531
Hej
Wielkimi krokami zbliża się premiera Star Trecka właśnie mogliśmy oglądać Wolverina a w USA kończy się właśnie serialowy sezon co oznacza że czeka nas wiele zapadających w pamięć odcinków które mają sprawić że za kilka miesięcy będziemy musieli zobaczyć następną serię. Te wszystkie zdarzenia sprawiły że zaczęłam myśleć o ludziach dla których robi się filmy na podstawie seriali, kolejne części i niespodziewane zakończenia – fanach. Fan to nie zwykły widz – to człowiek z wiedzą i wymaganiami. Wiedza fana na temat jego zainteresowań jest absolutna zaś jego wymagania tak wysokie że nie da się im dorównać. Fan kocha Star trecka i jako pierwszy popędzi do kina ale nie wyjdzie z niego zadowolony. Choć Wolverine będzie lepszym filmem niż mogli się spodziewać zwykli widzowie fan wyjdzie kręcąc głową i tłumacząc wszystkim na około że scenarzyste powinno się powiesić. O ile przeciętny widz przełknie gorszy odcinek ulubionego serialu pod koniec sezonu fan nie daruje realizatorom wieszcząc koniec całego projektu i płacząc za starymi dobrymi czasami kiedy wszystko było lepsze. Prawdę rzekłwszy fan to najdziwniejsze zwierzę na świecie – z jednej strony kocha swój film lub serial lub komiks z drugiej nic nigdy nie będzie w stanie go zadowolić. Czasem cieszę się że nie jestem niczego prawdziwą fanką – gdybym była nigdy nic by mi się do końca nie podobało.
