej klasy społecznej – świet­nie to widać w Dziew­czynie z Alabamy, gdzie bohater­ka wyjeżdża z rodzin­nego domu, pozostaw­ia za sobą swo­ją prow­incjon­al­ną połud­niową tożsamość i robi kari­erę w Nowym Jorku. Kiedy jed­nak zaręcza się z synem bur­mistrz mias­ta – czyli elitą elit, to za bard­zo przekracza nor­mę i musi znaleźć szczęś­cie raczej   w domu rodzin­nym i w swo­jej klasie społecznej. Zwierz mógł­by tutaj jako dość wyjątkowy na tle przy­padek zależnoś­ci finan­sowej bohater­ki wybrać – Kel­nerkę, gdzie bohater­ka ma pracę ale mąż zabiera jej zarob­ki (co nie pozwala jej ode­jść do innego), ale wciąż zwier­zowi trud­no uznać Kel­nerkę za film jed­noz­nacznie pasu­ją­cy do gatunku komedii roman­ty­cznej (to jest raczej kome­dio­dra­mat).

 

Pojaw­ie­nie się w filmie Jen­nifer Lopez właś­ci­wie zawsze oznacza wprowadze­nie innej grupy społecznej niż klasa śred­nia (tu Powiedz Tak)

 

Trze­ba przyz­nać, że bezpośred­nie mówie­nie o klasie społecznej rzad­ko przedziera się na ekrany. Częś­ciej może­my o niej wnioskować po tym co widz­imy. Choć więk­szość bohaterów filmów miesz­ka skrom­nie, to kiedy pojaw­ia­ją się w domu rodzin­nym ( w fil­mach jest nadreprezen­tac­ja wesel) mamy do czynienia raczej z klasą śred­nią, albo klasą wyższą śred­nią. Cza­sem nie musimy nawet znać zawodów bohaterów by wiedzieć do jakiej klasy społecznej należą. Doskon­ałym przykła­dem są Cztery wesela i pogrzeb – życie zawodowe bohaterów nie jest znam znane, ale obser­wu­jąc wesela na których się pojaw­ia­ją raczej nie mamy wąt­pli­woś­ci, że wszyscy należą do tej wyższej klasy śred­niej, gdzie wesela bierze się na wsi a wśród zna­jomych są głównie przy­ja­ciele z prestiżowych uni­w­er­sytetów. Przy czym to niesły­chanie ważne by pod­kreślić że jed­nak w ang­iel­s­kich kome­di­ach roman­ty­cznych, to „rozpoz­nanie” klasy społecznej wyda­je się dla widzów dużo bardziej intu­icyjne. Choć ślub może się wydawać słabą przesłanką do wnioskowa­nia o klasie społecznej (częs­to bywa prze­cież wys­tawny pon­ad stan) to jed­nak w przy­pad­ku pro­dukcji takich jak Wed­ding Date, czy Ilu miałaś facetów raczej nie ule­ga wąt­pli­woś­ci, że sta­tus majątkowy rodziny bohater­ki jest wyższy niż wskazy­wało­by to jej mieszkanie. W Some­thing Bor­rowed o zamożnoś­ci grupy w której obra­ca­ją się bohaterowie świad­czy wyjeżdżanie na let­nie week­endy do Hamp­tons. Mamy też – choć rzad­ko przykład aut­en­ty­cznych dziedz­iców – i to niekoniecznie w Kate i Leopold (gdzie mamy arys­tokratę ale zubożałego) ale w przy­pad­ku Dwa tygod­nie na miłość gdzie bohater jest rozpieszc­zonym dziedz­icem wielkiej rodzin­nej for­tuny i mamy poz­nać że jest miły po tym iż kom­ple­men­tu­je służącą.

 

Bohaterom filmów zwyk­le finan­sowo powodzi się dobrze i bard­zo dobrze. Mogą np. wyjeżdżać na week­endy do Hamp­tons (tu “Some­thing Bor­rowed”)

 

Choć zarob­ki są w fil­mach rzad­ko podawane jest jasne że obra­camy się w krę­gach klasy śred­niej i wyższej śred­niej. Zwierz sam tego nie umi­ał spre­cy­zować ale na pomoc przyszedł mu… ojciec, dow­cip­nie zauważa­jąc że kiedy mówimy o roman­sie w klasie śred­niej to jest to kome­dia roman­ty­cz­na, kiedy mówimy o roman­sie w klasie robot­niczej – to jest to kome­dio­dra­mat. Zwierz jest pod wraże­niem jak bard­zo ten schemat się zgadza. Dobrym przykła­dem jest np. Wpły­wy Księży­ca (gdzie mamy romans z klasy robot­niczej) których zwierz mimo wielu schematów komedii roman­ty­cznej, nigdy by wprost do tego gatunku nie zal­iczył. Inny­mi słowy – w przy­pad­ku innych klas społecznych niż sze­roko rozu­mi­ana klasa śred­nia, pochodze­nie społeczne sta­je się istot­nym ele­mentem fabuły i częs­to wprowadza wąt­ki poważniejsze albo dra­maty­czne.

 

W fil­mach rzad­ko bo rzad­ko ale jed­nak pojaw­ia­ją się przed­staw­iciele klasy najwyższej czyli np. mil­ion­erzy czy mil­iarderzy jak bohater “Dwa tygod­nie na miłość” który jest dziedz­icem wielkiej devel­op­er­skiej firmy i for­tuny

 

Należało­by tu zaz­naczyć, że o pochodze­niu społecznym bohaterów mówi się mało – dla bohaterek od tego z jakiej rodziny pochodzą ich ukochani zde­cy­dowanie ważniejsze jest jakie mają z nią sto­sun­ki. Bard­zo wyraźnie widać, że relac­je rodzinne – czy to w posz­er­zonej rodzinie czy w najbliższej są kluc­zowe dla pokazy­wa­nia pozy­ty­wnych cech bohat­era. Lubimy postać graną przez Ryana Reynold­sa w The Pro­pos­al bo jest bard­zo związana ze swo­ją dużą, sza­loną rodz­iną. W filmie Mąż z przy­pad­ku bohater­ka przekonu­je się do „niewłaś­ci­wego” mężczyzny (straża­ka) widząc jak ciepłe i dobre sto­sun­ki ma z hin­duską rodz­iną u której wyna­j­mu­je pokój. W Co się zdarzyło w Vegas dość wyraźnie pokazu­je się nam, że bohater­ka zmienia pode­jś­cie do swo­jego nieod­powiedzial­nego przy­pad­kowego męża, po tym jak widzi go na rodzin­nym pikniku z siostrzenicą. Dobre relac­je z rodz­iną –a zwłaszcza z dzieć­mi ( w The Hol­i­day samot­ny ojciec sta­je się dużo bardziej atrak­cyjny kiedy widz­imy go z córka­mi, zresztą samotne ojcost­wo jest atrak­cyjne już od Bezsen­noś­ci w Seat­tle w Kate i Leopold między całym zamieszaniem dosta­je­my scenę która pod­powia­da nam że bohater Hugh Jack­mana umi­ał­by naw­iązać z dzieck­iem kon­takt) są zde­cy­dowanie ważniejsze niż jakiekol­wiek kwest­ie społeczne.

 

W fil­mach relac­je z rodz­iną są kluc­zowym wyz­nacznikiem tego czy facet się w ogóle nada­je. W filmie “Co się zdarzyło w Vegas” bohater sta­je się dużo bardziej atrak­cyjny kiedy ma dobre relac­je z rodz­iną.

 

Jaki więc jest ten nasz ide­al­ny mężczyz­na? Powinien być nieco starszy. Mieć pracę lep­szą od naszej. Pochodz­ić z klasy śred­niej. Mieć dobre kon­tak­ty z rodz­iną. Powinien mieszkać w dużym mieś­cie. Powinien też być od nas nieco wyższy (poza bard­zo nieliczny­mi przy­pad­ka­mi jak Daniel Rad­cliffe – on jest niższy od wszys­t­kich czy Gael Gar­cia Bernal – on jest z kolei tak atrak­cyjny, że kto by patrzył na wzrost). W więk­szoś­ci przy­pad­ków – powinien skończyć przy­na­jm­niej stu­dia, i choć może być od nas lep­iej wyk­sz­tał­cony, to raczej naukow­cy siedzą­cy z nosem w książce nie stanow­ią najbardziej pożą­danej grupy. Jeśli zdarzy się że ma od nas mniej prestiżową pracę– powinien mieć przy­na­jm­niej jakieś ambic­je czy zdol­noś­ci artysty­czne. Nie powinien  być pra­co­ho­likiem. Nie powinien spraw­iać że czu­je­my się gorsze w pra­cy. Powinien mieć własne mieszkanie, mieszkanie z rodzi­ca­mi to bard­zo poważny prob­lem. Do tego oczy­wiś­cie ide­al­ny mężczyz­na powinien cechować się pewny­mi ele­men­ta­mi wyglą­du, które raczej są przyp­isane do wyglą­du Hol­ly­woodz­kich gwiaz­dorów, choć tu należy stwierdz­ić że pisząc tekst o kome­di­ach roman­ty­cznych i oblicza­jąc wiek bohat­era najłatwiej i najszy­b­ciej zwierz nauczył się daty urodzenia Hugh Gran­ta. Być może więc to jest jakaś odpowiedź jak bohater komedii roman­ty­cznej wyglą­da.

 

Mężczyz­na ide­al­ny? Trochę starszy, trochę wyższy, trochę lep­iej wyk­sz­tał­cony i jak ma na nazwisko Dar­cy to nie bard­zo to przeszkadza

 

Co to znaczy dla nas żywych? Mimo pewnej różnorod­noś­ci komedii roman­ty­cznych – które prze­cież teo­re­ty­cznie za każdym razem stara­ją się nam przed­staw­ić trochę inną his­torię z trochę inny­mi bohat­era­mi, dość wyraźnie widać, że mamy do czynienia z bard­zo stereo­ty­powym postrze­ganiem ide­al­nego mężczyzny. Prawdę powiedzi­awszy – wcale się tak bard­zo nie zmienił od momen­tu kiedy kome­die roman­ty­czne zaczęły być pop­u­larne. Wręcz prze­ci­wnie zwierz dostrzegł, że o ile w przy­pad­ku kobi­et zachodzą pewne zmi­any (np. wiek nieco pod­skoczył, znacze­nie zawodu w życiu bohater­ki przy­brało na sile) o tyle w przy­pad­ku mężczyzn to w sum­ie wciąż jest taki sam. Jasne co pewien czas pracu­je w jakimś start-up (co ciekawe właś­ci­wie nie ma wśród mężczyzn matem­atyków czy inżynierów — są–i humaniś­ci czy artyś­ci, tech­ni­ka pojaw­ia się przy roman­ty­cznych wynalaz­cach) ale w sum­ie nie bard­zo się zmienił. Może niekiedy troszkę awan­sował ale to ma związek z tym, że awan­sowały też kobi­ety (np. jeśli w Masz Wiado­mość w prze­ci­wieńst­wie do Sklepu za Rogiem nie mamy już pra­cown­i­cy sklepu tylko właś­ci­cielkę księ­gar­ni, to mężczyz­na odpowied­nio nie jest starszym pra­cown­ikiem, tylko właś­ci­cielem sieci księ­gar­ni). No i jeszcze jed­no – raczej powinien lubić sport – z niez­nanych zwier­zowi przy­czyn zamiłowanie mężczyzn do sportu jest jed­nym z bard­zo pop­u­larnych i ważnych ele­men­tów.

 

Zwierz nigdy nie zrozu­mie dlaczego ale związek mężczyzn ze światem sportu wyda­je się bard­zo ważnym ele­mentem. W “Life as we know it” bohater ma pracę przy jed­nej ze sportowych drużyn Atlanty

Na koniec jeszcze jed­na uwa­ga, która pojaw­ia się właś­ci­wie na mar­gin­e­sie głównie dlat­ego, że wyszło to przy­pad­kiem. Otóż jeśli jesteś białą kobi­etą ide­al­ny mężczyz­na jest biały. We wszys­t­kich anal­i­zowanych przez zwierza kome­di­ach roman­ty­cznych bohaterowie byli biali. Jedynym odstępst­wem są przy­pad­ki kiedy bohater albo bohater­ka są Latynosa­mi. Tzn. możli­wy jest związek białej kobi­ety z Latynosem (o ile to jest Gael Gar­cia Bernal) i białego mężczyzny z latynoską (o ile to jest Jen­nifer Lopez). Zwierz nie wziął pod uwagę Pod­krę­cić jak Beck­ham bo tam bohater­ki są nas­to­latka­mi (nie mniej dziew­czy­na z hin­duskiej rodziny wiąże się z białym facetem), oraz komedii Guess Who?, gdzie biały chłopak czarnoskórej dziew­czyny przy­chodzi do niej na kolację — głównie dlat­ego, że to lże­jsze kome­diowe uję­cie Zgad­nij kto przyjdzie na obi­ad? gdzie biała dziew­czy­na przyprowadza­ła do domu czarnoskórego chłopa­ka. Ciekawym przykła­dem jest Hitch — jedy­na kome­dia roman­ty­cz­na na tej liś­cie w której głównego bohat­era gra czarnoskóry aktor (Will Smith), a która nie ma całkowicie czarnoskórej obsady (to jak zwierz wspom­ni­ał osob­ny podgatunek filmów). Otóż ukochaną bohat­era gra Eva Mendes. Co pokazu­je, że jed­nak — bohater z mniejs­zoś­ci raczej powinien wybrać sobie dziew­czynę z mniejs­zoś­ci — niekoniecznie tej samej. Nie mniej dość wyraźnie widać, że świat komedii roman­ty­cznych jest domyśl­nie biały a wszelkie związ­ki pomiędzy osoba­mi o różnym pochodze­niu etnicznym zdarza­ją się bard­zo rzad­ko. Co ponown­ie dokła­da się do tego co zwierz zaob­ser­wował — czyli w sum­ie bard­zo kon­ser­waty­wne­mu pode­jś­ciu do tego jacy mają być bohaterowie, pod wzglę­dem społecznym.

 

Gael Gar­cia Bernal jest ciekawym przy­pad­kiem bo nie doty­czą go pewne ustalone zasady, nie dość że jest niższy od swoich fil­mowych part­nerek to jeszcze nie jest anglosasem. A i tak jest ide­al­ny (zwierz nawet się nie dzi­wi)

 

Zdaniem zwierza zmi­ana w tym jaki jest ide­al­ny mężczyz­na mogła­by być naj­ciekawszym przełomem w kome­di­ach roman­ty­cznych. Bo nie ukry­wa­jmy – na razie pod wzglę­dem tego w jakich deko­rac­jach z jaki­mi bohat­era­mi roz­gry­wa­ją się his­to­rie, zupełnie się nie zmieni­a­ją. Tym­cza­sem taka sto­ją­ca w miejs­cu kome­dia roman­ty­cz­na jest trochę nud­nawa. Co chy­ba wszyscy czu­je­my bo od bard­zo daw­na nie było żad­nego świeżego pomysłu. Zresztą gdy­byś­cie pytali zwierza to ostat­nią komedią roman­ty­czną która mu się naprawdę szcz­erze podobała – właśnie ze wzglę­du na nie­s­tandar­d­owe rozwiąza­nia było What if gdzie główny bohater tak bard­zo odb­ie­gał od opisanego przez zwierza schematu jak tylko się dało. I to poz­woliło na opowiedze­nie dow­cip­nej, ciekawej ale przede wszys­tkim innej opowieś­ci o miłoś­ci. Zresztą zdaniem zwierza miało­by to też pozy­ty­wny wpływ społeczny. Pow­tarzanie wciąż tych samych schematów odnośnie bohaterów utwierdza zdaniem zwierza szkodli­we stereo­typy płci (obu) i wdrukowu­je nam przeko­nanie, że bard­zo dużo nieis­tot­nych cech (miejsce zamieszka­nia czy wiek) ma decy­du­ją­cy wpływ na to, czy mężczyz­na jest god­ny naszego zain­tere­sowa­nia czy nie. W końcu niek­tóre kobi­ety wychodzą za młod­szych mężczyzn, którzy pochodzą z mniejszych miejs­cowoś­ci i jeszcze nie wiedzą abso­lut­nie nic o sporcie. Tak przy­na­jm­niej zwierz słyszał na mieś­cie.

 

Ps: Zwierz miał­by jeszcze trochę uwag – bo np. troszkę widać różnice w zależnoś­ci od tego czy bohaterem jest mężczyz­na (wtedy zde­cy­dowanie częś­ciej odb­ie­ga w jed­nej bądź w kilku cechach od schematu) czy kobi­eta (wtedy jest bard­zo stereo­ty­powo) ale wpis ma już dziesięć stron i dużo więcej nie prze­traw­icie. Ale zwierz nie wklucza drugiej częś­ci tym razem skon­cen­trowanej na fil­mach pol­s­kich.

 

17 komentarzy
0

Powiązane wpisy