598
Hej
Zwierz już jutro rano pakuje się i leci. Dokąd do Francji. Do kochanego przez wszystkich Paryża ( czy jest inne miasto które było by tak kochane przez kulturę? Nie sądzę) i do Poitiers (nazwa kojarząca się wyłącznie z Karolem Młotem). Nasycenie się kulturą francuską pozwoli zwierzowi jeszcze lepiej pojąć istotę kultury popularnej
a więc adieu
do zobaczenia za tydzień
