Home OgólnieGdy jest ci źle czyli zwierza działania antydepresyjne

Gdy jest ci źle czyli zwierza działania antydepresyjne

autor Zwierz

Hej

Za oknem jest szaro zimno i ponuro. W wielu domach też jest szaro zimno i ponuro. Ogólnie przez większą część czasu pod tą szerokością geograficzną jest szaro zimno i ponuro. Co wtedy zrobić? A no uciec – można drożej np. kupując sobie wyjazd do ciepłych krajów albo taniej oglądając odpowiednie filmy. Zwierz uważa że musi się z wami podzielić swoją własną osobistą listą filmów które zawsze sprawiają że jest zwierzowi trochę lepiej. Tu zwierz musi od razu zaznaczyć że jako kruche dziewczę podatne na wzruszenia woli filmy dla takich jak on kruchych dziewcząt przeznaczone. Musicie mu więc wybaczyć.

1.) Cztery Wesela i Pogrzeb – osobiście uważam że ten film powinno się wykorzystywać do diagnozowania depresji. badany który nie śmieje się podczas sceny gdy młody ksiądz udziela swojego pierwszego ślubu powinien być natychmiast przetransportowany do ośrodka gdzie podda się go leczeniu.
2.) Wakacje Jasia Fasoli – należy stosować w miesiącach zimowych i jesiennych – dzięki temu prawie niememu i absolutnie bezpretensjonalnemu filmowi możemy przypomnieć sobie jak wygląda bezchmurne niebo i zatęsknić za Lazurowym Wybrzeżem. Na tej tęsknocie dotrwamy do następnych wakacji które spędzimy w Łebie.
3.) Potwory i spółka – film do oglądania wielokrotnego bez względu na wiek (wszyscy fani oglądali go więcej niż jeden raz) – dowcipny niesłychanie pomysłowy i do tego wprawiający niezmiennie w dobry humor.
4.) To właśnie miłość – i znów sięgam po coś angielskiego ale powiedzcie mi czy mieszanka opowieści o miłości świętach i ładnie pokazanym Londynie w gwiazdorskiej obsadzie i z dowcipnymi dialogami może nie być jednym z lepszych poprawiaczy humoru dostępnym na rynku?
5) Mamma Mia – poprawiacz humoru najnowszy ale zbierający do kupy kilka istotnych elementów dobrego poprawiacza nastroju – po pierwsze – Grecja i czyste niebieskie niebo (naprawdę łatwo się o nim zapomina) po drugie piosenki Abby po trzecie historyjka o której wiemy od pierwszej sceny że dobrze się skończy. Poza tym zwierzowi ten film zawsze będzie się kojarzył z jego pobytem w Londynie co zawsze poprawia mu humor
6.) Ocean’s Eleven: Ryzykowna Gra – przystojni faceci okradają kasyno. Jak oni to kasyno ładnie okradają. Serio ja mogę ten film oglądać w kółko.
7.) Killer – tak moi drodzy – śmiałam się śmieje się i będę się śmiała na tej polskiej komedii podobnie jak będę mówiła „I co ja sobie za to kupię, waciki?” oraz „Siara mi dał”. Szkoda że już takich filmów nie robią
8.) Duma i Uprzedzenie, Rozważna i Romantyczna, Perswazje – wszystkie te filmy widziałam w więcej niż jednej wersji więc nawet nie ma sensu polecać konkretnego wykonania – ważna jest historia o której choć wiemy jak się skończy to i tak oglądamy (albo zwierz ogląda z napięciem) – zwłaszcza oczekiwanie aż pan Darcy przestanie być dumny a Elisabeth uprzedzona (albo na odwrót) wzbudza w zwierzu całą masę pozytywnych uczuć.
9.) Szklana pułapka – może i jestem łagodnym i wrażliwym zwierzem ale widok Bruce’a Willisa biegającego po szybach wentylacyjnych wieżowca i wykańczającego terrorystów zawsze budzi moje pozytywne uczucia (zwłaszcza w scenie z za małymi butami)
10.) Gwiezdne Wojny – wystarczy włączyć zobaczyć pierwsze dwie sceny i zapomina się o tym strasznym świecie o tych koszmarnych pracach domowych i o kryzysie gospodarczym. Aby powrócić do normalności trzeba obejrzeć trzy nowe części, po których człowiek ponownie popada w lekką deprechę.

A na koniec coś co wszyscy znają – najlepszy lek na niechęć komunikowania się ze światem, na szarugę za oknami i na brak energii życiowej – obejrzeć ciurkiem 10 sezonów Przyjaciół.

Zwierz byłby wdzięczni gdyby czytelnicy podzielili się z nim swoimi antydepresyjnymi filmami

 

Powiązane wpisy