Home Film Nikt nie każe robić filmów o gejach czyli czytamy razem nowe zasady Oscarowe

Nikt nie każe robić filmów o gejach czyli czytamy razem nowe zasady Oscarowe

autor Zwierz
Nikt nie każe robić filmów o gejach czyli czytamy razem nowe zasady Oscarowe

Czy­tanie. Czy­tanie moi drodzy ma kolos­al­ną przyszłość. A ponieważ wiele osób pracu­ją­cych w medi­ach nie zaj­mu­je się czy­taniem rzeczy, które komen­tu­je, to dziś, spoko­jnie, powoli i bez emocji poczy­tamy sobie nowe zasady doty­czące Oscarowej kat­e­gorii Najlep­szy film. Głównie po to żeby je zrozu­mieć i nie robić niepotrzeb­ne­go szu­mu.

  

No i zaczy­namy od punk­tu pier­wszego. Akademia wprowadz­iła nowe zasady — mające zad­bać o reprezen­tacji w kat­e­gorii Najlep­szy Film. Jed­nocześnie — zasady te nie wchodzą od razu — w lat­ach 2022, 2023 filmy będą badane pod tym kątem, ale nie będzie się to liczyło by film został zak­wal­i­fikowany do kat­e­gorii Najlep­szy Film, dopiero od roku 2024 film będzie musi­ał speł­ni­ać wymienione w doku­men­cie stan­dardy. Okres prze­jś­ciowy jest konieczny — żeby moż­na było np. stworzyć pro­gramy stype­n­di­alne, ale też dlat­ego, że daje to szanse Akademii na przetestowanie rozwiązań.

 

Uwa­ga: od razu pojaw­ia się pytanie co z fil­ma­mi z innych kat­e­gorii które mogą zostać zgłos­zone do kat­e­gorii Najlep­szy Film (jest to możli­we w przy­pad­ku fil­mu Doku­men­tal­nego, Między­nar­o­dowego czy Rysunkowego) — otóż pod sam koniec doku­men­tu dosta­je­my infor­ma­c­je, że będą one rozważane w sposób osob­ny — zakładamy więc że Akademia dopuszcza że filmy nie real­i­zowane w Stanach będą oce­ni­ane nieco inaczej. Czyli np. Par­a­site niekoniecznie musi­ała­by speł­ni­ać te obostrzenia.

 

Punkt dru­gi — przed­staw­ione nowe zasady są inspirowane zasada­mi które już obow­iązu­ją w BAF­TAch — do kilku lat.  Parę lat temu pisałam o tym tutaj Zasady na BAF­Tach obow­iązu­ją od 2016 roku i nie mam wraże­nia by ktokol­wiek to naprawdę zauważył. Co jest dobrym prog­nos­tym doty­czą­cym tego czy zauważymy to na Oscarach.

 

 

Punkt trze­ci — są cztery różne wymo­gi (stan­dardy) w których film może spełnić wyma­gania staw­iane przez Akademię. Abso­lut­nie nie musi speł­ni­ać wszys­t­kich czterech. Wystar­czy że spełni 2 z 4 i już może zostać dopuszc­zony do konkurencji. Co więcej każde z kry­ter­iów ma trzy kry­te­ria — pier­wszy — najwyższy który wyma­ga najwięcej zaan­gażowa­nia po trze­ci który jest najogól­niejszy i najłatwiejszy do spełnienia. NIe trze­ba speł­ni­ać wszys­t­kich kry­ter­iów z każdego stan­dar­du , w dwóch przy­pad­kach trze­ba spełnić JEDEN stan­dard z każdego wymogu . Co to oznacza ? Że z 9 kry­ter­iów w czterech stan­dar­d­ach trze­ba spełnić 3.

 

 

No dobra prze­jdźmy do Stan­dard­ów.

 

Stan­dard A doty­czy reprezen­tacji na ekranie, tem­atów i nar­racji (w luźnym tłu­macze­niu).

 

To stan­dard które doty­czy tego co widz zobaczy na ekranie. Aby spełnić ten stan­dard film może zde­cy­dować się na spełnie­nie kry­teri­um pier­wszego czyli mieć :

 

  • W jed­nej z główny lub istot­nych ról dru­go­planowych mieć osobę z następu­ją­cych grup etnicznych:

 

Azjatę, Latynosa, osobę czarnoskórą, rdzen­nego mieszkań­ca Amery­ki ( w tym Alas­ki), osobę z Bliskiego Wschodu lub Maghre­bu (czyli Arab­skiej częś­ci Afry­ki), osobę z Hawa­jów lub Pacy­fiku, plus jakąkol­wiek dowol­ną osobę z innej mniejs­zoś­ci etnicznej czy rasowej.

 

Spójrzmy na filmy nomi­nowane za najlep­szy film w zeszłym roku — łapie się bez trudu Par­a­site (choć był­by pewnie oce­ni­any inaczej), łapie się JoJo Rab­bit (ze wzglę­du na swo­jego reży­sera i odtwór­cy jed­nej z ważnych ról), łapie się Jok­er (czarnoskóra bohater­ka w jedynej więk­szej roli wspier­a­jącej). To był­by trzy filmy które już się z samek pier­wszej kat­e­gorii łapią.

 

Prze­jdźmy do kry­teri­um drugiego — 30 pro­cent ról dru­go­planowych i zupełnie na trzec­im planie musi pochodz­ić z co najm­niej dwóch grup:

 

  • Kobi­et
  • Mniejs­zoś­ci etnicznych rasowych
  • Mniejs­zoś­ci sek­su­al­nych
  • Osób z niepełnosprawnoś­ci­a­mi, prob­le­ma­mi ze słuchem. Tu też liczą się oso­by z zaburzeni­a­mi.

 

Przy czym kojarzy­cie te dzieci­a­ki które na początku Jok­era krad­ną mu znak, którym się bawi? Jeśli któryś z tych chłopców był­by Latynosem, gdy­by była tam dziew­czy­na, gdy­by w tej niewielkiej roli wys­tąpiła oso­ba z prob­le­ma­mi ze słuchem — już film był­by na dobrej drodze. Zresztą np. sce­na w auto­bus­ie, gdzie Jok­er się śmieje — już mamy dwie role osób z mniejs­zoś­ci etnicznych (w tym czarnoskórą kobi­etę, która od razu łapie się do aktorów wypeł­ni­a­ją­cych tą kat­e­gorię).

 

Trze­cie kry­teri­um tego stan­dar­du to temat/ przed­miot opowieś­ci. Film speł­nia ten wymóg, jeśli tem­at fil­mu doty­czy:

 

  • Kobi­et,
  • Mniejs­zoś­ci rasowych albo etnicznych
  • Mniejs­zoś­ci sek­su­al­nych
  • Osób z niepełnosprawnoś­ci­a­mi czy zaburzeni­a­mi

 

Spójrzmy na nasz zeszły rok. Jok­er się łapie, bo główny bohater choć nie grany przez osobę z zaburzeni­a­mi je ma i wokół tego krę­ci się film, łapią się Małe Kobi­et­ki, bo tem­at doty­czy kobi­et, być może łapie się też His­to­ria Małżeńs­ka — połowa sce­nar­iusza doty­czy kwestii kobiecej, łapie się pewnie też JoJo Rab­bit bo mamy bohat­era który przez pewien czas zma­ga się z ograniczeni­a­mi fizy­czny­mi.

 

Na razie na tem­aty­czną kat­e­gorię nie zała­pało się nam Pewnego razu w Hol­ly­wood (choć tu mogło­by prze­jść obsadą — trze­ba było­by więcej policzyć), 1917 — film bez praw­ie żad­nej kobi­ety, Ford vs Fer­rari i Irland­czyk. Ponown­ie jed­nak — mówię tak tylko na oko — być może każdy z tych twór­ców mógł­by np. Zała­pać się na te 30 pro­cent osady. A może nie.

 

Jeśli jed­nak filmy nie spełniły by tego konkret­nego stan­dar­du to jeszcze nie koniec zabawy.

 

Stan­dard  dru­gi (B) mówi o osobach, które zaj­mu­ją się filmem od strony kreaty­wnej (czyli zwyk­le ich nie widz­imy na ekranie, są odpowiedzial­ni za przy­go­towanie fil­mu).

 

Pier­wsze kry­teri­um cona­jm­niej dwie z poniższych funkcji (Reżyser Castin­gu, Oper­a­tor, Kom­pozy­tor, Reżyser, Mon­tażys­ta, Fryzury, Charak­teryza­c­ja, Pro­du­cent, Scenograf, Dźwięk, Efek­ty Spec­jalne, Sce­narzys­ta — sor­ry korzys­tam z form męs­kich, bo inaczej ten post będzie nieskończe­nie dłu­gi) musza zostać obsad­zone przez jed­na z grup

 

  • Kobi­ety
  • Oso­by z mniejs­zoś­ci rasowych/etnicznych
  • Mniejs­zoś­ci sek­su­alne
  • Oso­by z niepełnosprawnoś­ci­a­mi (w tym z zaburzeni­a­mi i prob­le­ma­mi ze słuchem)

 

Jed­na z tych pozy­cji musi zostać obsad­zona przez:

 

Ajza­tę, Latynosa, osobę czarnoskórą, rdzen­nego mieszkań­ca Amery­ki (w tym Alas­ki), osobę z Bliskiego Wschodu lub Maghre­bu (czyli Arab­skiej częś­ci afry­ki), osobę z Hawa­jów lub Pacy­fiku, plus jakąkol­wiek dowol­ną osobę z innej mniejs­zoś­ci etnicznej czy rasowej.

 

 

To dobry moment by spo­jrzeć na Irlandy­cz­ka — zobacz­cie za Cast­ing odpowiedzial­na jest tam kobi­eta, za Mon­taż kobi­eta za kostiumy — kobi­eta za deko­rac­je — kobi­eta. Widzi­cie — nawet film, w którym nawet nie ma kobiecych ról wcale nie będzie miał takiego wielkiego prob­le­mu żeby spełnić te kry­teri­um. To nie jest bowiem kry­teri­um, które ma cokol­wiek wspól­nego z treś­cią pro­dukcji.

 

No właśnie tu prze­chodz­imy do drugiego kry­teri­um tego samego stan­dar­du — sześć osób z zespołu odpowiedzial­nego za pro­dukcję (bez Asys­ten­tów pro­dukcji) musi być z powyższych grup mniejs­zoś­ciowych. Może to być np. Script Super­vi­sor, Asys­tent reży­sera, szef dzi­ału nad­zoru­jącego elek­trykę przy filmie.

 

 

Czyli ponown­ie — mówimy nie o aktorach, ale o ludzi­ach pracu­ją­cych zupełnie (z punk­tu widzenia widza) na trzec­im planie. Moż­na mnie film z całkowicie białą męską obsadą, który opowia­da o śred­niowiecznej Francji, a spełnić ten wymóg, jeśli sześć osób zaan­gażowanych w tle pro­dukcji speł­nia kry­teri­um różnorod­noś­ci. To naprawdę nie jest trudne do zre­al­i­zowa­nia- zwłaszcza dla filmów amerykańs­kich, które pow­sta­ją w wielonar­o­dowym i wieloet­nicznym kra­ju.

 

No i w końcu ostat­nie kry­teri­um tego stan­dar­du — 30% całej grupy musi pochodz­ić z jakieś z tych grup:

 

  • Kobi­et
  • Mniejs­zoś­ci etnicznych
  • Mniejs­zoś­ci sek­su­al­nych
  • Oso­by z niepełnosprawnoś­ci­a­mi (w tym z zaburzeni­a­mi i prob­le­ma­mi ze słuchem)

 

Sprawdz­iłam, że statysty­ki mówią, że nad filmem pracu­je śred­nio 276 osób (przy filmie twor­zonym w Stanach Zjed­noc­zonych). Ta licz­na drasty­cznie wzras­ta, jeśli w filmie są efek­ty spec­jalne. Żeby spełnić to kry­teri­um trze­ba mieć wśród ludzi pracu­ją­cych nad filmem 83 oso­by, które nie są białym mężczyzną. To nie brz­mi jak niemożli­wy do spełnienia wymóg (zwłaszcza że pewnie już więk­szość filmów go speł­nia), zwłaszcza, że uwzględ­nia on kobi­ety (czyli nie jest tak, że trze­ba nie wiado­mo jak szukać jakiejś egzo­ty­cznej mniejs­zoś­ci — jak sugeru­ją niek­tórzy komen­ta­torzy)

 

Wiecie co? Ja pode­jrze­wam, że już ten stan­dard spełniły wszys­tkie filmy które star­towały w zeszłym roku po najlep­szy film — zwłaszcza, że wprowadze­nie kobi­et jako grupy która też się liczy bard­zo ułatwia spełnie­nie tego kry­teri­um. Co jest śmieszne, bo w sum­ie kobi­ety nie są żad­ną mniejs­zoś­cią (tech­nicznie jest nas pół na pół z mężczyz­na­mi, a w niek­tórych kra­jach jest nas więcej) — ale są mniejs­zoś­ci­a­mi na planie. Wciąż — 30% niebi­ałych mężczyzn to jest nie takie trudne do spełnienia przy pro­dukcji w Stanach (w 2012 kiedy był ostat­ni spis lud­noś­ci Latynosi stanow­ili 17% lud­noś­ci kra­ju —  a w Nowym Meksyku 47% — to też powoli przes­ta­je być gru­pa mniejs­zoś­ciowa choć wciąż jest niesamowicie niedoreprezen­towana w nar­racji fil­mowej)

 

 

Prze­jdźmy do Stan­dar­du trze­ciego — C — ten doty­czy otwiera­nia prze­mysłu fil­mowego i tworzenia nowych możli­woś­ci, dla grup które mają prob­lem by zacząć w biz­ne­sie

 

Pier­wsze kry­teri­um  któraś z firm dys­try­bu­u­ją­cych film albo finan­su­ją­cych pro­dukcję musi mieć płat­ny staż, na który przyj­mu­je

 

  • Kobi­ety
  • Oso­by z mniejs­zoś­ci etnicznych
  • Oso­by z mniejs­zoś­ci sek­su­al­nych
  • Oso­by z niepełnosprawnoś­ci­a­mi, zaburzeni­a­mi i prob­le­mem ze słuchem

 

Duże stu­dia fil­mowe muszą mieć płatne staże w więk­szoś­ci z licznych wymienionych w zasadach dzi­ałów związanych z pro­dukcją fil­mową

Mniejsze stu­dia fil­mowe muszą mieć dwóch stażys­tów w jed­nym z dzi­ałów związanych z pro­dukcją fil­mową.

Wiecie to znaczy, że żeby to spełnić film pro­dukowany przez Dis­neya musi płacić kilku stażys­tom — z punk­tu widzenia wiel­kich firm pro­duk­cyjnych to jest abso­lut­nie nic — z punk­tu widzenia otwar­cia prze­mysłu fil­mowego — to daje możli­wość zaczę­cia osobom dla których zwyk­le jest to utrud­nione (przyz­nam, że żału­ję, że nie ma tu więcej o osobach z domów o nis­kich dochodach, bo to też jest gru­pa, która ma prob­lem by dostać staż)

 

No i drugie kry­teri­um tego stan­dar­du to możli­wość roz­wo­ju umiejęt­noś­ci i prze­jś­cia treningu zawodowego — ponown­ie dla wszys­t­kich wymienionych grup. No i ponown­ie — to jest przede wszys­tkim po to by więcej osób z różnych grup mogło zdoby­wać umiejęt­noś­ci, które potem staw­ią, że takie przepisy będą zbędne bo oso­by z mniejs­zoś­ci będą mogły swo­je umiejęt­noś­ci sprzedać na rynku.

 

Wiecie to znaczy, że jak na pięć osób które przyjmiesz na staż sto­lars­ki przy budowie deko­racji dwie nie będą biały­mi fac­eta­mi to już to speł­ni­asz. Sza­lone nie?

 

No i ostat­ni stan­dard — D. Tu chodzi o mar­ket­ing, dys­try­buc­je i media.

 

Aby go spełnić stu­dio albo fir­ma pro­du­cenc­ka musi mieć wśród zatrud­nionych u siebie osób na wyższych stanowiskach kobi­etę, osobę z grupy etnicznej (wymienionych wcześniej) osobę z mniejs­zoś­ci sek­su­al­nej, albo osobę z niepełnosprawnoś­ci­a­mi.

Przy­pom­i­nam, że doty­czy to wedle zasad stu­dio fil­mowego. Wiecie, jak zatrud­ni­asz kogoś kto nie jest białym mężczyzną na wyższym stanowisku w Warn­er Bros to wszys­tkie filmy Warn­er Bros speł­ni­a­ją to kry­teri­um. Jak pode­jrze­wam — od lat ten ele­ment speł­nia więk­szość pro­dukcji.

 

No i koniec czy­ta­nia. Jak się na to spo­jrzy to okazu­je się, że tak naprawdę — najpewniej my wid­zowie w ogóle tej zmi­any nie zauważmy. Pier­wsze kry­teri­um może okazać się ułatwie­niem dla filmów, ale tak naprawdę — pewnie więk­szość pro­dukcji i tak speł­nia już wyma­gania. Być może najważniejsze jest pojaw­ie­nie się wymogów doty­czą­cych pro­gramów stażowych — oznaczać to będzie ni mniej, ni więcej że prze­mysł fil­mowy stanie się bardziej otwarty i spełnie­nie kry­teri­um doty­czącego np. 30 pro­cent obsady, albo kry­teri­um doty­czącego osób na ważnych stanowiskach będzie zupełnie przezroczyste bo ci którzy dzię­ki tym stażom zaczęli swo­ją pracę w prze­myśle fil­mowym już dojdą do wyso­kich stanowisk.

 

Prawdę powiedzi­awszy tym co łagodzi te przepisy w sposób drasty­czny jest pojaw­ie­nie się na liś­cie kobi­et. Bo to umożli­wia właś­ci­wie utrzy­manie prze­mysłu wciąż w wąskiej grupie osób. I tu muszę dodać — to właś­ci­wie oznacza że te przepisy mają charak­ter bardziej kos­me­ty­czny niż rewolucyjny. Moż­na było­by nawet stwierdz­ić że sko­ro więk­szość filmów je i tak speł­nia należało­by zro­bić jeszcze więcej. Wiem że to szoku­jące stwierdze­nie ale tak naprawdę Akademia bardziej pozoru­je ruchu niż robi coś drasty­cznego. Ist­nieje możli­wość że te zasady nic nie zmienią (może poza staża­mi choć kto wie może i takie już są). To w sum­ie są niewielkie zmi­any dla tych którzy szuka­ją otwar­cia prze­mysłu fil­mowego. Zwłaszcza że najwięk­sze pro­dukc­je i tak nie star­tu­ją w tej kat­e­gorii więc nie zmieni to całego prze­mysłu tylko niewielką jego część.

 

Na koniec — pamię­ta­jmy, że Akademia częs­to wyco­fu­je się z różnych decyzji — pojaw­ie­nie się dwulet­niego okre­su prze­jś­ciowego pokazu­je, że szy­bko może się okazać, że pewne przepisy nie dzi­ała­ją, albo lob­by pro­du­cenck­ie wymusiło jakieś zmi­any. Nie mniej — jeśli wyda­je się wam, że to chodzi o to by filmy były OBOWIĄZKOWO o mniejs­zoś­ci­ach — to tak o nie dzi­ała. Zwłaszcza, że np. Pojaw­ie­nie się wśród tem­atów niepełnosprawnoś­ci odzwier­cied­la to, co już i tak się pojaw­ia — aktorzy, którzy gra­ją oso­by niepełnosprawne dosta­ją dużo częś­ciej nagrody i nom­i­nac­je, nawet jeśli nie należą do mniejs­zoś­ciowej grupy.

 

Tak więc pod­sumowu­jąc — najpewniej dla nas widzów niewiele się zmieni. Zmieni się dla osób, które chcą robić filmy albo robić przy fil­mach a odbi­ja­ją się od zamknię­tych drzwi. A nie powin­ny, bo naprawdę im więcej osób z różnych grup robi filmy tym lep­iej.

 

Jedyne co może­my jako wid­zowie robić to czy­tać. Od początku do koń­ca. I nie dać się rollingowi mediów, które próbu­ją nas przekon­ać, że kine­matografia amerykańs­ka zacznie opowiadać tylko o mniejs­zoś­ci­ach. Nie zacznie, bo wciąż najwięcej do powiedzenia mają pro­du­cen­ci a nie Akademia.

 

Na sam koniec jeszcze jed­na uwa­ga — z całej amerykańskiej pro­dukcji fil­mowej tylko niewiel­ki pro­cent pro­cen­tu próbu­je wys­tar­tować w kat­e­gorii Najlep­szy Film. Więk­szość pro­dukcji w ogóle nie ma takich ambicji. Co znaczy, że spoko­jnie mogą nie speł­ni­ać żad­nego z kry­ter­iów. Jak pisałam, to znaczy że dla wielu osób te otwier­a­jące rynek przepisy nie przyniosą żad­nej zmi­any . Warto też pamię­tać — żad­na pro­dukc­ja nie ma obow­iązku star­tować w kat­e­gorii Najlep­szy Film. Akademia staw­ia wymo­gi tylko w jed­nej ze swoich licznych kat­e­gorii. Co więcej nawet do dziś każ­da nie mogła, bo wystar­czyło, że nie miała pokazów w kinach w Los Ange­les. Więc jak­by — wpływ tych zasad na ksz­tałt kine­matografii jest w grun­cie rzeczy niewiel­ki. Ale otwieranie drzwi jest dobre

 

PS: Ktoś mnie pytał jak będzie się wery­fikować ori­en­tację sek­su­al­ną osób pracu­ją­cych nad filmem. Nie mam zielonego poję­cia, ale na całe szczęś­cie tym będzie się musi­ała zająć sama Akademia.

1 komentarz
37

Powiązane wpisy

1 komentarz

"Oscary nie dla filmów bez kobiet, LGBTQ i mniejszości rasowych" – czytamy w mediach. To nieprawda | Newsmaniac - newsy ze świata, sport, bitcoin, forex 10/09/2020 - 9:01 pm

[…] Warto dodać, zasady doty­czą jedynie kat­e­gorii “najlep­szy film” i że bard­zo podob­ne stan­dardy funkcjonu­ją m.in. przy przyz­nawa­niu nagród BAFTA. “Jeśli wyda­je się wam, że chodzi o to by filmy były OBOWIĄZKOWO o mniejs­zoś­ci­ach – to tak o nie dzi­ała. Zwłaszcza że np. pojaw­ie­nie się wśród tem­atów niepełnosprawnoś­ci odzwier­cied­la to, co już i tak się pojaw­ia – aktorzy, którzy gra­ją oso­by niepełnosprawne, dosta­ją dużo częś­ciej nagrody i nom­i­nac­je, nawet jeśli nie należą do mniejs­zoś­ciowej grupy” – zauważa autor­ka książ­ki “Oscary. Sekre­ty najwięk­szej nagrody fil­mowej” Katarzy­na Cza­j­ka-Kominiar­czuk na swoim blogu i doda­je: […]

Comments are closed.