Home Nagrody/Imprezy Czerwony dywan wprowadzić czyli nominacje do Złotych Globów 2020

Czerwony dywan wprowadzić czyli nominacje do Złotych Globów 2020

autor Zwierz
Czerwony dywan wprowadzić czyli nominacje do Złotych Globów 2020

Och okres nom­i­nacji do najważniejszych nagród, czas w którym odkry­wamy ilu filmów jeszcze nie widzieliśmy a ile obe­jrzymy tylko dlat­ego, że dostały nom­i­nację. Zgod­nie z trady­cją omaw­iam je wszys­tkie, ponieważ – cóż, niek­tórzy z nas są nieco uza­leżnieni od sezonu nagród i tych emocji jakie ze sobą niesie.

 

Spis jest w języku ang­iel­skim bo tak jest po pros­tu szy­b­ciej, a w tym przy­pad­ku pisanie komen­tarzy to ści­ganie się z cza­sem

 

Best Motion Pic­ture – Dra­ma
The Irish­man
Jok­er
The Two Popes
Mar­riage Sto­ry
1917

Trzy z tych filmów pojaw­iły się na Net­flix­ie co pokazu­je siłę plat­formy nie tylko w pokazy­wa­niu prze­bo­jowych seri­ali ale także w przy­cią­ga­niu do siebie pro­dukcji, które moż­na uznać za nieco nis­zowe kino amerykańskie. Zestaw­ie­nie raczej dość ortodoksyjne pod wzglę­dem trendów (trochę biograficzne, trochę smut­nych opowieś­ci, trochę gang­ster­ki i obow­iązkowy film wojen­ny) z jed­ną różnicą – jest w nim Jok­er. Wyda­je się to raczej oczy­wiste bo w 2019 roku nie moż­na Jok­era zig­norować. Sama zde­cy­dowanie nie jestem fanką fil­mu ale nie ukry­wa­jmy – to dokład­nie taka pro­dukc­ja która ma się prze­bić do zestaw­ienia nomi­nowanych filmów sezonu. I w sum­ie ma spore szanse na wygraną. Ale wtedy Todd Philips powinien odd­ać część stat­uet­ki Mar­ti­nowi Scors­ese. Będzie na sali.

Best Motion Pic­ture – Musi­cal or Com­e­dy
Once Upon a Time in Hol­ly­wood
Knives Out
Dolemite Is My Name
Jojo Rab­bit
Rock­et­man

Moż­na odnieść wraże­nie, że to ciekawsza kat­e­go­ria niż poprzed­nia – zwłaszcza że pokazu­ją­ca jak sze­ro­ka jest definic­ja komedii. Ja bym Once Upon a Time in Hol­ly­wood komedią nie nazwała, ale chy­ba rozu­miem co mieli w głowie pro­du­cen­ci star­tu­jąc bardziej do tej kat­e­gorii. Oso­biś­cie bard­zo kibicu­ję Knives Out bo to film doskon­ały, choć nie widzi­ałam jeszcze Jojo Rab­bit. Tu tylko jeden film wszedł za pośred­nictwem Net­flixa – co ciekawe mam wraże­nie że pre­mierę fil­mu Dolemite Is My Name wszyscy w Polsce skutecznie prze­gapili. A jest i czeka na recen­zję.

Best Motion Pic­ture – For­eign Lan­guage
The Farewell
Pain and Glo­ry
Par­a­site
Por­trait of a Lady on Fire
Les Mis­érables

Bard­zo ciekawa kat­e­go­ria. Z jed­nej strony wyda­je się, że zwycięst­wo Par­a­site jest przesąd­zone, z drugiej – Les Mis­er­ables powoli zbiera coraz lep­sze recen­z­je i nagrody i sta­je się filmem, który trze­ba zobaczyć. Ogól­nie w tym roku mam wraże­nie, że mamy bard­zo moc­ną kat­e­gorię filmów zagranicznych, gdzie naprawdę kine­matografia świa­towa udowad­nia, że ma do zapro­ponowa­nia mnóst­wo ciekawych, bard­zo różnych filmów, które mogą się sprawdz­ić pod każdą sze­rokoś­cią geograficzną. Nie ma Polaków i dobrze w końcu nie trze­ba się będzie zasła­ni­ać patri­o­tyzmem przy omaw­ia­n­iu szans na zwycięst­wa w tym zestaw­ie­niu.

 

Best Direc­tor – Motion Pic­ture
Mar­tin Scors­ese, The Irish­man
Quentin Taran­ti­no, Once Upon a Time in Hol­ly­wood
Bong Joon-ho, Par­a­site
Sam Mendes, 1917
Todd Phillips, Jok­er

Czy ktokol­wiek się spodziewał, że do tej piąt­ki trafi jakakol­wiek kobi­eta. Serio, to się zaczy­na robić iry­tu­jące. Niedłu­go się okaże, że reży­ser­ka żeby dostać nom­i­nację będzie musi­ała nie tylko nakrę­cić dobry film ale jeszcze żon­glować I jeźdz­ić na uni­cyk­lu. Z tego zestaw­ienia najbardziej kibicu­ję Bong Joon-ho bo fajnie zobaczyć jak doskon­ały świa­towy reżyser sprzą­ta nagrodę sprzed nosa Hol­ly­woodzkim wyjadac­zom (Mendes niby Bry­tyjczyk ale prze­cież umie krę­cić na amerykańs­ki rynek). Nie kibicu­ję Tod­dowi Phillip­sowi, i uważam że Scors­ese za bard­zo poszedł znany­mi tropa­mi by go nagradzać. Zawsze jestem gotowa rzu­cić stat­uetką w Taran­ti­no ale mam wraże­nie, że co już Hol­ly­wood miało dać to dało.

Best Screen­play – Motion Pic­ture
Quentin Taran­ti­no, Once Upon a Time in Hol­ly­wood
Noah Baum­bach, Mar­riage Sto­ry
Antho­ny McCarten, The Two Popes
Bong Joon-ho and Han Jin-won, Par­a­site
Steven Zail­lian, The Irish­man

Jestem zaskoc­zona że nie ma tu sce­nar­iusza do Knives Out. Ale sko­ro go nie ma to dla mnie raczej fawory­tem jest Par­a­site, choć mam wraże­nie, że Noah Baum­bach może dostać nagrodę głównie dlat­ego, że to jeden z tych piszą­cych reży­serów, którzy od dłuższego cza­su pokazu­ją wysoką for­mę a nagrody niet. Jeśli w jakimś zakre­sie miało­by dostać Once Upon… to właśnie tutaj ale moim zdaniem przy takiej konkurencji nie za bard­zo jest szansa by Taran­ti­no dostał swo­ją najbardziej oczy­wistą stat­uetkę. Ponown­ie pole­cam państ­wa uwadze brak jakiekol­wiek kobi­ety w zestaw­ie­niu.

Best Per­for­mance by an Actress in a Motion Pic­ture – Dra­ma
Renée Zell­weger, Judy
Char­l­ize Theron, Bomb­shell
Saoirse Ronan, Lit­tle Women
Cyn­thia Eri­vo, Har­ri­et
Scar­lett Johans­son, Mar­riage Sto­ry

 Ciekawe zestaw­ie­nie dowodzące po raz kole­jny że najlepiej grać kogoś kto żył naprawdę. Zell­weger, Theron i Eri­vo wszys­tkie zagrały w fil­mach biograficznych. Wciąż widać że niczego Hol­ly­wood nie ceni bardziej niż ludzie uda­ją­cy innych prawdzi­wych ludzi. Oso­biś­cie staw­iałabym na wyróżnie­nie dla Renee Zell­weger bo rola Judy Gar­land to właśnie taka ide­al­na rola by dostać stat­uetkę. Zwłaszcza, że naprawdę te wszys­tkie gremia kocha­ją opowieś­ci o aktorach dla aktorów. I ogól­nie Hol­ly­wood najbardziej lubi jak się mówi o Hol­ly­wood. Miło że wyróżnie­nie dostała Saorise Ronan choć nie pode­jrze­wam by się to przełożyło na jakąkol­wiek stat­uetkę. Saoirse wyras­ta na taką Meryl Streep młodego pokole­nia aktorek – jak zagra może liczyć na nom­i­nację.

Best Per­for­mance by an Actor in a Motion Pic­ture – Dra­ma
Chris­t­ian Bale, Ford v Fer­rari
Joaquin Phoenix, Jok­er
Anto­nio Ban­deras, Pain and Glo­ry
Jonathan Pryce, The Two Popes
Adam Dri­ver, Mar­riage Sto­ry

Tu właś­ci­wie chy­ba jest trochę poza­mi­atane Joaquin Phoenix musi­ał­by chy­ba oso­biś­cie obraz­ić wszys­t­kich dzi­en­nikarzy by stat­uet­ki nie dostać – ewident­nie mis­trz chud­nię­cia do roli Chris­t­ian Bale, został poko­nany włas­ną metodą. Ja oczy­wiś­cie całym sercem kibicu­je Adamowi Dri­verowi. Ostat­nio przeczy­tałam, że nikt wśród młodych aktorów nie potrafi tak krzy­czeć w filmie jak Dri­ver I muszę stwierdz­ić że coś w tym jest. Ponown­ie pole­cam zwró­cić uwagę, że tym razem tylko dwóch bohaterów grało prawdzi­wie ist­niejące posta­cie, chy­ba że przes­taniemy się kry­gować i uznamy, że Ban­der­sa gra po pros­tu Almod­ovara.

Best Per­for­mance by an Actress in a Motion Pic­ture – Musi­cal or Com­e­dy
Awk­wa­fi­na, The Farewell
Beanie Feld­stein, Books­mart
Ana de Armas, Knives Out
Emma Thomp­son, Late Night
Cate Blanchett, Where’d You Go, Bernadette?

Patrzę na to zestaw­ie­nie I mam jakieś wraże­nie, że jest dość… przy­pad­kowe. Np. Emma Thomp­son nomi­nowana za Late Night – ta nom­i­nac­ja jest dość na wyrost, naprawdę nie jest to ani dobry film ani dobra rola. Podob­nie trochę nie wiem co robi tu Cate Blanchett ze swo­ją bard­zo karykat­u­ral­ną rolą w Gdzie jesteś Bernadette. Ogól­nie bard­zo fajnie było­by gdy­by dostała Beanie Feld­stein za Books­mart. To dobry film, który przeszedł trochę nieza­uważony, plus fajnie było­by gdy­by nagrody dostawali młodzi aktorzy, którzy się stara­ją a nie star­si tylko  dlat­ego, że kogoś trze­ba nomi­nować

Best Per­for­mance by an Actor in a Motion Pic­ture – Musi­cal or Com­e­dy
Leonar­do DiCaprio, Once Upon a Time in Hol­ly­wood
Eddie Mur­phy, Dolemite Is My Name
Daniel Craig, Knives Out
Taron Egerton, Rock­et­man
Roman Grif­fin Davis, Jojo Rab­bit

Ciekawe jak się czu­je Roman Grif­fin Davies, młody chłopak, w takim towarzys­t­wie. A towarzyst­wo naprawdę niczego sobie. Choć jed­nocześnie – trochę trud­no zestaw­ić w sum­ie dra­maty­czną rolę Egertona z np. Dość karykat­u­ral­ną rolą DiCaprio czy spec­jal­nie prz­erysowaną rolą Craiga. Oso­biś­cie staw­iam na to, że wyróżnie­nie dostanie Egerton, trochę jako pociesze­nie, że jed­nak raczej nie ma szans pójść ślada­mi Mali­ka, i dostać za taką dość podob­ną rolę Oscara. Ponown­ie – jestem wielką fanką wyróż­ni­a­nia komedii bo dzię­ki temu pewne role nie giną, ale już automaty­czne założe­nie że musi­cal oznacza rolę lekką sta­je się cza­sem trochę śmieszne.

Best Per­for­mance by an Actress in a Sup­port­ing Role in any Motion Pic­ture
Jen­nifer Lopez, Hus­tlers
Lau­ra Dern, Mar­riage Sto­ry
Mar­got Rob­bie, Bomb­shell
Kathy Bates, Richard Jew­ell
Annette Ben­ing, The Report

Trochę szko­da że Hus­tlers nie dostało nom­i­nacji ani za reży­ser­ię ani za sce­nar­iusz. Może za dużo tam było kobi­et. Nie mniej cieszę się z nom­i­nacji dla Jen­nifer Lopez bo moim zdaniem na nią zasłużyła. Ostate­cznie nie mam w tej kat­e­gorii jeszcze żad­nej wyty­powanej aktor­ki na pier­wsze miejsce, może dlat­ego, że zbyt niewiele z tych filmów widzi­ałam. Zas­tanaw­iam się nad fak­tem że z trzech aktorek gra­ją­cych w Bomb­shell bez nom­i­nacji została Nicole Kid­man choć patrząc po trail­er­ach to właśnie na jej nom­i­nację najbardziej bym staw­iała

Best Per­for­mance by an Actor in a Sup­port­ing Role in any Motion Pic­ture


Brad Pitt, Once Upon a Time in Hol­ly­wood
Al Paci­no, The Irish­man
Tom Han­ks, A Beau­ti­ful Day in the Neigh­bor­hood
Joe Pesci, The Irish­man
Antho­ny Hop­kins, The Two Popes

Chci­ało­by się powiedzieć – poje­dynek gigan­tów. Ciekawe, że film z Tomem Han­ksem pojaw­ia się dopiero tutaj – bo wydawało się po pre­mierze, że to będzie pro­dukc­ja dużo ważniejsza dla widzów I kry­tyków. Poza tym jed­nak właś­ci­wie każdy z tych aktorów mógł­by spoko­jnie zabrać do domu stat­uetkę. Ja chęt­nie widzi­ałabym ją w rękach Bra­da Pit­ta bo to co robi w Once Upon a Time to geniusz, jed­nocześnie gdy­by jakakol­wiek nagro­da miała trafić do Irish­mana to moim zdaniem bardziej powinien dostać ją Pesci niż Paci­no. Pesci jest ciekawy, Paci­no boleśnie wtórny.

 

Best Motion Pic­ture – Ani­mat­ed
Frozen 2
Toy Sto­ry 4
How to Train Your Drag­on: The Hid­den World
Miss­ing Link
The Lion King

Czy to nie smut­ny obraz świa­ta ani­macji gdzie trzy nomi­nowane filmy są kon­tynu­ac­ja­mi a jeden, próbą przełoże­nia jed­nej ani­macji na nieco inny rodzaj ani­macji? Dlat­ego ja kibicu­ję całym sercem cud­owne­mu fil­mowi Miss­ing Link, który miał włas­ny pomysł i doskon­ałe wyko­nanie. Choć pod wzglę­dem samej urody ani­macji pewnie ten wod­ny koń skła­ni­ał­by mnie do kibi­cow­a­nia Frozen 2. Plus ciekawe, że tu jest Król Lew, jed­nak w ani­macji, moim zdaniem pytanie czy to jest odpowiada­nia kat­e­go­ria dla tej pro­dukcji.

Best Orig­i­nal Score – Motion Pic­ture
Thomas New­man, 1917
Hildur Guon­adot­tir, Jok­er
Randy New­man, Mar­riage Sto­ry
Alexan­dre Desplat, Lit­tle Women
Daniel Pem­ber­ton, Moth­er­less Brook­lyn

Ciekawe czy będzie jak­iś rok w który mnie nomin­u­ją Despla­ta? Co się wtedy stanie?  Ale tak serio to bard­zo kibicu­je Hildur Guon­adot­tir z muzyką do Jok­era (jed­na z najlep­szych rzeczy w tym filmie), bo cieszy mnie w ogóle nomi­nowanie kobi­ety za najlep­szą muzykę. Nato­mi­ast mam dla was cieka­wostkę Thomas New­man i Randy New­man pochodzą z tego samego wielkiego klanu New­manów w którym praw­ie wszyscy piszą muzykę do filmów I seri­ali I mają w kieszeni­ach Oscary, Złote Glo­by I wszys­tko co jeszcze może się kom­pozy­torowi fil­mowe­mu świecić na półce.

Best Orig­i­nal Song – Motion Pic­ture
“(I’m Gonna) Love Me Again,” Rock­et­man
“Spir­it,” The Lion King
“Into the Unknown,” Frozen 2
“Stand Up,” Har­ri­et
“Beau­ti­ful Ghosts,” Cats

Moim zdaniem Frozen 2 zgranie nagrodę, być może z małym dopiskiem od posi­ada­ją­cych potomst­wo członków sto­warzyszenia – by nigdy więcej nie pisali tego typu piosenek do swoich filmów. Ciekawe, że Koty pojaw­ia­ją się tylko w tej kat­e­gorii, oznacza to chy­ba, że pro­dukc­ja nie okaza­ła się wielkim musicalowym hitem wśród kry­tyków.

Best Tele­vi­sion Series – Musi­cal or Com­e­dy
Bar­ry
The Politi­cian
Fleabag
The Komin­sky Method
The Mar­velous Mrs. Maise

Jed­no słow: Fleabag. Nagrodze­nie czegokol­wiek innego było­by zbrod­nią. Ale tak serio, to jest to bard­zo moc­na kat­e­go­ria. Kole­jny sezon Bar­rego był doskon­ały, The Komin­sky Method to ser­i­al nie od parady. Tylko ten Politi­cian to słab­sza pro­dukc­ja. Nie mniej warto pod­kreślić – tylko jeden z tych seri­ali nie był w Stanach trans­mi­towany przez plat­for­mę streamin­gową – Bar­ry to pro­dukc­ja HBO. Resztę – tylko w streamin­gu.

Best Tele­vi­sion Series – Dra­ma
The Crown
The Morn­ing Show
Suc­ces­sion
Big Lit­tle Lies
Killing Eve

To ciekawe zestaw­ie­nie, które pokazu­je, że AppleTV naprawdę pro­dukcję te seri­ale głównie dla prestiżowych nagród. Oso­biś­cie uważam że stat­uetkę powin­ni dostać twór­cy Sukcesji – ser­i­al który człowiek oglą­da i oglą­da i potem jest zach­wycony tym jak przed­staw­ia ludzkie charak­tery, jed­nocześnie nie wpada­jąc w najprost­sze schematy nar­ra­cyjne. Tam cała obsa­da powin­na mieć nom­i­nację do nagród.

Best Per­for­mance by an Actor in a Tele­vi­sion Series – Dra­ma
Bri­an Cox, Suc­ces­sion
Tobias Men­zies, The Crown
Bil­ly Porter, Pose
Kit Har­ing­ton, Game of Thrones
Rami Malek, Mr. Robot

Za co nom­i­nację dostał Kit Har­ring­ton? Za smut­ną minę “mamo ale ja nie chcę mor­dować tej pani?” lubię Kita ale tu nie było nic do nomi­nowa­nia. Podob­nie jak mam wraże­nie, że Rami Malek dostał tą nom­i­nację trochę z rozpę­du. Oso­biś­cie kibicu­ję Bri­anowi Cox­owi bo bez niego Sukces­ja nie była­by nawet w połowie tak doskon­ałą pro­dukcją.

Best Per­for­mance by an Actress in a Tele­vi­sion Series – Dra­ma
Jen­nifer Anis­ton, The Morn­ing Show
Olivia Col­man, The Crown
Jodie Com­er, Killing Eve
Nicole Kid­man, Big Lit­tle Lies
Reese With­er­spoon, The Morn­ing Show

O ile się założy­cie że Jen­nifer Anistin dostanie nagrodę za wys­tęp dra­maty­czny? Jeśli pomysł z reunion Przy­jaciół dojdzie do skutku to wszyscy zapłacą każdą kasę bo pod­kreślić jak dobrą aktorką jest Anis­ton. Resz­ta zestaw­ienia wyglą­da trochę jak powtór­ka z jakiegoś roz­da­nia Oscarów. Col­man oczy­wiś­cie powin­na dostać nagrodę za The Crown ale ona powin­na dostawać nagrodę ilekroć pojawi się na planie. W sum­ie spośród tych aktorek najbardziej  “twór­czą” role ma Jodie Com­er ale mam wraże­nie, że przy takiej konkurencji ta w sum­ie jeszcze nie tak znana aktor­ka zginie.

Best Per­for­mance by an Actress in a Tele­vi­sion Series – Musi­cal or Com­e­dy
Rachel Bros­na­han, The Mar­velous Mrs. Maisel
Kirsten Dun­st, On Becom­ing a God in Cen­tral Flori­da
Christi­na Apple­gate, Dead to Me
Natasha Lyonne, Russ­ian Doll
Phoebe Waller-Bridge, Fleabag

Jak Phoebe Waller-Bridge nie dostanie nagrody za Fle­bag to nie ma o czym roz­maw­iać. Co ciekawe ta nom­i­nac­ja przy­pom­ni­ała mi o Russ­ian Doll, ser­i­al o którym wszyscy przez chwilę mówili a potem moż­na było zapom­nieć że w ogóle był na ante­nie. To jest jed­nak minus streamin­gu, łat­wo zapom­nieć nawet bard­zo dysku­towaną pro­dukcję.

Best Per­for­mance by an Actor in a Tele­vi­sion Series – Musi­cal or Com­e­dy
Michael Dou­glas, The Komin­sky Method
Bill Had­er, Bar­ry
Ben Platt, The Politi­cian
Paul Rudd, Liv­ing With Your­self
Ramy Youssef, Ramy

Dla mnie Bill Had­er jest fawory­tem ilekroć chodzi o nagrody za Bar­rego bo ta rola jest fenom­e­nal­na. Ale było­by miło gdy­by np. Michael Dou­glas dostał za Komin­sky Method bo to naprawdę rola spoko­jnie na nagrodę. Nie wiem nato­mi­ast co w zestaw­ie­niu robi Ben Platt. Uwiel­bi­am go, ale naprawdę The Politi­cian był seri­alem po pros­tu śred­nim. Nie widzi­ałam seri­alu Ramy, ale może Glo­by dadzą nagrodę Yousse­fowi i dzię­ki temu spraw­ią, że wszyscy zaczniemy oglą­dać coś nowego.

Best Tele­vi­sion Lim­it­ed Series or Motion Pic­ture Made for Tele­vi­sion
Loud­est Voice
Cher­nobyl
Unbe­liev­able
Fosse/Verdon
Catch-22

 Czy tylko ja mam wraże­nie, że najbardziej porusza­jące his­to­rie są obec­nie nie w kinie i nie w typowych seri­alach tylko właśnie w mini seri­alach. A może to moja słabość do tego gatunku. Oso­biś­cie pode­jrze­wam, że w tych rozpoli­tykowanych cza­sach może wygrać Loud­est Voice, ale jed­nocześnie mam takie poczu­cie, że jeśli jak­iś mini ser­i­al por­wał emoc­je widzów w tym sezonie to był to, bez wąt­pi­enia – Czarnobyl. I za to poczu­cie wspól­nego oglą­da­nia znanej his­torii należy się wyróżnie­nie

Best Per­for­mance by an Actor in a Lim­it­ed Series or Motion Pic­ture Made for Tele­vi­sion
Sam Rock­well, Fosse/Verdon
Rus­sell Crowe, The Loud­est Voice
Jared Har­ris, Cher­nobyl
Christo­pher Abbott, Catch-22
Sacha Baron Cohen, The Spy

 Kur­czę trud­na kat­e­go­ria. Sacha Baron Cohen tworzy ser­i­al gra­jąc wbrew swo­je­mu aktorskiemu wiz­erunk­owi, Sam Rock­well jest doskon­ałym Fos­se, Crowe, jest nie do rozpoz­na­nia w mak­i­jażu ale jego głos tworzy porusza­jącą rolę. No i jest Jared Har­ris, którego human­izm spraw­ia, że Czarnobyl jest czymś więcej niż his­torią wybuchu reak­to­ra w elek­trowni ato­m­owej. Oj doby to był rok dla aktorów wygryza­ją­cych się w prawdzi­we his­to­rie w telewiz­ji. I nie łat­wa to będzie decyz­ja. Było­by miło gdy­by coś dostał Rus­sell Crowe i przy­pom­ni­ał światu, że kiedyś był uznawany za najlep­szego akto­ra swo­jego pokole­nia.

Best Per­for­mance by an Actress in a Lim­it­ed Series or Motion Pic­ture Made for Tele­vi­sion
Helen Mir­ren, Cather­ine the Great
Michelle Williams, Fosse/Verdon
Mer­ritt Weaver, Unbe­liev­able
Kait­lyn Dev­er, Unbe­liev­able
Joey King, The Act

Wyda­je się że nagro­da dla Michelle Williams jest pewnikiem od chwili debi­u­tu seri­alu. Pozostałe propozy­c­je są równie ciekawe, poza jed­ną – dlaczego Helen Mir­ren została nomi­nowana za tą kosz­marną, zmanierowaną I ciężkos­trawną Katarzynę Wielką. Wiem, że aktor­ka marzyła o tej roli, ale wszyscy może­my się chy­ba zgodz­ić, że jed­nak mimo marzeń nie wyszło pięknie. Moż­na było­by ją spoko­jnie zastąpić jakimkol­wiek innym nazwiskiem I było­by lep­iej.

Best Per­for­mance by an Actress in a Sup­port­ing Role in a Series, Lim­it­ed Series or Motion Pic­ture Made for Tele­vi­sion
Toni Colette, Unbe­liev­able
Meryl Streep, Big Lit­tle Lies
Hele­na Bon­ham Carter, The Crown
Patri­cia Arquette, The Act
Emi­ly Wat­son, Cher­nobyl

 Podob­no jest tak, że pier­wszym znakiem nad­cią­ga­jącej apokalip­sy będzie dzień kiedy Meryl Streep nie dostanie jakiejś nom­i­nacji do Zło­tych Globów. Ale tu chy­ba za bard­zo nie ma szans. Oso­biś­cie wyda­je mi się, że stat­uet­ka powę­dru­je do Hele­ny Bon­ham Carter za The Crown, bo ludzie są aut­en­ty­cznie poruszeni tym, że aktor­ka nie musi grać postaci sza­lonej (robiła to wielokrot­nie w Anglii ale nie wszyscy o tym pamię­ta­ją). Mnie oso­biś­cie podobała się też bard­zo Emi­ly Wat­son w Czarnoby­lu.

Best Per­for­mance by an Actor in a Sup­port­ing Role in a Series, Lim­it­ed Series or Motion Pic­ture Made for Tele­vi­sion
Alan Arkin, The Komin­sky Method
Kier­an Culkin, Suc­ces­sion
Hen­ry Win­kler, Bar­ry
Andrew Scott, Fleabag
Stel­lan Skars­gard, Cher­nobyl

 

Andrew Scott powinien dostać tą nagrodę za emanowanie taką charyzmą z ekranu, że wszys­tkie uczu­cia jaki­mi darzy go bohater­ka są dla nas od razu uza­sad­nione. Jed­nocześnie to co robi Kier­an Cukin w sukcesji jest genialne, taka cud­ow­na ekspres­ja. No ale jest też Alan Arkin w Komin­sky Method który daje mis­tr­zowską lekcję gra­nia ogranic­zony­mi środ­ka­mi. Kur­czę to jest doskon­ała kat­e­go­ria. Glo­by dla wszys­t­kich

Kogo braku­je?

 

Rober­ta DeNiro, w kat­e­gorii najlep­szego akto­ra pier­ws­zo­planowego – tyle nom­i­nacji dla Irland­czy­ka, bez tej jed­nej najbardziej oczy­wis­tej.

 

Moim zdaniem brak nom­i­nacji dla Gre­ty Ger­wig za reży­ser­ię Małych Kobi­etek, albo Lulu Wang za Fareawelll, albo Maru­elle Heller za (Beau­ti­ful day in the Neghborhood_). – ale to Glo­by oni nigdy nie nomin­u­ją reży­serek, nawet jeśli te reży­seru­ją filmy nomi­nowane w innych kat­e­go­ri­ach

 

Ciekawe dlaczego Beau­ti­ful Day in the Negh­bor­hood ma tylko nom­i­nację dla Toma Han­ksa pod­czas kiedy wszyscy są bard­zo pro­dukcją zad­owoleni.

 

Tuż przed Globa­mi LUpi­ta Nyong’o została wyróżniona przez nowo­jors­kich kry­tyków za swo­ją rolę w „Us”. I co? Na liś­cie jej nie ma choć poważnie mówiło się o tym, że to taka pew­na nom­i­nac­ja

 

Sporo mówiło się o tym, że The King może być poważnym kandy­datem do nagród i nom­i­nacji w tym roku

 

Nie ma Noah Baum­bacha wśród nomi­nowanych reży­serów, mimo, że pozostałe nom­i­nac­je jed­noz­nacznie wskazu­ją, że „Mar­riage Sto­ry” jest jed­nym z najlep­szych filmów sezonu

 

Wśród nomi­nowanych pro­dukcji nie pojaw­iła się Eupho­ria, mimo, że był to jeden z tych seri­ali o którym najwięcej mówiono i najbardziej chwalono w zeszłym roku.

 

Czy Watch­meni mogli już być nomi­nowani? Jeśli tak, to ich brak na liś­cie jest bard­zo bolesny (nie sprawdza­łam ostat­nio okre­su zdat­noś­ci seri­alu do Zło­tych Globów, więc wybacz­cie jeśli się mylę)

 

Hus­tlers (Ślicznot­ki) – tylko z jed­ną nom­i­nacją – spoko­jnie nom­i­nac­ja np. dla Cate Blanchett za „Gdzie jesteś Bernadette” mogła pójść do Con­stance Wu, spoko­jnie moż­na było­by też film nomi­nować za sce­nar­iusz

 

Brak nom­i­nacji za sce­nar­iusz dla Knives Out. Jakim cud­em?

 

Nie ma „When They See US” a jest “Pra­graf 22” (przy­na­jm­niej w nom­i­nac­jach aktors­kich), choć jeden ser­i­al miał spory kul­tur­owy wpływ a dru­gi przeszedł tak boczkiem.

 

Gra o Tron w swoim finałowy sezonie dostała jed­ną nom­i­nację dla smut­nego Kita Har­ring­tona. Może na pociesze­nie?

 

0 komentarz
1

Powiązane wpisy