Home Ogólnie Eureka! czyli zwierz poleca serialowo

Eureka! czyli zwierz poleca serialowo

autor Zwierz

Hej

Zwierz ma skłon­ność do pole­ca­nia wam raz na jak­iś czas filmów, komik­sów czy seri­ali o których wcale nie jest zupełnie cicho ale zwierz wie że nie wszyscy o nich słyszeliś­cie. Stąd dzisiejszy pomysł zwierza by pole­cić wam ser­i­al Eure­ka. Ser­i­al wcale nie jest nowy — obec­nie w Polsce leci 4 seria. Nie pro­duku­je go żad­na wiel­ka zachod­nia stac­ja telewiz­yj­na lecz SyFy ( tak to praw­da ist­nieje taka stac­ja telewiz­yj­na i o dzi­wo nie zmieniła swo­jej nazwy po przyjścu do pol­s­ki) — sta­j­ca spec­jal­izu­ją­ca się w pokazy­wa­niu i pro­dukowa­niu seri­ali s‑f z ogranic­zonym budżetem. Tak moi drodzy jeśli spodziewa­cie się świet­nych efek­tów spec­jal­nych nie włączaj Eure­ki — to jedyny sła­by punkt seri­alu — efek­ty spec­jalne są raczej bez­nadziejne — typowe dla telewiz­yjnych pro­dukcji z początku wieku lub wiel­kich pol­s­kich super­pro­dukcji ( sor­ry zwierz musi­ał być tu odrobinę wred­ny ale to praw­da). Czy moż­na więc uznać ser­i­al sf z marny­mi efek­ta­mi spec­jal­ny­mi za jeden z lep­szych jaki jest w telewiz­ji. O dzi­wo tak. Pomysł wyjś­ciowy jest naprawdę ciekawy — oto gdzieś na uboczu leży małe miasteczko — wyglą­da zupełnie nor­mal­nie — duża głów­na uli­ca, przy­jemne lasy w okol­i­cy i zupełnie nor­mal­nie wyglą­da­ją­cy mieszkań­cy. jedy­na różni­ca jest taka że więk­szość z nich zatrud­niona jest w ośrod­ku badaw­czym który zatrud­ni­a­jąc jedynie najwybit­niejsze umysły odpowia­da za więk­szość naukowych przełomów ostat­niego pół wieku. Bohaterem seri­alu jest zupełnie nor­mal­ny polic­jant który stara się wypeł­ni­ać swo­je obow­iąz­ki niezrażony tym że więk­szość spraw z jaki­mi się bory­ka wywołane są przez sza­lone ekspery­men­ty mieszkańców mias­ta. Eure­ka to ser­i­al bard­zo sym­pa­ty­czny przede wszys­tkim dlat­ego że nie trud­no pol­u­bić zarówno głównego bohat­era jak i otacza­ją­cych go geniuszy sportre­towanych w charak­terysty­cznych dla pop­kul­tu­ry sposób jako ludzi nie do koń­ca przys­tosowanych do życia za to posi­ada­ją­cych naprawdę imponu­jącą wiedzę. Oczy­wiś­cie 90% ( jeśli nie 99%) przed­staw­ionych w seri­alu wynalazków i ekspery­men­tów wykracza daleko poza prawa fizy­ki ale sce­narzyś­ci bard­zo się stara­ją by przy­na­jm­niej stworzyć iluzję praw­dopodobieńst­wa ( co z każdym odcinkiem wychodzi im co raz sła­biej). Przy­jemne jest to że główny bohater choć stara się ocal­ić świat przy pomo­cy jak twierdzi ” swo­jej chłop­skiej logi­ki” wcale nie ejst głupi — wręcz prze­ci­wnie szy­bkość z jaką łapie co dzieje się wokół niego każe nam się zas­tanaw­iać nad włas­ną inteligencją. Nie mniej ser­i­al ten jest fajny przede wszyswtkim dlat­ego że w prze­ci­wieńst­wie do tak wielu innych w telewiz­ji widać w nim sza­cunek i fas­cy­nac­je światem nau­ki . W seri­alu nie tylko odgry­wa ona cen­tral­ną rolę — jest fas­cynu­ją­ca, zabaw­na i niebez­piecz­na. Miło choć raz zobaczyć na ekranie naukow­ców którzy choć oczy­wiś­cie są odrobinę sza­leni są w stanie osiągnąć takie rzeczy o jakich nie śniło się naszym filo­zo­fom. I nawet jeśli to nie do koń­ca praw­da czyż nie jest to najlep­szy sposób by skłonić ludzi by spo­jrzeli na fizyke nieco łaskawszym okiem. Nawet zwierz który ma o niej blade poję­cie nie ma wąt­pli­woś­ci że to właśnie ona jest królową nauk.
Ale nie tylko pode­jś­cie do nau­ki czyni ser­i­al ciekawym — oprócz tego jest on po pros­tu zab­wny a do tego co rzad­ko zdarza się w seri­alach s‑f ma ciekawe i dobrze poprowad­zone wąt­ki oby­cza­jowe i naprawdę nieźle napisane ( choć miejs­ca­mi nieco schematy­czne ) posta­cie. Eure­ka ma jeszcze jed­ną niesamow­itą zaletę — choć prak­ty­cznie należy ją oglą­dać odcinek po odcinku ( zwłaszcza abso­lut­nie cud­owną 4 ser­ię) to równie dobrze moż­na przeskoczyć kil­ka odcinków do przo­du czy obe­jrzeć je nie pokolei ( co ciekawe odcin­ki w pier­wszej serii puszc­zono w innej kole­jnoś­ci niż zaplanowali to autorzy serii i nikt się nie zori­en­tował) — zwierz który sam nie lubi być przy­wiązany do ekranu tydzień w tydzień bard­zo ceni sobie takie seri­ale. Zwierz zachę­ca was też dlat­ego ponieważ między 3 a 4 sezonym była olbrzymia prz­er­wa między inny­mi ze wzglę­du na niską oglą­dal­ność. Macie więc obow­iązek oglą­dać żeby zwierz mógł się cieszyć 5 ser­ią.

Ps: Jeśli chce­cie być mili i ucz­ci­wi — pier­wszy sezon może­cie oglą­dać na Uni­ver­sal Chan­nel zaś 4 ser­ię moż­na oglą­dać na Canal + ( macie na to cały tydzień bo odcinek skacze z kanału na kanał ) jeśli zaś jesteś­cie nie ucz­ci­wi to zwierz nic na to nie poradzi

0 komentarz
0

Powiązane wpisy