Home Ogólnie Trailery i inne bajery czyli wszystko co przegapiliście w listopadzie

Trailery i inne bajery czyli wszystko co przegapiliście w listopadzie

autor Zwierz

Hej

Zwierz siedzi­ał wczo­raj wiec­zorem rozmyśla­jąc o czym by wam tu napisać by was nie zanudz­ić kiedy nagle spo­jrzał na kalen­darz. Okaza­ło się, że jakoś mimo­cho­dem skończył się listopad i mamy grudzień. Co to oznacza? Że zwierz ma szan­sę nie zapom­nieć tym razem o swoim comiesięcznym pod­sumowa­niu wpisów, newsów i wydarzeń. Zwierz wie, że część z was reagu­je na takie wpisy aler­gicznie bo nie ma o czym czy­tać (wiecie że jak czyta­cie zwierza codzi­en­nie to jest to jakieś uza­leżnie­nie ?). Na całe szczęś­cie dziś zwierz może was pocieszyć — wczo­raj popołud­niu wrzu­cił na Onet swój wpis poświę­cony kari­erze Hugh Gran­ta (bo właśnie mamy jego nowy film na ekranach) może­cie sobie przeczy­tać o tym dlaczego aktor gra  w kółko mniej więcej to samo. My zaś zajmiemy się sprawa­mi ważny­mi, wpisa­mi które mogły wam umknąć i tym co pisali inni.

Jest grudzień więc ilus­tracją dzisiejszego wpisu są rzecz jas­na mop­sy w śniegu

Zacznijmy jak zwykle od autopromocji czyli od dziesięciu tekstów zwierza z tego miesiąca które zwierz lubi (bo takie jest kryterium wyboru)

 

Jak reagować na zwias­tun Gwiezd­nych Wojen czyli zwierz porząd­ku­je inter­net — najpraw­dopodob­niej nic ważniejszego się w listopadzie w pop­kul­turze nie wydarzyło. Zapowiedź zwias­tu­na VII odsłony Gwiezd­nych Wojen poruszyła widzów i na chwilę spraw­iła że wszyscy stal­iśmy się eksper­ta­mi od uni­w­er­sum stwor­zonego przez Lucasa. Zwierz postanow­ił — nie do koń­ca na poważnie pod­sumować wszys­tkie przeży­cia Inter­natutów. Wyda­je się że musi­ał gdzieś trafić w odpowied­nią nutę bo tekst (ku zaskocze­niu zwierza) był dość pop­u­larny.

Czego prag­nąć się godzi czyli co zwierz myśli kiedy czy­ta żur­nal mody męskiej — jeden z tych zwier­zowych wpisów który nie jest abso­lut­nie poświę­cony spra­wom pop­kul­tu­ry — zwierz ujaw­nia wam swo­ją filo­zofię życiową i jak się okazu­je nie jest sam. A wszys­tko pod­czas lek­tu­ry GQ z okład­ki którego spoglą­da na zwierza piękny Cum­ber­batch. Sporo osób inter­pre­tu­je wpis jako niepoko­ją­cy czy przygnębi­a­ją­cy ale to jest trochę his­to­ria o tym jak zwierz przes­tał się prze­j­mować i osiągnął spokój.

Trzy odcin­ki, dobrzy aktorzy i prawdzi­wi ludzie czyli 10 znaków że oglą­dasz bry­tyjs­ki ser­i­al - spisana (z pamię­ci) prelekc­ja zwierza z Seri­alkonu poświę­cona bry­tyjskim seri­alom. Dla niko­go nie jest nowoś­cią, że zwierz naprawdę kocha bry­tyjskie pro­dukc­je — tym razem stara się uporząd­kować wszys­tko co wie o bry­tyjskiej telewiz­ji i jej specy­fice. Jak przyz­na­je we wstępie — ide­al­izu­je ją niemożeb­nie ale ma pra­wo sko­ro za jej sprawą przeżył tyle nieza­pom­ni­anych chwil. Ilus­trac­je to sla­jdy z prelekcji. Jak sami widzi­cie zwierz nie korzys­ta z napisów więc musi wszys­tko mieć w głowie. Ciekawe o czym zapom­ni­ał spisu­jąc swo­je myśli.

Nie tylko Absol­went czyli Mike Nichols na pożeg­nanie - zwierz poczuł prawdzi­we zimne uczu­cie w ser­cu kiedy przeczy­tał o śmier­ci jed­nego ze swoich ukochanych reży­serów. Jed­nocześnie poczuł wściekłość czy­ta­jąc niemal na wszys­t­kich por­ta­lach o śmier­ci reży­sera Absol­wen­ta — bo Nochols był kimś zde­cy­dowanie więcej. Przeczy­ta­j­cie i zobacz­cie jego filmy. No i jak zwierz pożału­j­cie że nigdy nie było wam dane oglą­dać jego wspani­ałych przed­staw­ień. W każdym razie wpis który smu­ci zwierza — wolał­by go napisać za życia reży­sera z otwartym zakończe­niem.

Aktorzy którzy nie sto­ją ( i siedzą) zbyt dobrze czyli anal­iza pewnej przy­padłoś­ci sław - zwierz przyz­na szcz­erze, rzad­ko śmieje się pisząc włas­ny wpis. Tym razem co chwilę parskał ze śmiechu. A wszys­tko za sprawą kole­jnej przy­padłoś­ci aktorów i fotografów którą odkrył. Po zde­maskowa­niu pro­du­cen­tów tapet i wanien przyszedł czas na diag­nozę pewnej niepoko­jącej choro­by traw­iącej Hol­ly­wood i oko­lice.

Ciekawy przy­padek akto­ra pier­ws­zo­planowego czyli zwierza rozważa­nia nad kari­erą Bra­da Pit­ta - zwierz został przez koleżankę wciąg­nię­ty na kil­ka tygod­ni w obsesję na punkcie Bra­da Pit­ta. Wszys­tkim nam w końcu przeszło ale zwierz musi­ał jakoś udoku­men­tować tą krótką utratę świado­moś­ci i tak pow­stał wpis który zas­tanaw­ia się dlaczego właś­ci­wie Brad Pitt jest naszym wyjś­ciowym amerykańskim aktorem pier­ws­zo­planowym.

Co kupu­jesz kupu­jąc skar­pet­ki z Dalekiem czyli zwierz zakupowy - zwierz zamienił się w szafi­arkę i pisze o tym że kupił sobie skar­pet­ki. Ale tak na serio to zwierz rozważa znacze­nie geekows­kich zakupów w naszym życiu i co z nich wyni­ka oraz dlaczego się ich wsty­dz­imy. Dobre przed świę­ta­mi. Przy­na­jm­niej zdaniem zwierza. A geekowskie skar­pet­ki nadal są w Mark­sie i Spencerze

Na koniec zwierz chci­ał­by wam jeszcze pole­cić swo­je dwa wpisy z One­tu:

W każdym kolorze byle­by białym - zwierz w końcu napisał o wybiela­niu postaci poprzez obsadzanie ich biały­mi aktora­mi lub zmi­aną ich wyglą­du. Punk­tem wyjś­cia jest niby Wiel­ka Szóst­ka ale tak naprawdę zwierz nie jest w stanie przeżyć castin­gu do Exo­dus.

Kos­mos ostate­cz­na grani­ca. Gwiezdne podróże od Meliesa do Nolana — tak przy okazji Inter­stel­lara zwierz rzu­cił okiem na motyw podróży kos­micznych w kinie. Całkiem ciekawy wpis z tego wyszedł.

No dobra tyle autopromocji. Zwierz przyzna wam szczerze że całkiem mu sie podobały jego listopadowe wpisy. Są lepsze i gorsze miesiące ale listopad jakoś tak wypadł przynajmniej w głowie zwierza pozytywnie. A teraz czas na blogi innych autorów, którzy zdecydowanie nie próżnowali przez listopad.

We’re here, we’re queer — o reprezen­tacji postaci LGBTQ w seri­alach fan­tasty­cznych — Rusty z Fan­girl’s Guide to the Galaxy wys­tąpiła na Seri­alkonie z prelekcją o posta­ci­ach LGBTQ w seri­alach fan­tasty­cznych i miała tyle rozsąd­ku (w prze­ci­wieńst­wie do zwierza) by najpierw ją napisać a dopiero potem wys­tąpić na kon­wen­cie. Wpis ma dwie częś­ci (pier­wsza w nagłówku — dru­ga tu). Wpis ciekawy, z mnóst­wem przykładów i odpowied­nim przy­go­towaniem autor­ki, która wie o czym pisać — czego chcieć więcej?

Vic­tor von Doom pro­gramistą-blogerem, czyli dokąd zmierza­ją adap­tac­je komik­sów — Ich­a­bod zas­tanaw­ia się czy ma sens udawać że komiksy mają “sens” czy też lep­iej krę­cić zgod­nie z kanonem. Wpis ciekawy i właś­ci­wie wyda­je się że dobrze odd­a­ją­cy prob­lem jaki wielu widzów ma z adap­tac­ja­mi komik­su które stara­ją się być takie poważniejsze i odchodzą od tego co moż­na znaleźć w komik­sach. Ogól­nie fajny wpis, który odd­a­je trochę uczu­cia zwierza — że nie musi być tak jak w kanon­ie ale musi być z sensem i w duchu.

Niepełnosprawność w komik­sie — autor blo­ga Lek­tu­ry Obow­iązkowe ukradł zwier­zowi pomysł na wpis. Co praw­da nie mógł wiedzieć że zwierz się od kilku tygod­ni pow­strzy­mu­je by o tym nie napisać ( bo obiecał komuś że napisze dopiero na początku grud­nia) ale zwierz ter­az ma prob­lem bo też chce na ten tem­at napisać ale musi znaleźć jakieś inne pode­jś­cie do sprawy. W każdym razie bard­zo fajny wpis który warto przeczy­tać.

Co zro­bić jeśli się zapom­ni­ało o smer­fetce - bard­zo trafny komen­tarz do bard­zo nietrafionego plakatu (który miał naw­iązy­wać do serii z Bon­dem ale nie wyda­je się żeby robił to  dobrze). Zwierz linku­je nie dlat­ego, że Noid­sa linku­je do zwierza ale dlat­ego, że warto o pewnych kwes­t­i­ach pamię­tać nawet wtedy kiedy tylko rzu­camy okiem na plakat (do fil­mu który zwierz bard­zo chce obe­jrzeć tak na mar­gin­e­sie)

Mój prob­lem z Bat­manem - zwierz jak wiecie bard­zo lubi Bat­mana. Autor blo­ga Misty­cyzm Pop­kul­tur­owy Bat­mana nie lubi. Ale jego argu­men­ty dlaczego go nielu­bi są bard­zo ciekawe i warto na nie rzu­cić okiem.  Przy czym co ciekawe zwierz mógł­by się z tymi teza­mi zgodz­ić i jed­nocześnie lubić Bat­mana bo zwierz jed­nak lubi w postaci przede wszys­tkim a.) jej wady b.) fakt że Bat­man jest w sum­ie bard­zo zabawną postacią przez swo­ją mhroczność.

Metodolo­gia kry­ty­ki fan­fi­ka - coś co w Pol­skim internecie zdarza się rzad­ko — Ninedin krok po kroku anal­izu­je kwest­ie kry­tykowa­nia i oce­ni­a­nia fan fic­tion i jak się to ma do kry­ty­ki dzieł lit­er­ac­kich. Zapew­nia że wpis będzie nud­ny ale w isto­cie jest nie tylko ciekawym ale i ważnym głosem w dyskusji nad tym jak pod­chodz­ić do lit­er­ack­iej twór­c­zoś­ci fanowskiej. Ninedin ma doskon­ałe pióro więc sprawnie porząd­ku­je prob­le­my i wąt­ki.  To doskon­ały tekst zwłaszcza w kon­tekś­cie trwa­jącej mody na anal­iza­tornie zaj­mu­jące się miażdże­niem fan fików.

Jesi­en­na tros­ka. Jak sobie radz­ić z chan­drą — Mysza w jed­nym wpisie zawarła dwa — pier­wszy trochę blo­gowo egzys­tenc­jal­ny — jak pisać sko­ro wszyscy pisze­my o tym samym jak znaleźć włas­ną drogę i jak się w ogóle zebrać do pisa­nia. Jak wiecie zwierz nie ma prob­le­mu z tym by się zebrać do pisa­nia ale nie znaczy to, że jak każdy bloger nie ma dylematów — może nie takie jak Mysza ale umie zrozu­mieć jej pewne prob­le­my. Nato­mi­ast dru­ga część wpisu to cud­owny spis polep­sza­czy nas­tro­ju — filmów które pozwala­ją jakoś poczuć się lep­iej ze sobą i nie prze­j­mować się tak strasznie tym paskud­nym światem.

Brzy­d­kie jest piękne, czyli Han­ni­bal - uczest­ni­cy pan­elu o Han­ni­balu spisali swo­je prze­myśle­nia. Oczy­wiś­cie zwierz był za głupi by zała­pać jaka ma być for­muła więc pojaw­ia się tylko w napisanych zupełnie innym stylem dopiskach. Ale dla wiel­bi­cieli Han­ni­bala ten Seri­alkonowy pan­el może być ciekawy.

Fan­domy — krót­ka ciekawa i traf­na reflek­s­ja o pol­skim fan­domie jego ewolucji i trochę pyta­nia “Co to takiego ten fan­dom”.

Przy­gody Sta­sia i Złej Nogi - zwierz znalazł ten komiks inter­ne­towy przy­pad­kiem i się zakochał. Głównym bohaterem jest Staś i jego zła noga. Komiks jest zabawny, wzrusza­ją­cy i zupełnie nie­s­tandar­d­owo mówi o pewnych prob­lemach. Dopiero zaczy­na ale to prawdzi­we cudo.

Dobra tyle polecanych blogów. Jak sami widzicie blogi z których zwierz poleca wpisy trochę się powtarzają więc zawsze jest wdzięczny za jakieś wasze blogowe polecanki — oczywiście jak może zdążyliście się zorientować zwierz czyta głównie ze swojej “branży” ale zawsze się zdarza że jakiś blog umknie. A teraz czas przejść do wydarzeń minionego miesiąca. Kolejność przypadkowa

 

- Mysza podrzu­ciła Zwier­zowi prze­cu­d­owny link do dwóch filmików które nakrę­cono na planie Sleepy Hol­low — może­my się z nich dowiedzieć co niek­tórzy bohaterowie robią kiedy nikt na nich nie patrzy. Jest zabawnie, a widz chce naty­ch­mi­ast pokochać ser­i­al i obsadę.

- Wczo­raj przyz­nano nagrody teatralne Evening Stan­dard i nagrodę dla najlep­szego akto­ra zgar­nął Tom Hid­dle­ston za rolę w Kori­olanie. Zwierz widzi­ał akto­ra w tej roli trzy­mał za niego kciu­ki i bard­zo się cieszy że wygrał. A na dodatek tego wiec­zo­ra Tom i Bene­dict mogli pozować razem więc zwierz nie wie czy dziś inter­net jeszcze dzi­ała.

- W pięknych kra­jach zachodu wyszła właśnie spec­jal­na edy­c­ja Sher­loc­ka z całą masą dodatków między inny­mi nowy­mi komen­tarza­mi — jak sami wiecie w poprzed­nich wyda­ni­ach było ich jak na lekarst­wo. Ponieważ nie wszys­t­kich stać na taki zakup może­cie sięgnąć po artykuł który właś­ci­wie streszcza wam 111 naj­ciekawszych rzeczy jakie moglibyś­cie usłyszeć gdy­byś­cie zde­cy­dowali się wysłuchać komen­tarzy aktorów i sce­narzys­tów.

- BBC wypuś­ciło pier­wszy teas­er trail­er Poldark - seri­alu gdzie główną rolę zagra śliczny Aidan Turn­er. Zwierz piszczy. Wy też może­cie.

-  Na stron­ie BBC One pojaw­iło się zdję­cie, które ma nam pod­powiedzieć co będzie w spec­jal­nym odcinku Sher­loc­ka. Jest co najm­niej intrygu­jące. Nie tylko dlat­ego, że potrak­towany pho­to­shopem Bene­dict stracił ramię.

-  W sieci pojaw­ił się trail­er Juras­sic Word. Chris Pratt piękny jak z obraz­ka a Dinoza­u­ry zde­cy­dowanie niez­godne z ustal­e­ni­a­mi naukow­ców. Niek­tórzy się cieszą niek­tórzy narzeka­ją. Zwierz czeka.

- Tego samego dnia niemal o tej samej godzinie pojaw­ił się trail­er Pana. Film ma opowiadać sam początek his­torii Piotru­sia Pana ale jak na razie inter­nau­ci roz­maw­ia­ją głównie o tym dlaczego Tiger Lil­ly czyli  indi­ańską bohaterkę gra Rooney Mara.

- Oscar Isaacs zagra Apokalip­sa w nowych X‑menach. Zwierz się cieszy bo to zdol­ny aktor który jest w naprawdę ciekawym punkcie swo­jej kari­ery bo doty­chczas grał w mniejszych pro­dukc­jach a ter­az pojaw­ia się we wszys­tkim co trze­ba zobaczyć.

- Bene­dict Cum­ber­batch się zaręczył. Zwierza poin­for­mowały o tym Inter­ne­ty, tele­fony, maile, wiado­moś­ci pry­watne i zna­jo­mi na face­booku. Zwierz jest pod wraże­niem sieci swoich infor­ma­torów. Bene­dic­towi i jego narzec­zonej zwierz życzy wszys­tkiego dobrego, zaw­iedzionym fanom zwierz jakoś spróbu­je wyjaśnić dlaczego nie  padło na zwierza.

 — Daniel Bruhl ma zagra w trzec­im Kap­i­tanie Ameryce. Zdaniem wielu może grać kogoś z Hydry bo wszak tam się roi od Niem­ców. Nieza­leżnie od roli zwierz bard­zo kibicu­je temu znakomite­mu aktorowi który wyglą­da na to, że jest na dobrej drodze do zro­bi­enia w Hol­ly­wood całkiem przyz­woitej kari­ery.

- Mimo że trze­cia część miała zakończyć ser­ię to jed­nak dostaniemy kole­jne Toy Sto­ry. Wid­zowie nie wiedzą co myśleć — z jed­nej strony są zach­wyceni bo Toy Sto­ry 3 przy­pom­ni­ało wszys­tkim jak bard­zo kocha­ją film o zabawkach z drugiej strony to było ide­alne zakończe­nie tej his­torii.

- Peo­ple ogłosiło że naszym najsek­sown­iejszym facetem na najbliższy rok jest Chris Hemsworth zaś GQ uznało Chrisa Prat­ta za mężczyznę roku. Wszyscy czeka­ją ter­az na jakieś wyróżnie­nie dla Chrisa Evansa.

- Na koniec James McAvoy który odwiedz­ił talk Show Johnatana Rossa i trochę sobie pośpiewał. Przeu­roczy klip.

Jak co miesiąc dobiegliśmy do koń­ca wpisu. Jeszcze jed­no polece­nie tzn. zwierz ostat­nio pojaw­iał się zaskaku­ją­co częs­to w pod­caś­cie Mysz­masz - dziś powinien pojaw­ić się nowy odcinek w którym też zna­jdziecie głos zwierza. Jak zwyk­le zwierz prosi was byś­cie przesłali swo­je propozy­c­je — czego jest za dużo, za mało w tych pod­sumowa­ni­ach, może macie jakieś pomysły na to jak ten cykl ulep­szyć. Zwierz przyz­na że bard­zo go lubi bo ma taką naturę chomi­ka i cieszy się gdy może zebrać wszys­tko co go zain­tere­sowało czy poruszyło w jed­nym miejs­cu. Ale może macie jakieś pomysły? Pisz­cie nie krępu­j­cie się.

Ps1: Zwierz pisał na fb ale napisze też tu — jeśli zna­cie jakieś fajne miejs­ca gdzie moż­na kupić geekowskie prezen­ty albo sami jesteś­cie rękodziel­nika­mi (nawet z geek mar­ket) i macie spec­jal­na ofer­tę na świę­ta daj­cie znać bo zwierz będzie robił geekows­ki porad­nik zakupowy

Ps2: Na koniec wzrusza­ją­ca his­to­ria — wczo­raj wiec­zorem wraca­jąc do domu zwierz skoczył wyrzu­cić śmiecie i znalazł na śmiet­niku porzu­coną zabawkę Bat­mana. Wziął do domu umył i ter­az pyszni się na półce. Raz w życiu to zwierz ura­tował Bat­mana.

13 komentarzy
0

Powiązane wpisy