Home Film Jeśli nie Netflix i HBO GO to co czyli 10 platform VOD dla wielbicieli kina

Jeśli nie Netflix i HBO GO to co czyli 10 platform VOD dla wielbicieli kina

autor Zwierz
Jeśli nie Netflix  i HBO GO to co czyli 10 platform VOD dla wielbicieli kina

Ten wpis jest total­nie w związku z niczym. A właś­ci­wie nie do koń­ca. Mam wraże­nie, że ostat­nio sporo osób czu­je jak­by w kwes­t­i­ach szuka­nia rzeczy do oglą­da­nia chodz­iło w kółko nie mogąc sobie znaleźć nic ciekawego i innego do obe­jrzenia — niż to co ofer­u­je Net­flix czy HBO GO — dwie najpop­u­larniejsze plat­formy streamin­gowe. Cza­sem pada pytanie o Ama­zona. Tak jak­by tu się wszys­tko kończyło. Tym­cza­sem szukanie ciekawych rzeczy do oglą­da­nia w sieci nigdy nie powin­no się kończyć tylko w tych dwóch miejs­cach. Jed­nocześnie w cza­sie pan­demii pow­stało trochę nowych miejsc, gdzie moż­na oglą­dać ciekawe rzeczy. Dlat­ego tu macie — spis tych innych miejsc, gdzie moż­na legal­nie obe­jrzeć ciekawe rzeczy online.

 

Od razu zaz­naczę, że nie wzięłam pod uwagę dwóch nieco zapom­ni­anych źródeł, czyli — TVP. VOD — bo choć są tam naprawdę fajne rzeczy (przede wszys­tkim kino Pol­skie, w tym teatr telewiz­ji który jest rzeczy­wiś­cie częs­to nie do znalezienia nigdzie indziej) to myślę, że ostat­nio TVP ma już dość pro­mocji. Nie dorzu­cam też zapom­i­nanego Apple Plus TV bo mam wraże­nie, że ostat­nio cią­gle je gdzieś pole­cam więc przy­na­jm­niej tu nie jest do koń­ca zapom­ni­ane. Poniżej 10 plat­form, o których może wiecie, może nie wiecie, ale z całą pewnoś­cią dobrze je prze­jrzeć szuka­jąc LEGALNYCH źródeł oglą­da­nia filmów.

 

 

Cin­e­man — plat­for­ma, która pozwala zarówno wypoży­czać poje­dyncze tytuły jak i wykupić paki­et, gdzie dostęp do częś­ci filmów jest już w nim zawarty. Mam paki­et Cin­e­man i przyz­nam, że korzys­tam z niego dość reg­u­larnie choć wiele tytułów moż­na znaleźć też na innych plat­for­ma­ch. Zdarza się jed­nak cza­sem tak, że jak­iś film jest tylko tam (ostat­nio było tak z Capone). Ostate­cznie — bard­zo lubię plat­for­mę za to, że ma możli­wość choć częś­ciowego wykupi­enia abona­men­tu – warto też zaz­naczyć, że jego cena zależy od jakoś­ci filmów jakie wybierze­my – jeśli wystar­czy nam SD to będzie to koło 20 zł miesięcznie, jeśli chce­my HD – to już 35 zł. Przy czym – tym co wyróż­nia Cin­e­m­ana jest fakt, że cza­sem ma te same tytuły co inne plat­formy ale taniej (i to o dobrych kil­ka zło­tych) Jed­nocześnie strona oczy­wiś­cie posi­a­da aplikację, choć nie będę ukry­wać – nigdy z niej nie korzystałam.

 

 

Chili Movies — moje główne miejsce, w którym szukam „ej to gdzieś na pewno da się kupić” — Chili Movies to taka plat­for­ma, która się dobrze pozy­cjonu­je więc częs­to jak szuka­cie fil­mu w sieci, którego aku­rat nie ma nigdzie na plat­for­ma­ch z sub­skryp­cyjnym streamingiem to wam wypad­nie. Lubię ją za prze­jrzys­tość i za duży kat­a­log a także za ciekawe i częs­to zmieni­a­jące się kat­e­gorie podzi­ału filmów — moż­na kupować pro­dukc­je w HD i SD co dla wielu osób ma znacze­nie. Niek­tóre pro­dukc­je pojaw­ia­ją się nawet w 4K. Sporo z kat­a­logu będzie się pow­tarzać, że inny­mi kat­a­loga­mi, ale przyz­nam szcz­erze — bard­zo lubię tą plat­for­mę. Co ciekawe jest przy niej sklep z pop­kul­tur­owy­mi gadże­ta­mi. Pieruńsko dro­gi, ale rzeczy są fajne. Waż­na infor­ma­c­ja — na Chili moż­na sobie film kupić na włas­ność, nie tanio, ale moż­na. Przy czym częs­to są pro­moc­je (ter­az np. na najlep­sze filmy 2020) więc warto czekać na obniż­ki. Ten ser­wis też ma aplikację na tele­fon czy tablet. Aplikac­ja wyglą­da miejs­ca­mi bardziej prze­jrzyś­cie niż strona w przeglądarce.

 

 

 

VOD.PL — jed­na z tych plat­form na którą wchodzę reg­u­larnie, żeby sprawdz­ić „co nowego”. Bard­zo ich cenię za to, że oprócz filmów mają też seri­ale, głównie europe­jskie. Dużo dobrego pol­skiego i europe­jskiego kina, częs­to tutaj się idzie jak jest jakaś pol­s­ka pre­miera w sieci. Mają też w kat­a­logu odno­towane filmy dar­mowe — które wcale nie są nieciekawe, jest dużo pol­skiej klasy­ki, którą co praw­da zna­jdziemy też w innych miejs­cach ale – nie zawsze chce się nam szukać.. Ogól­nie bard­zo lubię VOD.PL ale ich aplikac­ja na tele­fon czy tablet dzi­ała strasznie i to jest w sum­ie mój główny zarzut. Warto też przy­pom­nieć, że VOD.PL częs­to współpracu­je z fes­ti­wala­mi i moż­na tam oglą­dać też filmy w ramach fes­ti­wali — ostat­nio była tam cała kolekc­ja filmów z fes­ti­walu „Watch Docs. Prawa człowieka w filmie”, cza­sem robi też własne „fes­ti­wale” pokazu­jąc np. przez pewien czas główne kino hisz­pańskie czy francuskie.

 

 

VOD.MDAG.PL — nówka sztu­ka na tej liś­cie — plat­for­ma stwor­zona przy fes­ti­walu Mil­le­ni­um Docs Against Grav­i­ty. Na początek — kilka­dziesiąt wyse­lekcjonowanych pro­dukcji doku­men­tal­nych — które pojaw­iały się na fes­ti­walu zarówno w tym roku jak i w lat­ach poprzed­nich. Oso­biś­cie jestem przeko­nana, że wsiąknę to w to miejsce na dłużej. Dla mnie to po pros­tu doskon­ałe przedłuże­nie i tak fan­tasty­cznego fes­ti­walu, ale także miejsce, którego trochę mi brakowało. Uwiel­bi­am pro­dukc­je doku­men­talne i choć Net­flix i HBO mają niezły kat­a­log to jed­nak selekc­ja na MDAG jest dużo ciekawsza. Intere­su­ją­cy jest sys­tem płat­noś­ci gdzie kupu­je­my — fes­ti­walowo- kar­ne­ty na ilość filmów i dni w cza­sie których chce­my je obe­jrzeć – co się ostate­cznie opła­ca jeśli np. postanow­imy sobie zro­bić nasz mały mini fes­ti­w­al i na kil­ka dni nie oglą­dać nic innego tylko kole­jne tytuły z platformy.

 

 

MUBI — Musi to bard­zo specy­ficz­na sub­skryp­cyj­na plat­for­ma sreamin­gowa. Codzi­en­nie pojaw­ia się nowy tytuł, ale jest dostęp­ny tylko przez 30 dni. Co znaczy, że nie moż­na się bard­zo lenić z oglą­daniem. To jest plat­for­ma dla wiel­bi­cieli kina, bo dostaniemy tu dużo klasy­ki, kina nis­zowego, fes­ti­walowego, artysty­cznego. Jeśli jesteś­cie sprag­nieni innych tytułów niż te które zale­wa­ją więk­szość plat­form, albo chce­cie poz­nać po pros­tu inne kino, to MUBI jest miejscem dla was. Mubi pozwala ścią­gać filmy na wybrane przez nas urządzenia co daje możli­wość oglą­da­nia filmów przez ogranic­zony czas nawet wtedy, kiedy mamy gorszy dostęp do sieci. Brz­mi jak ide­al­na rzecz dla kogoś kto wybiera się w drogę i szu­ka dla siebie dobrego kina. Oczy­wiś­cie plat­for­ma ma też swo­ją aplikację.

 

 

Mojeekino — to plat­for­ma VOD stwor­zona przez Pol­skie kina studyjne które w obliczu zamknię­cia kin i pan­demii musi­ały znaleźć jak­iś sposób by przy­cią­gać widzów. Tu zna­jdziemy tytuły które pojaw­iły­by się właśnie w kinach studyjnych. Wykupu­jąc obe­jrze­nie fil­mu wykupu­je­my bilet do konkret­nego kina (wybier­amy je w cza­sie zakupu). Jeśli więc macie jakieś ukochane kino, które chce­cie wspomóc to doskon­ały sposób. Do tego może­cie np. Kupić kar­net na fes­ti­w­al Afrykam­era albo obe­jrzeć pokazy­wane na nim filmy. Jest też dostęp do rozmów o filmie — dla tych widzów którym brak posz­er­zonego doświad­czenia oglą­da­nia. To miejsce, gdzie nie tylko moż­na po pros­tu obe­jrzeć film ale też wspomóc całą kul­turę kinową w Polsce.

 

 

Youtube — zdes­per­owanym poszuki­wac­zom fil­mowych klasyków zawsze pole­cam jed­no — Sprawdź czy tego nie ma na Youtube. Płatne filmy na YT cza­sem odstrasza­ją (wypoży­czenia potrafią być bard­zo dro­gie) ale to naprawdę doskon­ały legal­ny sposób na znalezie­nie dostępu do wielu filmów, których nigdzie indziej nie ma. Nie wiem, gdzie byłabym z przy­go­towa­ni­a­mi do pod­castów „Wtem, piosen­ka” gdy­by nie właśnie filmy wypoży­c­zone na Youtube. Jakość jest dobra, są napisy, a jak człowiek jak­iś film bard­zo kocha to może go kupić, choć ceny częs­to są zabójcze (warto też wspom­nieć że ceny rzeczy, które są nawet na innych VOD też bywa­ją wyższe np. Świąteczny Szok na Chili Movies kosz­tu­je 15 zł a już na YT 17 zł). Zaskaku­jące jest to, ile rzeczy, których nigdzie indziej nie ma moż­na znaleźć na starym dobrym Youtube i kupić je zupełnie legalnie.

 

 

Out­film — plat­for­ma, z fil­ma­mi która w całoś­ci jest poświę­cona kinu queerowe­mu. Może­cie wykupić albo dostęp sub­skryp­cyjny (za 29 zł) albo też wykupy­wać konkretne pro­dukc­je.  Na plat­formie są też niekiedy seri­ale i np. Sezony Rau­Paul Drag Race (ale nie ta głów­na seria). Oso­biś­cie uważam, że to abso­lut­nie doskon­ałe miejsce dla wszys­t­kich zmęc­zonych łuska­mi tego jed­nego czy dwóch queerowych filmów spośród wielkiej ofer­ty pop­u­larnych plat­form. Jest też trochę pro­dukcji osiem­naś­cie plus, ale niżej pod­pisana żad­nej z nich jeszcze nie widzi­ała więc nie powiem wam jak bard­zo osiem­naś­cie plus są. W każdym razie miejsce warte zapamię­ta­nia, jeśli szuka­cie czegoś innego. Plat­for­ma posi­a­da też aplikację.

 

 

Ipla — mam wraże­nie, że to takie biedne zapom­ni­ane dziecko VOD a tym­cza­sem w kat­a­logu miewa rzeczy, których nie ma nigdzie indziej. I nie mówię jedynie o pro­dukc­jach Pol­satu (to mi przy­pom­ni­ało, że nigdy nie skończyłam oglą­dać seri­alu a dziel­nym lekarzu z Kaz­imierza Dol­nego, który w każdym odcinku przy­pom­i­nał, że jest lekarzem). Oso­biś­cie trafiłam tam, kiedy pomyślałam, że chci­ałabym obe­jrzeć ser­i­al „Pani Scar­let i Komis­arz” i nie miałam poję­cia gdzie go znaleźć póki nie okaza­ło się że sobie wisi na Ipla Pre­mi­um (16 zła za 30 dni, co jest całkiem przy­jemne). Na Iplę wchodz­imy, kiedy stra­cil­iśmy wszelką nadzieję. Cza­sem uda­je się ją tu odbu­dować. Oczy­wiś­cie jest aplikac­ja choć muszę przyz­nać, że z moich doświad­czeń Ipla to jest jed­nak kapryśny serwis.

 

 

Rakuten TV — przyz­nam szcz­erze, że oglą­dałam tą stronę z prawa i lewa bo jakoś wcześniej nie widzi­ałam że jest w Polsce ale pod każdym kątem wyglą­da na legit­ną (uznałam, że taka jest jeśli odsyła do niej Upflix.pl). Pod wielo­ma wzglę­da­mi bard­zo podob­na do Chili Movies (TENET kosz­tował tu 9 groszy więcej niż na Chili — nie wiem, czy to jest dla was decy­du­ją­ca infor­ma­c­ja) ale zdarza­ją się pro­dukc­je, które są na tej plat­formie a na innej nie ma — warto mieć więc w pamię­ci, jeśli dopad­nie was poczu­cie, że już nigdy nic nie zna­jdziecie. Choć np. Wypoży­cze­nie fil­mu „Niepoko­r­na Miss” kosz­tu­je tu 14,90 a na Cin­e­manie tylko 9,90. Stąd bard­zo warto przeglą­dać kil­ka ofert, bo nigdy nie wiado­mo, kiedy dopad­nie nas promocja.

 

 

Oczy­wiś­cie ta lista nie wycz­er­pu­je zasobów sieci — jeśli np. Korzysta­cie z iTunes Store to tam moż­na dostać całkiem sporo rzeczy (a ofer­ta częs­to pokry­wa się z tą YouTubową). Nie daje wam CDA Pre­mi­um na tej liś­cie, bo to jest jed­nak bard­zo niejed­noz­naczne i ja się od niego trzy­mam z dale­ka. Jed­nocześnie — przyz­nam wam, że wyprawa w świat VOD jest co praw­da niekiedy dość kosz­towana, ale jej jak super oglą­dać rzeczy, których nie ma na Net­flix­ie (ja ostat­nio oglą­dam dużo fran­cus­kich filmów oby­cza­jowych) i poczuć, że jed­nak jesteśmy choć trochę pana­mi tego kat­a­logu, z którego wybieramy.

 

To tyle, miłego oglą­da­nia mam nadzieję, że udało mi się wam pokazać choć jed­no miejsce, które okaże się dla was ciekawym odkryciem, albo przy­pom­nieć, że w sieci jest naprawdę sporo przestrzeni do oglą­da­nia legal­nego, gdzie nie trze­ba kom­bi­nować i moż­na też cza­sem zro­bić coś naprawdę dobrego jak np. W przy­pad­ku mojeekino gdzie wspier­amy kina studyjne.

 

Ps: Przy­pom­ni­ał mi się przy końców­ce wpisu płat­ny Player.pl którego szcz­erze nien­aw­idzę po tym jak oglą­dałam na nim Brzy­dulę 2 i nie udało mi się w prosty sposób przewinąć odcin­ka. W każdym razie jego ist­nie­nie też trze­ba odno­tować – zwłaszcza że jak mówią dane jest dość pop­u­larny. Przy czym zwyk­le okazu­je się, że nie moż­na kupić dostępu do poje­dynczej pro­dukcji a trze­ba zde­cy­dować się na miesięczną sub­skrypcję szer­szego planu – niekiedy uwzględ­ni­a­jącego np. pro­dukc­je HBO.

 

 

0 komentarz
0

Powiązane wpisy