Otarci żołnierze w mokej koszulu czyli literówkowy wpis Zwierza vol.6

16/11/2017

W oparach Gwiezdnego Pyłu czyli Zombie vs Zwierz vs Stardust

16/11/2017

Od konesera do strusia pędziwiatra czyli 5 typów osób które poznasz jedząc chipsy w czasie wieczornego seansu

16/11/2017

O tym, że istnieją różne rodzaje widzów filmowych, wiemy wszyscy. Są tacy, którzy oglądają filmy w nabożnym skupieniu, i tacy, którzy potrafią gadać przez cały seans „Odysei kosmicznej”. Są ci, którzy lubią towarzystwo, i ci, którzy muszą zamknąć wszystkie drzwi w mieszkaniu, zanim wcisną play. Dziś Zwierz ma wam zamiar uświadomić, że nie tylko filmy oglądamy w różny sposób. A czipsy do filmów to już chrupiemy najróżniej.  Przed wami pięć typów pożeraczy chipsów.

Pędziwiatr – film nastawiony, światła przyciemnione, czas otworzyć chipsy i zacząć film. Jedna osoba poświęca się i oświadcza, że pójdzie do kuchni po miskę, żeby wysypać chipsy z szeleszczącego opakowania. Kiedy jednak wraca, okazuje się, że problemu prawie nie ma, bo połowa chipsów z paczki magicznie wyparowała. Po wysypaniu reszty do miski nie zdążą się nawet skończyć napisy początkowe, a chipsów nie ma. Tak właśnie się dzieje, jeśli oglądamy film ze Strusiem Pędziwiatrem. Taki pożeracz chipsów zjada je wszystkie jak najszybciej. Pytany, dlaczego, tłumaczy, że przecież dzięki temu mógł się w pełni poświęcić najpierw chrupaniu chipsów, a potem filmowi. Plus jest taki, że mamy absolutną pewność, że nie będzie nam zagłuszał dialogów. Paczka skończy się przed pierwszą mówioną kwestią w filmie.

 

Ilustracje do wpisu : Maja LULEK

 

Skrytożerca – oglądamy film i nagle słyszymy chrupnięcie. Pojedyncze. Rozglądamy się by zidentyfikować jego źródło, ale nasz współoglądacz siedzi, jakby się nic nie stało. Nie wszczynamy śledztwa, ale wtedy dochodzi do nas kolejne chrupnięcie. Co to ma być? To skrytożerca. Istota fanatycznie wręcz przywiązana do swojej paczki chipsów. Trzymająca ją w ukryciu przed światem i podżerająca z niej powoli po jednym chipsie, tak by nikt się nie zorientował, że ma on w zanadrzu taki przekąskowy skarb. Skrytożerca zapytany wprost, czy posiada przy sobie chipsy, będzie się wypierał i udawał, że to pewnie nam wszystkim chrupie w kręgosłupie. Skrytożercę można potępiać, ale należy zrozumieć, że pewnie wychował się w domu z licznym rodzeństwem albo na studiach ma współlokatora i jedynie skryta konsumpcja chipsów zapewnia mu możliwość cieszenia się całą paczką. Możemy co najwyżej, po skarceniu go wzrokiem, w podobnie skrytożerczy sposób zacząć konsumować nasze własne chipsy, które trzymaliśmy na później.

 

 

Koneser – jednego chipsa potrafi jeść nawet kilka minut. Kolejne kawałki odgryza powoli, zupełnie tak, jakby próbował najbardziej wyszukanych potraw kuchni francuskiej. Niekiedy pomiędzy jednym a drugim skubnięciem potrafi wygłosić długi monolog na dowolny temat – od szybkiego omówienia kwestii poruszanych w filmie, przez sytuację polityczną w Tajlandii, po uwagi o zmianach klimatu. Cały czas jedząc tego jednego chipsa. Pożeracz wyjątkowo wręcz miły każdemu, kto woli żeby większość paczki została dla niego, bo ile byśmy chipsów nie mieli, towarzystwo takiego konesera (który nie zapomni nas pouczyć, że jadł inny smak który bardziej przypadł mu do gustu) spowoduje, że niewiele ubędzie i większość paczki zostanie dla nas. Minus jest taki, że czasem (ale tylko czasem) wolelibyśmy, żeby koneser mniej mówił a więcej chrupał.

 

 

Archeolog – przychodzi, kiedy właściwie już wszystko zjedzone. Czasem to ostatni w rzędzie znajomych, pomiędzy którymi szła paczka – spogląda ze smutkiem na resztki w misce czy na paczkę, w której zostały już tylko okruszki. Ale czy to go zniechęca? W żadnym razie – nie dość, że pożre wszystkie okruszki (tak, że miskę można byłoby z powrotem wstawić do szafki i nikt by nie zauważył), to co bardziej zdeterminowani pożeracze potrafią nawet rozedrzeć opakowanie, by sprawdzić, czy na pewno nie umknęła im najmniejsza chipsowa drobinka. Co ciekawe, zbadano, że niesłychanie często się zdarza, że wspominany wcześniej Pędziwiatr oraz Archeolog zamieszkują razem pod jednym dachem i żyją w idealnie symbiozie, dzieląc się (co prawda – nierówno) jedną paczką chipsów, po której przed końcem filmu pozostaje wyłącznie wspomnienie.

 

Utopista – obiecuje, że zje tylko jednego chipsa. Ogłasza wszystkim, by absolutnie nie pozwolić mu zjeść więcej niż jednego chipsa. Specjalnie siada daleko od paczki, bo przecież ma zjeść tylko jednego chipsa. Oczywiście, zanim się zorientujemy, siedzi w kącie kanapy z całą garścią chipsów, które przyciska do serca niczym największy skarb. Zapytany, dlaczego – skoro miał zjeść tylko jednego, nieco na nas warczy, a potem logicznie tłumaczy, że są pewne rzeczy, których zrobić absolutnie się nie da – a jedną z nich jest zjedzenie właśnie tylko jednego chipsa. Prosi też, by go nie oceniać, bo nie zawsze dążenie do rozwiązania idealnego prowadzi nas do szczęścia. Warto zaznaczyć, że czasem Utopista wdaje się w dyskusję z Koneserem, skutkiem czego taki Koneser rzeczywiście zdąży w czasie całego seansu zjeść tylko jednego chipsa.

 

Oczywiście, ten nasz mały spis nie wymienia wszystkich zaobserwowanych w ciągu długiego życia pożeracza chipsów typów ludzi. Nie zmienia to jednak faktu, że podczas niemal każdego wieczorku filmowego można zaobserwować przedstawiciela co najmniej jednej z tych kategorii. Aby się o tym przekonać, najlepiej przeprowadzić badania empiryczne – kupić chipsy, usadzić znajomych i jak porządny antropolog obserwować ich zachowania w stanie naturalnym, co nie powinno być trudne, bo teraz Lay’s mają nową filmową promocję.

Filmowa promocja Lay’s tra od 02.10 do 31.12. Aby wziąć w niej udział, kupcie dwie promocyjne paczki chipsów. Wpiszcie w formularzu na stronie Filmy z Lays dwa kody umieszczone na zgrzewie wewnątrz opakowań. Jeśli to zrobicie, otrzymacie kod na film gratis. Będziecie mogli wybrać jeden z ponad 100 filmów przygotowanych na stronie www.vod.pl/filmyzlays i obejrzeć je za darmo (trzeba pamiętać, że – aby skorzystać z promocji – trzeba się zarejestrować w serwisie vod.pl, a kod na film jest ważny przez 48h od momentu wpisania go na vod.pl).

Do tego – jakby jeszcze naszła was ochota na więcej – możecie na stronie www.filmyzlays.lays.pl wziąć udział w konkursie, w którym do wygrania jest 200 kart Cinema City Unlimited na ROK kina za darmo. Wystarczy tylko wymyślić tytuł filmu z ulubionymi Lay’sami w roli głównej (na nie więcej niż 100 znaków). Szczegóły tej promocji też znajdziecie na stronie. Spieszcie się, bo konkurs trwa tylko do 10.12! A rok kina bez limitu czeka :)

Brak interpunkcji we wpisie wynika z dysortografii Zwierza. Jeśli chcesz wiedzieć więcej, zajrzyj do zakładki „Gdzie są przecinki”.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
  • No przecież to oczywiste, że nie da się zjeść tylko jednego czipsa, orzeszka czy czegoś innego. Choćby się miało nie wiem jak silna wolę, to ręką zawsze wędruje w stronę miski. Dlatego lepiej nie kupować zbyt wielu paczek, bo kusi, żeby otworzyć kolejną

  • Sylwia Jaworska

    Ja jestem skrytożercą, ale to przez mojego małża, który jest pędziwiatrem! No nie pozostawia mi innego wyboru no!

  • asloska

    ech, jedna paczkę potrafię jeść tydzień. czasem mnie na czipsy najdzie, ale szybko mi przechodzi.. (no, chyba że ktoś postawi przede mną dip, w zasadzie dowolny, to wtedy zjem wszystko. albo o, jak sobie wsadzę do bułki z masłem i bananem, to też.)

  • Ki Ki

    Ja jestem czipsozjadaczem realistą. Jem stosunkowo powoli, żeby się nacieszyć, ale wiem, że jakby mi dali ze 3 paczki to i tak bym wszystkie zjadła za jednym razem.