Home Ogólnie Dla tych co poszli spać czyli zwierz i złote globy

Dla tych co poszli spać czyli zwierz i złote globy

autor Zwierz

Hej

 

Zwierz zazwyczaj pow­strzy­mu­je się od czynienia uwag na tem­at roz­danych już nagród wychodząc z założe­nia że prze­cież aby znaleźć listę zwycięzców nie musi­cie wchodz­ić na zwierza bo jest prze­cież tyle innych stron na których może­cie to sprawdz­ić. No ale zwierz w tym roku był jakoś wyjątkowo świadomy tego co oglą­da i prag­nie się z wami podzielić kilko­ma uwaga­mi ( niekoniecznie o samych nagord­zonych) tak więc o to zbiór uwag które zapewne intere­su­ją tylko zwierza.


1.) Ger­vais po raz pier­wszy, Ger­vais po raz dru­gi? — w zeszłym roku ten bry­tyjs­ki komik znany z bard­zo ostrego języ­ka był powiewem świeżoś­ci na Hol­ly­woodzkiej gali jed­nak wczo­raj w nocy jego dow­cip­ne ale zde­cy­dowanie nie tak­towne uwa­gi mogły się podobać pub­licznoś­ci w piża­mach przed telewiz­orem ale zde­cy­dowanie nie przy­padły do gus­tu pub­licznoś­ci siedzącej na sali. Niezad­owole­nie było na tyle widoczne że część komen­ta­torów zaczęła sug­erować że prowadzącego zwol­niono w środ­ku gali. Zdaniem zwierza nie zatrud­nią w przyszłym roku


2.) Wszys­tkie nagrody powin­ny dostawać nas­to­lat­ki — Chris Cofler gra śpiewa­jącego geja w seri­alu o szkol­nym chórze i chy­ba nie ma jeszcze osiem­nas­tu lat. Kiedy go nomi­nowano wszyscy byli przeko­nani że to nom­i­nac­ja która nie zamieni się w nagrodę. tak więc gdy go wyczy­tano widać było na jego twarzy aut­en­ty­czny szok., Coś czego na galach roz­da­nia nagród nie widzi się częs­to. I bard­zo fajnie zobaczyć.


3.) Nagrody powin­ni sobie zawsze dawać aktorzy z jed­nej obsady — kiedy aktor­ka gra­ją­ca w seri­alu The Big Bang The­o­ry po otwar­ciu kop­er­ty z wynika­mi zaczęła piszczeć i skakać po sce­nie ( nawet jeśli miała na sobie sukienkę w której chy­ba nie za bard­zo moż­na chodz­ić) wiado­mo było że bard­zo zasłużony Zło­ty Glob powędrował do Jima Par­son­sa ( gra­jącego cud­own­ie niedos­tosowanego Shel­dona) — było to bard­zo urocze


4.) Daj­cie gwiaz­dom jeść i pić — mniej więcej trzy na cztery razy gdy kam­era najeżdżała na akto­ra lub aktorkę właśnie coś przeżuwał lub starał się dyskret­nie zdjąć kieliszek z tacy. Zwierz dochodzi do wniosku że ten prosty zabieg czyni z nud­nych nagród imprezę wartą oglą­da­nia ( co więcej sadzanie ich przy sto­likach dostar­cza dodatkowej rozry­w­ki np. w tym roku najlepiej baw­ił się sto­lik 114)


5.) Uważaj kogo gdzie sadza­sz bo może wygrać — najwyraźniej popros­zono układa­ją­cych rozkład sto­lików nie wydawali wyników głosowa­nia. Dlat­ego też w tym roku niek­tórzy nagrodzeni więcej cza­su spędzili zas­tanaw­ia­jąc się jak na Boga dojść do sce­ny niż dzięku­jąc za nagrodę


6.) Nie chcesz dostawać nagrody za całok­sz­tałt jeśli możesz dostać za wczo­ra­jszy film - to było dzi­wne i trochę smutne Al Paci­no wchodzą­cy na scenę dzięku­ją­cy za Glob za swój film telewiz­yjny i kilka­naś­cie min­ut później De Niro dzięku­ją­cy za nagrodę za całok­sz­tałt twór­c­zoś­ci. Obaj należą do tego samego pokole­nia aktorów ale dla Paci­no wielkie role to codzi­en­ność a dla De Niro przeszłość. z resztą co jak co ale nie spodziewałam się po De Niro takiej złośli­woś­ci ( czy HFPA czymś mu pod­padło?) która chy­ba jed­nak nie pasu­je do koń­ca do Hol­ly­wood.


7.) Angl­i­cy są najlep­si — jako prezen­terzy będą czy­tać z promptera tak jak­by mieli do czynienia z samym Szek­spirem zaś nagrodzeni ( Col­in Firth wygrał ku olbrzymiemu zad­owole­niu zwierza który mu bard­zo kibi­cow­ał) będą pokazy­wali na czym pole­ga powś­ciągli­wość nie tracąc humoru. Inny­mi słowy im ich więcej tym wese­lej 


8.) Nie ważne że nie ma Cher niech jej duch unosi się nad widza­mi — choć film Bur­lesque to strasz­na kicha której nikt nie oglą­dał to jed­nak fakt że była tam cher chy­ba wpłynął na decyz­je HFPA — nie dość że film  dostał trzy nom­i­nac­je to jeszcze nagrod­zono go za piosenkę. Cher nie było co musi­ało być zapewne dużym zawo­dem dla tych którzy bard­zo chcieli się dowiedzieć co założy.


9.) Efekt Halle Berry - efekt niezmi­en­ny — wystar­czy poprosić tą piękną aktorkę by dała jakiemuś mężczyźnie nagrodę by ten kom­plet­nie stracił głowę. I o ile nie każdy ma tyle bezczel­noś­ci by zachować się jak Brody na pamięt­nych Oscarach to jed­nak mowa dziękczyn­na Paula Gia­mat­ti skon­cen­trowała się raczej na fak­cie prze­by­wa­nia z nią na jed­nej sce­nie niż na dziękowa­niu pro­du­cen­tom fil­mu.


10.)Robert Downey Jr jest najbardziej uroczym człowiekiem w Hol­ly­wood — zwierz nie ma nic więcej do doda­nia po pros­tu przekon­ał sie o tym po raz kole­jny.

To w sum­ie tyle. Nadal nie wiecie kto wygrał? Cóż ujmi­jmy to tak kiedy zwierz o 5 rano napisał na Face­booku że cieszy się z wygranej za najlep­szy film nie wiedzi­ał czy jego kon­to zostanie ska­sowane czy dostanie więcej miejs­ca na zdję­cia;)

 

 

0 komentarz
0

Powiązane wpisy