What Zwierz Saw czyli serialowe powroty (wydanie mniej ambitne)

Hej

Jak zwierz skarżył się wam w swoim poprzednim wpisie, w okresie premier serialowych na nowy sezon zwierzowi bardzo brakuje jego starego bloga na którym dzielił się swoimi przemyśleniami niemal po każdym odcinku oglądanego przez siebie serialu. Ponieważ zwierz nie chce by blog zamienił się w blog serialowy (popkultura to jednak coś więcej niż seriale :) postanowił co prawda przelać swoje wrażenia po premierach kilku oglądanych seriali ale zmieścić już je w jednym wpisie. Tak więc dziś tylko jedna nowość, reszta to seriale do których zwierz zajrzał na początku tego sezonu by sprawdzić co u nich. Oczywiście wpis zawiera spoilery w ramach omawianych produkcji. A i jeszcze jedno – zwierz może was zaskoczyć tym jak bardzo niewybitny jest to zestaw. Ale jeśli zwierz ma być szczery – chyba by nie wytrzymał oglądając same „dobre” seriale. Zabawa jest wtedy kiedy się ogląda wszystko!

Dla zaniepokojonych dobą zwierza – obejrzenie większości seriali zajmuje mniej niż obejrzenie filmu – a obejrzenie jednego filmu dziennie to dla zwierza praktycznie obowiązek.

Continue reading

Kulturalny znaczy jaki? czyli zwierz jak zwykle ma wątpliwości

Hej

Jak pewnie zauważyliście zwierz (znaczy się blog) nie ma tytułu zgodnego z gramatyką – wtedy powinien być przecież tytuł „popkulturowy” tylko jest zwierzem „popkulturalnym”. To po części wynik lekkiego traktowania gramatyki polskiej przez zwierza, ale po części zabieg celowy – zwierz jest, bowiem kulturalny tylko tak jakby bardziej pop.  W głowie zwierza zawsze brzmiało to bardzo ładnie i w porządku (oczywiście zanim zdał sobie sprawę, że tylko on widzi taką interpretację a cała reszta widzi błąd gramatyczny ;). Jednak ostatnio zwierz zaczął się zastanawiać czy w ogóle to pop winno się pojawić, bo czymże różniłby się zwierz kulturalny od popkulturalnego? To zaś zaprowadziło zwierza do rozważań, kim tak właściwie jest człowiek kulturalny.

Zwierz ma kolejną możliwość pochwalenia się nowym logo i na dodatek pasuje do ilustracji pierwszego akapitu wpisu. No jak nie dziękować Mai :)

Continue reading

Co łączy Hannibala i One Direction czyli skąd te Wianki?

Hej

Zwierz przeprasza was za niewielkie opóźnienie ale jak każdy porządny bloger pojawił się na urodzinach swojej czytelniczki (zwierz jak widzicie bardzo się przykłada do tego by jego czytelnicy czuli się doceniani) w związku z tym usiadł nad wpisem nieco później niż zwykle. A ponieważ późna pora nie skłania do przesadnie trudnych rozmyślań zwierz postanowił raz na zawsze odpowiedzieć części swoich dociekliwych czytelników o co tak naprawdę chodzi z tymi wiankami. Bo jak może wiecie w Internecie zapanowała ciekawa moda (już jakiś czas temu) by  do zdjęć aktorów dodawać przy pomocy photoshop wianki. Moda ta zaś „przeszła” do rzeczywistości i dziś można znaleźć zdjęcie, gdzie wianek na głowie jest już jak najbardziej prawdziwy. Pytanie tylko dlaczego wianki?

  Wszystko w porządku tylko dlaczego aktor grający w Hannibalu ma na głowie całkiem prawdziwy wianek?

Continue reading

Przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę czyli o pilocie Agents of S.H.I.E.L.D

Hej

Zacznijmy od sprawy oczywistej, czyli od nowego Logo zwierza, które pewnie zauważyliście. Jego autorka jest niezawodna Maja Lulek, która oprócz robienia T-shirtów zajmuje się też graficznym wspieraniem zwierza. Widzicie blogerom przydarzają się różne rzeczy, ale trzeba być niesłychanym szczęściarzem by w pakiecie wiernych i sympatycznych czytelników dostać zdolną graficzkę, która umie nam czytać w myślach (serio Maja robi dokładnie takie grafiki, jakie zwierz by wymyślił, ale nie potrafi, bo jest graficzna noga). Zwierz jest niesłychanie szczęśliwy, że blog ma nową graficzną odsłonę, także dlatego, że w poprzednim motywie pojawiało się nawiązanie do logo pewnej telefonii. To było dobre jak zwierza nikt nie znał a logo było związane ze szablonem starego bloga zwierza. No w każdym razie wchodzimy w nowy wspaniały graficzny świat! Jeśli chcecie zobaczyć całość piękności, jakie Maja przygotowała na zwierza koniecznie zajrzyjcie TUTAJ na jej blog. Tyle ogłoszeń parafialnych. A dziś w notce zgodnie z wczorajszą obietnicą będzie oczywiście o Agentach S.H.I.E.L.D. czyli o nowym serialu ABC przygotowanym z myślą o roztopieniu serca i usmażeniu mózgu każdego fana Marvela. Pytanie tylko czy się uda?

To nie jest nowe logo zwierza. Choć zwierz chętnie zostałby agentem S.H.I.E.L.D – mógłby zajmować się dla nich researchem :) 

Continue reading

Czytanie mistrzów czyli 8 książek o tematyce filmowej które ostatnio wpadły w łapy zwierza

Hej

Zwierz ma kilka wad. Większość z nich da się zatuszować niesamowitą wspaniałością zwierza, ale niektóre wychodzą na wierzch. Jedną z wad zwierza jest brak umiejętności zrozumienia, że w dwudziestometrowym mieszkaniu nie da się zmieścić wszystkich książek jakie istnieją, i że trzeba się pogodzić, z tym iż kupowanie jak leci książek o tematyce filmowej albo zbliżonej do filmu musi poczekać, aż zwierz w końcu dorobi się tego stumetrowego mieszkania. Niemniej póki co zwierz walczy ze swoją drobną wadą i żeby jakoś zrekompensować sobie fakt, że jego przestrzeń życiowa ciągle się zmniejsza postanowił napisać dla was wpis o kilku książkach które ostatnio sobie kupił. Trudno będzie to nazwać recenzjami ale zawsze może się przydać jeśli staniecie oko w oko z półką z książkami o tematyce filmowej (których wciąż jest w Polsce skandalicznie mało). Zwierz zwykle stara się dobić do dziesiątki no ale tym razem zostawił sobie nieco mniej pozycji do opisania. Ma nadzieję, że mu wybaczycie.

Pokój zwierza tak nie wygląda a powinien biorąc pod uwagę, że książki powoli zaczynają zabierać zwierzowi przestrzeń życiową.

  Continue reading

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...