Home OgólnieŻe aż dech zapiera czyli znów chcą mi coś wcisnąć

Że aż dech zapiera czyli znów chcą mi coś wcisnąć

autor Zwierz

Hej

Przeprowadziłam ostatnio pewien eksperyment. Siedząc na youtubie wpisałam w wyszukiwarkę frazę ,, inspirational video” – w końcu człowiek czasem chciałby zostać do czegoś zmotywowany. Nie minęło kilka minut a już całkowiecie wciągnęłam się w świat krótkich filmików opowiadających o sile człowieka, o walce o własną przyszłość, o pięknie jakie jest w każdym człowieku i o tym jak wiele możemy gdy działamy razem. W filmikach tych ludzie opowiadali o swojej walce o tym jak pokonywali przeciwności losu i o tym jak się nim poddawali. Pokazano mi piękne obrazy chwytające za serce momenty i posłuchałam niezłej muzyki. Wszystko było piękne i wzruszające i w sumie jest tylko jedno ale… większość z tych filmików była reklamami głównie akcesoriów sportowych ale nie tylko. Nie powiem – nie wzbudziło to we mnie konsternacji – dziś nikt nas nie zainspiruje za darmo ale zaczęłam się zatanawiać – czy film w którym sławny koszykasz zamiast opowiadać o swoich zwycięstwach wymienia wszystkie swoje porażki by skonkludować że to właśnie dzięki porażkom jest najlepszy i w którym pojawia się tylko logo firmy to tylko reklama? A może jeden z niewielu naprawdę pozytywnych przekazów jakie dostajemy od mediów – przekazów które może mają nam wmówić że musimy kupić buty Nike aby być kimś ale jednocześnie dające nadzieje że każdy może być kimś. Zawsze oglądając taki filmik myślę o jakimś czarnym dzieciaku ze Stanów który ma betonowe boisko i marzenia żeby być kimś i dochodzę do smutnego wniosku że tylko reklama Nike mówi mu że ma do tego prawo.

Powiązane wpisy