Home OgólniePokaż mi plakat a powiem ci kim jesteś czyli o metodologii wyboru filmów

Pokaż mi plakat a powiem ci kim jesteś czyli o metodologii wyboru filmów

autor Zwierz

Hej

Dzisiejszy post jest dla tych ludzi którzy idą do kina nie wiedząc co właśnie grają i nie mają wiedzy typu IMdB która pozwala im zawsze wiedzieć jaka fabuła kryje się pod danym tytułem.
Jak wiadomo w Polsce tytuły tłumaczy się zupełnie dowolnie w związku z tym nie ma co sugerować się nazwą filmu można natomiast sugerować się plakatami. I tak – kolor biały i czerowny jest zarezerwowany dla filmów pozytywnych ( komedii zwyklych i romantycznych), podobnie jak różowy ( choć te komedie są z natury głupsze), natomiast biały z szarym najczęściej zwiastuje horror bazujący na japońskim pierwowzorze. Niebieski i granatpowy jest zarezerwowany dla filmów sensacyjnych ze zlymi policjantami i dla rzecz jasna części s-f. Filmy które mają pomarańczowe plakaty najczęściej mają budżet powżej 100 mln dolarów albo są po prostu sensacyjne ( przy czym gliniarze są tam dobrzu). Plakaty na których jest dużo twarzy najczęściej zwiastują film dla intelektualistów, te na których nazwisko reżysera jest większe od nazwisk członków obsady to najcześciej filmy europejskie, wszystkie filmy których tytuł napisany jest tą czcionką są niskobudżetowymi filmami o trudach życia młodych intelektualistów. Czarnobiala stylistyka to film ambitny albo bnardzo nisko budżetowy. A no i na koniec – wszystkie czarne plakaty to filmy znaczące – albo poprzez swój budżet albo poprzez swoją treść .

Oczywiście pamiętajcie że to nie jest zasada stuprocentowa. Czasem zdarzają się odstępstwa czasem przypadki zupełnie nie pasujące do żadnej kategorii. Co nie zmienia faktu że takie są zasady – ja się nimi kieruje kiedy oglądam zwiastuny na stronie apple ( tam trzeba kliknąć na plakat) i jakoś żadko się mylę

Powiązane wpisy