Home OgólniePozwól dziecku siedzieć przed telewizorem czyli o jednym przeżyciu pokoleniowym

Pozwól dziecku siedzieć przed telewizorem czyli o jednym przeżyciu pokoleniowym

autor Zwierz

Hej

Czasem mówi się o pokoleniu dzisiejszych młodych ludzi ( gdzieś tak 18-28 lat) że jest to pokolenie JPII – śmierć papieża miałaby nas jakoby uczynić pokoleniem bo wcześniej nic nas nie łączyło. Nie ujmując nic tej tezie ( mocno jednak moim zdaniem przesadzonej) przedstawię swoją wizję alternatywną. Jest bowiem coś co łączy wszystkich którzy w latach 90 chodzili do szkoły podstawowej.

Pasmo kreskówek na Polonii1 zaczynające się około 14 i trwające do ok.17 czego tam nie było – japońska manga z włoskim dubbingiem : Daimos, Jataman, Księga Dżungli, Thiubasa ( nie wiem jak to się pisze) i kreskówka o sitkarkach. Ten blok oglądali wszyscy – wiem bo od wielu lat pytam znajomych i jeszcze nie spotklam się z nikim kto nie kojarzyłby choćby jednego tytuły z tego bloku. Oczywiście niektórym rodzice zabraniali oglądać ( np. ja i mój brat nie mogliśmy aż tak dlugo siedzieć przed telewizorem) ale na całe szczęście blok zaczynal się w momencie kiedy rodziców nie było w domu. Dziś gdy ktoś rzuci wspomnienie o tych kreskówkach temat do rozmowy jest zapewniony na co najmniej pół godziny – każdy pamięta co innego każdy zna inny cytat ( ja do dziś pamiętam skrzydlatą księżniczkę wołającą : Gazuja na pomoc ( po włosku oczywiście)). Zapytacie pewnie czy nie przesadzam – czy blok kreskówek naprawdę może być wyznacznikiem pokolenia – cóż jako socjolog powiem wam że to trochę za mało ale z drugiej strony co innego mamy wspólnego my urodzeni w czasach gdzie nic nie jest stałe? Tak więc moim zdaniem powinniśmy być pokoleniem P1

Powiązane wpisy