Home Ogólnie Zjedz mnie, zjedz mnie, obedrzyj ze skóry czyli przyroda mniej przyjazna

Zjedz mnie, zjedz mnie, obedrzyj ze skóry czyli przyroda mniej przyjazna

autor Zwierz

Hej

Ponieważ zwierz zauważył że w kinach królu­je film o krwiożer­czych pira­ni­ach ( zbier­a­jąc same entuz­jasty­czne recen­z­je od widzów i same złe recen­z­je od kry­tyków ) zwierz zaczął się zas­tanaw­iać co może nas zjeść jeśli mamy to nieszczęś­cie być główny­mi bohat­era­mi fil­mu opartego o pomysł że coś nas zja­da.
1.) Rekin — król zjada­nia ludzi — robił to w fil­mach kasowych jak i mniej kasowych z każdym odcinkiem robią się co raz więk­szy i inteligent­niejszy aż doszedł do wniosku że będzie zjadał członków tylko jed­nej rodziny. Płynie pod wodą więc daje to pretekst do cud­ownych ująć w których widzisz kostkę jeszcze nie świadomej ofi­ary. Jedyny który nie bał się pły­wać z rek­ina­mi to Bond. James Bond. Ale on nie boi się niczego i nic nie może go zjeść ( jest za bard­zo marynowany od mar­ti­ni)
2.) Krokodyl ewen­tu­al­nie Ali­ga­tor — och to zwierze uni­w­er­salne — może nas zjeść zarówno w Stanach Zjed­noc­zonych jak i w Starożyt­nym Egip­cie — zawsze czu­jne i kłapiące swo­ją stras­zli­wą paszczą. Dzię­ki fil­mom wiemy że okrop­na bes­tia nie zje nas jeśli złapiemy ją od tył za paszczę bo ma tam w sum­ie słabe mięśnie. Jeśli go pokon­amy ( nie tracąc przy tym ręki) może­my sobie z niego zawsze zro­bić buty albo ład­ną tore­bkę
3.) Anakon­da — zasa­da jest pros­ta — Anakon­da chce nas wszys­t­kich zabić — dlaczego? Może dlat­ego że upier­amy się by chodz­ić po ter­e­nach jej wys­tępowa­nia. Jest metody­cz­na i niemal nie poko­nana. Póki jej nie widz­imy może­my się nawet bać ale kiedy zori­en­tu­je­my się że w jej roli obsad­zono gumowy wąż strażac­ki cały czar prys­ka. W Polsce moż­na przeżyć taki film na żywo — wystar­czy wejść do łazien­ki o złej godzinie
4.) Piranie — pozosta­je­my przy tem­at­ach wod­nych — piranie czy to współczesne czy pre­his­to­ryczne są zawsze równie niebez­pieczne — charak­terysty­cznym ele­mentem ich wys­tępowa­nia jest czer­wona woda. Psy­chopaci hodu­ją je by wrzu­cać do nich nieskutecznych pomagierów lub nie lojal­nych wspól­ników. Zgad­ni­j­cie kto się ich nie boi? Pod­powiedź inic­jały to JB.
5.) Mrów­ki — pozornie niegroźne i nawet całkiem sym­pa­ty­czne — mają fas­cynu­jące mrowiska i są takie słod­kie kiedy na fil­mach ani­mowanych próbu­ją zabrać bohaterowi kanap­kę z kosza piknikowego. Ale nie daj­cie się zwieść. Zwierz nie raz widzi­ał jak mniejsze i więk­sze mrów­ki zjadały bied­nego bohat­era. Raz obe­jrzał taki film jak był mały i wspom­nie­nie zabójczych mrówek prześlad­owało go jeszcze dłu­go. Na całe szczęś­cie Indi­ana Jones wie jak sobie z nimi poradz­ić.
6.) Pta­ki — tu w sum­ie nie mamy do czynienia z isto­ta­mi krwiożer­czy­mi ale wszyscy wiemy, że kiedy zwrócą się prze­ci­wko nam to będzie koniec. Zwierz przy­pom­ni­ał sobie o tym kiedy wczo­raj do mieszka­nia wle­ci­ał mu wró­bel. Gdy­by zwierz nie oglą­dał ptaków uznał­by że wró­bel jest słod­ki a tak potrak­tował go jako potenc­jal­nego zabójcę ( spoko­jnie zwierz i wró­bel przeżyli mieszkanie też)
7.) Pszc­zoły — pozosta­je­my przy insek­tach — czy jest coś straszniejszego niż pszc­zoła? Nie ! Kiedy lata wokół naszych lodów cała waka­cyj­na przekąs­ka zmarnowana. A co dopiero cały rój? A co myśli­cie o inteligent­nym zabójczym roju? Czu­je­cie grozę sytu­acji? Zwierz aż drży
8.) Wściekły pies — tak tylko jed­no zwierze — na co dzień przy­jazne ale we wściekłoś­ci może z nas zro­bić mielonkę. Dlat­ego też zwierz zawsze z niepoko­jem spoglą­da na właś­ci­cieli dużych psów ( czy jeszcze kiedyś ich zobaczy) i bard­zo dobrze kar­mi swo­jego mop­sa.
9.) Dinoza­u­ry — w sum­ie zwierz nie wie czy są to zwierzę­ta — ale od cza­su Juras­sic Park wiemy że gdy­by ewoluc­ja się z nimi nie rozpraw­iła one rozpraw­ił­by się z nami — o tak ich wielkim marze­niem jest nas zjeść — najlepiej w jak­iś wyrafi­nowany sposób.
10.) Obcy — ok jeśli go spotka­cie zginiecie. Chy­ba że jesteś­cie Rip­ley albo rudym kotem. W każdym razie miło było was znać.
Zwierz przyjrzał się swo­je­mu wpisowi i doszedł do wniosku że powinien dodać jeszcze wątek his­to­ryczny — więc upom­i­na was byś­cie bali się myszy bo was zjedzą.
Zwierz kończy na dziś i idzie nakarmić kota. Wyglą­da groźnie;)
0 komentarz
0

Powiązane wpisy