Home Ogólnie Wszystko co przegapiliście w sierpniu czyli trochę Blog Day (a trochę nie )

Wszystko co przegapiliście w sierpniu czyli trochę Blog Day (a trochę nie )

autor Zwierz

Hej

Dzisiejszy wpis będzie specy­ficznym pow­iązaniem prze­jawów sklerozy i wiąza­nia supełków na chus­teczce do nosa. Inny­mi słowy zwierz zapamię­tał jed­no by zapom­nieć drugie i wrzu­ci ter­az obie rzeczy na raz. Zwierz zapom­ni­ał o Blog Day (tzn. inter­net przy­pom­ni­ał mu już po wrzuce­niu wpisu a zwierz naprawdę nie miał energii by napisać jeszcze jed­ną notkę), za to w tym miesiącu pamię­tał, że jest wam winien pod­sumowanie sierp­nia (udamy, że nie widz­imy że jest dwa tygod­nie po pod­sumowa­niu lip­ca). Zwierz postanow­ił dwie rzeczy połączyć — zami­ast pole­cać konkretne wpisy, pole­ci wam blo­gi. Część z nich pewnie zna­cie, bo zwierz obra­ca się w bard­zo wąskim blo­gowym towarzys­t­wie. Ale zwierz wychodzi z założe­nia, że nie wszyscy czyta­cie go tak reg­u­larnie (c’mon po to jest w ogóle ten wpis!) i może nie zna­cie wszys­t­kich zwier­zowych sym­pa­tii w sieci. Zwierz powinien wrzu­cić blo­gi które odkrył w 2014 ale wiecie — przy każdym nowym wpisie odkry­wa się blog na nowo (to sobie będziemy pow­tarzać). A poza tym zgod­nie z trady­cją — spis wpisów z zeszłego miesią­ca które były lep­sze niż pozostałe (w tym miesiącu mniej bo zwierz baw­ił w Lon­dynie), i trochę ciekawych newsów które przy­na­jm­niej u zwierza wywołały zaskocze­nie, zdzi­wie­nie lub potrze­bę reflek­sji. To co idziemy?

Dokład­nie tak cieszył się zwierz jak wykom­bi­nować połącze­nie sklerozy i dobrej pamię­ci

Zaczni­jmy ele­gancko od nadra­bi­a­nia Blog Day. Zwierz zan­im prze­jdzie do opisy­wa­nia wam blogów które lubi chci­ał­by wam powiedzieć, że ktokol­wiek próbu­je was przekon­ać, że dziś blogu­je się dla kasy i wień­ca lau­rowego chy­ba naprawdę chce mieć o bloger­ach złe zdanie. Zwierz  zna dziesiąt­ki ludzi z bloga­mi i ani jed­nej oso­by która założyła blo­ga by dostawać za niego pieniądze. Nato­mi­ast poz­nał przez blo­ga wiele osób które dziś uważa za przy­jaciół. Blo­gi nie są ani dobre ani złe, to po pros­tu jeszcze jeden sposób dzie­le­nia się ze światem swoi­mi prze­myśle­ni­a­mi. I naprawdę tylko od blogera zależy co ze swo­jego pisa­nia wyniesie. Dobra to tyle ględzenia w sty­lu Polyan­ny a ter­az prze­chodz­imy do blogów.

Leg­en­dum Est - blog który zwierz będzie pole­cać do skończenia świa­ta, a potem jeszcze  w mru­ga­ją­cym świ­etle gas­ną­cych Inter­netów dopy­ty­wać się czy czyta­cie. Zwierz nie zna drugiego blo­ga w Internecie który był­by tak cud­ownym odw­zorowaniem eklek­ty­cznych upodobań kul­tur­al­nych autor­ki. Poważnie będzie i o starożyt­noś­ci, i o powieś­ci­ach sci­ence fic­tion czy fan­ta­sy, będą uwa­gi do odcinków Dok­to­ra i takie tek­sty po których człowiek siedzi i aż czu­je jak jest słabo wyk­sz­tał­cony. Przy czym autor­ka blo­ga jest osobą nie tylko znakomi­cie wyk­sz­tał­coną i przesym­pa­ty­czną ale jeszcze najlepiej polem­izu­jącą w Internecie. OK kończy zwierz chwal­ić bo mu nie uwierzy­cie.

Wiedź­ma na Orbicie — z wiedźmą zwierz ma tak że zawsze sprawdza czy jest coś nowego. Zwyk­le zwierz nie sprawdza czy są nowe wpisy na żad­nym blogu (przy­pom­i­na sobie o tym, że coś czy­tał jak naz­bier­a­ją się półroczne zaległoś­ci) ale u Wiedźmy zwierz jest zawsze ciekawy co tam nowego. I choć nie zawsze się z autorką zgadza, to zawsze z przy­jem­noś­cią czy­ta, zwłaszcza że ten blog Wiedźmy taki ład­ny jest (w opinii zwierza, a jak wiemy zwierz nie ma poczu­cia este­ty­ki). No i Wiedź­ma niekiedy pisze o grach. A jak wiecie na tym zwierz się nie zna.

Uncle Mroowa - zna­jo­mość która zaczy­na się od popełnienia literów­ki w czy­imś nicku może się rozwinąć tylko w dobrym kierunku. Zwierz zro­bił literówkę Uncle Mroowa popraw­ił i tak zwierz dowiedzi­ał się o kanale na Youtubie, ter­az pow­stał blog (a właś­ci­wie pow­stał w nowej odsłonie). Jest o pop­kul­turze i o komik­sach i o Sailor Moon i o książkach. No ogól­nie o wszys­tkim o czym chce się czy­tać jak jest się zwierzem ewen­tu­al­nie jak jest się człowiekiem który chci­ał­by poczy­tać o rzeczach o których nigdy tak dobrze na zwierzu nie będzie.

Ich­a­bod - ponown­ie, człowiek z Youtube założył blo­ga (a miało być na odwrót! wszyscy mieliśmy skończyć na YT) i to jest blog dobry. Zwierz pole­cał go już wcześniej w różnych zestaw­ieni­ach bo blog Ich­a­bo­da jest po pros­tu bard­zo dobry i bard­zo fajny. Sporo zestaw­ień, sporo wiedzy o komik­sach (nigdy dość) i bard­zo rozsądne tek­sty (jak ten o tym że Thor będzie kobi­etą). Zwierz pole­ca i pole­ca także Ich­a­bo­da na YT — to chy­ba jedyny kanał tego typu z którego filmi­ki zwierz jest w stanie oglą­dać ciągiem.

Infor­ma­c­je Oczy­wiste — dobra zwierz trochę oszuku­je bo to nie blog. To fan­page. Zabawny, złośli­wy i sur­re­al­isty­czny. Niekiedy niepoko­ją­co cel­ny.  Zna­jdziecie w nim zabawne obraz­ki, przepisy na życie, i proste porady. Wasze życie nigdy nie będzie już takie samo, kiedy powierzy­cie je dobrym radom Infor­ma­cji Oczy­wistych

Kici­putek - wszys­tko co musi­cie wiedzieć o Kiciputku to, że ma serce po lewej stron­ie, głowę na karku i rysu­je najlep­sze zezowate koty w sieci

Dobra tyle blo­gowego polece­nia. Ter­az czas na chwilę auto­pro­mocji czyli na  kil­ka wpisów zwierza do których powin­niś­cie wró­cić a właś­ci­wie to nie wró­cić tylko przeczy­tać je po raz pier­wszy, jeśli nie czyta­cie zwierza codzi­en­nie.

Autorze dlaczego mi to robisz czyli czego zwierz naprawdę nie lubi w książkach - wpis o tym czego zwierz w książkach nie lubi. Pal sześć wpis — zajrzyj­cie do dyskusji na set­ki postów i dowiecie się, że w Polsce się czy­ta książ­ki — nało­gowo i wnikli­wie.

 

Nikt nie jest doskon­ały czyli dlaczego warto oglą­dać filmy Bil­ly Wildera — zwierz pamię­ta jak mu się cud­own­ie ten wpis pisało. I powie wam szcz­erze — to jest jeden z cyk­lu ukochanych wpisów zwierza. Najwyraźniej trud­no wyciągnąć his­to­ry­ka ze zwierza. Przeczy­ta­j­cie.

 

Czekać będę cier­pli­wie czyli 20 filmów które chce zobaczyć zwierz — pros­ta przy­jem­na wyliczan­ka filmów na które czeka zwierz. Potrzeb­na wam i zwier­zowi żeby wiedzi­ał na co iść do kina.

 

Pa, Kap­i­tanie czyli zwierz o rzeczach ostate­cznych — napisany tak bard­zo po pros­tu wpis o tym co zwierz poczuł kiedy przeczy­tał w internecie wiado­mość że Robin Williams nie żyje.

Lista B czyli nie tylko wiel­kich aktorów moż­na lubić — lista aktorów których się lubi choć wie się, że raczej nie przyjdzie nam trzy­mać za nich kciu­ki w Oscarową noc. Ale dobry aktor to ten którego lubimy.

 

Spostrzeże­nia drob­ne czyli 8 obserwacji z których nie będzie wpisów — praw­ie jak osiem wpisów w jed­nym czyli wynik kilku rozmów w Internecie. Zwierz mógł­by to robić cyk­licznie bo Inter­net dostar­cza bez liku obserwacji nie nada­ją­cych się na duże wpisy

 

Dobra tyle wpisów zwierza jeszcze tylko trzy rzeczy:

Pier­wsza to taka, że zwierz zro­bił Ice Buck­et Chal­lange i jakoś wczo­raj pochwal­ił się tym wam czytel­nikom z dużym opóźnie­niem więc przy­pom­i­na że marzł.

Dru­ga — nowy tele­fon zwierza ma Insta­gram więc może taki led­wo żywy pro­fil zwierza oży­je — jak­byś­cie chcieli to może­cie śledz­ić zwierza tutaj

Trze­cia — zwierz odpowiedzi­ał już na 6999 pytań na ask.fm może­my się pobaw­ić że dziś będziecie nadsyłać pyta­nia a na najład­niejsze zwierz odpowie jako 7000.

 

Dobra a ter­az newsy ze świa­ta i okolic

- na jed­nej z kolekcjon­er­s­kich okładek pier­wszego numeru Spi­der-Woman zde­cy­dowano się zamieś­cić ilus­trację która ewident­nie wskazu­je na to, że w orga­nizmie naszej bohater­ki zaszła jakaś dzi­w­na mutac­ja bo anatomią się tego wyjaśnić nie da.

- może ci którzy nie kupili biletów na Ham­le­ta z Bene­dictem nie będą musieli żyć w ciągłym poczu­ciu że ich egzys­tenc­ja straciła sens. Trwa­ją roz­mowy o nagra­niu spek­tak­lu.

- Ponoć jesteśmy już o krok od wyboru nowego Dok­to­ra Strange. I nie był­by to straszny wybór.

- w sieci pojaw­iły się zdję­cia z kręce­nia Strażników Galak­ty­ki. Sym­pa­ty­czne.

- Okazu­je się że nagra­no tyle mate­ri­ałów do ostat­niego odcin­ka Cab­in Pres­sure że będziemy wszyscy mieli małą niespodziankę.

- Bat­man nie bez przy­czyny jest taki smut­ny — po sieci krąży ni to news ni plot­ka, że ekraniza­c­je komik­sów DC mają być poważne. Brz­mi to groźnie z ust ludzi którzy ser­wu­ją nam film o face­cie w kostiu­mie nietop­erza.

- Bag­ińs­ki chce nakrę­cić fab­u­larnego Wiedźmi­na z aktora­mi. To będzie pier­wsza ekraniza­c­ja powieś­ci Sap­kowskiego.

- Po tym jak Sher­loc­ka obsy­pano Emmys dowiedzieliśmy się, że Czwarty sezon ma doprowadz­ić widzów do płaczu. Czekamy na jakieś prawdzi­we newsy a nie na coś co i tak wiemy.

Dobra zwierz ma wraże­nie, że bard­zo ład­nie wybrną z zapom­i­nalst­wa jed­nocześnie pamię­ta­jąc o zobow­iąza­ni­ach. Kur­czę zro­bi sobie medal z ziem­ni­a­ka, że tak ład­nie wszys­tko wykom­bi­nował. Oczy­wiś­cie, zwierz wciąż czeka na wasze uwa­gi, przy­pom­i­na, że może­cie mu podsyłać propozy­c­je do Geek Mar­ket (będzie w tym tygod­niu!), oraz sko­ro już świę­tu­je­my propozy­c­je blogów które zwierz abso­lut­nie abso­lut­nie musi znać.

ps: Słucha­j­cie zwierz może zna­jdzie jutro chwilkę cza­su i wybierze się do kina.

ps2: Zwierz pisał na face­booku ale chci­ał też przy­pom­nieć że jest patronem medi­al­nym pewnego komik­su o pewnym bard­zo spec­jal­nym kocie. Wejdź­cie i sprawdź­cie !

14 komentarzy
0

Powiązane wpisy